Dodaj do ulubionych

Dziewczyna wrobiła mnie w dziecko

    • kiwi291 Re: Dziewczyna wrobiła mnie w dziecko 01.04.06, 23:41
      wiesz co do tanga trzeba dwojga . ona sama by nie byla w ciazy. trzeba bylo
      gume na instrument.... Dziewczyna to jedno a dziecko to drugie. Nie musisz sie
      zenic. Ale na dziecko powinienies dac pieniadze. I jak urodzi sie cale i zdrowe
      to sie cieszyc ... Nie wiesz ile osob i za jaka cene chce miec dziecko i nie
      moze..i jaki to dramat.
    • abush trzeba było sie nie sfajdać!!!!!!! 01.04.06, 23:48
      to by cie nie "wrobiła" - a tak sam sie wrobiłeś :D jak nic :D
      fajtnąłeś na całego!!
      • tracer81 Re: trzeba było sie nie sfajdać!!!!!!! 02.04.06, 11:44
        Zadziwiająca jest solidarność jajników- forumowym kobietom owa solidarność nawet rozum odbiera. Zamiast jechać po kobiecie, która jest skrajnie nieodpowiedzialna, infantylna i niedojrzała wrabiając mężczyznę w dziecko, to użwyają sobie w najlepsze po melonie. I dlategóż kobiety mają taką pozyjcę społeczną jaką mają- bo cóż po rozumie, skoro ulega on emocjom.
        • magdalena2lbn do tracera - melon niejedno ma imie... 02.04.06, 12:52
          Tu nawet nie solidarnosc jajnikow czy plemnikow jest najwazniejsza,tylko to w
          jaki sposob on sie wyraza o dziewczynie,ktora sam sobie wybral na igraszki,bo
          chyba nikt jego na nia nie wrzucił.

          Napisalam wczesniej,ze nasze wybory swiadcza o nas....kto mu bronil wybrac
          sobie KSIEZNICZKE...?

          Jesli tego nie rozumiesz stajac po jego stronie TO JESTES TAKI SAM MELON
          • tracer81 Re: do tracera - melon niejedno ma imie... 02.04.06, 12:57
            Nasze wybory świadczą o nas- no to może z krytyką pojedź po kobietach bitych, upokarzanych, tudzież zdradzanych i psychicznie maltretowanych przez swoich mężów. No wiem- owe kobiety są takie i owakie- bo ich wybory w końcu świadczą o nich.Ojej- nagle duża część kobiet jest według twojego schemtycznego myślenia "taka i owaka"? Tak mi przykro :(
            • magdalena2lbn Re: do tracera - melon niejedno ma imie... 02.04.06, 13:06
              Nie rozsmieszaj mnie i NIE ROZCIENCZAJ TEMATU.
              Nie o tym wszak rozmawiamy w tym topicu.Po bitych kobietach pojade nastepnym
              razem,bo oczywiscie nie rozumiem jak mozna zyc w ciaglej nadziei ze on sie
              zmieni.A przeciez to im przyswieca.
              Ich wina jest to,ze znosza takie traktowanie,a nie to,ze sa bite.

              A wracajac to tematu....jak odpowiesz na moje argumenty,ze najpierw
              wybieracie "bure" a potem spodziewacie sie dworskiej etykiety od nich.
              To wasze wybory prostytutek stojacych na poboczach daja im prace.
              Najpierw w krzaki a potem zaczyna sie krytyka prawda?
              • tracer81 Re: do tracera - melon niejedno ma imie... 02.04.06, 14:12
                magdalena2lbn napisała:


                >
                > A wracajac to tematu....jak odpowiesz na moje argumenty,ze najpierw
                > wybieracie "bure" a potem spodziewacie sie dworskiej etykiety od nich.
                > To wasze wybory prostytutek stojacych na poboczach daja im prace.
                > Najpierw w krzaki a potem zaczyna sie krytyka prawda?
                >
                A wracając do tematu- jak odpowiesz na moje argumety, że najpierw kobiety wybierają księciów z bajki- dobrze wychowanych, milutkich, opiekuńczych, takich którzy nigdy nie podniosą na nich ręki. Tylko,że za jakiś czas księciowie zamieniają się w potwory i zrzucają maskę, którą nosili. Chyba jesteś na tyle inteligentna aby zrozumieć aluzję.
                • magdalena2lbn Re: do tracera - melon niejedno ma imie... 02.04.06, 14:45

                  • magdalena2lbn Re: do tracera - melon niejedno ma imie... 02.04.06, 14:58
                    I jeszcze jedno.
                    O wrobieniu go w ten kłopot,melon moglby mowic,gdyby "bura" zebrala w kubeczek
                    i wykorzystala do zaplodnienia in vitro.
                    W jego przypadku dobrali sie jak w korcu maku.Sex jak i alkohol jest dla ludzi
                    odpowiedzialnych.Mogl wczesniej przekonac sie o jej uczciwosci,zanim.....
                    On bierze to co najlatwiejsze do zdobycia ("bure") a wymaga zachowan
                    etycznych.
                    A teraz co? ucieka jak szczur!!
                    Oboje zawinili- niech rowno ponosza odpowiedzialnosc,a nie tylko ona.

                    On chyba juz wyjechal ,bo cos zamilkł,ciekawe tylko czy wziął prezerwatywy ze
                    soba....
                    • melon_uk Re: do tracera - melon niejedno ma imie... 02.04.06, 16:35
                      magdalena2lbn napisała:

                      > I jeszcze jedno.
                      > O wrobieniu go w ten kłopot,melon moglby mowic,gdyby "bura" zebrala w
                      kubeczek
                      > i wykorzystala do zaplodnienia in vitro.
                      > W jego przypadku dobrali sie jak w korcu maku.Sex jak i alkohol jest dla
                      ludzi
                      > odpowiedzialnych.Mogl wczesniej przekonac sie o jej uczciwosci,zanim.....
                      > On bierze to co najlatwiejsze do zdobycia ("bure") a wymaga zachowan
                      >
                      etycznych.
                      > A teraz co? ucieka jak szczur!!
                      > Oboje zawinili- niech rowno ponosza odpowiedzialnosc,a nie tylko ona.
                      >
                      > On chyba juz wyjechal ,bo cos zamilkł,ciekawe tylko czy wziął prezerwatywy ze
                      > soba....
                      Jasne według ciebie jak sex to tylko po bożemu, w małżeństwie i tylko po to
                      żeby mieć dzieci. Ty chyba madzia jesteś z Torunia.
                    • melon_uk Re: do tracera - melon niejedno ma imie... 02.04.06, 16:58
                      magdalena2lbn napisała:

                      > I jeszcze jedno.
                      > O wrobieniu go w ten kłopot,melon moglby mowic,gdyby "bura" zebrala w
                      kubeczek
                      > i wykorzystala do zaplodnienia in vitro.
                      > W jego przypadku dobrali sie jak w korcu maku.Sex jak i alkohol jest dla
                      ludzi
                      > odpowiedzialnych.Mogl wczesniej przekonac sie o jej uczciwosci,zanim.....
                      > On bierze to co najlatwiejsze do zdobycia ("bure") a wymaga zachowan
                      >
                      etycznych.
                      > A teraz co? ucieka jak szczur!!
                      > Oboje zawinili- niech rowno ponosza odpowiedzialnosc,a nie tylko ona.
                      >
                      > On chyba juz wyjechal ,bo cos zamilkł,ciekawe tylko czy wziął prezerwatywy ze
                      > soba....
                      Dla ciebie świat jest czarno-biały i w tym świecie istnieje podział na wiecznie
                      krzywczone, wykorzystywane kobiety i złych, tchórzliwych mężczyzn. Nie
                      interesuje cie to, że ona doskonale wiedziała, że nie chcę mieć żadnych dzieci,
                      że się zabezpieczała przynajmniej do czasu jak sie okazało. To że mnie oszukała
                      tez nie jest ważne. Ważne jest to, że ja człowiek który ma teraz duże kłopoty
                      ośmielił się tą świętą kobietę nazwać w brzydki sposób. Ale ty jesteś
                      powierzchowna. Drobne szczególy sa dla ciebie ważniejsze niz to kto odpowiada
                      za tą całą sytuację. Ja uważam, że skoro chciała dziecka to niech sobie je
                      teraz wychowuje a najpierw postara się o pracę.
        • abush chłopcze..... 02.04.06, 13:06
          o jakich emocjach mówisz? toż to same fakty że sie chłoptas sfajdał, że jest
          nieodpowiedzialny, sam sie wrobił w dziecko, jest infantylny - bo który
          dojrzały męzczyzna idzie z kobietą do łozka bez zabezpieczenia i fajda jej do
          środka? toz to chłodna analiza owej sytuacji - a nie emocje.
          a to że z powodu solidarności fiutków rozum ci odbiera - i szczekasz zamiast
          widziec 2 strony medalu - no cóz masz jaką masz pozycje - mentalnego taliba.
          • tracer81 Re: chłopcze..... 02.04.06, 14:08
            Hahaha- bez zabezpieczenia? No tak, pigułki to żadne zabezpiezcenie. Sam się wrobił w dziecko- to fakt, szedł do łóżka z kobietą która miała być chwilowo bezpłodna-a że nie była w wyniku oszustwa? "Sfajdał" się do środka? No skoro Ty lubisz na twarz, tudzież na dekolt to już nie nasza sprawa. Pozycja mentalnego Taliba- mentalnie to Ty nie umiesz "wysnuć" żadnych poważnych argumentów.
            • abush Re: chłopcze..... 02.04.06, 14:33
              czy ty chłopcze masz moze z 16, 17 lat? i chodzisz do szkoły specjalnej? bo
              retoryka jaką się posługujesz na to wskazuje.
              od kiedy to zabezpieczenie obowiązuje kobiete - prezerwatwy se nie mógł kupic w
              kiosku i w nią fajtnąc?
          • melon_uk Re: chłopcze..... 02.04.06, 16:40
            abush napisała:

            > o jakich emocjach mówisz? toż to same fakty że sie chłoptas sfajdał, że jest
            > nieodpowiedzialny, sam sie wrobił w dziecko, jest infantylny - bo który
            > dojrzały męzczyzna idzie z kobietą do łozka bez zabezpieczenia i fajda jej do
            > środka? toz to chłodna analiza owej sytuacji - a nie emocje.
            > a to że z powodu solidarności fiutków rozum ci odbiera - i szczekasz zamiast
            > widziec 2 strony medalu - no cóz masz jaką masz pozycje - mentalnego taliba.
            Chyba tobie emocje odebrały rozum. Ona brała pigułki antykoncepcyjne, jakie nie
            wiem ale brała więc po co niby miałem zakładać gumę skoro to ona się
            zabezpieczała. Niestety pewnego razu oczywiście przypadkiem hehehehe zapomniała
            wziąć i przypadkiem zaciążyła. Gdybyś była facetem uwierzyłabyś w takie bzdety.
        • melon_uk Re: trzeba było sie nie sfajdać!!!!!!! 02.04.06, 16:43
          tracer81 napisał:

          > Zadziwiająca jest solidarność jajników- forumowym kobietom owa solidarność
          nawe
          > t rozum odbiera. Zamiast jechać po kobiecie, która jest skrajnie
          nieodpowiedzia
          > lna, infantylna i niedojrzała wrabiając mężczyznę w dziecko, to użwyają sobie
          w
          > najlepsze po melonie. I dlategóż kobiety mają taką pozyjcę społeczną jaką
          mają
          > - bo cóż po rozumie, skoro ulega on emocjom.
          Dzięki za wsparcie. Na szczęście nie wszystkie kobiety są takie jak te z
          sojuszu jajników.
          • magdalena2lbn Szkoda czasu 02.04.06, 17:19

            • pussy.pussy burak z ciebie 02.04.06, 20:53
              A raczej bury kutas.JAk byś był badziej inteligentyny to bys wiedział że nie ma
              100% metody antykon.Nie musiała robic tego specjalnie,wystarczyło że np.miała
              wymioty czy biegunke i tabletka sie nie wchłonęła,albo tak zwyczajnie...natura
              lubi płatac figle.Myslisz że to takie proste?Że twoja kochanka <bo inaczej
              nazwac ja nie można>tak po prostu nie wzięła 1 pigułkę i juz zaciążyła?!Poza
              tym chyba twoja kochanica nie jest az tak ćwierc inteligentem żeby specjalnie
              zachodzić w ciąże z burakiem który kategorycznie nie chce dziecka.
              P>S zasada nr 1-ufaj tylko sobie-trzeba było samemu sie zabezpieczyć...
              A w Anglii i tak Cię znajdą...a pozniej bedziesz prosił syna żeby ci wybaczył...
    • agniesia20 Re: Dziewczyna wrobiła mnie w dziecko 02.04.06, 21:56
      szkoda mi dziewczyny,która poszła do łóżka z facetem,którego mózg jest mniejszy
      od penisa.wiesz,przez takich jak ty te kobiety mają zjechane życie,a pomyśl o
      dziecku,to twoja krew i co spotkasz je kiedyś na ulicy i powiesz,sory,ale twoja
      matka mnie w to wrobila?jesli nawet jesteś tak niedojrzały emocjonalnie,to
      daruj sobie takie wątki na forum bo niezłego kretyna z siebie robisz.zresztą
      nie da się zrobić czegoś co juz jest zrobione;>
      • melon_uk Re: Dziewczyna wrobiła mnie w dziecko 04.04.06, 15:22
        agniesia20 napisała:

        > szkoda mi dziewczyny,która poszła do łóżka z facetem,którego mózg jest
        mniejszy
        >
        > od penisa.wiesz,przez takich jak ty te kobiety mają zjechane życie,a pomyśl o
        > dziecku,to twoja krew i co spotkasz je kiedyś na ulicy i powiesz,sory,ale
        twoja
        >
        > matka mnie w to wrobila?jesli nawet jesteś tak niedojrzały emocjonalnie,to
        > daruj sobie takie wątki na forum bo niezłego kretyna z siebie robisz.zresztą
        > nie da się zrobić czegoś co juz jest zrobione;>
        Widzę, że do sojuszu jajników dołączyła nowa koleżanka agniesia. Naprawdę
        wzruszył mnie twój post. Co do dziecka to nic mu nie powiem bo nie będe go
        znał. Niedługo wyjeżdżam do UK i już nie wracam.
    • widokzmarsa dobre 02.04.06, 22:04
      nie chciało mi się wszystkiego czytać ale udało ci się namącić. niezła podpucha
    • kropka123 Re: Dziewczyna wrobiła mnie w dziecko 03.04.06, 03:31
      To trzeba było myśleć głową zanim sie z nią przespałeś bo mój drogi dzieci nie
      biorą się z podmuchu wiatru...
    • mila_dziew Re: Dziewczyna wrobiła mnie w dziecko 03.04.06, 11:06
      Człowieku ty sie zastanow, pzreciez mowisz o dziecku, Twoim dziecku. Nie chcesz
      płacic alimentow, chcesz uciec od odpowiedzialnosci, pomimo tego ze dziewczyna
      cie oszukala i tak ja ponosisz!! Tak to jest wlasnie jak chcesz od dziewczyny
      tylko sexu. Mowisz ze brala tabletki, trzeba bylo sie zastanowic czy mozesz jej
      w 100% zaufac. A skad Ty wiesz ze zrobila Cie w dziecko???? mowila ci to? czy
      sam sobie tak wywnioskowales bo chcesz uniknac odpowiedzialnosci?? a skoro
      podejzewales ze jest do tego zdolna trzeba bylo ruszyc makowka a nie czyms innym
      i sie nie pukac z nia proste. Teraz masz problem, chyba ze jestes pusty i
      zwiejesz, ale to mnie nie zdziwi, to typowo (nie)meskie zachowanie.
      • melon_uk Re: Dziewczyna wrobiła mnie w dziecko 04.04.06, 15:24
        mila_dziew napisała:

        > Człowieku ty sie zastanow, pzreciez mowisz o dziecku, Twoim dziecku. Nie
        chcesz
        > płacic alimentow, chcesz uciec od odpowiedzialnosci, pomimo tego ze dziewczyna
        > cie oszukala i tak ja ponosisz!! Tak to jest wlasnie jak chcesz od dziewczyny
        > tylko sexu. Mowisz ze brala tabletki, trzeba bylo sie zastanowic czy mozesz
        jej
        > w 100% zaufac. A skad Ty wiesz ze zrobila Cie w dziecko???? mowila ci to? czy
        > sam sobie tak wywnioskowales bo chcesz uniknac odpowiedzialnosci?? a skoro
        > podejzewales ze jest do tego zdolna trzeba bylo ruszyc makowka a nie czyms
        inny
        > m
        > i sie nie pukac z nia proste. Teraz masz problem, chyba ze jestes pusty i
        > zwiejesz, ale to mnie nie zdziwi, to typowo (nie)meskie zachowanie.
        Nie wiem czy jestem pusty ale niedługo zwiewam i tyle mnie będa widzieli. Jak
        mamusia zafundowała sobie dzicko to niech je sobie teraz wychowuje. Ja umywam
        ręce.
    • liwia_85 Re: Dziewczyna wrobiła mnie w dziecko 03.04.06, 15:14
      no tak , najbardziej szkoda mi dziecka , matka kretynka , ojca brak
    • tetelinka Re: Dziewczyna wrobiła mnie w dziecko 03.04.06, 23:53
      najwyrazniej dzieciaczku nie dorosles jeszcze do tego dziecka na jej miejscu
      walczylabym o podwojne to moze cie nauczy rozumu
      • melon_uk Re: Dziewczyna wrobiła mnie w dziecko 04.04.06, 15:26
        tetelinka napisała:

        > najwyrazniej dzieciaczku nie dorosles jeszcze do tego dziecka na jej miejscu
        > walczylabym o podwojne to moze cie nauczy rozumu
        Oczywiście, że nie dorosłem i właśnie dlatego nie chcę tego dziecka, którego
        nie planowałem.
        • verso79 Re: Dziewczyna wrobiła mnie w dziecko 04.04.06, 15:38
          tyle pisales o wyjezdzie a nadal w Polsce?
          • melon_uk Re: Dziewczyna wrobiła mnie w dziecko 04.04.06, 15:46
            verso79 napisała:

            > tyle pisales o wyjezdzie a nadal w Polsce?
            To dopiero w maju.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka