evylina
24.07.06, 21:25
Z facetem jestem od 4 lat. Ze wzgledu na charakter jego pracy widujemy się co
2 misiące przez 1 miesiac. Wczesniej bylo wszytsko Ok. Od jakiegos czasu
zwyczajnie zaczal mi dzialac na nerwy. Nie mam ochoty do zblizen. Udaje ze
tesknilam a przeciez tak nie jest. Mamy juz jakies spolne plany. Czy taki moj
stan minie? Czy jest to kryzys?Czy spowodowane to moze byc 7 letnia roznica
wieku między nami?