Dodaj do ulubionych

guz pod pacha.....!!!!!!!

01.06.06, 19:27
witajcie!
mam pewien problem, jakies 3 tygodnie temu bardzo zaczelo bolec mnie pod lewa
pacha. Bolalo mnie tak 3 dni, myslalam ze moze sie uderzylam czy cos a tu...
wstaje rano w sobote i czuje jak mnie baaardzo boli, dotylam a tam guz!! dosc
duzy! Strasznie sie przerazilam, chlopak zaczal mnie uspokajac ze to moze od
antyperspirantu Rexona (on tez tak kiedys mial,ale zginal mu ten guz szybko
gdy zmienil antypersp.).
Dodam tylko ze przez rok przyjmowalam tabletki anty (yasmin) i przez ta cala
sytuacje z guzem odstawilam!mam nadzieje ze tabletki nie maja z tym nic wspolnego,
Minal tydzien i guz sie zmniejszyl znacznie ale nadal jest.
Mama mowi ze to napewno wezly chlonne, ale ja i tak sie boje, tym bardziej ze
ten guz mnie juz nie boli.
W weekend wybieram sie do lekarza... w koncu!!:)
Dziewczyny napiszcie prosze czy mialyscie takie przypadki albo moze jakies
Wasze znajome mialy. To dla mnie bardzo wazne, chce rozwiac wszelkie
watpliwosci jak najszybciej... to dla mnie stresujaca sytuacja:/
Pozdrawiam Was cieplo i dziekuje za odp:)
Obserwuj wątek
    • bree31 Re: guz pod pacha.....!!!!!!! 01.06.06, 19:37
      ja mialam podobny przypadek, u mnie to byly torbiele, wchłonęły się. Nie martw
      sie na zapas, zrobisz usg i wszystko sie wyjasni.
      dziwie sie tylko, ze tak dlugo czekalas. ja poszlam na usg od razu na nastepny
      dzien po tym, jak wykrylam bolesne zgrubienie.
    • deodyma Re: guz pod pacha.....!!!!!!! 01.06.06, 19:58
      nie przejmuj sie! mam to samo! w pierwszym tygodniu maja pod pacha wyczulam
      zgrubienie. na poczatku bylo niewielkie ale pozniej zaczelo rosnac i nawet
      bolalo! dopiero od jakiegos czasu, czyli od tyg zaczelo sie zmniejszac. twoj
      chlopak ma racje. rowniez uzywam antyperspirantu i stad te zgrubienie, ale ze
      teraz go nie uzywa to guz niknie. jakies 6 lat temu pracowalam z kobieta,
      ktorej pod pachami porobily sie od antyperspirantu takie guzy, ze musiala
      usuwac je operacyjnie! ale tobie to nie grozi, wiec sie nie panikuj!
      • bree31 Re: guz pod pacha.....!!!!!!! 01.06.06, 20:01
        deodyma napisała:

        > nie przejmuj sie! mam to samo! w pierwszym tygodniu maja pod pacha wyczulam
        > zgrubienie. na poczatku bylo niewielkie ale pozniej zaczelo rosnac i nawet
        > bolalo! dopiero od jakiegos czasu, czyli od tyg zaczelo sie zmniejszac. twoj
        > chlopak ma racje. rowniez uzywam antyperspirantu i stad te zgrubienie, ale ze
        > teraz go nie uzywa to guz niknie. jakies 6 lat temu pracowalam z kobieta,
        > ktorej pod pachami porobily sie od antyperspirantu takie guzy, ze musiala
        > usuwac je operacyjnie! ale tobie to nie grozi, wiec sie nie panikuj!


        o forumowej domoroslej psychologii czytalam, ale o forumowej domoroslej
        onkologii jeszcze nie. zawsze cos nowego.
        • cweka Re: guz pod pacha.....!!!!!!! 01.06.06, 20:04
          ale trzeba założyć ,ze ktoś na tym forum może być psychologiem:)
      • bree31 droga mimiko! 01.06.06, 20:02
        nie boj sie, nie bedziesz musiala operowac guzow, tak napisala deodyma-pierwsza
        w kraju badaczka onkologiczna na forum kobieta GW.
        • mimiko Re: droga mimiko! 01.06.06, 20:48
          uufff troche mi ulzylo:) troche sie tym martwie ale wierze ze jednak bedzie ok:)
          dzieki!!!!!! podtrzymalyscie mnie na duchu:):)
          • deodyma Re: droga mimiko! 01.06.06, 21:01
            odstaw antyperspiranty. jesli zacznie sie zmniejszac, to bedzie ok. wiem, bo
            mialam to samo. na poczatku zalozylam, ze jak zgrubienie mi nie zniknie to
            wybiore sie do lekarza. cale szczescie juz go prawie nie ma.
            • mimiko Re: droga mimiko! 01.06.06, 21:34
              dziewczyny ja jak tylko pojawil mi sie ten spory zreszta guz, odstawilam
              antyperspirant na tydzien. w tym czasie guz sie zmniejszyl ale zaczelam znowu
              uzywac antyper. bo bylo strasznie goraco, no same wiecie..:)) i ten guz jest
              taki sam od tamtej pory,ani sie nie zmniejszyl ani nie zwiekszyl. W takim razie
              odstawiam antypers. ale w takim razie mam go nie uzywac dotad az mi calkiem to
              zniknie czy moze przerzucic sie na cos innego? jaki antyprs. mozecie zaproponowac??
              • mimiko Re: droga mimiko! 01.06.06, 21:35
                w takim razie i w takim razie... jejuuu jak ja pisze:) eetam:)
              • deodyma Re: droga mimiko! 01.06.06, 21:55
                no skoro odstawilas go tylko na tydzien, byc moze dlatego jeszcze jest. odstaw
                go calkowicie! jesli mimo tego guz nadal bedzie, idz do lekarza. ja odstawilam
                antyperspiramt calkowicie i guz( jesli tak mozna to nazwac bo wlasciwie bylo to
                zgrubienie) zaczal sie zmniejszac a teraz nie mam go prawie wcale.
    • dziewice to moze wybierz sie do lekarza szybciej! 01.06.06, 21:57
      gdybys poszla od razu to moze dostalabys antybiotyk jakis i byloby juz po problemie.
    • qui_pro_quo Re: guz pod pacha.....!!!!!!! 01.06.06, 23:47
      Tabletek anty w życiu nie widziałam na oczy me błękitne, guzka miałam, sam
      zniknął. U mnie to było uczulenie na jakieś fafkulce albo zapalenie mieszka
      włosowego.
    • microtune Re: guz pod pacha.....!!!!!!! 02.06.06, 00:01
      nie panikuj, zrob usg i sie wszystko wyjasni
      ja mialam kiedys zgrubienie pod prawa pacha i sie okazalo ze... musialam
      zmienic sposob trzymania myszki od komputera bo dostawalam skurczow od
      niewlasciwej pozycji przy kompie... dziwny przypadek ale co sie nastresowalam
      to moje
      nie musze chyba dodawac jakis czas po rozmowie z ortopeda zgrubienie zniknelo ;)
    • dorianne.gray Re: guz pod pacha.....!!!!!!! 02.06.06, 00:45
      Nie rozumiem, dlaczego niektórym guz pod pachą kojarzy się wyłącznie z
      onkologią... I mają się za forumowe mądrale zapewne...
      Jako dziecko miałam wieeelkiego guza pod pachą, okazało się, że to ropa. Bolało
      jak diabli, wrzód był rozcinany chirurgicznie, darłam się przy tym na całą
      przychodnię podobno ;)
      Raka nie miałam ;)
    • kryzolia Re: guz pod pacha.....!!!!!!! 02.06.06, 08:29
      idx do lekarza, nikt na forum nie rozwieje twoich watpliwości - bedzie dobrze,
      nie martw się na zapas....
      • maretta111 Re: guz pod pacha.....!!!!!!! 02.06.06, 08:49
        ja miałam taki guz po porodzie to pewnie sprawy hormonalne, u ciepie
        antykoncepcja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka