Dodaj do ulubionych

Strasznie nie lubie zimy, bo zimna

08.01.03, 01:43
ale wlasnie wrocilem ze spacerku po miescie i musze przyznac, ze pieknie
wygladaja pusciutkie ulice zasypane sniegiem. Jescze nie zdeptanym.
Taka biala rownina... i caly czas grubsza i grubsza. Zaspy po kolana i czapy
na autach. Wirujacy puch w swietle latarni...
Jak w dziecinstwie :) Lazilem jak durny po tych gorach sniegowych prawie po
pas :) nawet spotkalem takich samych ludkow i "starlismy" sie na sniezki
(stare konie, jak ja :) ).
BOMBA !
Juz dawno przestalem zwracac na takie "dziwy" uwage, chyba najwyzszy czas
sobie przypomniec takie klimaty.
Tylko nie udalo mi sie zdjec zrobic....baterie ;(
Obserwuj wątek
    • lyche1 Re: Strasznie nie lubie zimy, bo zimna 08.01.03, 08:10
      No właśnie. Mój samochód rano rzęzi jakby ktoś go miał dorżnąć. Ale poza tem
      jest super. A pamiętasz Rzułwiu jak jednego roku były zaspy większe od dzieci?
      Pamiętam budowaliśmy w tych zaspach igloo, kopaliśmy tunele. I na łyżwy się
      chodziło na stawy.
      • lastka Re: Strasznie nie lubie zimy, bo zimna 08.01.03, 08:30

        Cześć:)))))

        A ja lubię zimę tylko żeby nie było takich strasznych mrozów jak dzisiaj. W
        niedzielę była piękna pogoda było suche powietrze a znieba leciały takie
        maleńkie kryształki a drzewa pięknie oszronione...
      • rzulw nie lubie zimy, bo zimna jet 08.01.03, 09:58
        Raz to nawet szkoly byly pozamykane :)
        A ja z blokowiska jestem... nam z hydranta wode lali na boisko i tez bylo
        lodowisko :)
    • anula73 Re: Strasznie nie lubie zimy, bo zimna 08.01.03, 11:04
      zima jest fajna jak za oknem zaspy i drzewa oszronione a czlowiek siedzi sobie
      przy kominku z goraca herbata ;-) albo zakopie sie pod ciepla kolderka ;-) i
      jak nie trzeba rano, gdy jeszcze slonca nie widac wyjsc z lozka a potem jeszcze
      z domu i marznac na przystanku...
    • tetsuo_nakamura na lyzwy! 08.01.03, 11:10
      chce sie wybrac, kolo multikina mam najblizej, albo na stegnach. lubie zime,
      ale jak biale niedzwiedzie biegaja po ulicach, jak w warszawie to troche nie
      lubie. jednak co wroclaw to wroclaw, nie ma tak ekstremalnych temperatur.
      • rzulw hmmm ...Wroclaw powiadasz? ;(...... n/tx 08.01.03, 11:22

        • tetsuo_nakamura Re: hmmm ...Wroclaw powiadasz? ;(...... n/tx 08.01.03, 11:37
          tesknie za wro bardzo, poszlabym z kolezankami na lyzwy na spiska. w wawie mi
          jakos jeszcze nie jak w domu. :(
          • rzulw Re: hmmm ...Wroclaw powiadasz? ;(...... n/tx 08.01.03, 11:39
            Ty przynajmniej zostalas z "pl" na koncu :)
            A skad jestes, ja mialem boisko-lodowisko na Rozance.
            • tetsuo_nakamura Re: hmmm ...Wroclaw powiadasz? ;(...... n/tx 08.01.03, 11:44
              mieszkalam na ulicy szczesliwej, przy pereca, przy grabiszynskiej. ale ty chyba
              tez nadal z pl. czy nie?

              • rzulw Re: hmmm ...Wroclaw powiadasz? ;(...... n/tx 08.01.03, 11:57
                Juz nie (teraz z "at"), a na Pereca tez mieszkalem. Zaraz przy "Krakusie" (taki
                calodobowy), nawet w nim chwilke pracowalem.
                A z "tamtych" czasow tez najbardziej pamietam gaz i to ze ciagle na 1 Maja
                kordony staly, a po rynku zamiast dorozek to amfibie smigaly ;(
                • tetsuo_nakamura Re: hmmm ...Wroclaw powiadasz? ;(...... 08.01.03, 12:02
                  krakusa tez pamietam. a parasolki byly przy dworcu swiebodzkim. mama to w ogole
                  miala ze mna stresa, bo w wozku ( spacerowka czyli mialam juz kilka lat ) jak
                  mnie wozila i widzialam kogos w mundurze to spiewalam "zeby polska byla
                  polska" ;)
          • rzulw Re: hmmm ...Wroclaw powiadasz? ;(...... n/tx 08.01.03, 11:42
            a pamietasz jeszcze lodowisko "miedzy mostami", na Ksiecia Witolda ...chyba ?
            Zaraz przy gumowni ZOMO ? To chyba byly czasy tych "ciezkich zim".
            • tetsuo_nakamura Re: hmmm ...Wroclaw powiadasz? ;(...... 08.01.03, 11:48
              wiem gdzie, ale ja wtedy bylam za mala, mama ze mna chodzila na lodowisko,
              jestem jedynaczka wiec sam rozumiesz. ale na demonstracje mnie zabierala ;),
              najbardziej pamietam gaz lzawiacy i parasolki z bibulki.
              • Gość: marucha Re: hmmm ...Wroclaw powiadasz? ;(...... IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.03, 11:52
                Ja tez pamietam to lodowisko.Tam bylo latem kino i moj brat wyswietlal tam
                filmy.
                • rzulw trzeba bylo @ wyslac.... 08.01.03, 11:59
                  to tez bym poszedl do kina w plenerze :))))))
                  Ciekawe co tam teraz zrobia ? Bille, czy Tesco. Moze swiatynie jakas ?
                  • Gość: marucha Re: trzeba bylo @ wyslac.... IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.03, 12:01
                    Proponuje pomnik etosu.
                    • rzulw po raz pierwszy, drugi..... 08.01.03, 12:03
                      budujemy. Albo stawiamy raczej :)
                      • Gość: marucha Re: po raz pierwszy, drugi..... IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.03, 12:04
                        Tylko moze nie zakladajmy fundacji.
                        • vika411 Re: po raz pierwszy, drugi..... 08.01.03, 12:20
                          Gość portalu: marucha napisał(a):

                          > Tylko moze nie zakladajmy fundacji.
                          A wlasnie,ze zaluzmy fundacje i porzadny pomnik tez sie przyda.Bedziemy sobie
                          skladac tam kwiaty i wience ku czci i z okazji.Uroczyscie bedzie i mze nawet
                          pokaza nas w telewizji jako jakis ten etos.Mysle.ze bedzie nam przyjemnie
                          zostac etosem.
                        • rzulw :)) 08.01.03, 13:18
                          to moze stowarzyszenie ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka