Dodaj do ulubionych

Jak kobieta wypija martini...

13.07.06, 14:46
------------------------------------------------------------------------------
--
Nie znam sie na tym, czy lepsze jest chlodne, czy zmrozone, czy hiszpanskie,
chilijskie, francuskie. Pije to, co ktos mi poradzi, albo sam zakupie,
kierujac sie niewiadomymi, rowniez dla mnie, przeslankami. Wczoraj zaprosilem
do mojego domku piekna kobiete. Ma przecudne oczy, usmiech, za ktory wielu,
wlacznie ze mna, podlozyloby glowe pod topor, i cielesnosc zniewalajaca
iście. Ugoscilem ja skrawkami swojego zbaranialego intelektu. I kieliszkiem
Martini z cytryna i lodem. I wiecie, co ona zrobila? Poprosila o muszynianke,
przelala martini do szklanki, wycisnela w palcach plasterek cytryny,
doslodzila dwie lyzeczki i wypila duszkiem. Nie mam od wczoraj kompleksow, ze
nie znam sie na winach. Czy znacie rownie zaskakujace zachowania pieknych
kobiet?

Obserwuj wątek
    • eunika Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 14:53
      ja pije wlasnie z woda mineralna albo jeszcze lepiej ze spritem, i tez wciskam
      cytryne:) nie dosladzam bo dla mnie to by byla profanacja, ale generalnie
      kocham martini, zwlaszcza w dobrym towarzystwie....:)
      • darekte Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 14:57
        Nie wiem, czemu martini lubia wszystkie kobiety. To dziala zupelnie jak jakies
        czary. W rozny sposob spozywane - zawsze wywoluje lasuchowate spojrzenia
        pieknych kobiet. Musze sie dowiedziec, kto wymyslil ten trunek.
        • eunika Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 14:59
          well, mam nadzieje ze nie wywala watku, ale musze powiedziec ze martini to
          jedna z rzeczy ktore nieodlacznie kojarza mi sie z seksem.........
          • darekte Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 15:01
            absolutnie cos w tym jest! Martini powinno byc oferowane jako dodatek do... no,
            nie chce usuniecia watku. Mysle - martini, widze kobiete, widze kobiete i
            martini - mysle, jak sie zabrac do zamka od stanika.
            • eunika Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 15:03
              mam setki stanikow ale zaden nie ma zamka...oswiec mnie prosze:P
              • darekte Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 15:05
                eunika napisała:

                > mam setki stanikow ale zaden nie ma zamka...oswiec mnie prosze:P
                ja sie nie znam za bardzo, ale jak sie nazywa to na plecach do zapinania, albo
                przeciwnie? cholera, wychodze na dewianta!
                • eunika Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 15:08
                  no, cholera....!!!
                  • darekte Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 15:09
                    przestan!
                    • eunika Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 15:22
                      naprawde przykro mi ze nie mam stanika z zamkiem....slowo honoru
                      • mala_mee Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 15:23
                        A w ogóle dzisiaj masz??
                      • mala_mee Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 15:23
                        To znaczy, nie żebym byla osobiście zainteresowana!!!!
                        • eunika Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 15:26
                          mam codziennie, niestety nie moge sobie pozwolic na luksus chodzenia bez z
                          uwagi na moje DD :p
                          • mala_mee Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 15:36
                            Ja też sobie nie pozwalałam ale z zupełnie "przeciwnych" powodów. Niedawno się
                            poddałam ze względu na upały... Dodatkowe grzanie nie jest potrzebne :))))))
                            • darekte Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 15:49
                              I tak plynnie przeszlismy od martini do lozka. Czyz ten napoj nie jest cudowny?!
                              • mala_mee Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 15:50
                                Jeszcze nikt nie przeszedł do łózka!!! Ponisło Cię!!!
                                • eunika Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 16:41
                                  ja jestem caly czas w biurze, w lozku bede ok 22, czy \ty aby nie wypiles za
                                  duzo martini dzisiaj....?
                                  • darekte Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 16:45
                                    masz racje, odbija mi. chociaz tez siedze przy biurku w pracy, odbija mi
                                    nieprzyzwoicie.
                                    • eunika Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 16:47
                                      przykro mi z powodu twojej chwilowej mam nadzieje niedyspozycji:p
                                      i az prawie czuje sie winna czesciowo tej sytuacji....
                                      • darekte Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 16:52
                                        eunika napisała:

                                        > przykro mi z powodu twojej chwilowej mam nadzieje niedyspozycji:p
                                        > i az prawie czuje sie winna czesciowo tej sytuacji....

                                        to "prawie" jest dla Was charakterystyczne. Lazi sobie taka, lasi sie,
                                        usmiecha, rzesami trzepie, schyla sie pod byle pretekstem, a potem sie dziwi,
                                        ze bez ostrzezenia dostaje za swoje...
                                        • eunika Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 17:02
                                          ze co przepraszam....? prosze nie generalizowac panie kolego, i raczej
                                          przywolac swoja wyobraznie do porzadku....
        • nutopia do darekte 13.07.06, 15:27
          moze jestem wyjątkiem ale nie cierpię Martini, Campari z resztą też...
          • darekte Re: do darekte 13.07.06, 15:45
            w roznorodnosci jest urok! buziaki!
            • eunika Re: do darekte 13.07.06, 15:49
              o jestes! myslam ze cie wystraszylam tym stanikiem bez zamka....:p
              • darekte Re: do darekte 13.07.06, 15:52
                no, to powiedz mi, czy slowo "zamek" nie wystepuje w kontekscie stanika? Moze
                to sie inaczej na zywa. Podobno stres zwiazany z rozpinaniem kobiecie stanika
                jest porownywalny ze stresem pilota mysliwca podczas akcji. Ja potwierdzam.
                Choc nie latalem. :)
                • mala_mee Re: do darekte 13.07.06, 15:54
                  Może wystarczy kupić jakiś stanik treningowy i poćwiczyć :))))
                  • eunika Re: do darekte 13.07.06, 15:55
                    wlasnie chcialam to powiedziec, moze jakis symulator rozbieranej randki....?
                    • mala_mee Re: do darekte 13.07.06, 15:56
                      Uważaj, bo zaraz na allegro pojawią się takie w dziale zabawek dla małych
                      chłopców :)))
                  • darekte Re: do darekte 13.07.06, 15:56
                    Cos Ty! Cwiczyc rozpinanie stanika? To jakbys cwiczyla barwe glosu do "tych
                    szczesliwych chwil".
                    • eunika Re: do darekte 13.07.06, 15:57
                      najpierw ten stanik rozepnij, a nie mysl za duzo:) od samego rozpinania stanika
                      nie ma tych szczesliwych chwil, przynajmniej nie u mnie :p
                    • mala_mee Re: do darekte 13.07.06, 15:59
                      Hehehe, podoba mi się :))))
                      • eunika Re: do darekte 13.07.06, 16:02
                        :)
                      • darekte Re: do darekte 13.07.06, 16:02
                        wyobrazacie sobie taka grupe wsparcia, w ktorej siedzialyby sobie kobiety i
                        cwiczyly popiskiwanie i krzyk? w sasiedniej sali faceci - kazdy ze stanikiem w
                        rekach... zupelnie, jakby szydelkowali...
                        • mala_mee Re: do darekte 13.07.06, 16:13
                          Jak ta grupe nazwać???
                        • eunika Re: do darekte 13.07.06, 16:16
                          popiskiwanie? hmmm, nie jestem pewna jakie dowiadczenia masz za soba,
                          dziewczyny czy wy popiskujecie....? popiskiwanie, no nie moge, moze ja dusiles
                          to piszczala albo cos ;p
                          • mala_mee Re: do darekte 13.07.06, 16:18
                            Może jeszcze kwilenie???? :))))
                            • eunika Re: do darekte 13.07.06, 16:20
                              kwilenie to po 9 miesiacach od skutecznego popiskiwania.......... hahahahahaha
                              • mala_mee Re: do darekte 13.07.06, 16:25
                                :))))))
                          • darekte Re: do darekte 13.07.06, 16:24
                            no, co... nie popiskujesz??? jak zwal, tok zwal... pisk, krzyk, hopssasa!!!!
                            ale fajnie, juz sobie wyobrazam, kiedy zbliza sie koniec i z ust kobiety dobywa
                            sie gromkie: hopsasaaaaa!!!!
                            • mala_mee Re: do darekte 13.07.06, 16:26
                              Popiskuje się na poczatkach podstawówki jak kolega z ławki z boku szczybie w
                              boczek :))))
                            • eunika Re: do darekte 13.07.06, 16:27
                              wyobraz sobie ze nie popiskuje ! a Ty popiskujesz.....? czy kwilisz
                              cichutko....?
                              • mala_mee Re: do darekte 13.07.06, 16:34
                                Nie, no ustaliłyśmy, żę kwilenie to potem. Ale ciekawe jakie dźwieki wydaje :)))
                              • darekte Re: do darekte 13.07.06, 16:35
                                ja jestem facetem. siedze cicho! to Wy wrzeszczycie. Jak tylko sie odezwe,
                                powiem cokolwiek, to Wy dziczejecie! Gryziecie! Drapiecie!
                                • mala_mee Re: do darekte 13.07.06, 16:38
                                  Dziwne masz doświadczenia. Jeszcze raz wrócę do podstawówki, tam się gryzie i
                                  drapie. Jeszcze szczypie.
                                  • darekte Re: do darekte 13.07.06, 16:40
                                    No, to kobiety, ktore poznalem, zatrzymaly sie w osmej klasie. Moze dobijaja do
                                    mojego poziomu?
                                    • mala_mee Re: do darekte 13.07.06, 16:41
                                      Może boją się wybić ponad Twój poziom???
                                      • darekte Re: do darekte 13.07.06, 16:48
                                        Moze dobrze... wpadlbym w panike! co ja bym zrobil z inteligantna kobieta?
                                        Brrr...
                                        • mala_mee Re: do darekte 13.07.06, 16:56
                                          Może przestałbyś się nudzić???
                                • eunika Re: do darekte 13.07.06, 16:52
                                  jak sie chwali, ze niby on o te spazmy kobiety przyprawia....:P
                                  • darekte Re: do darekte 13.07.06, 16:53
                                    czym tu sie chwalic? ze nie umiem uciszyc paskudy?
                                    • eunika Re: do darekte 13.07.06, 16:56
                                      to czemu paskudy do lozka bierzesz.....? moze jej usta zatkac czyms powinienes
                                      skoro juz ja wziales...;p
                                      • darekte Re: do darekte 13.07.06, 17:00
                                        "zatkac" powiadasz... Bosszzzz... nie wytrzymam tu dluzej!
                                    • mala_mee Re: do darekte 13.07.06, 16:57
                                      Proponuję zabrać się za jakąś atrakcyjną a nie paskudę.
                                      • darekte Re: do darekte 13.07.06, 16:59
                                        paskudnego tylko paskuda zechce!
                                        • mala_mee Re: do darekte 13.07.06, 17:02
                                          Każda potwora...
                                        • eunika Re: do darekte 13.07.06, 17:04
                                          az tak strasznie z toba.....?nie ma paskudnych kobiet, tylko nie kazdy moze
                                          tyle wypic :p hahahahahahaha
                                          • darekte Re: do darekte 13.07.06, 17:12
                                            hhihihihihihihihihhihihihihih
                                          • darekte Re: do darekte 13.07.06, 17:15
                                            ja tam chyba chodze caly czas nawalony! kobiety sa piekne! powaznie tak mysle!
                                            • eunika Re: do darekte 13.07.06, 17:26
                                              ja tez tak mysle....:)zawsze jak patrze w lustro:p
                                              • mala_mee Re: do darekte 13.07.06, 17:27
                                                To chyba mamy takie same lustra. Bo ja też mam w swoim bardzo przyjemny widok!!
                                                • eunika Re: do darekte 13.07.06, 17:38
                                                  ja widze to nie tylko w swoim lustrze...;p
                                                  • mala_mee Re: do darekte 13.07.06, 17:39
                                                    :)))))
                                                  • darekte jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 10:15
                                                    Raczylyscie sie wczoraj martini? Czestowaliscie swoje baby? Uwielbiam czuc
                                                    martini z ust kobiety. Moze nie tylko ten trunek. Zbozowe rodzime wyroby tez
                                                    pachna uroczo. Cos w tym jest, nie sadzicie..?
                                                  • eunika Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 10:42
                                                    a Tobie jak minal? bylo martini czy symulator popiskiwania...?;p
                                                  • darekte Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 10:55
                                                    co to jest symulator popiskiwania? a'propos symulacji. moj kolega chcial kupic
                                                    cos na kredyt. W mediamarkcie. Tam sa takie stanowiska kredytowe i panie, ktore
                                                    udzielaja informacji o kredytach na zakupy. Rzezczony Marcin usiadl na
                                                    wskazanym krzesle, na wprost subiektki. I z rozbrajajaca powaga
                                                    powiada: "Prosze mi zrobic stymulacje". Odchodzil czerwony jak marchew.
                                                  • eunika Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 11:01
                                                    marchew jest pomaranczowa:) podobnie jak staniki ktore nie maja zamka:)
                                                    a o symulatorze popiskiwania mowilismy wczoraj, poczytaj posty :)
                                                  • darekte Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 11:21
                                                    Wcale nie pisalismy o zadnym symulatorze popiskiwania! O ile pamietam, pisalas
                                                    o tym, ze nie popiskujesz. A ja nie uwierzylem. Hihi. A marchewka jest czerwona!
                                                  • darekte Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 11:29
                                                    wlasnie, wlasnie, czy ja jestem jakis niedoedukowany, czy ktos mnie robi w
                                                    zwierze, ktore uwielbiam? jak wygladaja staniki bez "zamka"? spac nie moglem
                                                    przezto...
                                                  • eunika Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 11:34
                                                    ile Ty masz lat co?
                                                  • darekte Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 11:35
                                                    Bosszzz... napisalem "przezto" razem. Koszmar! Niech mnie ktos usmierci.
                                                  • eunika Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 11:43
                                                    to ile mamy latek?
                                                  • darekte Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 13:14
                                                    36 i nadal rosne...
                                                  • mala_mee Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 13:20
                                                    wszeż??? (matko, jak to się pisze!!!!?????)
                                                  • darekte Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 13:29
                                                    głównie wszerz... hihihih
                                                  • mala_mee Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 13:38
                                                    Wiedziałam, ze mi coś nie pasuje... Teraz jak się zastanowię to nawet wiem
                                                    co... Ehhhh.
                                                    To nie dobrze rosnąć wszerz...
                                                  • eunika Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 13:49
                                                    rosniesz....? hmmm na widok stanikow z zamkiem?;p
                                                  • darek.teodorczyk Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 16:08
                                                    uwielbiam inteligentne kobiety
                                                  • mala_mee Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 16:10
                                                    Albo to moja nadinterpretacja, albo jeszcze niedawno piałeś na kobietami w
                                                    ogóle!!! Nie tylko inteligentnymi.
                                                  • darekte Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 16:14
                                                    bo Wy wszystkie jestescie inteligentne... no, moze nie do konca... ale te nie
                                                    do konca sa juz na okladkach
                                                  • mala_mee Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 16:17
                                                    Chyba powinnyśmy się obrazić!!!
                                                    Chciałes powiedzieć, że może i inteligentne ale nie piekne???
                                                    Uuuuuu, narażasz się!!!
                                                  • eunika Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 16:13
                                                    mam to odebrac jak komplement.....? :)
                                                  • darekte Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 16:16
                                                    tak...
                                                  • eunika Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 16:18
                                                    hm.....?
                                                  • mala_mee Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 16:27
                                                    O, czyżby kolega się zawstydił tym co sam powypisywał???
                                                  • eunika Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 16:32
                                                    na to wyglada:) mowi ze lubi piekne i inteligentne a jak juz trafi taka to
                                                    siedzi cicho......
                                                  • mala_mee Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 16:34
                                                    No, a potem laski się wszędzie pytaja jak to jest, że ona piękna, samodzielna,
                                                    inteligentna a faceta nie ma.
                                                    Chłopcy zdecydujcie się. czy na piękne chcecie tylko patrzeć z daleka a do domu
                                                    zabieracie maszkarony?? Czy wtedy się mniej staracie?? Jesteście
                                                    usparwiedliwieni jak coś przeskrobiecie???
                                                    Uhhhh, chyba się zapedziłam, przecież to tylko watek o martini...
                                                    :)))))
                                                  • eunika Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 16:38
                                                    dobrze gadasz:) postawie Ci martini jak sie spotkamy......
                                                    i nawet nie musisz miec stanika z zamkiem ;p
                                                  • mala_mee Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 16:40
                                                    Oo, jak fajnie. Bo nawet nie wiem gdzie miałabym taki kupić :))))
                                                    Mogę też być bez. Ostatnio zaczynam się przekonywac do bez :))))
                                                  • eunika Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 16:42
                                                    well, wybor stanika pozostawiam tobie, jestem zdecydowanie hetero....aczkolwiek
                                                    mam swira na punkcie damskiej bielizny o czym swiadczy moja szafa i debet na
                                                    karcie :)
                                                  • mala_mee Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 16:42
                                                    Nie, nie, nie!!!! Ja tez zdecydowanie hetero!!!!!
                                                  • darekte Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 16:40
                                                    przepraszam... Boze, jak zaluje, ze nie ma mnie tutaj dzisiaj... bardziej
                                                    pracuje... choc to przereklamowany sposob spedzania wolnego czasu...
                                                  • mala_mee Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 16:40
                                                    Teraz już się nie pracuje. Teraz się już tylko forumuje!!!
                                                  • darekte Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 16:44
                                                    noscie sie nieostroznie przez weekend! kochane dziewczeta! piekne i piekniejsze
                                                    jeszcze... pijcie na umor! i badzcie latwe!
                                                  • mala_mee Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 16:45
                                                    Kuszące :))))
                                                  • eunika Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 16:48
                                                    a Ty pij az nie bedziesz MOGL a wtedy jeszcze pij to nie bedziesz pamietal ze
                                                    nie MOGLES....
                                                  • mala_mee Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 16:56
                                                    A sawoją drogą co Ty pijesz??? I z czym????
                                                  • eunika Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 17:01
                                                    ja? juz pisalam martini ze spritem i cytryna, wodke z sokiem porzeczkowym,
                                                    whiskacza:)
                                                    zmykam na dzis kochani:)weekend ide do pubu na przeniczne:)
                                                  • mala_mee Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 17:05
                                                    Nie, tym razem pytałam autora watku. Ja zaraz też spadam. Udanego weekendu!!!
                                                  • darekte czy od martini mozna zajsc w ciaze? 17.07.06, 10:47
                                                    nie jestem pewien, ale jestem chyba zagrozony niespodziewanym przypadkiem. Oby
                                                    nie! Cholera, oby nie! Powiedzcie, jak, poza testowaniem, mozna zauwazyc, ze...
                                                    no, nawet nie chce tego wymawiac. A przeciez tylko popijalismy martini. Niech
                                                    to szlag! Oby to nie byla prawda!
                                                  • mala_mee Re: czy od martini mozna zajsc w ciaze? 17.07.06, 10:59
                                                    Powiedz jak tego dokonałeś???
                                                  • darekte czy od martini mozna zajsc w ciaze? 17.07.06, 11:10
                                                    Przestan! Chyba znielubie martini w kazdej postaci.
                                                  • mala_mee Re: czy od martini mozna zajsc w ciaze? 17.07.06, 11:31
                                                    Co jeszcze lubisz poza martini???
                                                  • darekte Re: czy od martini mozna zajsc w ciaze? 17.07.06, 11:43
                                                    Pytasz o trunki?
                                                  • mala_mee Re: czy od martini mozna zajsc w ciaze? 17.07.06, 12:15
                                                    Tak, pytam o trunki, bo wiem na przykład, że lubisz kobiety.
                                                  • darekte Re: czy od martini mozna zajsc w ciaze? 17.07.06, 11:42
                                                    Ale na Was mozna liczyc! Gadajcie! Matki i niematki, jak sie czulyscie, jak
                                                    bylyscie w ciazy. Albo w ciazy urojonej! Osiwieje! Juz osiwialem... O! tu mam
                                                    siwy wlos! Czemu martini tak sklania do wielokrotnych wyglupow w ciagu jednej
                                                    nocy???
                                                  • mala_mee Re: czy od martini mozna zajsc w ciaze? 17.07.06, 12:15
                                                    Niestety w kwestii ciąży Ci nie pomogę. Ale wiem czemu "sklania do
                                                    wielokrotnych wyglupow w ciagu jednej nocy" :))))
                                                  • darekte Re: czy od martini mozna zajsc w ciaze? 17.07.06, 14:13
                                                    powiedz, czemu sklania..?
                                                  • mala_mee Re: czy od martini mozna zajsc w ciaze? 17.07.06, 14:19
                                                    Bo człowiek jest bardziej skłonny słuchać wewnetrznych szeptów namawiających na
                                                    różne dziwne lub wcale nie dziwne zachowania. Normalnie rozsądek tłumi te
                                                    szepty. A martini usupia rozsądek i rozbudza wewnetrzne głosy.
                                                  • darekte czy nia ma juz naszego wątku? 17.07.06, 16:03
                                                    A takie urocze kobiety tu przychodzily!
                                                  • mala_mee Re: czy nia ma juz naszego wątku? 17.07.06, 16:09
                                                    Wszystkie dzisiaj pracują. Trzeba poczekać na koniec tygodnia, wtedy się jakoś
                                                    towarzystwo rozluźnia...
                                                  • darekte w wątku o martini nie pisze sie o wódzie! 17.07.06, 17:11
                                                    A szkoda, ze sie nie pisze. Bo mam dzisiaj ochote na wypicie polowy jednostki
                                                    miary. Tak, normalnie, po sieradzku, postawic, wypic i upasc. Zapomniec, ze sa
                                                    kobiety i konsekwencje! Ale tak trudno o Was nie pamietac. I upic sie jak
                                                    sieradzanin.
                                                  • mala_mee Re: w wątku o martini nie pisze sie o wódzie! 17.07.06, 17:14
                                                    A czym my (a właściwie brak nas) Ci przeszkadzamy???
                                                  • darekte Re: w wątku o martini nie pisze sie o wódzie! 17.07.06, 17:32
                                                    Przeszkadza mi swiadomosc, ze nie ma nic za darmo. Czyli jestem typowy dla
                                                    swojej plci. Nieodpowiedzialnosc, to nasza dewiza. No, moze nie nasz. Moja.
                                                  • eunika Re: jak minal wieczor? z martini, czy bez? 14.07.06, 16:43
                                                    ja tez dzis tone w papierach i jestem mniej niz wczoraj, no ale to cie nie
                                                    usprawiedliwia:)
                                                    apropos skad ty wogole jestes?
            • nutopia Re: do darekte 14.07.06, 14:32
              darekte napisał:

              > w roznorodnosci jest urok! buziaki!

              jak powiem, że piję gin z tonicem to dostanę jeszcze jednego?
        • sumire Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 17:00
          darekte napisał:

          > Nie wiem, czemu martini lubia wszystkie kobiety. To dziala zupelnie jak jakies
          > czary. W rozny sposob spozywane - zawsze wywoluje lasuchowate spojrzenia
          > pieknych kobiet. Musze sie dowiedziec, kto wymyslil ten trunek.

          Włoch z Turynu, stolicy wermutów :)
          Nie wiem, czy wszystkie lubią. Ja na przykład lubię tylko martini dry, inne są za słodkie. Natomiast cocktail o tej samej nazwie baardzo mi odpowiada :)
      • jola.wroc Re: Jak kobieta wypija martini... 14.07.06, 23:12
        mniam mniam, martini ze spritem i cytrynka to jest to! tez je uwielbiam!
    • mala_mee Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 15:06
      Zimne z cytryną. Tyle.
    • turbomini Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 15:39
      Z lodem i sokiem ananasowym, ale to chyba mało zaskakujące.
    • ofelia1982 Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 21:07
      PODPUCHA
      • zitke Re: Jak kobieta wypija martini... 13.07.06, 21:11
        nie lubie martini :)
    • nattaszaa Re: Jak kobieta wypija martini... 14.07.06, 11:25
      Co prawda nie pamietam juz, jak smakuje martini, ale lubie tylko różowe,
      schłodzone, podane z rozkruszonymi kawałkami lodu i kawałkami arbuza (ważne,
      żeby pestki z niego powyjmować).
      • darekte Re: Jak kobieta wypija martini... 14.07.06, 11:34
        pestki z arbuza, rozlane z martini wyjmuje sie z pępka..? to pewnie jest
        rozkosz. nie probowalem, ale mam od tego chora wyobraznie.
        • mala_mee Re: Jak kobieta wypija martini... 14.07.06, 11:42
          Jeżeli jesteś w pracy to Twoja efektywność chyba za duża nie jest :)))) I to
          już drugi dzień tak.
    • gardenia_nowak Re: Jak kobieta wypija martini... 14.07.06, 13:29
      ale jakie było to martini? słodkie? czy wytrwane?

      Ja lubię tylko wytrawne z oliwką albo z wódką jak James Bond :-)

      ew. słodkie w drinku manhattan.
    • nattaszaa Re: Jak kobieta wypija martini... 14.07.06, 13:39
      Przerzuciłas sie z whisky na martini a i tak nic ci to nie dało
    • dzikoozka Re: Jak kobieta wypija martini... 17.07.06, 10:52
      martini
      sok grapefruitowy
      lód koniecznie, bi inaczej za słodkie to wszystko
      pyszne na upały
    • darekte Re: Jak kobieta wypija martini... 08.08.06, 10:37
      jestem po urlopie. klopoty minely...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka