rzulw
08.01.03, 01:43
ale wlasnie wrocilem ze spacerku po miescie i musze przyznac, ze pieknie
wygladaja pusciutkie ulice zasypane sniegiem. Jescze nie zdeptanym.
Taka biala rownina... i caly czas grubsza i grubsza. Zaspy po kolana i czapy
na autach. Wirujacy puch w swietle latarni...
Jak w dziecinstwie :) Lazilem jak durny po tych gorach sniegowych prawie po
pas :) nawet spotkalem takich samych ludkow i "starlismy" sie na sniezki
(stare konie, jak ja :) ).
BOMBA !
Juz dawno przestalem zwracac na takie "dziwy" uwage, chyba najwyzszy czas
sobie przypomniec takie klimaty.
Tylko nie udalo mi sie zdjec zrobic....baterie ;(