aishaa33
15.01.06, 23:13
Boże co za koszmar.
Na zdjęciu i w mailach super a na zywo zaniedbany oszołom w rozklejonych butach.
Zabrał mnie do obskurnej knajpy ponieważ tam było promocyjne piwo, wmówił mi
ze pierogi sa super a sam odwazył sie zjeśc jeszcze flaczki wołowe!!! Jak
można na pierwszej randce zjesc przy kobiecie flaki wołowe?
Gdybym wiedziała ze coś takiego mnie czeka to bym go chętnie juz sama gdzieś
zaprosiła i nawet za niego zapłaciła!
Mam sa sobą juz kilka takich spotkan i zawsze było kiepsko ale dzis to juz
przegięcie, uwazam ze nawet stary kawaler ze wsi by sie tak nie wygłupił.