lizavieta1
18.08.06, 12:58
Co wybrać? Wolę podateczki. Ale radca prawny, który zna się na podatkach, to
większe spektrum uprawnień i przynajmniej potencjalnie większe kompetencje. Na
pewno opcji pracy jest więcej.
O co walczyć najpierw? O licencję doradcy?
Wydaje mi się bardziej dostępna na dzień dzisiejszy aniżeli szczęślwie
zakończenie aplikacji r. Po pierwsze dlatego ,ze z podatkami mam do czynienia
na codzień, lubię je, robię testy na doradcę z niezłym wynikiem. Egzamin na
apilkację wymaga większego przygotowania w moim wypadku, dłuższy czas upłynie
zanim osiągnę rezultat w postaci togi. Poza tym rodrabnianie isę na aplikację
radcowską i pracę w podatkach poskutkuje tym, ze spowolni się mój rozwój w
podatkach. Będę specjalistką od wszystkiego i niczego, takie widzę w tym ryzyko.