czekoladka_84 24.02.06, 10:34 wiadomosci.onet.pl/1314447,2677,kioskart.html Mam nadzieje, że te wyliczenia to błąd statystyczny. :))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kotbehemot6 Re: :-0 24.02.06, 10:38 wystarczy wejść do auyobusu czy innegi środka komunikacji miejskiej by stwierdzić że nie, wszystko sie zgadza..Spędzałam wakacje ze znajomymi , w jednym domu, opadła mi szczena do podłogi jak sie zorientowałam że po całym dniu, w upale , nie biorą chociaż prysznica, tylko prosto chlup w pościel.;(( Odpowiedz Link Zgłoś
czekoladka_84 Re: :-0 24.02.06, 10:42 Ohyda :/ Rozumiem jak ktoś nie ma bieżącej wody i mieszka w fatalnych warunkach, ale większość ma dostęp. Odpowiedz Link Zgłoś
czekoladka_84 Re: :-0 24.02.06, 10:43 Ten fragment mnie powalił :D "Zadziwia też słabe przywiązanie do własnych szczoteczek, a niektórzy panowie nie widzą niczego złego w skorzystaniu z cudzej. – Kiedyś, po całodziennej podróży pociągiem umyłem zęby w dworcowej toalecie. Zapomniałem zabrać szczoteczki z umywalki. Kiedy po paru minutach wróciłem, zobaczyłem mężczyznę, który trzymał ją w ustach. Kiedy zwróciłem uwagę, że to moja szczoteczka, nawet się nie speszył, tylko odpowiedział: „Myślałem, że to dworcowa” – opowiada jeden z naszych rozmówców." Odpowiedz Link Zgłoś
unmasked1 A fuj !!! 24.02.06, 11:03 Paszki i siusiaka obowiązkowo dwa razy dziennie :) man4perfectwoman.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: :-0 24.02.06, 11:05 a dlaczego tylko panowie? Ja z bliskimi mi osobami tez nieraz korzystam z jednej szczoteczki. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: :-0 24.02.06, 11:10 nie żartuję, mówię tu o takich osobach jak bliska przyjaciolka czy mój chlopak. Moim zdaniem jak już sie z kimś namiętnie całuje, nie wspominając o innych przyjemnosciach erotycznych to obrzydzenie przed wzieciem w usta jego szczoteczki jest dziwne. Nie robię tego stale,ale jak z jakiegos wzgledu nie mam swojej to nie widze problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
czekoladka_84 Re: :-0 24.02.06, 11:12 No w sumie niby tak, ale jakoś mnie to brzydzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: :-0 24.02.06, 11:15 przyznam że mnie jakoś też, a już zostawona podniesiona klapa to porażka Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: :-0 24.02.06, 11:17 ja w ogole nei zwracam uwagi na klape. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: :-0 24.02.06, 11:15 Ok, ludzi brzydza rózne rzeczy,ale akurat jest to logicznie nieuzasadnione. W końcu jak sie miewa w ustach czyjś organ służący do oddawania moczu to brzydzenie sie szczoteczki do zębów jest śmieszne:) Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: :-0 24.02.06, 11:18 też o tym pomyślałam...no ale z trzymania szczoteczki w buzi nikt nie czerpie przyjemności, może tu jest różnica? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: :-0 24.02.06, 11:19 no nei czerpie,ale za to neiprzyjemne jest nieumycie zebow bo nie ma sie szczoteczki. wole wtedy od kogos pozyczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
czekoladka_84 Re: :-0 24.02.06, 11:19 Mnie właśnie często takie nielogiczne rzeczy brzydzą np. picie ze wspólnego kubka albo używanie tego samego widelca. Nie wiem skąd się to bierze. Tak samo nie cierpie jak ktoś obcy mnie dotyka. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: :-0 24.02.06, 11:20 ja sie brzydze pajaków:)I zdechłych much. tak samo nielogiczne:) Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: :-0 24.02.06, 19:06 boszzz to jakas bzdura musi byc:/ jak to 33% Polakow myje zeby raz w tyg???? Odpowiedz Link Zgłoś