Dodaj do ulubionych

Dla optymistów

21.01.06, 11:12
Napiszcie coś co w ostatnich dniach uczyniło Was szczesliwszymi istotami niż
dotąd.

Ja np. poszłam w srode na rozmowe kwalifikacyjna i w czwartek juz tam
pracowałam:)Super praca, boska pensyjka... bajka. To była moja pierwsza
rozmowa na którą mnie zaprosili po tym jak zdecydowałam się na zmianę poprzedniej.
Chyba ten szok sprawil ze czuję się uszczęśliwiona, bo nie przypuszczałam za
tak szybko znajde nowa prace. :)
Obserwuj wątek
    • kaktusik0 Re: Dla optymistów 21.01.06, 11:15
      jestem ostatnio co dzień coraz bardziej szczęśliwa.
      To chyba przez miłość.
      Wszystko mi się wali na głowę, sesja za pasem, jednego projektu na 100% w
      terminie nie oddam, a ja chodzę uśmiechnięta i szczęśliwa!
      A to że tak się czuję (po 4 latach związku) powoduje że jestem jeszcze
      szczęśliwsza i kółko się zamyka :D
    • 60messja Re: Dla optymistów 21.01.06, 11:29
      mnie ciesza nawet bardzo male sprawy. na przyklad to, ze w wyniku interwencji
      pani admin ememzet(jak sie okazuje sa tez normalni moderatorzy) watek o
      kobiecie wyzwolonej wrocil z oslej lawki. niestety nie wolno mi podawac linku
      do jej wyjasnienia dlaczego zniknal, pod kara wyciecia.

      a powaznie to w ostatnich dniach planuje pewne przedsiewziecie, ktore moze
      wypalic i oznaczac eksytuajcy nowy rodzaj zycia... albo i nie wypali:)
      dlatego ciesze i troche boje sie zarazem.
      • renatulka Re: Dla optymistów 21.01.06, 14:32
        własnie! ja mam to samo, planuję zrobić coś szalonego, nie wiem czy wypali ale
        jako urodzona optymistka, myśle, ze powinno byc okej:)
        (tak naprawdę, myślę, ze bedzie nie okej, ale wspaniale! ale co ja sie bede
        przechwalac...;))
        • hedonista.oswiecony oj powiedzcie :) 21.01.06, 14:59
          no się kurczę podzielcie. Wiem jak to jest jak się coś nowego zaczyna robić,
          jak to ekscytuje, ale i to napięcie i pragnienie, żeby się udało... Mam to od
          półtora roku, jest coraz spokojniej bo się mi dobrze rozwija... a co? Zmienił
          się szef, a ja do niego poszedłem, że chcę zupełnie zmienić swoją rolę ze
          specjalisty od analiz na szefa :) To dopiero jest zabawa jak się udają
          zamierzania. Oby tak dalej, trzymajcie kciuki.
          Nawijajcie :)
          ukłony
          HO:)
          • messja Re: oj powiedzcie :) 21.01.06, 19:27
            hedonista.oswiecony napisał:

            > no się kurczę podzielcie. Wiem jak to jest jak się coś nowego zaczyna robić,
            > jak to ekscytuje, ale i to napięcie i pragnienie, żeby się udało... Mam to od
            > półtora roku, jest coraz spokojniej bo się mi dobrze rozwija... a co? Zmienił
            > się szef, a ja do niego poszedłem, że chcę zupełnie zmienić swoją rolę ze
            > specjalisty od analiz na szefa :) To dopiero jest zabawa jak się udają
            > zamierzania. Oby tak dalej, trzymajcie kciuki.
            > Nawijajcie :)

            nie moge na forum: jesli nie daj boze uraze w njamniejszy sposob moim
            zwierzeniem ktoras z pan aes, to zaraz przybiegnie wyciac, pod pretekstem, ze
            zamiescilam cos 4 raz:P juz tak bylo:(

            a zupelnie serio: podaj swoj adres emailowy to Ci napisze na priv (najlepiej
            nie gazety, jesli taki masz).
            • messja ps. 22.01.06, 08:55
              probowalam wyslac maila, ale wrocil. sprobuje dzisiaj jeszcze raz.
    • gagatka79 Re: Dla optymistów 21.01.06, 11:33
      A ja byłam w kinie z przyjaciółką na "serce nie sługa", miałyśmy extra miły
      wieczorek i tak się optymistycznie rozmarzyłam jakby to można sobie takiego
      23-letniego młodzieniaszka znaleźć...

      ----------------------
      baaardzo kobiecy blog
      www.blog.elady.pl
      • 60messja Re: Dla optymistów 21.01.06, 11:38
        :)
        • hedonista.oswiecony uśmiechy dla optymistów :) 21.01.06, 13:43
          nie jest na wielu, ale jesteśmy :) Mam od paru lat zaje.... wznoszącą fazę...
          czasem się boję, że się nagle skończy, ale nie jest coraz lepiej :)
          pozdrówka
          HO
          • 70messja Re: uśmiechy dla optymistów :) 21.01.06, 13:55
            podoba mi sie twoj nick:)
            • hedonista.oswiecony dziękuję :) 21.01.06, 13:56
              odpowiadam uśmiechem na miłe słowo :)
              ukłony
              HO:)
              • 70messja Re: dziękuję :) 21.01.06, 14:08
                hedonista.oswiecony napisał:

                > odpowiadam uśmiechem na miłe słowo :)
                > ukłony
                > HO:)
                >

                ja tez dziekuje. za usmiech:)
                i pozdrawiam:)
    • renatulka Re: Dla optymistów 21.01.06, 14:29
      matura nie była wcale taka trudna... :)
    • kaja5013 Re: Dla optymistów 21.01.06, 14:46
      Jeden facet czyni mnie szczesliwa...juz od kilku lat...
      • gagatka79 Re: Dla optymistów 21.01.06, 16:03
        A czy on ma jeszcze trochę wolnego czasu może? :)
        Szczęściara z ciebie!

        --------------------------
        www.blog.elady.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka