Gość: Iza IP: *.ggr.co.uk 23.01.03, 09:35 zwolniona. Czy ktoś potrzebuje tłumaczki tekstów chemicznych / farmaceutycznych? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Iza Re: Właśnie zostałam... IP: *.ggr.co.uk 23.01.03, 09:48 Smutno mi. Niech ktoś się do mnie odezwie :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suri Re: Właśnie zostałam... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.01.03, 09:50 nie smuc sie nie smuc:) wszystko mija, smutek tez minie. daje slowo, jeszcze bedzie kolorowo. Odpowiedz Link Zgłoś
wild hm a moze na forum jest jakas poetka lub pisarka? 23.01.03, 09:57 Gość portalu: Iza napisał(a): > zwolniona. Czy ktoś potrzebuje tłumaczki tekstów chemicznych / > farmaceutycznych? ...tekstów chemicznych farmaceutycznych? chemical.brothers.w ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polishAM Re: Właśnie zostałam... IP: *.nas33.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 23.01.03, 10:07 Tu w Stanach jest notoryczny niedobor farmaceutow. Jak u Ciebie z angielskim. Tymczasem ide spac, bo tutaj prawie czwarta nad ranem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Właśnie zostałam... IP: *.ggr.co.uk 23.01.03, 10:54 Z angielskim u mnie bez problemu. Do tej pory pracowałam w brytyjskiej firmie farmaceutycznej, właśnie tam zajmowałam się tłumaczeniami, ogólnymi i specjalistycznymi z pol na ang i odwrotnie. Jestem jeszcze oszołomiona obrotem spraw ale rachunki trzeba płacić więc zaczynam się rozglądać za czymś nowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Właśnie zostałam... IP: *.ggr.co.uk 23.01.03, 10:56 Dla ścisłości - nie jestem farmaceutką tylko filologiem. Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Właśnie zostałam... 23.01.03, 10:35 Nie martw się!!! zobacz, jak szybko rozwijają się firmy farmaceutyczne i chemiczne u nas, poza tym chemicy też coraz częściej znajdują pracę, nie mówiąc o tłumaczach! Najpierw zaopatrz się w swoje zdjęcie (raczej dużo), popisz i podrukuj CV i podania o pracę (poszkaj choćby w internecie jak to pisać, żeby przyciągnąć uwagę pracodawcy) i zacznij odwiedzać takie firmy. Rozpuść wśród sprawdzonych, poważnych znajomych wieść, że szukasz pracy i poproś, by cię polecili dalej. Na podtrzymanie na duchu napiszę Ci jak można znaleźć pracę przy odrobinie desperacji: jestem chemikiem, ale brak pracy tak mi w końcu dokuczył, że odwiedzałam wszystkie okoliczne miejsca pracy - czy szukali kogoś czy nie. Od drzwi do drzwi. M.in. banki, choć nie miałam ani doświadczenia, ani zacięcia finansowego. Ale z uporem maniaka tłumaczyłam kolejnym prezesom (należy omijać kadry!), że jestem ścisłowcem, obsługuję komputer, znam angielski (pożal się Boże...), szybko się uczę i strasznie chcę pracować. I jedna z pań, prezes kolejnego banku, po "prezentacji" zapytała, o jakiej pracy marzyłam, bo nie zostaje się chemikiem, jak się chce pracować w banku. Wywewnętrzniłam się, że ze mnie miała być wspaniała nauczycielka, mam masę cierpliwości, niezachwianie wierzę, że z ludźmi naprawdę można się dogadać... Ona odparła, że nie może tak być, że ktoś ma zacięcie i się marnuje, może coś spróbuje się dowiedzieć. Z mojego CV skorzystała już następnego dnia dzwoniąc do mnie, żebym poszła do szkoły, w której parę miesięcy wcześniej nie było dla mnie posady...I naprawdę ta praca dla mnie była! A na dodatek w tym samym czasie dostałam wiadomość z innej dużej firmy, że mogą mnie przyjąć... Oświadczam z całą odpowiedzialnością: cuda się zdarzają. Tak po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Właśnie zostałam... IP: *.ggr.co.uk 23.01.03, 11:04 Dzięki za słowa otuchy. Jeszcze do mnie to wszystko nie dotarło. Mam wrażenie, że to dzieje się gdzieś obok - dziwne uczucie. Jakie to smutne, że człowiek kończy jedne studia, drugie studia, uczy się jednego języka, potem drugiego, zdobywa doświadczenie i na koncu dowiaduje się, że choć jest dobrym pracownikiem to nie ma dla niego miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: Właśnie zostałam... 23.01.03, 10:57 Sprobuj odezwac sie do firmy Medical Data Management (MDM) Moze akurat beda szukac, wiem, ze czasem szukaja... i nie lam sie dziewczyno bedzie dobrze. m, .y. ---------------------------------- What is home without Plumtree's Potted Meat? Incomplete. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanatos Re: Właśnie zostałam... IP: proxy / 213.17.170.* 23.01.03, 11:04 Pamiętaj Izo. Szczęście może odkładać się w czasie, ale kiedyś przyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Właśnie zostałam... IP: *.ggr.co.uk 23.01.03, 11:06 Też tak myślę. Tylko dlaczego nieszczęścia przychodzą stadami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanatos Re: Właśnie zostałam... IP: proxy / 213.17.170.* 23.01.03, 11:08 Gość portalu: Iza napisał(a): > Też tak myślę. Tylko dlaczego nieszczęścia przychodzą stadami? To chyba dobrze. Niech się skumulują i nie zabierają nam czasu. Pamiętaj Izko za rok będziesz się z tego śmiała :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Właśnie zostałam... IP: *.ggr.co.uk 23.01.03, 11:19 Trzymam Cię za słowo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanatos Re: Właśnie zostałam... IP: proxy / 213.17.170.* 23.01.03, 11:27 Gość portalu: Iza napisał(a): > Trzymam Cię za słowo :) Zgadzam się :) Odpowiedz Link Zgłoś
vika411 W takich sytuacjach trzeba... 23.01.03, 11:23 przede wszystkim wystrzegac sie malkontentow i pesymistow,ktorzy jecza o tym jak im zle,ze bedzie napewno gorzej,ze nic im sie nie udaje i zyja w koszmarnych czasach.Tacy durnie naprawde sciagaja nieszczescia jak piorunochron gromy.Pozytywne i optymistyczne nastawienie do zycia i swiata,patrzenie na wszystko przez rozowe okulary i usmiech mimo wszystko, dzialaja pozytywnie i przyciagaja sukcesy i powodzenie.Naprawde to dziala.Wyproboj to Izo.Jak masz cos zalatwic to dokladnie przemysl co i jak i idz zalatwiac z nastawieniem,ze idziesz tylko po potwierdzenie,ze sprawa juz jest zalatwiona.Zawsze tak robie gdy mi na czyms zalezy i slowo daje:TO FUNKCJONUJE BEZ PUDLA:-))))))) Pozdrowka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: W takich sytuacjach trzeba... IP: *.ggr.co.uk 23.01.03, 11:54 Masz rację, kwękanie do niczego nie prowadzi. Zabrałam się już do poszukiwań i wydaje mi się, że jedna z możliwości jest całkiem realna. Wiesz jednak jak to jest, czasem trzeba posłać myśli w eter... Odpowiedz Link Zgłoś