nowa_stara
14.02.06, 16:46
i bardzo sie z tego powodu ciesze. Orginalne i zdrowe, cel w samą
dziesiatke bo lubie drób. Chlopak ma fajne podejscie, nie jakieś oklepane-
lisciki, kwiatuszki i inne tego typu duperele. Zaprosiłam go w sobote na
obiadokolacje na tego kurczaka, bo, nie powiem, swoja innascia zaskarbil
sobie moja sympatie.
Napisałam o tym, bo koleżanka mnie wysmiała, ze wziełam i jego, że cos
takiego dał. Chyba mi zazdrosci, bo sama od faceta nic nie dostala, bidulka...