wakacyjny seks

20.07.06, 13:40
uwielbiam lato , wakacje :))
i seks w wakacje ...
spedziłam tydzien z włochem nad polskim jeziorem i było boosko ... seks o
kazdej porze i w kazdym miejscu
uwielbiam
a Wy ?
    • kalina.tt Re: wakacyjny seks 20.07.06, 13:43
      Nie....po co zaczynać coś co sie za chwile skończy.
      • hillux Re: wakacyjny seks 20.07.06, 13:50
        Ale nic się nie skończy, będzie zaraz inny Włoch, Holender, Polak i cholera wie
        kto jeszcze........
      • aiczka Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:00
        Ale nikt nie powiedział, że to chodzi o przelotną znajomość. Może być wakacyjny
        seks z mężem na przykład. Z dala od trosk i obowiązków, może wyglądać zupełnie
        inaczej niż w domu po długim dniu pracy ^_^
    • krwawabestia Re: wakacyjny seks 20.07.06, 13:53
      ciekawe jak włoch zrobi ci balon czy dalej bedzie fantastico
      • sandrus84 Re: wakacyjny seks 20.07.06, 13:57
        teraz na pewno nie zrobi , a w przyszłosci .. czemu nie
        • krwawabestia Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:00
          a skad wiesz ze nie zrobi?
          • sandrus84 Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:04
            krwawabestia napisał:

            > a skad wiesz ze nie zrobi?

            stosujemy cos takiego jak antykoncepcja :D
    • iberia30 Re: wakacyjny seks 20.07.06, 13:58
      jak myslisz kogo interesuje twoje wakacyjne pozycie seksualne??
      Wykup bilboardy w swoim miescie i umiesc na nich tresc twojego pierwszego postu.
      • fabijan Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:01
        a mnie sie podoba ta wypowiedz.
        Ja sam bede to robil jesli nic sie nie stanie w przyszla srode gdzies na
        terenie woj slaskiego.
        NARESZCIE
        Caly dzien w lozku
      • sandrus84 Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:03
        iberia30 napisała:

        > jak myslisz kogo interesuje twoje wakacyjne pozycie seksualne??
        > Wykup bilboardy w swoim miescie i umiesc na nich tresc twojego pierwszego postu
        > .
        masz tylko jedna odpowiedz? czytajac twoje posty widze ze o bilboardach kazdemu
        piszesz? moze handlujesz nimi?
        buhehehe
        • iberia30 Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:07
          sandrus84 napisała:

          > masz tylko jedna odpowiedz? czytajac twoje posty widze ze o bilboardach
          kazdemu piszesz?
          zacznij czytac ze zrozumieniem albo nie czytaj wogole.

          >moze handlujesz nimi?
          > buhehehe

          pudlo, ale nawet jesli tak to co taka praca hanbi?Akurat w tej branzy mozna
          naprawde kokosy zarobic wiec moze zanim kogos/cos wysmiejesz to sie doinformuj.
          >
          • sandrus84 Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:09
            iberia30 napisała:

            > sandrus84 napisała:
            >
            > > masz tylko jedna odpowiedz? czytajac twoje posty widze ze o bilboardach
            > kazdemu piszesz?
            > zacznij czytac ze zrozumieniem albo nie czytaj wogole.
            >
            > >moze handlujesz nimi?
            > > buhehehe
            >
            > pudlo, ale nawet jesli tak to co taka praca hanbi?Akurat w tej branzy mozna
            > naprawde kokosy zarobic wiec moze zanim kogos/cos wysmiejesz to sie doinformuj.
            > >
            zadna praca nie hanbi
            • iberia30 Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:13
              sandrus84 napisała:

              > zadna praca nie hanbi

              naprawde?patrz ja tez cos takiego powyzej napisalam....to po co powtarzasz jak
              papuga?
              naprawde wroc dziewczyno do szkoly podstawowej na lekcje czytania ze
              zrozumieniem.

              • sandrus84 Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:15
                iberia30 napisała:

                > sandrus84 napisała:
                >
                > > zadna praca nie hanbi
                >
                > naprawde?patrz ja tez cos takiego powyzej napisalam....to po co powtarzasz jak
                > papuga?
                > naprawde wroc dziewczyno do szkoly podstawowej na lekcje czytania ze
                > zrozumieniem.
                >
                a Ty poszerz zakres swojego słownictwa
                • iberia30 Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:16
                  sandrus84 napisała:

                  >> a Ty poszerz zakres swojego słownictwa

                  nie ma takiej potrzeby, poza tym wtedy musialabys moje posty czytac z tlumaczem
                  skoro masz problem z jezykiem ojczystym :-DDDD

                  • sandrus84 Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:20
                    iberia30 napisała:

                    > sandrus84 napisała:
                    >
                    > >> a Ty poszerz zakres swojego słownictwa
                    >
                    > nie ma takiej potrzeby, poza tym wtedy musialabys moje posty czytac z tlumaczem
                    >
                    > skoro masz problem z jezykiem ojczystym :-DDDD
                    >
                    nie mam ochoty czytac Twoich postów
                    • iberia30 Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:53
                      to nie czytaj, po co prowadzisz bezzasadna dyskusje w dodatku nie na temat?EOT.
      • netus81 Re: wakacyjny seks 23.07.06, 08:52
        każdy ma się prawo wypowiedzieć, nawet jeśli nie ma nic do powiedzenia.........
    • zgrabna_pupcia Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:06
      ja też to uwielbiam! umięsnione, południowe ciałka i mocny seks... mniam!
      • sandrus84 Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:08
        zgrabna_pupcia napisała:

        > ja też to uwielbiam! umięsnione, południowe ciałka i mocny seks... mniam!

        a budzic sie kolo takiego ciałka :))) mmm ...
        • fabijan Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:10
          ja tam wole swoje polskie cialko.
          Jak sie ostatnio kolo niego przebudzilem o 5 rano
          od razu sie sie za nie zabralem.
          • sandrus84 Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:12
            fabijan napisała:

            > ja tam wole swoje polskie cialko.
            > Jak sie ostatnio kolo niego przebudzilem o 5 rano
            > od razu sie sie za nie zabralem.

            no tak + bo polskie ciałko jest na miejscu :))
        • armagedon6661 Re: wakacyjny seks 20.07.06, 15:53
          I w ten sposób stałąś się zwykłą prostytutką. Bo raczej za darmo tego nie
          robisz. To dobrze bo jeszcze bardziej utwierdzasz mnie w przekonaniu, że
          feminizm jest przeżytkiem.
          • sandrus84 Re: wakacyjny seks 20.07.06, 15:56
            armagedon6661 napisał:

            > I w ten sposób stałąś się zwykłą prostytutką. Bo raczej za darmo tego nie
            > robisz. To dobrze bo jeszcze bardziej utwierdzasz mnie w przekonaniu, że
            > feminizm jest przeżytkiem.

            to do mnie ?
            • pawelgaska Re: wakacyjny seks 20.07.06, 16:20
              sandrus84 napisała:

              > armagedon6661 napisał:
              >
              > > I w ten sposób stałąś się zwykłą prostytutką. Bo raczej za darmo tego nie
              > > robisz. To dobrze bo jeszcze bardziej utwierdzasz mnie w przekonaniu, że
              > > feminizm jest przeżytkiem.
              >
              > to do mnie ?
              >
              A jak myślisz?
          • ofelia1982 Re: wakacyjny seks 22.07.06, 23:03
            Ze co...???
            Bo dziewczyna ma faceta Włocha to jest juz prostytutka???
            ja tez mialam faceta Wlocha, a mialam tez Niemca. teraz mam Polaka. Czy jestem
            prostytutka??
            w wikipedii pisza (www.wikipedia.org)

            "Prostytucja - sprzedaż usług seksualnych (głównie: odbywanie stosunków
            płciowych) za pieniądze lub inny rodzaj zapłaty. Osoba oferująca usługi
            seksualne nazywana jest prostytutką (termin ten odnosi się również do
            mężczyzn)."

            Jak widze jest na forum duzo frustratow. pewnie jej zazdroscisz heh...
            A odpowiadajac na pytanie autorki - ja uwielbiam seks wakacyjny, na lonie
            natury najlepiej:)

      • anulenka7 Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:10
        A o HIVIE i chorobach wenerycznych jakoś nie myślicie? Ja tam bym się bała
        pójść do łożka z nowopoznanym facetem. Zwłaszcza mając świadomość, że wcześniej
        robił to z niejedną.
        • zgrabna_pupcia Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:17
          a od czego są prezerwatywy? nie przesadzajmy z tym hivem.
          • anulenka7 Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:20
            Poprzez seks oralny też się można zarazić. Czyli tylko classic/anal z uzyciem
            prezerwatywy.
            • zgrabna_pupcia Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:22
              to tak. dlatego nigdy nie połykam świeżo poznanemu facetowi. spuścik odbywa się
              na piersi.
              • sandrus84 Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:24
                zgrabna_pupcia napisała:

                > to tak. dlatego nigdy nie połykam świeżo poznanemu facetowi. spuścik odbywa się
                >
                > na piersi.

                a my oboje wiemy ze jestesmy zdrowi , wiec nie mamy z tym problemow i plaster na
                moim tyłku wystarczy
              • anulenka7 Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:31
                Wirus HIV przenosi się poprzez:

                -krew (najbardziej efektywna droga zakażenia) i produkty krwiopochodne,
                -spermę, płyn przedejakulacyjny, śluz szyjkowy
                -mleko matki (udowodniono możliwość przeniesienia zakażenia tą drogą),
                -przeniesienie z matki na dziecko (krew kobiety i dziecka nie mieszają się,
                jednak może do tego dojść np. podczas jakiś komplikacji porodowych).

                Trudno podczas seksu nie miec kontaktu ze spermą czy śluzem więc zawsze ryzyko
                istnieje.
                • sandrus84 Re: wakacyjny seks 20.07.06, 15:16
                  ale my to wiemy :))
      • kurwiki_w_oczach Re: wakacyjny seks 20.07.06, 15:19
        mocny ale krotki:P
        • sandrus84 Re: wakacyjny seks 20.07.06, 15:21
          ku..ki_w_oczach napisała:

          > mocny ale krotki:P

          namietny i długi :)))
    • dzikoozka Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:11
      myślisz, że nadal mamy taki kryzys, ze tym włochem przyszpanujesz? ;PPPPP
    • ewelita Re: wakacyjny seks 20.07.06, 14:15
      a mnie to sie nie chce, jak tak gorąco...
      leżalabym tylko w cieniu przy wiatraku i komara pocinała
      bez żadnych mocniejszych ruchów
      błogie lenistwo
      ze szklaneczką czegoś chłodnego

      ale mi się marzy w tej robocie...
      • izabela.16 ja tak mialam... 20.07.06, 14:17
        na poczatku znajomosci ktora trwa do dzisiaj.hmm sex wszedzie i zawsze kiedy
        tylko byly warunki.wspolna zabawa nie tylko pieszczoty.super sprawa....
        • sandrus84 Re: ja tak mialam... 20.07.06, 14:20
          izabela.16 napisała:

          > na poczatku znajomosci ktora trwa do dzisiaj.hmm sex wszedzie i zawsze kiedy
          > tylko byly warunki.wspolna zabawa nie tylko pieszczoty.super sprawa....

          mam nadzieje ze moja tez bedzie trwała i trwała :))
          • zgrabna_pupcia Re: ja tak mialam... 20.07.06, 14:46
            ja wolę zmienność. szybko mnie nudzi ten sam facet.
            • anulenka7 Re: ja tak mialam... 20.07.06, 14:49
              A nie jesteś czasem zodiakalnym Bliźniakiem albo Strzelcem (jego ognistym
              odpowiednikiem)?
              • zgrabna_pupcia Re: ja tak mialam... 20.07.06, 14:51
                nie, jestem bykiem. ale seks naprawdę lubię, to chyba zahacza już o
                nimfomanię ;-))
              • sandrus84 Re: ja tak mialam... 20.07.06, 14:53
                anulenka7 napisała:

                > A nie jesteś czasem zodiakalnym Bliźniakiem albo Strzelcem (jego ognistym
                > odpowiednikiem)?
                ja jestem blizniakiem :))
                • cala_w_kwiatkach Re: ja tak mialam... 20.07.06, 15:27
                  o tak! igraszki na lonie natury to jeden z urokow lata;)
                  • sandrus84 Re: ja tak mialam... 20.07.06, 15:29
                    cala_w_kwiatkach napisała:

                    > o tak! igraszki na lonie natury to jeden z urokow lata;)

                    no :) ja tak samo sadze a oni mi o hivach pisza :))
                    • cala_w_kwiatkach Re: ja tak mialam... 20.07.06, 15:31
                      o chorobach i ciazy mysli sie przed seksem a nie w trakcie czy po;p
                      • sandrus84 Re: ja tak mialam... 20.07.06, 15:32
                        wiem wiem , jestesmy zdrowi i dziecka tez nie bedziemy mieli w najblizszym
                        czasie , ale dostałam wykład pouczajacy :))
                        • kurwiki_w_oczach Re: ja tak mialam... 20.07.06, 15:34
                          ale swoja droga to ten twoj bello za bardzo sie nie wysilil zabierajac cie na
                          lody na mazury. mogla bys chociaz na lody na sardynie, pradwa?
                          • sandrus84 Re: ja tak mialam... 20.07.06, 15:36
                            ku..ki_w_oczach napisała:

                            > ale swoja droga to ten twoj bello za bardzo sie nie wysilil zabierajac cie na
                            > lody na mazury. mogla bys chociaz na lody na sardynie, pradwa?

                            byłam na lodach we włoszech :)))
                            • kurwiki_w_oczach Re: ja tak mialam... 20.07.06, 15:37
                              i co? zdegradowal cie do lodow gizyckich?
                              • sandrus84 Re: ja tak mialam... 20.07.06, 15:38
                                ku..ki_w_oczach napisała:

                                > i co? zdegradowal cie do lodow gizyckich?

                                hehe , te prawdziwe włoskie były o wiele lepsze :)) moze sardynia nastepnym
                                razem :)) albo cos podobnego :PP
                                • kurwiki_w_oczach Re: ja tak mialam... 20.07.06, 15:41
                                  obawiam sie, ze na sardynie na lody pojedzie taka, ktora nie chciala lodow na
                                  mazurach. wszystkie chlopy to s... sorry:(
                        • cala_w_kwiatkach Re: ja tak mialam... 20.07.06, 15:34
                          no to milego 'kicania' po lace;p
                          haha
                          • sandrus84 Re: ja tak mialam... 20.07.06, 15:37
                            cala_w_kwiatkach napisała:

                            > no to milego 'kicania' po lace;p
                            > haha
                            łaka i pomost nad jeziorem :))) teraz mam nadzieje ze bedzie jakas plaza :))
                            dzieki i nawzajem :))
                        • fersja .... 20.07.06, 15:37
                          Włosi maja to do siebie, ze budza szczegolnie u Polek spore zainteresowanie (i
                          odwrotnie). Ale chyba sama wiesz, ze to takie kochasie przewaznie na krotki
                          czas. Slonce, plaza, szał ciał. Wakacje mina i Włoch sobie pojdzie w swoja
                          strone, a Ty zostaniesz sama ze swoim rozczarowaniem. Nie chce byc zla wrozka,
                          ale ja bym miala dystans do szybkich numerkow z nowopoznanymi facetami.
                          Dziewczyny dobrze Ci radza, by zastanowic sie nad skutkami takiego letniego
                          flirtu. Skad wiesz, ile wczesniej dziewczyn owy Italiano zbajerowal? Mlode
                          kobiety sa dla nich latwym lupem. Nie jestem przewrazliwiona, ale zbywasz cenne
                          uwagi, a potem mozesz zalowac.
                          Seks na plazy tak, ale ze swoim polskim, sprawdzonym. Bez obaw, ze mnie porzuci
                          pod koniec wrzesnia :P
                          • sandrus84 Re: .... 20.07.06, 15:43
                            nasluchałam sie o włochach duzo opini z przewaga na te negatywne i to czy sie
                            pakowac w znajomosc z nim tez rozwazałam.
                            wydaje mi sie ze to nie bedzie znajomosc na jedne wakacje , tylko o wiele wiele
                            dłuzsza.
                            italiano bajerowal , tak samo jak i ja.ale oboje mamy pewnosc ze konsekwencji
                            seksu nie bedzie zarowno tych chorobowych jak i bobasowych :))
                            wiem ze bedzie dobrze :)
                            • ofelia1982 Włosi 22.07.06, 23:09
                              Ciekawe, ze WLosi wywoluja takie kontrowersje:) Bo kazdy wyobrazil sobie - po
                              poscie autorki watku - lovelasa z kitkiem, ledwo mowiacego w innym jezyku niz
                              ojczysty i bzykajacego wszystko co sie rusza..a sa wlosi i Wlosi. mieszkalam
                              chwile we Wloszech i znam zarówno takich macho, jak i Włochow mowiacych biegle
                              po angielsku i francusku, a jeden wyklada nawet fizyke w Mediolanie..wiec zanim
                              zaczniecie rzucac miesem, to bierzcie poprawke na to, ze nie wszystko jest
                              czarno-białe.
                              • sandrus84 Re: Włosi 23.07.06, 13:56
                                fakt jest atrakcyjny , podoba sie kobietom , szarmancki , dobrze wychowany ale
                                tez wykształcony ( pracuje w duzej miedzynarodowej firmie i zna 3 jezyki -
                                polskiego go ucze :))wyglada na macho , lovelasa i bzykacza , sama z poczatku
                                tez tak myslalam , ale to jest doskonały przykład ze pozory myla :))
                          • sumire Re: .... 20.07.06, 16:00
                            fersja napisała:

                            > Włosi maja to do siebie, ze budza szczegolnie u Polek spore zainteresowanie (i
                            > odwrotnie). Ale chyba sama wiesz, ze to takie kochasie przewaznie na krotki
                            > czas. Slonce, plaza, szał ciał. Wakacje mina i Włoch sobie pojdzie w swoja
                            > strone, a Ty zostaniesz sama ze swoim rozczarowaniem. Nie chce byc zla wrozka,
                            > ale ja bym miala dystans do szybkich numerkow z nowopoznanymi facetami.
                            > Dziewczyny dobrze Ci radza, by zastanowic sie nad skutkami takiego letniego
                            > flirtu. Skad wiesz, ile wczesniej dziewczyn owy Italiano zbajerowal? Mlode
                            > kobiety sa dla nich latwym lupem. Nie jestem przewrazliwiona, ale zbywasz
                            cenne
                            > uwagi, a potem mozesz zalowac.
                            > Seks na plazy tak, ale ze swoim polskim, sprawdzonym. Bez obaw, ze mnie
                            porzuci
                            > pod koniec wrzesnia :P


                            :)) Polacy też porzucają pod koniec września. Ale coś w tym jest, obywatelom
                            dewizowym łatwiej takie romanse traktować czysto przygodowo, bo na odległość,
                            widując się raz na jakiś czas, trudno się zaangażować. Normalna rzecz.
    • sumire Re: wakacyjny seks 20.07.06, 15:47
      a my nie :))
      bo spędzamy lato osobno :)
      • dzikoozka Re: wakacyjny seks 20.07.06, 16:00
        aaaaaaa le nie jest powiedziane, ze ON też wyklucza wakacyjny seks z tego
        powodu? ;))))
        • sumire Re: wakacyjny seks 20.07.06, 16:06
          chyba wyklucza, bo aktualnie przebywa z bandą samych facetów na środku
          morza ;)))

          wspólne wakacje będą dopiero w październiku.
          • kurwiki_w_oczach Re: wakacyjny seks 20.07.06, 16:16
            no tak. woglodzony zawija na bornholm albo i do sztokholmu a tam te wszystkie
            liberalne skandynawki... mam nadzieje, ze chociaz do talina nie przybije.
            • sumire Re: wakacyjny seks 20.07.06, 16:22
              taa, wiem, że to straszliwe kuriozum, puszczać chłopa samopas w świat. powinnam
              trzymać go za rączkę całymi dniami i dostawać głębokiej depresji, jeśli nie
              odpowiada na esemes w ciągu kwadransa ;)
              • kurwiki_w_oczach Re: wakacyjny seks 20.07.06, 16:27
                kwadrans? chyba zartujesz. wiesz jak on moze narozrabiac przez kwadrans?
                • sumire Re: wakacyjny seks 20.07.06, 16:29
                  prawda. zacznę kontrolnie wydzwaniać co 90 sekund :) oczywiście z pytaniem, czy
                  mnie kocha, czy mnie nie kocha ;)
                  • kurwiki_w_oczach Re: wakacyjny seks 20.07.06, 16:31
                    to nie jest dobre pytanie - okazujesz slabosc dopuszczajac do siebie taka
                    opcje, ze cie nie kocha. lepiej pytac gdzie jest, co robi, czy jest sam, i te
                    pe.
                    • sumire Re: wakacyjny seks 20.07.06, 16:44
                      chyba wygodniej byłoby sprawić sobie zestaw 'mały szpieg' ;))
                      • kurwiki_w_oczach Re: wakacyjny seks 20.07.06, 16:47
                        troche chyba za pozno. a malego szpiega trzeba sie bylo postarac kilka lat temu
                        i go odpowiednio wyszkolic, zeby co 2 min. mowil "tatiusiu, dzwoniles do
                        mamusi?".
    • ciarna_87 Re: wakacyjny seks 22.07.06, 23:10
      na Twoim miejscu zronbiłabym sobie badania czy jakiegoś syfa nie złapałaś,
      mówie poważnie nie złośliwie
      • brytan Re: wakacyjny seks 23.07.06, 03:27
        Ale zazdroscia kipi na tym watku.
        Dziewczyna robi to bo LUBI, prostytutka bierze pieniadze bo najczesciej nie
        lubi i to jest wylacznie zawod.

        tutaj tyle zazdrosnic, bo maja tego jednego, nudza sie z nim i poza tym
        inni (Wloch itd) nie zwracaja na nie uwagi. Zawisc ze ona sobie uzywa, robi co
        lubi (i do tego ma duzy pociag seksualny), a one maja rutynowe nuuuudne zycie.
        • searena Re: wakacyjny seks 23.07.06, 09:35
          E tam, ktos sobie wpisał wątek tzw. "prowokacyjny", nie wiadomo nawet czy
          faktycznie kobieta :) Jak dla mnie to każdy może sobie robić co chce, z Włochem,
          Chińczykiem czy kim tam chce. Ja lubię seks zawsze, z dobrym kochankiem i na
          szczęście mogę sobie wybierać ;), nie ważne czy w wakacje czy o innej porze.
          Lubię też gdzieś wyjechać i się wyluzować.
          • sandrus84 Re: wakacyjny seks 23.07.06, 13:57
            searena napisała:

            > E tam, ktos sobie wpisał wątek tzw. "prowokacyjny", nie wiadomo nawet czy
            > faktycznie kobieta :) Jak dla mnie to każdy może sobie robić co chce, z Włochem
            > ,
            > Chińczykiem czy kim tam chce. Ja lubię seks zawsze, z dobrym kochankiem i na
            > szczęście mogę sobie wybierać ;), nie ważne czy w wakacje czy o innej porze.
            > Lubię też gdzieś wyjechać i się wyluzować.

            aha , nie mam co robic :P
      • sandrus84 Re: wakacyjny seks 23.07.06, 13:57
        ciarna_87 napisała:

        > na Twoim miejscu zronbiłabym sobie badania czy jakiegoś syfa nie złapałaś,
        > mówie poważnie nie złośliwie

        wiem ze nie załapałam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja