Dodaj do ulubionych

Frytka - czemu jej tak nieznosicie...

07.05.06, 20:48
Wszyscy się jakoś dziwnie na nią uparli,dla mnie to dziwne,bo jak kobieta
odnosi sukcesy i świetnie sobie radzi w życiu,to wszyscy na nią jadą.Mi się
podoba to, że jest taka jaka jest,przynajmniej nie da sobie nigdy nakopać do dupy.
A co do jej nowego nasa,to wolałam tamten,krzywy bo krzywy,ale swój urok
miał,ten jest trochę taki jakby "plastikowy" :)

P.S.tak mnie wzieło na ten watek po ob."UWAGI".
Obserwuj wątek
    • madeofstars Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 20:51
      a co to za wypierdek ta frytka? taka taka pusta,co kiedys gdzies tam dawala
      wywiad w TV? a moze chips lub puree :-D
      • zimna_suka Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 20:53
        już ty dobrze wiesz...:)
        • mr.elusive Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 08.05.06, 20:59
          >> że jest taka jaka jest,przynajmniej nie da sobie nigdy nakopać do dupy.

          Trzeba było oglądać jej wystep u Cejrowskiego. Gość ją po prostu zmiażdżył i
          zrobiła sie mniej wiecej taka jak kropka na końcu tego zdania. Krowa która dużo
          ryczy a mało mleka daje.
    • maialina1 ja lubie frytki 07.05.06, 21:07
      Ja wlasciwie nic bym przeciwko niej nie miala...
      GDYBY NIE TO IDIOTYCZNA NAZWA!!!!
      frytka! :-/
      Co za beznadzieja!
    • widokzmarsa Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 21:11
      frytki są bardzo niezdrowe i należy ograniczać ich spożywanie)
      • zimna_suka Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 21:15
        eee ja od nich nie tyję:):):)
        • widokzmarsa Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 21:22
          ale one mają niezdrowe tluszcze i związki chemiczne i węglowodany, fuj. Tyle że
          smaczne, jak wszystko co niezdrowe)
          • zimna_suka Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 21:25
            Jakoś mnie to nie przeraża:):):)Skocze do fitnes...zjem pare zdrowych rzeczy i
            się wyrowna:)
            • widokzmarsa Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 21:28
              dużo ruchu, tak masz napisane u siebie. Slusznie, w końcu ruch i dobrze
              "ustawiona" głowa prawie gwarantuje długie i szczęśliwe życie
              • zimna_suka Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 21:30
                no tak,a zwłaszcza przed snem...:)
                • widokzmarsa Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 21:35
                  ruch przed snem? Nie to za mało, powinno się w ciągu całego dnia)
                  Tylko co to są te ciernie w duszy? Twardo stąpająca,hmm..
                  • zimna_suka Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 21:37
                    juz Ci raz tłumaczyłam...
                    • widokzmarsa Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 21:46
                      a ja jak zwykle zapomniałem.

                      - to normalne, zawsze jak coś ci powiem ważnego to zlekceważysz
                      - ale ja naprawdę nie pamiętam
                      - jakby ci na mnie zależało to byś pamiętał'
                      - ale mi na tobie zależy
                      - nie widzę tego
                      - nie widzisz? Przecież ci to okazuję każdego dnia
                      - a co ty mi okazujesz, nawet jedej rzeczy nie zrobisz o którą cię poproszę
                      - podaj jedną
                      - np..., teraz nie pamiętam ale ciągle ci się to zdarza
                      - no proszę nie gniewaj się już, powiesz mi?
                      - ja się nigdy nie gniewam, po co mam ci mówić jak i tak zapomnisz od razu
                      - teraz już nie zapomne
                      - wrrrrr
                      • zimna_suka Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 21:49
                        hehe,nie ja wiem że faceci pamietają tylko to co chce pamietać:)
                        • widokzmarsa Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 21:53
                          świat jest bardzo złożony, niue tak łatwo pamiętać wszystko)
                          poza tym my inaczej myślimy o pewnych rzeczach i za późno się o tym dowiadujemy.
                          W momencie kiedy jesteśmy świadomi, jesteśmy za starzy. Pozostaje tylko
                          uszczęśliwić młodą kochankę, która odejdzie...
                          • zimna_suka Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 21:55
                            I często tak uszczęśliwiasz...:)
                            • widokzmarsa Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 22:04
                              nie miewam kochanek. Jestem monogamistą od zamierzchłych czasów i jak z kimś
                              jestem to nie zdradzam. Zdarzały mi się młodsze partnerki ale czy je
                              uszczęśliwiłem to nie wiem. Nie jestem z nimi więc pewnie nie))
    • blackroses_7 Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 21:22
      >Wszyscy się jakoś dziwnie na nią uparli,dla mnie to dziwne,bo jak kobieta
      > odnosi sukcesy i świetnie sobie radzi w życiu,to wszyscy na nią jadą
      hmm... Jeżeli chodzi o tą frytke z dawnego big brothera to wiem o niej tylko tyle że była w tym programie i pieprzyła sie w jacuzzi Czy jej nie znosze? Moja wiedza o niej jest tylko taka jak napisałam wiec raczej nie szanuje:) A czy to co zrobiła świadczy o jej odniesionych sukcesach i tym ze radzi sobie w życiu? Odpowiedx byłaby tu zbędna. Jak napisąłam nie wiem co dzieje sie znia teraz ale tak jak wiekszosc ludzi wie o niej tylko tyle co ja wiec co w tym dziwnego ze jej nie znosza? Moze teraz rzeczywiscie odnosi jakies sukecesy-nie wiem ale taka opinie zrobiła sobie na poczatku wiec taka ma i nie rozumiem w czym tkwi Twój problem.
    • iberia30 Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 21:41
      wyjatkowo ogladalam Kulisy Slawy, ale mozesz mnie oswiecic jakiez to sukcesy
      Frytka odniosla????
      • zimna_suka Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 21:44
        Hmm...no większ od Ciebie...:)
        • iberia30 Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 21:45
          uwazasz za sukces to, ze jest rozpoznawana na ulicy, alebo ze co jakis czas
          jest opisywana na lamach tabloidow???No to faktycznie fest sukces.
          • zimna_suka Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 21:50
            A Ty uważasz że sukces to bycie szarą myszką... :)
            • iberia30 Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 21:58
              zimna_suka napisała:

              > A Ty uważasz że sukces to bycie szarą myszką... :)
              >
              nigdzie tak nie napisalam,wiec moze nie przypisuj innym swoich (bzdurnych)
              tekstow.
              • zimna_suka Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 22:03
                Kobiety są ogólnie wściekle na takie Frytki,Dody itp.bo odbijają im facetów:):):)
                • iberia30 Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 08.05.06, 08:15
                  zimna_suka napisała:

                  > Kobiety są ogólnie wściekle na takie Frytki,Dody itp.bo odbijają im
                  facetów:):)
                  > :)
                  >
                  wiekszej bzdury dawno nie czytalam, ile ty masz lat dziecko?
    • angelust Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 21:44
      Do Frytek nic nie mam (chociaż nie wiem o kim mowa:D)
      Ale zimnych suk nie lubię. Wolę ciepłe kotki:)
      • zimna_suka Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 21:47
        Tak,najlepiej jeszcze takie naiwne i głupiutkie...:)
        • angelust Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 21:50
          chyba masz mało lat i przechodisz okres buntu:)
          • zimna_suka Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 21:52
            oj już wyrosłam z tego:)
    • aalissson Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 22:09
      Ja tam osobiście to ją olewam..
      Tylko szkoda,że jak zapytasz kogoś o Frytkę,to odpowie pytaniem na pytanie: 'A to ta,co się w Big Brotherze bzykała?'..No i wszystko w tym temacie:)
      • zimna_suka Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 22:13
        No tak,bo w końcu z czymś zawsze trzeba kogoś kojarzyć...
        • aalissson Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 22:20
          No bo właśnie tak zasłynęła!!!
          Inne próbowały śpiewać,tańczyć,jeszcze inne grać w filmach,a Frycia akurat puściła się przed kamerami i za to ją wszyscy pamiętają:P
          • zimna_suka Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 22:23
            a co w sexie jest takiego strasznego...
            • aalissson Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 22:25
              W seksie nic,ale w uprawianiu seksu przed kamerami,w programie na żywo,tak,ze połowa Polski widzi,jest przynajmniej brak szacunku do siebie.A potem ma się opinię,jaką się ma.
              • zimna_suka Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 22:30
                "nie ważne co o tobie mówią,ważne że w ogóle coś mówia..."
                • aalissson Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 22:32
                  No właśnie o tym samym pomyślałam "nie wazne co gadają,byleby gadali" :)
                  • zimna_suka Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 22:33
                    No widzisz jakie my obie jesteśmy zajebiste:):):)
                    • aalissson Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 22:40

                      No:)I skromne:)
                      • zimna_suka Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 22:47
                        :)
    • maretina jaki sukces odniosla? 07.05.06, 22:33
      masz na mysli akcje w wannie wassermana( jacuzzi) z kenem przed kamerami?
      • zimna_suka Re: jaki sukces odniosla? 07.05.06, 22:34
        interpretuj jak chcesz.
        • asiulka81 wyjatkowo w pelni zgadzam sie z maretina 07.05.06, 22:36
          jak nigdy :) he he
          • maretina Re: wyjatkowo w pelni zgadzam sie z maretina 08.05.06, 12:40
            asiulka81 napisała:

            > jak nigdy :) he he
            >
            >
            uwazaj, bo szlag Cie trafi:P
            ;-)))))))))))
        • maretina Re: jaki sukces odniosla? 08.05.06, 12:40
          zimna_suka napisała:

          > interpretuj jak chcesz.
          migasz sie od odpowiedzi. jaki sukces frytka odniosla?
          niczego nie interpretuje, napisalam to co pokazaly kamery milionom polakow:
          frytke dupodajke.
    • zeberdee24 Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 07.05.06, 22:51
      Kto to jest Frytka ?? W google wpisałem, i pokazało Mi jakąś pyzatą blondynę
      która podobno w tym kretyństwie "Bar" występowała. Co Ona takiego zrobiła że
      zasługuje na potępienie(bądź uwielbienie)??
    • blackroses_7 Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 08.05.06, 08:37
      dziewczynko ile ty masz lat? Nawypisywałas jakis bzdur o Frytce która to niby odniosła tyle sukcesów i świetnie radzi sobie w życiu a w żaden sposób w żadnym Twoim poscie nie potrafisz potwierdzic swojego zdania To bynajmniej dziwne. Może wymieniłabys nam chociaz kilka tych jej sukcesów to zmienilibysmy wszyscy zdanie o tej Twojej biednej i wiecznie potępianej Frytce.
      • zimna_suka Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 08.05.06, 17:03
        ile mam lat...?!masz wizytowkę to sobie zobacz,bo nie musze odpowiadać na twoje
        głupie pytania,wystarczy kliknąć myszką!!!
        No tak,widze że dla ciebie sukces to bardzo duże słowo(i chyba nawet
        trudne)...Dla mnie to zwykle normalne słowo,pracuje w gazecie,jest
        dziennikarką,jest o niej często głośno,występuje na pokazach mody...a dla ciebie
        sukces to co konkretnie,no tak...pewnie jak ktoś jest miliarderem...Żal mi
        ciebie...!
        • iberia30 Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 08.05.06, 18:14
          rzekomo 25, ale chyba ci sie palec omsknal-stawiam na 15.
          W jakiej to poczytnej gazecie Frykowska jest dziennikarka?Jakiez artykuly
          napisala?
          • zimna_suka Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 08.05.06, 18:22
            jakbyś czytała prasę to byś wiedziała...
            • zimna_suka Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 08.05.06, 18:24
              po co zadajesz takie durnowate pytania...i to ja jestem dzieciak,kopnij się w
              głowę,aaa nie dosięgniesz,to poproś kogoś!
            • iberia30 Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 08.05.06, 19:01
              prase lokalna czy tabloidy?
              Wiesz na codzien czytuje RZ, GW i DZ i jakos tam Frykowskiej nie widac.
        • blackroses_7 Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 08.05.06, 22:04
          czy jest dziennikarka? nie wiem przynajmniej z tego nie zasłynęła i ja jej żadnego artykułu nie widziałam a ty tez jak narazie nie potrafisz podac nazwy żadnej gazety w którym bym mogła go znaleźć. "Jest o niej czesto głośno..." Jak ja bym sie bzykała przed kamerami i milionami widzów tez by bylo o mnie głośno:) "Wystepuje na pokazach mody" myślę że gdyby nie było o niej głośno to by sie tam nie znalazła (wybacz ale za piękna to ona nie jest) No a dlaczego jest o niej głośno to juz napisałam wczesniej:) Szczrze mówiąc rozgłosy za taki wyczyn jak jej nie zazdroszczę:)
    • zanilk Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 08.05.06, 10:47
      no ostatnio jej nakopali do dupy. i to jak.
      -------------
      nie przeszkadza mi kobieta odnosząca sukcesy.
      ale sposób w jaki ona je uzyskuje.
    • nycole Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 08.05.06, 17:07
      Ja nic do niej nie mam ,do Dody też nie/ jestem od nich ładniejsza P
      Polacy to mściwy naród ,lubimy się nabijać z innych ,wytykać
      błędy ,gardzić ,saczyć jad ...można się odstresować w ten sposób no nie ? ;-)
      Na miejscu Frytki też poprawiłabym nos a innym nic do tego >
    • livian Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 08.05.06, 19:11
      oglądałam wczoraj ten program o Frytce. Mówiąc szczerze nigdy wcześniej jej nie
      widziałam w telewizji, bo nie odbieram polsatu, a BBrother leci chyba na
      Polsacie, ale o tym seksie w wannie słyszałam. Wczoraj pokazano w tym reportażu
      fragment dotyczący powyższego - jak dla mnie żadnego porno tam nie było, ale w
      ogólnej ocenie był to na pewno błąd. Oboje z tym Kenem zachowali sie
      nieroztropnie i tyle. Tysiące młodych ludzi robi to samo co oni na imprezkach,
      dyzkotekach, wycieczkach szkolnych czy nawet na pielgrzymkach do Częstochowy w
      sierpniu, jedyna różnica to to, że nie pokazują tego w tv, bo akurat nie ma
      kamer w pobliżu. Jeśli wiec jedyną jej winą jest to, ze pozwoliła sobie na seks
      z przygodnie poznanym kolegą, to robienie z niej szmaty tylko z tego powodu
      jest kolejnym objawem ludzkiej obłudy i hipokryzji.

      NAtomiast nie odniosłam wrażenia, że jest to osoba, która odniosła w życiu
      jakieś wieksze sukcesy. O ile się nie mylę, Doda też wywodzi się z Big brothera
      i to chyba ona odnosi jakieś sukcesy, ale ta frytka? Jakie ona odnosi sukcesy,
      bo nic o nich nie wiem? Chyba raczej szuka jakichs mozliwosci by zaistnieć w
      mediach, więc np ciągnie za sobą telewizję do gabinetu chirurga plastycznego -
      żeby pokazano całej Polsce operację jej nosa. Noe jest to jakaś piekna
      dziewczyna, ale "nowy nos" wcale nie uczynił jej niestety piękniejszą, w ogóle
      mi sie nie spodobał. Reportaż zakończono komentarzem, ze Frytka już umówiona
      jest na kolejną operację plastyczną - tym razem cycków - no i po co to komu
      wiedziec, to wszystko świadzczy raczej o tym,że właśnie ona ma spotre problemy
      z odniesieniem sukcesu w życiu. Zwykła dziewczyna, bez wykształcenia, z
      patologicznej rodziny, cieżkie życie za nią, oby jej sie lepiej wiodło w
      przyszłości. Jednak na razie nie zaimponowała mi niczym (w tym wywiadzie).

      Natomiast warto wspomnieć tu jeszcze o Cejrowskim. Otóż Cejrowski to straszne
      chamidło, okropny gnój, zero szacunku dla niego za to jak potraktował tę Frytke
      w tym programie, którego fragment wczoraj pokazano. A w dodatku nie uważa, że
      zrobił coś nie fair, po czasie komentował to w taki sadystyczny sposób, był
      taki z seibie zadowolony - co za zero chodzące, blech.
      • maretina livian.... 08.05.06, 19:20
        w tv pokazali lajcik, chyba nie sadzilas, ze ktoras stacja wyemituje sex oralny
        albo kopulacje?
        mam tez inne zdanie na temat oceny dupczenia przed kamerami. sex to intymnosc
        tych, ktorzy w nim biora udzial. nie ma co porownywac sexu w tvn z sexem na
        imprezce, bo to sprawy oddalone od siebie o lata swietlne.
        • livian Maretina 08.05.06, 19:51
          Naprawdę wczoraj po raz pierwszy w życiu widziałam tę Frytkę w tv, nie wiem ile
          tego seksu pokazali w polsacie. Uwazam, ze mozna porownac to, jak mówisz
          dupczenie Frytki i Kena z seksem imprezkowym z kilku powodów - sa to przewaznie
          dupczenia nie oparte na zadnym uczuciu, tylko chwilowej chętce, często
          imprezkowe dupczenie też nie jest jakieś specjalnie intymne, (nawet jeśli do
          pokoju zarzuconego kurtkami szcześliwie nikt akurat nie wejdzie, to trudno
          mówic o intymności w mieszkaniu, w którym za drzwiami jest kilkanaście
          rozbawionych podpitych osób, a na drugim łóżku równolegle nieraz migdali się
          inna imprezkowa para), zawsze pozostawiają kaca moralnego. I zawsze lub prawie
          zawsze takie dupczenie jest błędem, którego zainteresowani później żałują.
          Problem z Frytką i Kenem polega na tym, ze zrobili to przed kamerami - chcica
          wzięła górę nad zdrowym rozsądkiem. Nie przemyśleli sprawy, nie przemyśleli,
          zwłąszcza ona (bo nie słyszałam, żeby Ken też był z tego powodu szykanowany -
          ale jak mówie, nie mam polsatu, wiec moze sie myle) jakie to będzie miało dla
          niej konsekwencje w obłudnym, żądnym sensacji narodzie polskim. Ocena Frytki za
          to co zrobiła jest nagatywna - również moja, jeśli muszę ocenić, trudno to
          chwalic. Jednak jak ocenisz to, o czym ona wczoraj mówiła w tym reportażu - że
          ludzie wieszali na kosciołach transparenty "Łódź przeprasza za Frytkę" -
          przecież to dopiero jest żenujące... Łódzkie świętoszki przepraszające za nie
          swoje grzechy, szkoda słów. Albo moze powiesz mi jak oceniasz Cejrowskiego w
          pokazanym w tym samym reportazu fragmencie jakiegoś tok szoł prowadzonego przez
          niego - i jego komentarze, jak miał nadzieję, ze moje jeszcze jeden cios i uda
          mu się wycisnąć jej łzy.
          • nycole Re: Maretina 08.05.06, 20:17
            Doda była w Barze nie w BB ale to nie Bar przyczynił sie do jej kariery . Już
            wtedy miała swój zespół Virgin a sukces w końcu nadszedł (patrz Bursztynowy
            Słowik) .
            Jesli chodzi o Frytkę to zgadzam się z Toba livian w 100% - nic dodać nic
            ując...
          • maretina Re: Maretina 08.05.06, 20:24
            zwierzatka nie maja wstydu, dlatego nie przeszkadza im, ze kopuluja na placu
            zabaw, ludzie maja rozum maja wstyd.
            nie jestem hipokrytka, nie oceniam ludzi lubiacych seks bez zobowiazan. jezeli
            nikogo nie krzywdza, obojgu im to odpowiada to niech im bedzie jak
            japrzyjemniej:)
            nie o sex sie rozchodzi..... chodzi o to, ze frytka nic juz wiecej ciekawego
            pokazac nie moze. zrobila to gwiazdy porno: bzyka sie przed kamerami wiedzac,
            ze ludzie na to patrza.
            dla mnie frytka to porno gwiazdka.
          • buba011 Re: Maretina 08.05.06, 22:30
            Livian,
            mam trochę inne zdanie. Frytka idąć do programu Cejrowskiego, mogła mieć
            pewność, że taki będzie finał. Bez jej epizotu z BB-ra, nie miała nic ..."na
            sprzedaż". To był jej, jedyny atut. Nie wszystko co nasze oczy widzą w TV, jest
            autentyczne, możemy sobie tylko pospekulować, a i tak dużo "kupimy".
            buba
            • livian Re: Maretina 08.05.06, 22:56
              Pewnie masz racje, jednak sadystyczna przyjemnosc, z jaka on ja gnębil, a
              nastepnie w tej Uwadze o tym opowiadal, dla mnie jest odrażająca.

              A to, że Frytka nie miała nic na sprzedaz to fakt - nie znam kobiety, ale po
              obejrzeniu reportażu odnoszę wrażenie, ze to wybitnie mało interesująca osoba.
              I nie pomoże nawet zmiana nosa z brzydkiego na... brzydki (bo do ładnego nosa
              temu "osiągnięciu polskiej chirurgii plast", baaaardzo bardzo daleko).
    • iberia30 zimna suko-cos dla ciebie, powinnas 08.05.06, 19:37
      sie w tym watku udzielic :
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=41424715&v=2&s=0
    • angelina_88 Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 08.05.06, 21:14
      a macie moze jakies foto jej "nowego" nosa ?? :P
    • starling1 Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 10.05.06, 09:40
      Frytka jest pusta.Może dlatego.Nic mnie tak nie wkurza w kobietach
      jak ....pustość-nie wiem czy to tak się mówi.Choć i tak jest lepsza od tego
      gościa którego bzykała w wannie.Ken mu chyba było.
    • nycole Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 10.05.06, 10:05
      wiadomosci.onet.pl/1248525,311,relacje.html
      • iberia30 Re: Frytka - czemu jej tak nieznosicie... 10.05.06, 11:05
        "Agnieszka Frykowska – odważna i kontrowersyjna gwiazda programów reality show."

        no rzeczywiscie gwiazda......Gwiazda czy tez Slawa to dla mnie jest K.Janda
        albo Sharon Stone a nie Frykowska.

        - Kobiety mogą mi zazdrościć charyzmy, pewności siebie – mówi Agnieszka"

        no no pojechala po bandzie, jak mozna o sobie mowic, ze sie ma charyzme?????
        Litosci..... moze nieco wiecej pokory?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka