Dodaj do ulubionych

ktory z nich lepszy?

29.01.03, 13:43
G.Angelli zmarly niedawno prezes Fiata mawial:
"Znam mezczyzn wiernych, ktorzy sa okropnymi mezami i niewiernych, ktorzy sa
w tej roli swietni"

co o ty myslicie laski? jakiego byscie wolaly?

Obserwuj wątek
    • yes22 Re: ktory z nich lepszy? 29.01.03, 13:46
      Żadnego bym nie chciała... wybrałabym życie w pojedynkę.
      • niuniek6 Re: ktory z nich lepszy? 29.01.03, 13:53
        yes22 napisał(a):

        > Żadnego bym nie chciała... wybrałabym życie w pojedynkę.
        ee tam - teoria teoria a praktyka inna- moja tez tak mowila ta teraz ma ten
        typ meza ktory wspaniale wywiazuje sie z tej roli:)
    • pajdeczka Niniek- jesteś jedyny w swoim rodzaju.... 29.01.03, 13:58
      Ale, niestety, nie jest to komplement.
      • niuniek6 Re: Niniek- jesteś jedyny w swoim rodzaju.... 29.01.03, 14:02
        a co masz przeciwko niunkom?
        niunki sa debesciaki
    • yes22 Re: ktory z nich lepszy? 29.01.03, 13:59
      Czasem się chce, czasem nie, potem tak wychodzi i nie ma wyjścia..
      Ale jeżeli jest wybór, to po co ładowac się w związek z latawcem lub tyranem ??
      Każdy dzień przynosi nam tyle urozmaiceń, radości i zabawy, że lepiej rozerwać
      się samemu...
      • niuniek6 ale nie odwracaj kota ogonem. 29.01.03, 14:04
        Pytanie proste ten lub ten - wiec ktory?
        • Gość: fikuska Re: ale nie odwracaj kota ogonem. IP: *.devs.futuro.pl 29.01.03, 14:29
          gdzie mozna kupic takiego debesciaka,albo wypozyczyc na wyprobowanie???
          • niuniek6 Re: ale nie odwracaj kota ogonem. 29.01.03, 14:35
            ty to bys nawet nie wiedziala co z takim debesciakiem robic:)
            • Gość: fikuska Re: ale nie odwracaj kota ogonem. IP: *.devs.futuro.pl 29.01.03, 18:54
              juz ja bym wiedziala jakby mi sie debesciak trafil-jak sie nim zajac.
              zapytaj Xanatosa
              • niuniek6 Re: ale nie odwracaj kota ogonem. 30.01.03, 08:29
                ciebie pytam
                • Gość: fikuska Re: ale nie odwracaj kota ogonem. IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 08:47
                  no to co odpowiedzialam a na potwierdzenie prawdy napisalam kogo mozeszz zapytac
        • anula73 Bardzo madre pytanie Niunka 30.01.03, 08:10
          A powiedz, wolalbys stracic nogi czy rece?
    • yes22 Re: ktory z nich lepszy? 29.01.03, 14:21
      Ja podziękuje obu Panom - to moje zdanie.
      • niuniek6 Re: ktory z nich lepszy? 29.01.03, 14:27
        No dobra - to zalozmy ze masz wybor - jeden drugi albo przypiekanie ogniem -
        oczywiscie wybierasz przypiekanie ogniem. ale po miesiacu juz nie mozesz
        zniesc tego i musisz skoczyc w szpony jednego albo drugiego - NO WIEC
        KTOOOOOORYY ??????? !!!!!!
    • Gość: bah7 Re: ktory z nich lepszy? IP: 195.117.159.* 29.01.03, 14:25
      Niestety Niuniek6, Twoje pytanie jest logiczne...

      A Ty wolisz dzielić się z innymi facetami tortem, czy samemu konsumować zakalca?

      Pzdr.

      bah7
      • niuniek6 Re: ktory z nich lepszy? 29.01.03, 14:34
        pytanie jest logiczne - jesli idzie o kulinaria wole podzielic sie tortem niz
        zezrec zakalca.
        Natomiast jesli chodzi o stosunki damsko meskie to nie porownuj zdrady kobiety
        ze zdrada faceta. (nie dyskutuje co gorsze czy lepsze ale uwazam ze to dwie
        calkiem inne sprawy - a jasli ktos uwaza ze psychika mezczyzn i kobiet jest
        taka sama to go wyzywam na pojedynek za bezczelne klamstwa)
    • yes22 Re: ktory z nich lepszy? 29.01.03, 14:38
      Przypiekania nie chcę!
      Hmm, nie potrafiłabym się dzielić facetem z innymi kobietami, natomiast tyran
      strasznie zatruwa życie. Ale chyba (??) byłabym skłonna zaryzykować prędzej z
      latawcem.
      Prosił, prosił i wyprosił odpowiedź =)
      Happy?
      • niuniek6 ufff. dzieki 29.01.03, 14:40
        A swoja droga... latawce nie sa takie zle . przynajmniej znaja sie na
        kobietach i wiedza jak czynic je szczesliwymi - prawda?
        • Gość: grazka iluzoryczne szczęście z latawcem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.01.03, 15:18
          Sugerujesz, że głównym motywem latawca jest uszczęśliwienie większej liczby
          kobiet, wierzysz w to? :-)))
          Moim zdaniem kieruje nim egoizm, pewien niedorozwój uczuć, a reszta to
          dorabianie filozofii do własnego postępowania.
          Żaden z podanych przez Ciebie przykładów nie nadaje się do wspólnego życia:
          jeden bije (np.), drugi manipuluje.
          "latawce nie sa takie zle . przynajmniej znaja sie na
          kobietach i wiedza jak czynić je szczesliwymi"
          Wiesz..., dziękuję uprzejmie, poczekam na normalnego:-)
          • niuniek6 Re: iluzoryczne szczęście z latawcem 29.01.03, 15:37
            Gość portalu: grazka napisał(a):

            > Sugerujesz, że głównym motywem latawca jest uszczęśliwienie większej liczby
            > kobiet, wierzysz w to? :-)))

            Alez nikt tak nie sugeruje.
            Nawiazujac do kulinarnych przenosni to tak jak kucharz zrobi suuuuuuuuper
            smaczny tort i tobie smakuje- ale nie robi go z altruizmu tylko dlatego zeby
            kasy sie nachapac, bo chce ten tort dobrze sprzedac. A ty i tak kupisz ten
            tort jesli jest tego wart zamiast nacieszyc sie marnym, niedobrym darmowym
            torcikiem kucharza patalacha ktory zrobil go zeby uszczesliwaic ludzi.
            • Gość: grazka Re: iluzoryczne szczęście z latawcem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.01.03, 17:32
              Jesli już porównujemy wiązanie się dwóch osób do kupowania tortu, to warto
              zaznaczyć że tort jest wypiekiem wieloskładnikowym. Jeśli jakiejś kobiecie nie
              przeszkadza brak jednego składnika (wyłączność uczuć drugiej strony) to niech
              sobie kupuje, jej sprawa. Tak się składa, że dla mnie to dość istotny składnik
              i z niego nie zrezygnuję.
              Jeśli wybrakowany towar ktoś kupuje świadomie, niech potem nie narzeka, że
              niestrawny. Gdy towar miał wadę ukrytą (bo kucharz dobrze kombinował), strona
              poszkodowana ma prawo do reklamacji i satysfakcji.
    • yes22 Re: ktory z nich lepszy? 29.01.03, 14:46
      Latawce są nieźli w tych sprawach, to fakt. Przez swoje urozmaicone życie,
      potrafią dogodzić kobiecie =)
      Tylko szkoda, że do tego nie potrafią być stali w swoich uczuciach... prawda?
    • a2678003 Re: ktory z nich lepszy? 29.01.03, 14:49
      A wiec latawiec ? Wiedzialem ze tylko bzykanie wam glowach.
    • yes22 Re: ktory z nich lepszy? 29.01.03, 14:56
      Mądrala.
      Wolałbyś lepę w gębę od tyrana? I to pewnie nie jedną...
      • a2678003 Re: ktory z nich lepszy? 29.01.03, 15:00
        Nie, poprostu nie dokonalbym wyboru. A wy same przymykacie czesto oko na swoich
        chlopakow ktorzy lataja z kwiatka na kwiatek. Jednak was tez dobrze obracaja i
        to jest powod ze z nimi zostajecie.
    • yes22 Re: ktory z nich lepszy? 29.01.03, 15:05
      Nie uogólniaj, a poza tym przeczytaj dokładnie moje wypowiedzi. Mój wybór
      brzmiał: " Wybralabym samotność", ale skoro ktoś usilnie chciał się dowiedzieć,
      jeżeli już, to kogo by sie wybrało, więc udzieliłam odpowiedzi, że ewentualnie
      to uszedłby latawiec ...
      Masz rację, że niektóre z dziewczyn - kobiet upokarzane notorycznie, nadal
      pozostaja ze swoimi facetami, tylko po to, żeby jego portki w domu wisiały, ale
      nie wszystkie, są wyjątki. Są kobiety, które dobrze wiedzą czego chcą...
      • a2678003 Re: ktory z nich lepszy? 29.01.03, 15:10
        To nie byla zloscliwosc tylko ubolewanie.
    • Gość: eLBe Re: ktory z nich lepszy? IP: *.*.*.* 29.01.03, 15:44
      Był taki bardzo bogaty bankier, który na donosy, że go jego młoda i piękna żona
      zdradza z czterema kochankami odpowiadał:

      Wolę mieć 20% w bardzo dobrym interesie niż 100% w kiepskim!!!
    • fe_male Co to znaczy kiepski mąż? 29.01.03, 15:55
      Załóżmy, że nie bije.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka