Gość: Norbert
IP: *.ap.edu.pl
17.02.03, 15:56
Oczywiscie zakladam, ze wszystko sie wszystko pojdzie po mojej mysli i
zadnego kosza nie bedzie :) Ale trzeba przeciez myslec perspektywicznie i
dlatego moj post na tym forum.
Jakie Wy macie doswiadczenia? Co bym wam w takiej chwili, kiedy dajecie
kosza, "zaimponowalo" w reakcji chlopaka?
Z wlasnych dotychczasowych przemyslen doszedlem do wniosku, ze musialbym
zareagowac z humorem - to podstawa, ale nic konkretnego mi do glowy nie
przychodzi... :(
A moze sa jakies standardowe teksty?
Pozdrawiam i dzieki za wszelkie komentarze.
Norbert (22)