Dodaj do ulubionych

do L - dziewczyny zaczynam sie martwic....

19.11.02, 15:34
Taki fajny byl wczoraj L.na piwo nas zapraszal...bez zony ateraz sie
zmyl.Moze na to piwo zarabia biedaczek.Lukaszku odezwij sie:-).
Co prawda moj narzeczony jest bardzo na Ciebie zly ,szble naostrzyl i flinte
nowym srutem naladowal ale nieszkodzi...jakos go ulagodze.Najwyzej Ty
oberwiesz.On wie,ze lubie piwo:-)
Obserwuj wątek
    • liloom Re: do V. - a ja sie nie martwie 19.11.02, 18:01
      Bo skoro obiecal, to czym tu sie martwic?
      (wydawalo mi sie ze wyslalam ci info ze smaruje emila, dlaczego tego tu nie ma?)
      • Gość: L. Re: do V. - a ja sie nie martwie IP: *.utaonline.at 19.11.02, 19:29
        ...no bo po co się zaraz martwić, jeszcze rozmyślam o snach poprzedniej nocy.
        A tak swoją drogą, jak Wy znajdujecie czas na .......martwienie się przed
        komputerem.Pozdrowienia.L.
        • vika411 Re: do V. - a ja sie nie martwie 19.11.02, 19:34
          Gość portalu: L. napisał(a):

          > ...no bo po co się zaraz martwić, jeszcze rozmyślam o snach poprzedniej
          nocy.
          > A tak swoją drogą, jak Wy znajdujecie czas na .......martwienie się przed
          > komputerem.Pozdrowienia.L.
          Z czegos trzeba zyc a skoro tak to i pracowac.Komputer to takie narzedzie pracy-
          wiesz?.-)
          • liloom Re: do V. - a ja sie nie martwie 19.11.02, 19:45
            vikus jak jestes to gadamy szybko, bo moj czas sie konczy (niczym kopciuszek
            musze umykac o okreslonej godzinie:)
            a mam je nieco inne niz ty:) sowo jedna:)
            • vika411 Re: do V. - a ja sie nie martwie 19.11.02, 19:50
              liloom napisała:

              > vikus jak jestes to gadamy szybko, bo moj czas sie konczy (niczym kopciuszek
              > musze umykac o okreslonej godzinie:)
              > a mam je nieco inne niz ty:) sowo jedna:)
              Mowila juz ,ze napisalam@!poczta nie dziala?
              • liloom Re: do V. - a ja sie nie martwie 19.11.02, 20:10
                do mnie nic nie przyszlo !?
                komu odpisalas na moj email????:))))))
                no, ladnie:)))))
              • liloom a propos czytadel 19.11.02, 20:12
                a propos rozmowy - czasopisma w duzej ilosci tez cie interesuja czy tylko grube
                ksiazki?
                • vika411 Re: a propos czytadel 19.11.02, 20:15
                  liloom napisała:

                  > a propos rozmowy - czasopisma w duzej ilosci tez cie interesuja czy tylko
                  grube
                  >
                  > ksiazki?
                  wszystko mnie interesuje bo ja jestem chora jak nie mam co czytac.@ wyslalam
                  drugi raz.mam nadzieje,ze teraz dojdzie:-)
                  • liloom Re: a propos czytadel 19.11.02, 20:17
                    teraz wyslij, juz wiem co nabroilam, wstyd sie przyznac:))))
                    • vika411 Re: a propos czytadel 19.11.02, 20:46
                      liloom napisała:

                      > teraz wyslij, juz wiem co nabroilam, wstyd sie przyznac:))))
                      To teraz Ty nmnie daj jakies malpisko do poczytania:-)Co o tym myslisz co Ci
                      nabazgralam?
                      • liloom Re: a propos czytadel 19.11.02, 20:59
                        vika411 napisała:

                        > liloom napisała:
                        >
                        > > teraz wyslij, juz wiem co nabroilam, wstyd sie przyznac:))))
                        > To teraz Ty nmnie daj jakies malpisko do poczytania:-)Co o tym myslisz co Ci
                        > nabazgralam?

                        chyba piszesz nieczytelnie:))))
                        zobacz email
                        • vika411 Re: a propos czytadel 19.11.02, 21:09
                          liloom napisała:

                          > vika411 napisała:
                          >
                          > > liloom napisała:
                          > >
                          > > > teraz wyslij, juz wiem co nabroilam, wstyd sie przyznac:))))
                          > > To teraz Ty nmnie daj jakies malpisko do poczytania:-)Co o tym myslisz co
                          > Ci
                          > > nabazgralam?
                          >
                          > chyba piszesz nieczytelnie:))))
                          > zobacz email
                          No przeciez nie atramentem sympatycznym.Napisze jeszcze raz jak wrocisz do
                          kompa.Teraz nie ma sensu.Albo zadzwon jak skonczysz.Tutaj czekam:-)
                          • liloom Re: a propos czytadel 19.11.02, 21:19
                            vika411 napisała:

                            > liloom napisała:
                            >
                            > > vika411 napisała:
                            > >
                            > > > liloom napisała:
                            > > >
                            > > > > teraz wyslij, juz wiem co nabroilam, wstyd sie przyznac:))))
                            > > > To teraz Ty nmnie daj jakies malpisko do poczytania:-)Co o tym myslis
                            > z co
                            > > Ci
                            > > > nabazgralam?
                            > >
                            > > chyba piszesz nieczytelnie:))))
                            > > zobacz email
                            > No przeciez nie atramentem sympatycznym.Napisze jeszcze raz jak wrocisz do
                            > kompa.Teraz nie ma sensu.Albo zadzwon jak skonczysz.Tutaj czekam:-)

                            Zajrzalam znow i pusto (?) Nic nie rozumiem, inne przychodza.
                            Zapamietujesz ten email? Moze do maruchy wysylasz?????
                            Zajrze znow za ok. pol godziny.
                            • vika411 Re: a propos czytadel 19.11.02, 21:24
                              liloom napisała:

                              > vika411 napisała:
                              >
                              > > liloom napisała:
                              > >
                              > > > vika411 napisała:
                              > > >
                              > > > > liloom napisała:
                              > > > >
                              > > > > > teraz wyslij, juz wiem co nabroilam, wstyd sie przyznac:)))
                              > )
                              > > > > To teraz Ty nmnie daj jakies malpisko do poczytania:-)Co o tym m
                              > yslis
                              > > z co
                              > > > Ci
                              > > > > nabazgralam?
                              > > >
                              > > > chyba piszesz nieczytelnie:))))
                              > > > zobacz email
                              > > No przeciez nie atramentem sympatycznym.Napisze jeszcze raz jak wrocisz do
                              >
                              > > kompa.Teraz nie ma sensu.Albo zadzwon jak skonczysz.Tutaj czekam:-)
                              >
                              > Zajrzalam znow i pusto (?) Nic nie rozumiem, inne przychodza.
                              > Zapamietujesz ten email? Moze do maruchy wysylasz?????
                              > Zajrze znow za ok. pol godziny.
                              Ja od poludnia nie pisze do niego. i do nikogo w ogolnosci!!!!!!tylko do
                              Ciebie!!!!!!mozna cholery dostac.
                              • Gość: L. Re: a propos czytadel IP: *.utaonline.at 19.11.02, 21:37
                                fajnie sobie gadacie , tylko czemu nie możecie się dogadać?coś pomóc?L.
                                • vika411 Re: a propos czytadel 19.11.02, 21:47
                                  Gość portalu: L. napisał(a):

                                  > fajnie sobie gadacie , tylko czemu nie możecie się dogadać?coś pomóc?L.
                                  TAAAAAAAKKKK!poprosze cos na nerwy.
                                  • Gość: L. Re: a propos czytadel IP: *.utaonline.at 19.11.02, 21:58
                                    wyłącz komputer... spójrz niebo...pomyśl, że jesteś na łące i biegasz na boso
                                    po mokrej trawie...potem uśmiechnij się do sarenki obok.....weź dwa głęgokie
                                    oddechy .......no a teraz możesz znowu włączyć komputer i zobacz czy mail chodzi
                                    • vika411 Re: a propos czytadel 19.11.02, 22:00
                                      Gość portalu: L. napisał(a):

                                      > wyłącz komputer... spójrz niebo...pomyśl, że jesteś na łące i biegasz na
                                      boso
                                      > po mokrej trawie...potem uśmiechnij się do sarenki obok.....weź dwa głęgokie
                                      > oddechy .......no a teraz możesz znowu włączyć komputer i zobacz czy mail
                                      chodz
                                      > i
                                      Chodzi ,owszem.Juz gra.ty prowadzisz terapie dla uzaleznionych od kompa
                                      zawodowo?:-)
                                      • Gość: L. Re: a propos czytadel IP: *.utaonline.at 19.11.02, 22:13
                                        teraz to właściwie słucham Rynkowskiego - dzisiaj będzie dobry dzień,dzisiaj
                                        będzie dobry dzień, wysuń nos spod kołdry, dzień dobry,to ja głos nadzieji twej-
                                        ...hm...to jedna z piosenek z wiązanki Mężczyźni kobietom- a teraz zaczyna
                                        Szczesiak-nie bój się chodzenia po morzu, nieudanego życia.......póki co to
                                        próbuje sam się odprężyć, trochę jestem zmęczony a terapią to też się trochę
                                        zajmuje...ale trochę inną...a na komputerach i ich właścicielach to raczej się
                                        nie znam.A teraz zaczyna Sojka- nie ma drugiej takiej ziemi na
                                        świecie.......kiedy ostatnio biegałaś na boso po mokrej łące??
                                        • vika411 Re: a propos czytadel 19.11.02, 22:21
                                          Gość portalu: L. napisał(a):

                                          > teraz to właściwie słucham Rynkowskiego - dzisiaj będzie dobry dzień,dzisiaj
                                          > będzie dobry dzień, wysuń nos spod kołdry, dzień dobry,to ja głos nadzieji
                                          twej
                                          > -
                                          > ...hm...to jedna z piosenek z wiązanki Mężczyźni kobietom- a teraz zaczyna
                                          > Szczesiak-nie bój się chodzenia po morzu, nieudanego życia.......póki co to
                                          > próbuje sam się odprężyć, trochę jestem zmęczony a terapią to też się trochę
                                          > zajmuje...ale trochę inną...a na komputerach i ich właścicielach to raczej
                                          się
                                          > nie znam.A teraz zaczyna Sojka- nie ma drugiej takiej ziemi na
                                          > świecie.......kiedy ostatnio biegałaś na boso po mokrej łące??
                                          To fajnej muzyki sobie sluchasz.ja mam wlaczone radio Arabella.I tez mam swiety
                                          spokoj.Smutno mi.Ale nie szkodzi.
                                          • Gość: L. Re: a propos czytadel IP: *.utaonline.at 19.11.02, 22:24
                                            No przecież Arabelli to słuchają we Wiedniu policjanci na służbie, proszę nie
                                            rozgłaszaj...
                                            • vika411 Re: a propos czytadel 19.11.02, 22:26
                                              Gość portalu: L. napisał(a):

                                              > No przecież Arabelli to słuchają we Wiedniu policjanci na służbie, proszę nie
                                              > rozgłaszaj...
                                              To ty nie rozglaszaj.jak widzisz nie tylko moj narzeczony z giwera nalogowo
                                              lata.-)
                                              • Gość: L. Re: a propos czytadel IP: *.utaonline.at 19.11.02, 22:43
                                                -...Kiedyś mogłem sam wybierać, wiara miłość i nadzieja,nieskończoność miałem w
                                                dłoniach,gdzie to teraz jest?....gdzie są tamtych chłopców oczy, strach przed
                                                wielkim, zachwyt bosy , kto ich zmienił, kto ich złamał, gdzie to teraz jest,
                                                powiedz mi?..........to znowu Rynkowski, sorry ale chyba nie potrafię być teraz
                                                być błyskotliwy nawet "na policjantów" nic mi nie przychodzi.Pamiętam jechałem
                                                kiedyś do Polski i pod Katowicami postanowiłem zdążyć jeszcze do jakiejś
                                                księgarni...a że nie znam tego miasta postanowiłem zabrać po drodzę jakąś młodą
                                                osobę wyglądającą na studentkę i poprosić by mnie popilotowała........była
                                                ładna, mądra i jechała na koncert Rynkowskiego. W końcu nie odważyłem się,
                                                wysadziłem ją tam gdzie chciała i o drogę spytałem się.......policję.NO tak
                                                chyba zaczynam już bzdury pleść.
                                                • vika411 Re: a propos czytadel 19.11.02, 22:47
                                                  Gość portalu: L. napisał(a):

                                                  > -...Kiedyś mogłem sam wybierać, wiara miłość i nadzieja,nieskończoność miałem
                                                  w
                                                  >
                                                  > dłoniach,gdzie to teraz jest?....gdzie są tamtych chłopców oczy, strach przed
                                                  > wielkim, zachwyt bosy , kto ich zmienił, kto ich złamał, gdzie to teraz jest,
                                                  > powiedz mi?..........to znowu Rynkowski, sorry ale chyba nie potrafię być
                                                  teraz
                                                  >
                                                  > być błyskotliwy nawet "na policjantów" nic mi nie przychodzi.Pamiętam
                                                  jechałem
                                                  > kiedyś do Polski i pod Katowicami postanowiłem zdążyć jeszcze do jakiejś
                                                  > księgarni...a że nie znam tego miasta postanowiłem zabrać po drodzę jakąś
                                                  młodą
                                                  >
                                                  > osobę wyglądającą na studentkę i poprosić by mnie popilotowała........była
                                                  > ładna, mądra i jechała na koncert Rynkowskiego. W końcu nie odważyłem się,
                                                  > wysadziłem ją tam gdzie chciała i o drogę spytałem się.......policję.NO tak
                                                  > chyba zaczynam już bzdury pleść.
                                                  Chyba tak...cos sie za bardzo rozmarzyles.Nie badz taki romantyk-nie jestem
                                                  policjantka.Mialam na mysli,ze policjanci TEZ maja giwery,tyle ze nie na kaczy
                                                  srut:-)
                                                  • Gość: L. Re: a propos czytadel IP: *.utaonline.at 19.11.02, 22:55
                                                    No tak chyba najwyższa pora iść spać.Dobranoc....ale Arabella to też "romanse"
                                                    sprzed 30 lat.L.
                                                  • vika411 Re: a propos czytadel 19.11.02, 22:56
                                                    Gość portalu: L. napisał(a):

                                                    > No tak chyba najwyższa pora iść spać.Dobranoc....ale Arabella to
                                                    też "romanse"
                                                    > sprzed 30 lat.L.
                                                    tez...ale bardzo milo sie slucha.Dobranoc.
                                                  • Gość: bah7 Re: a propos - do L. ... IP: ProteriansFwNet:* / 172.20.6.* 19.11.02, 23:04
                                                    Cześć L. !

                                                    Pisałeś o zakochanych parach we Wiedniu, a więc zajrzyj także na
                                                    Forum "Kobieta" na ten wątek :
                                                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=211&w=3590094
                                                    Ciekawe, co dopiszesz ?

                                                    Pozdrawiam

                                                    bah7
                                                  • liloom Re: a propos 20.11.02, 11:02
                                                    podciagne ten temat bo moze kogos zainteresuje?
                                                  • Gość: bah7 Re: a propos - do Liloom'ki... {:-o))) IP: 213.192.80.* 20.11.02, 13:43
                                                    Miła Liloom !

                                                    Cieszę się, że wątek, który poleciłem Łukaszowi, Tobie się też spodobał ! :)
                                                    Tylko czemu nic na nim SAMA nie napisałaś ? :)
                                                    Najlepiej na "Urodzie" - tam jest tyle różnorodnych wypowiedzi : czytałem
                                                    czasem z zachwytem, a czasem chciałem przez okno wyskoczyć... D

                                                    Pozdrawiam serdecznie

                                                    bah7
                                                  • liloom i bah:)))))))))))) 20.11.02, 14:10
                                                    Gość portalu: bah7 napisał(a):

                                                    > Miła Liloom !
                                                    >
                                                    > Cieszę się, że wątek, który poleciłem Łukaszowi, Tobie się też spodobał ! :)
                                                    > Tylko czemu nic na nim SAMA nie napisałaś ? :)
                                                    > Najlepiej na "Urodzie" - tam jest tyle różnorodnych wypowiedzi : czytałem
                                                    > czasem z zachwytem, a czasem chciałem przez okno wyskoczyć... D
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam serdecznie
                                                    >
                                                    > bah7

                                                    Wiesz, ten watek tak byl wart podkreslenia, ze wyciagnelam go na wierzch:))))))
                                                    Zobacz jakie zainteresowanie! Tutaj by zginal smiercia tragiczna:) A Ty nie
                                                    badz taki sprytny:)
                                                  • Gość: bah7 Re: Do Liloom... :o)))))))))))) IP: 213.192.80.* 20.11.02, 14:24
                                                    Miła Liloom !

                                                    Ależ z Ciebie figlarka - niby odpisała, a NIC się nie dowiedziałem... :o(
                                                    Tam, na "Urodzie" jest 50 postów, i co ciekawe, raczej nie 'plotkarskich'...
                                                    Dopiszesz się ?...

                                                    Pozdrawiam serdecznie

                                                    bah7
                                                  • liloom ba-bah! 20.11.02, 14:44
                                                    ale... co to ma wspolnego z uroda?????????:)))))))))))

                                                    ***********
                                                    to juz chyba inna bajka
                                                  • Gość: bah7 Re: ba-Liloom ! :) IP: 213.192.80.* 20.11.02, 14:51

                                                    Ależ, Liloom,...

                                                    ... to Ty chyba nie wiesz jaka urodziwa jest kobieta, która zasypia
                                                    szczęśliwa !... :o)))

                                                    To jest jak piękna bajka...

                                                    Pzdr.

                                                    bah7
                                                  • liloom 7 x bah 20.11.02, 14:55
                                                    tu mnie zastrzeliles:)
                                                    jak nie powiedziec zeby powiedziec? wlasnie tak nie inaczej!
                                                  • Gość: bah7 Re: Hej Liloom !... IP: 195.117.159.* 20.11.02, 15:07
                                                    liloom napisała:

                                                    > tu mnie zastrzeliles:)
                                                    > jak nie powiedziec zeby powiedziec? wlasnie tak nie inaczej!


                                                    Liloom !

                                                    A jednak się skusiłaś 'tam' napisać... :) Choć dalej nic... o sobie... :o(
                                                    Rzeczywiście, chyba teraz jesteś jakby... zastrzelona - cóś słabiutko już się
                                                    uśmiechasz...

                                                    Pzdr.

                                                    bah7
                                                  • liloom :) i bah... 20.11.02, 15:23
                                                    Na takie zaproszenie nie wypada po prostu odpowiedziec negatywnie:)
                                                    A z usmiechem to jest tak, ze ja sie dzisiaj wlasnie nie przestaje smiac i juz
                                                    mnie naprawde brzuch od tego boli, wiec bardzo Cie prosze miej litosc:))))
                                                    A zreszta od usmiechu mozna miec tez koszmary, cos jak ten Kot z Cheshire...:)
                                                  • Gość: bah7 Re: :) i Liloom... IP: ProteriansFwNet:* / 172.20.6.* 21.11.02, 00:14
                                                    liloom napisała:

                                                    > Na takie zaproszenie nie wypada po prostu odpowiedziec negatywnie:)
                                                    > A z usmiechem to jest tak, ze ja sie dzisiaj wlasnie nie przestaje smiac i
                                                    juz
                                                    > mnie naprawde brzuch od tego boli, wiec bardzo Cie prosze miej litosc:))))
                                                    > A zreszta od usmiechu mozna miec tez koszmary, cos jak ten Kot z
                                                    Cheshire...:)


                                                    Ano, trudno.
                                                    Znaczy, że właśnie sprawdzasz i dziś opiszesz jak było ?... :)
                                                    No to jak najmilszych, słodkich snów !...

                                                    Pzdr.
                                                    bah7
                                                  • liloom Re: :) 21.11.02, 12:52
                                                    >
                                                    > Ano, trudno.
                                                    > Znaczy, że właśnie sprawdzasz i dziś opiszesz jak było ?... :)
                                                    > No to jak najmilszych, słodkich snów !...
                                                    >
                                                    > Pzdr.
                                                    > bah7

                                                    Chyba zorientowales sie ze "bah" kojarzy mi sie z odglosem, stad ta moja radosc.
                                                    A co do watku ap77 to sam sie nie wypowiedziales przeciez !?:)
                                                  • Gość: bah7 Re: Głodnej... :o))) IP: 195.117.159.* 21.11.02, 13:09
                                                    Witaj Liloom !

                                                    Twój :o) znaczy, że całkiem miło Ci się kojarzę ! :o)))
                                                    Ależ się cieszę, choć znów mnie spławiłaś !...
                                                    A przecież ja się wypowiedziałem, choć tylko 2, a nie 7 x... :o)))
                                                    O, np. tak :
                                                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=211&w=3590094&a=3655856

                                                    Pozdrawiam serdecznie

                                                    bah7x
                                                  • Gość: liloom madrej... :o))) IP: *.11.vie.surfer.at 21.11.02, 18:19
                                                    Ja Cie splawilam? Przeciez gadamy caly czas...I usmiecham sie non stop. O:
                                                    :)))
                                                    Czytam tylko rozne rzeczy i mi wlosy staja deba, a niektorzy skacza przez okna
                                                    (albo maja zamiar).
                                                    Juz nie wiem, w ktorym z watkow mam odpisywac, ale ten z Forum Uroda jakos mi
                                                    nie lezy, chyba najlepszy byl jednak o podrozach, o Korsyce, byl sloneczny i
                                                    fajny.
                                                    A kolega L. (nie wierze, ze mu naprawde Lukasz) jest tak smutny, spiety czy
                                                    powazny, ze od razu bylo milo czytac gdy zaszalal sobie w tym watku wczesniej.
                                                    Tym bardziej, ze nawet zameldowal Ci o tym wyraznie zachwycony:)


                                                  • Gość: L. Re: madrej... :o))) IP: *.cnet.at 21.11.02, 18:50
                                                    Ciekawy jestem , skad to sie bierze ,ze Ty taka nieufna jestes. Najpierw nie
                                                    wierzysz w moja plec, potem w moje imie.Piszesz, ze jestem smutny ......oj oj
                                                    oj.....Pozdrowienia ( niekoniecznie smutne )L.
                                                  • liloom Re: madrej... :o))) do L. 22.11.02, 10:50
                                                    Gość portalu: L. napisał(a):

                                                    > Ciekawy jestem , skad to sie bierze ,ze Ty taka nieufna jestes. Najpierw nie
                                                    > wierzysz w moja plec, potem w moje imie.Piszesz, ze jestem smutny ......oj oj
                                                    > oj.....Pozdrowienia ( niekoniecznie smutne )L.

                                                    O:) Nowy adres?:)
                                                    A bo tutaj na kobiecie byla kiedys taka zabawa, kazdy podszywal sie pod
                                                    kazdego. Widocznie tak mi zostalo.
                                                    I tutaj nikt nie podaje swoich prawdziwych danych. Jezeli poda, to napewno nie
                                                    beda prawdziwe:)))
                                                    No i co ja poradze, ze odbieram Cie w ten sposob.
                                                    pozdrawiam petrochemicznie:)))))

                                                  • Gość: bah7 Re: mądrej... :-o))) IP: ProteriansFwNet:* / 172.20.6.* 21.11.02, 20:30
                                                    Ależ Liloom'ko !

                                                    Toż ja nie narzekam, konstatuję tylko ten - zaiste przykry - fakt, że zadałem
                                                    Ci pytanie, na które nie możesz mi widocznie - z jakichś powodów - udzielić
                                                    NIGDZIE odpowiedzi na 'senne' pytanie, tylko bardzo grzecznie, z uśmiechem,
                                                    ale... skutecznie zmieniasz temat naszej pogawędki... :o)))
                                                    No, szkoda, ale i tak z prawdziwą przyjemnością czytam Twoje posty, oczywiście
                                                    najchętniej te pisane do mnie...
                                                    A Łukasz pisząc na Forum - napisał przecież do wszystkich, że miłe kobietki to
                                                    fajna sprawa jest. A że próbowałyście na Nim stosować różne sympatyczne
                                                    kobiece figielki, aby troszkę Go "odtajemniczyć", to był wprost zachwycony ! :)
                                                    A dalej nie chce się odkryć, bo może ma na nazwisko np.
                                                    Brzęczyszczykiewicz ?... Albo sam nie wiem co.
                                                    A może tutaj :
                                                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=16&w=3676088&a=3682712
                                                    cóś doradzisz (ja próbowałem...)?

                                                    Pozdrawiam

                                                    bah7x
                                                  • liloom Re: mądrej... :-o))) 22.11.02, 10:46
                                                    Gość portalu: bah7 napisał(a):

                                                    > Ależ Liloom'ko !
                                                    >
                                                    > Toż ja nie narzekam, konstatuję tylko ten - zaiste przykry - fakt, że zadałem
                                                    > Ci pytanie, na które nie możesz mi widocznie - z jakichś powodów - udzielić
                                                    > NIGDZIE odpowiedzi na 'senne' pytanie, tylko bardzo grzecznie, z uśmiechem,
                                                    > ale... skutecznie zmieniasz temat naszej pogawędki... :o)))
                                                    > No, szkoda, ale i tak z prawdziwą przyjemnością czytam Twoje posty,
                                                    oczywiście
                                                    > najchętniej te pisane do mnie...
                                                    > A Łukasz pisząc na Forum - napisał przecież do wszystkich, że miłe kobietki
                                                    to
                                                    > fajna sprawa jest. A że próbowałyście na Nim stosować różne sympatyczne
                                                    > kobiece figielki, aby troszkę Go "odtajemniczyć", to był wprost
                                                    zachwycony ! :)
                                                    > A dalej nie chce się odkryć, bo może ma na nazwisko np.
                                                    > Brzęczyszczykiewicz ?... Albo sam nie wiem co.
                                                    > A może tutaj :
                                                    > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                                                    f=16&w=3676088&a=
                                                    > 3682712"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                                                    f=16&w=36
                                                    > 76088&a=3682712</a>
                                                    > cóś doradzisz (ja próbowałem...)?
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam
                                                    >
                                                    > bah7x

                                                    Czy Camouflage to Ty?:)))
                                                    dobra, dopisze sie, tylko dlaczego wybierasz mi takie "okreslone" watki?




                                                  • Gość: bah7 Re: mądrej Liloom'ce... :-o))) IP: 213.192.80.* 22.11.02, 12:41
                                                    Miła Liloom !

                                                    Ja to jestem bah7x, jakby co.
                                                    Ale szkoda mi było Camouflage'a, i tego żeby jego wypowiedź zaginęła gdzieś
                                                    pośród gąszczu plotek... i wierzyłem, że udzielisz mu mądrej rady - co też się
                                                    stało ! Niby działa prawo doboru naturalnego i bogate chamy mają się całkiem
                                                    dobrze, ale...
                                                    Nie wybieram Ci wątków złośliwie ! A np. na szminkach to się nie znam i nie
                                                    lubię...
                                                    A jaki wątek Ty wybierzesz dla mnie ?

                                                    Pzdr.

                                                    bah7x

                                                  • liloom zadanie bojowe:) 22.11.02, 13:41
                                                    Gość portalu: bah7 napisał(a):

                                                    > Miła Liloom !
                                                    >
                                                    > Ja to jestem bah7x, jakby co.
                                                    > Ale szkoda mi było Camouflage'a, i tego żeby jego wypowiedź zaginęła gdzieś
                                                    > pośród gąszczu plotek... i wierzyłem, że udzielisz mu mądrej rady - co też
                                                    się
                                                    >
                                                    > stało ! Niby działa prawo doboru naturalnego i bogate chamy mają się całkiem
                                                    > dobrze, ale...
                                                    > Nie wybieram Ci wątków złośliwie ! A np. na szminkach to się nie znam i nie
                                                    > lubię...
                                                    > A jaki wątek Ty wybierzesz dla mnie ?
                                                    >
                                                    > Pzdr.
                                                    >
                                                    > bah7x

                                                    Nie, nie sadzilam, ze to zlosliwosc (dlaczego akurat zlosliwosc? Mam z tym mam
                                                    nadzieje niewiele wspolnego), myslalam ze mnie podpuszczasz. No to uff,
                                                    uspokoilam sie:)
                                                    W zasadzie to najchetniej zaprosilabym do rozmowy na narty, turystyke, albo
                                                    inne forum, ale skoro pytanie padlo na kobiecie, pozostanmy tutaj:)
                                                    Nameczylam NAPRAWDE sie z tym “zadaniem bojowym”, ale w koncu mam! :))))))))
                                                    Zapraszam:)

                                                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=16&w=3713990
                                                  • Gość: bah7 Re: zadanie bojowe :) IP: ProteriansFwNet:* / 172.20.6.* 23.11.02, 20:39
                                                    Liloom !

                                                    Zdałem ?, zaliczyłem ?, a jest jakaś nagroda od Ciebie ? :o)))

                                                    Pzdr.

                                                    bah7x
                                                  • liloom Re: zadanie bojowe :) 24.11.02, 18:29
                                                    Gość portalu: bah7 napisał:

                                                    > Liloom !
                                                    >
                                                    > Zdałem ?, zaliczyłem ?, a jest jakaś nagroda od Ciebie ? :o)))
                                                    >
                                                    > Pzdr.
                                                    >
                                                    > bah7x

                                                    Nagrody nie byly przewidziane. Satysfakcja wlasna z dobrze wykonanego zadania
                                                    powinna Ci wystarczyc:ppppp
    • pajdeczka Re: do L - dziewczyny zaczynam sie martwic... 20.11.02, 13:50
      vika411 napisała:

      > Taki fajny byl wczoraj L.na piwo nas zapraszal...bez zony ateraz sie
      > zmyl.Moze na to piwo zarabia biedaczek.Lukaszku odezwij sie:-).
      > Co prawda moj narzeczony jest bardzo na Ciebie zly ,szble naostrzyl i flinte
      > nowym srutem naladowal ale nieszkodzi...jakos go ulagodze.Najwyzej Ty
      > oberwiesz.On wie,ze lubie piwo:-)


      Zużytym śrutem raczej trudno naładować ponownie flintę.
    • pajdeczka VIKAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA 20.11.02, 13:55

      Szukam i szukam dwóch fajnych wątkow napisanych do Ciebie, w którym jakiś pan
      składa Ci ciągle propozycje. Napisałaś do Admina żeby je wychlastał, czy co?
      Bo jeśli tak, to jest jeszcze jeden do usunięcia pt. "Do miłośniczek koni".
      Jest tam też o Tobie.
    • pajdeczka Pytanie odwołuję 20.11.02, 15:23

      Wątek o koniu został odświeżony.
      • Gość: Vika Re: Pytanie odwołuję IP: *.ewave.at 21.11.02, 00:19
        pajdeczka napisał:

        >
        > Wątek o koniu został odświeżony
        Czyzby przez ciebie?
        • pajdeczka Re: Pytanie odwołuję 21.11.02, 11:43
          Gość portalu: Vika napisał(a):

          > pajdeczka napisał:
          >
          > >
          > > Wątek o koniu został odświeżony
          > Czyzby przez ciebie?

          Nie, nie przeze mnie, bo nie miałabym takiej satysfakcji.
    • Gość: L. Re: do L - dziewczyny zaczynam sie martwic... IP: *.utaonline.at 22.11.02, 21:20
      Czy jest ktoś on-line?
      • rzulwik4 Re: do L - dziewczyny zaczynam sie martwic... 22.11.02, 21:33
        Gość portalu: L. napisał:

        > Czy jest ktoś on-line?

        • Gość: L. Re: do L - dziewczyny zaczynam sie martwic... IP: *.utaonline.at 22.11.02, 21:37
          Czy ty masz właściwie coś jeszcze innego do napisania oprócz potrzeb twojego
          siusiaka?
          • rzulwik4 Re: do L - dziewczyny zaczynam sie martwic... 22.11.02, 21:41
            Gość portalu: L. napisał:

            > Czy ty masz właściwie coś jeszcze innego do napisania oprócz potrzeb twojego
            > siusiaka?

            hmm NIE!
            • Gość: L. Re: do L - dziewczyny zaczynam sie martwic... IP: *.utaonline.at 22.11.02, 22:10
              No tak, to chyba rzeczywiście masz problem. W takim razie powodzwnia.
              Pozdrowienia.L.
          • liloom Re: do L 23.11.02, 15:05
            Gość portalu: L. napisał:

            > Czy ty masz właściwie coś jeszcze innego do napisania oprócz potrzeb twojego
            > siusiaka?

            No normalnie szok!
            * ps. czy Ty nie zauwazyles drogi L., ze istnieja na forum osoby zabawiajace
            sie podrabianiem cudzych nickow i wypisywaniem roznych bzdur?

            • Gość: bah7 Re: do Ł. i Liloom... IP: ProteriansFwNet:* / 172.20.6.* 23.11.02, 22:52
              Hej, Polacy na obczyźnie !

              TV "Polonia" dziś 23:30 - komedia "Sztuka kochania".
              Jutro sprawdzam, ile razy się uśmialiście !

              Pzdr.

              bah7
              • liloom nie usmialam sie 24.11.02, 18:13
                Gość portalu: bah7 napisał:

                > Hej, Polacy na obczyźnie !
                >
                > TV "Polonia" dziś 23:30 - komedia "Sztuka kochania".
                > Jutro sprawdzam, ile razy się uśmialiście !
                >
                > Pzdr.
                >
                > bah7

                bo ... niestety nie mam satelity, tylko kabelek - hi hi hi:)
                Ostatnio usmialam sie z E=mc2 (kupilam sobie w Polsce).
                Ale generalnie wole sie usmiewac z Mister Bean'a, ktory ostatnio jest
                przerobiony na kreskowke.
                (ale narazie mam ochote raczej powarczec, bo boli mnie glowa)
            • Gość: L. Re: do liloom IP: *.utaonline.at 23.11.02, 23:38
              no właśnie o to się zapytałem, czy ma coś do powiedzenia oprócz bzdur.....a co
              cię tak właściwie zaszokowało, bo nie sądzę, że słowo "siusiak". Jeśli tak to
              wyobraź sobie, że dla wielu nie jest to słowem wulgarnym ( także tutaj we
              Wiedniu, spytałem się kilka matek ).Dziwi mnie, że zarzucasz innym brak
              poczucia humoru, dziwisz się, że inni biorą często .....za osobiście wypowiedzi
              innych a sama reagujesz....szokiem.Może potrzeba Ci trochę poczucia humoru albo
              więcej słońca.
              • liloom no nie....... 24.11.02, 18:26
                Gość portalu: L. napisał:

                > no właśnie o to się zapytałem, czy ma coś do powiedzenia oprócz bzdur.....a
                co
                > cię tak właściwie zaszokowało, bo nie sądzę, że słowo "siusiak". Jeśli tak to
                > wyobraź sobie, że dla wielu nie jest to słowem wulgarnym ( także tutaj we
                > Wiedniu, spytałem się kilka matek ).Dziwi mnie, że zarzucasz innym brak
                > poczucia humoru, dziwisz się, że inni biorą często .....za osobiście
                wypowiedzi
                >
                > innych a sama reagujesz....szokiem.Może potrzeba Ci trochę poczucia humoru
                albo
                >
                > więcej słońca.

                Ale facet, kto by pomyslal:) Nie dosc, ze klotliwy, to jeszcze intrygant:)))
                I nie dosc, ze myslisz, ze mnie siusiaki szokuja, to jeszcze rozpowiadasz to po
                forum:)))))) No, ladnie:)))
                Moja szeroka wypowiedz na temat jakiejs ostatniej "rozmowy" masz na turystyce,
                bo widze, ze funkcjonujemy o nieco innych porach.
                Pozdrowienia.
                ps. jak masz troche slonca to przeslij, przyda sie:)
                z humorem daje rade:)))))


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka