adam.debski
13.02.03, 18:16
walentynkami. Od roku w mojej firmie było niewesoło. Płacili coraz mniej i
nieregularnie. Jest nam ciężko finansowo. Mojej kochanej się to nie podobało
ale nie myślałem, że aż tak zdecyduje. Dziś się ostatecznie dowiedziałem, że
mnie zwolnią w ramach zwolnień grupowych. Moja luba powiedziała mi, że w
takim razie z nami koniec, chyba, że znajdę pracę. Jest to prawie nierealne,
gdyż od roku już się rozglądam za nową pracą. Bez szans.
Jestem zszokowany. Już jej kupiłem serduszko na walentynki i niespodziankę
przygotowałem. Życie mi się zawaliło...tak ją kochałem... nie wiem co
robić...mam 2 dni na wyprowadzenie się... nie wiem gdzie...
Przed walentynkami... trzynastego...