Dodaj do ulubionych

Mam dość męża!!!!!!!!

20.08.06, 16:32
Mam dość dziewczyny. Dlaczego nad nami ciąży kierat obowiązkó a im tylko
nalężą się przyjemności. On wychodzi bo ja zoastaje z dzieckiem a kiedy ja
proszę zeby raz nie umawiał sie bo ja chcę odpocząć aaaaaaaaawantura bo on
wychodzi i już. Ja praca dom dziecko i nic więcej mam dość. Czy wy tweż macie
takie
, prpblemy z mężami którzy myśla tylko o sobie i nie są zdolni do kompromisu
jak go wychować.


przepraszam żę tak chaotycznie ale mój szkrab też chce pisać na forum
Obserwuj wątek
    • women22 Re: Mam dość męża!!!!!!!! 20.08.06, 17:04
      A nie mozesz zostawic maleństwa u dziadków i wyjśc razem???Dosc dziwne jest
      jego podejscie.Wychowac???Ile jestescie po ślubie??
      • skorpionica11 Re: Mam dość męża!!!!!!!! 20.08.06, 17:09
        meza sobie trzeba wychowac
        a ty go tak wychowalas jak widac po twoim poscie
        • maretina Re: Mam dość męża!!!!!!!! 20.08.06, 21:00
          skorpionica11 napisała:

          > meza sobie trzeba wychowac
          facet to nie pies do tresury.
          meza trzeba sobie wziasc takiego jaki nam odpowiada, a jak bierzemy innego
          swiadomie to wypada zaakceptowac lub odejsc. "wychowanie" -zwialabym od takiej
          opani pedagog gdzie pieprz rosnie!
          > a ty go tak wychowalas jak widac po twoim poscie
    • frying.pan Re: Mam dość męża!!!!!!!! 20.08.06, 17:35
      On właśnie wrócił z pracy i zajada obiad/kolację.
      Ty w międzyczasie (wiem ze trudno bedzie Ci znalezc ten "międzyczas", ale...)
      zaczynasz się szykować do wyjścia, przymierzasz jakieś super ciuchy (miniówe
      sprzed ciąży? ;))
      On, ciut zaskoczony: Wybierasz się gdzies?
      Ty, jak gdyby nigdy nic: No przeciez jestem umowiona z Leszkiem i Zośką!
      (Nerwowo patrzysz na zegarek) Boże! Już... (i tu wstawiasz właściwą godzinę)!!!
      Spóżnię się!
      Wychodząc już z domu rzucasz: W lodowce jest zupka dla synka/córci - wystarczy
      podgrzac, trzeba go/ją też wykapac i przebrac, dobrze by bylo jakbys skonczyl mu
      czytac ta bajke ktora wczoraj zaczelam... aha... wypierz brudne pieluchy,
      wyprasuj ubrania, zmyj naczynia, a jak bedziesz mial wene twórczą to moze
      przygotuj cos na jutro na obiad? Wiesz zwykle ja robie te wszystkie drobiazgi,
      no ale musze juz leciec, wroce pozno. No moze jeszcze ewentualnie (niech zna
      Twą litość ;))wyrzuce smieci do zsypu po drodze. Pa!
      Wadą tej metody jest fakt, ze jak wrocisz to mozesz nie zastac juz ani męża, ani
      dziecka:) Nie liczylabym takze na wykonanie powierzonych mu obowiazkow ;) Ale!
      jest cień nadziei że to rozpocznie miedzy Wami jakis dialog, np. o partnerstwie
      w zwiazku? I wtedy mow mu co Cie boli jak na spowiedzi i najjaśniej jak potrafisz.
    • iberia30 Re: Mam dość męża!!!!!!!! 20.08.06, 18:22
      widzialy galy co braly...przed slubem.
    • anka766 Re: Mam dość męża!!!!!!!! 20.08.06, 19:15
      Łatwo powiezdzić ja nie mieszkałam z nim przed ślubem więć nie wiedziałam ze
      zona dla niego jest kura domową bez prawa do odpoczynku. A propo propozycji
      przychodzę do domu a w domu jeszcze więcej jest do zrobienia niz było nie tylko
      nie poprane i poprasowane ale i cały zlew garó do mycia Przed chwilą była jego
      mamusia opier... synową ze robi z syna służącego "bo taki jest los kobiety" bez
      komentarza a wszysto dlatego ze to ja chciałam wyjść w2 przyszła sobotę
      • hublub Re: Mam dość męża!!!!!!!! 20.08.06, 19:27
        Tu ja maz tej kobiety

        Jaka ona biedna chyba sie wzruszylem....

        A swoja droga to przykre gdy zona pisze na internecie zamiast rozmawiac z mezem
        i drzec sie na niego w domu ...

        A nie powiedziala wam ze pisala pozew rano na komputerze??
        Wychowac heheh męża

        chyba pomylila role zony z nauczycielka...

        Widocznie nic sie nie nauczyła do tej pory i nie nauczy

        Pozdrawiam forumowiczki ktore nie sa tyrankami

        p.s. moja zona ma skolonnosci do agresji i przemocy
        powiedzial wam?
        • anka766 Re: Mam dość męża!!!!!!!! 20.08.06, 19:41
          Pomocy!!!!
          Przypomnina mi sie kawał " a nie mówiłam ze debil" pewnie ze sie rozwiodę dłuzej
          nie wytrzymam. biedny mężulek zapomnial napisać ze poskarżył sie mamusi ze zona
          na niego krzyczy
          • allerune Re: Mam dość męża!!!!!!!! 20.08.06, 19:42
            dobre :) jedno bardziej walnięte od drugiego :D
            • anka766 Re: Mam dość męża!!!!!!!! 20.08.06, 19:44
              to też prawda
        • piekielnica1 Re: Mam dość męża!!!!!!!! 20.08.06, 21:23
          hublub napisał:
          > A swoja droga to przykre gdy zona pisze na internecie zamiast rozmawiac
          > zmezem i drzec sie na niego w domu ...

          Rozmowy w domu męża bywają krótkie.

          > Wychowac heheh męża
          > chyba pomylila role zony z nauczycielka...

          Każda kobieta chciałaby by mąż był po prostu człowiekiem.


          > Pozdrawiam forumowiczki ktore nie sa tyrankami

          tylko bezpłatną siłą roboczą i dostarczycielkmi uciech wszelakich?
          • zofia35 Re: Mam dość męża!!!!!!!! 20.08.06, 22:03
            hehe,u Ciebie to tak jak u mnie,no może z tym wyjątkiem że ja sobie mogę wyjśc.
            Tylko szkoda mi dzieciaka,bo jak mój sobie sądzie na kompa to dzieciak może
            sobie sam nawet drinka zrobić a tatuś nie zauważy.A jak za dużo hałasu to w
            tyłek.Nie pracuje więc tu i tak wiadomo że dom i dziecko to mój obowiązek.
            Mało tego założył sobie firme z fotomodelkami w której udaje fotografa i nie
            raczył mi o tym powiedzieć.
            Jak się dowiedziałam dałam mu pół roku na zastanowienie sie czy ta "firma" czy
            rodzina.Wspaniałomyślnie wybrał rodzine.Od tego czasu mineło 8 miesięcy,starałam
            mu się na nowo zaufać kiedy to wczoraj dowiedziałam się że nie zrezygnował.Nawet
            przysięgał na mnie i dzieciaka że z tą firmą nie ma już nic
            wspólnego(%$@@$&$##$%%).Wychodzi z domu i mówi co on to nie robił a nastepnego
            dnia wersja się zmienia i okazuje się że tam gdzie był to nie mógł być.
            Sex raz na 3 miesiące i to jeszcze spidi.Woli własną rączke:(
            Ogólnie jestem tu teraz bo nie mam dokąd iść.Bo tego związku to się chyba już
            nie da uratowć,co nie???


            aha-nie piszczie że widziały gały bo kiedyś był innym człowiekiem
            • anka766 Re: Mam dość męża!!!!!!!! 21.08.06, 07:31
              dzięki miło wiedzieć ze są osoby któer mnie rozumieją. Najbardziej wkurw... mnie
              mamusia "ja sobie z niego służącego robie" bo chciałam żeby jedna sobotę
              posiedział w domu a ja bym poszła na ploty albo kużwa w końcu się wyspała
              (pracuje na 3 zmiany)Przy niej wyzywał mnie od psychicznych to było dobrze a ja
              ja sie odezwę to nie powinnaś tak do niego mówić . szkoda gadać dobrze źe jest
              to forum człowiek chociaż ma się jak wygadać bo jak komuś się poskarże to chodzę
              i gadam.

              a propo ciekawe ile z tych piszących ze jesteśmy siebie warci by wytrzymała....














              • insensitive Re: Mam dość męża!!!!!!!! 21.08.06, 10:51
                Moja kuzynka też tak miała. Jej mąż potrafił wejsć do kuchni, kiedy ona np.
                karmiła dziecko i powiedzieć: Gosiu, tu jest mokre na podłodze, weź jakąś
                ścierkę i to zetrzyj... Wykorzeniła to z niego, mówiac, np. nie mam dziesięciu
                rąk. Była kiedys u mnie, wychodziłyśmy wieczorem, dzieci położone do łózka
                nagle się obudziły, wyszłyśmy szybko, żeby on nie zdążył nas zawrócić... I taka
                systematyczna praca... Może coś z tego wyjdzie...
    • agata206 Re: Mam dość męża!!!!!!!! 21.08.06, 10:10
      A co to za kretynski stereotyp ze kobieta jest tylko przeznaczona do prac w
      domu?/ Facetom to juz sie w glowach przewalilo chyba, skad taki pomysl?
      Wychowanie dziecka to jest dopiero ciezka praca a do tego jeszcze dom na glowie
      (obiadek, zakupy itd) jeden dzien niech on zostanie w domu i zobaczy jak to jest
      moze zacznie cie ''sznowac'', zreszta dlaczego mu na takie cos pozwalasz? Ja bym
      powiedziala, jak to zrobilam zreszta ostatnio, ''ja gotowalam ty postprzatasz po
      obiedzie? dobrze?'' nastapila dluuuga cisza, ja poszlam sie polozyc a on do
      kuchni. Dziewczyny zwiazek= portnerstwo, to nie jest zakup sluzacej! dbajcie o
      siebie!
    • zofia35 Re: Mam dość męża!!!!!!!! 21.08.06, 11:24
      W moim związku związek=ja robie swoje TY rób swoje.Zero rozmowy na trudne
      tematy,zero zrozumienia,zero wysłuchania,zero opowieści co się dziś robiło no bo
      zaraz się wpie....am.Dziś jestem w tym związku ponad 6 lat,mamy 4-ro letnie
      dziecko i za chiny nie możemy się dogadać.Płacze średni 2 razy w tygodniu,no bo
      lubię się nad sobą użalać.
      Co z tego wyniknie już wiadmo,chociaż nie chcę się rozstawać.Sama ratować ten
      związek jednak nie mam już siły:((
      • raki2 Re: Mam dość męża!!!!!!!! 21.08.06, 12:49
        Współczuję! To czyste skur.....stwo!Na takiego to tylko wpier...! Sorry za
        słownictwo, ale się wkurzyłam czytając te posty. I nie ma na takiego bata, to
        jest najgorsze. Przestaniesz robić, to dom zarośnie brudem, szkoda dzieci.
        Takich gnojków jest mnóstwo. Kumpela ma dokładnie takiego męża i jest zbyt
        słaba, żeby coś z tym zrobić, totalnie sama w tym wszystkim, zero oparcia nawet
        we własnej matce.
        Nie wiem, żeby wyjść na ploty, zaniosłabym dziecko do swojej mamy albo jakiejś
        innej koleżanki, ciotki, babki i do chama nawet bym się nie odzywała. Wiem,
        wiem, że to może zniszczyć całkowicie małżeństwo, ale w sumie po co taki mąż,
        który tylko unieszczęśliwia. Lepiej żyć samemu. I tak musisz sama sobie radzić,
        a on to tylko kłopot.
        Współczuję...
    • krwawabestia Re: Mam dość męża!!!!!!!! 21.08.06, 12:51
      jak ci zle to sie rozwiedz
    • hublub Re: Mam dość męża!!!!!!!! 21.08.06, 16:42
      Chętnie podpisze ten pozew bo z czlowiekiem
      ktory jest agresywny i uzywa przemocy-mam na mysli
      moja jeszcze zone nie idzie zyc i mieszkac
      napisala pozew niech idzie i sie rozwodzi


      ulga dla obojga

      pozdrowienia dla nieszczesliwych zon
      skur...... z ktorymi nie moga zyc

      wszystkie tak samo biedne i pokrzywdzone przez los
      mezem ktory nic nie robi bo one przeciez robia wszystko
      ....

      nie ma z wami polemiki i nigdy nie bedzie
      kobiety ktore chca tresowac mezow...robcie tak dalej
      • ania.downar Re: Mam dość męża!!!!!!!! 21.08.06, 18:16
        Taka mala dygresje mam, czysto obiektywnie.

        Mysle, ze moze bardziej sensowne byloby (skoro juz tu piszesz) przytoczenie
        jakichs konkretow (w jaki sposob pomagasz zonie itp). Bo na razie to jedynie
        wylales swoja bardzo enigmatyczna niechec do niej i obiektywnie rzecz biorac
        jak to czytam, przychylam sie ku jej decyzji o rozwodzie (mimo ze malo mnie to
        obchodzi - ale jednak tzw. "wrazenie" ma spora moc perswazji).
      • mamagd Re: Mam dość męża!!!!!!!! 21.08.06, 18:50
        Proponuję nie pisać o tym na forum tylko usiąść i spokojnie pogadać. A gdyby Was
        nerwy zaczeły ponosić to zamknijcie oczy na chwilę :)) Życie jest zbyt któtkie
        żeby się tak denerwować.
        • anka766 Re: Mam dość męża!!!!!!!! 21.08.06, 19:30
          wiesz gdyby chciał rozmawiać mogłabym rozmawiać ale tak jak ktoś napisał rozmowa
          jest krótka albo "ze mną albo przeciwko mnie" ja nie wiem ponoszą mnie nerwy
          rozmawiałaś kiedyś z człowiekiem który nie daje ci dokączyć albo cie wydrzeznia
          wtrakcie oszaleć mozna
          • ania.downar Re: Mam dość męża!!!!!!!! 21.08.06, 19:35
            anka766 napisała:

            >jest krótka albo "ze mną albo przeciwko mnie" ja nie wiem ponoszą mnie nerwy
            > rozmawiałaś kiedyś z człowiekiem który nie daje ci dokączyć albo cie
            wydrzeznia
            > wtrakcie oszaleć mozna

            To tlumaczyloby ta przemoc... :-) tez bym dala w pysk, ale jakos sie nigdy nie
            zdarzylo... :-)
            Sorki, ze sie smieje, ale jakos nie biore Was na powaznie.
            • anka766 Re: Mam dość męża!!!!!!!! 21.08.06, 19:57
              jakie dawanie po pysku nie wytrzymałam i rzuciłam w niego gumową piłeczka dziecka
              • ania.downar Re: Mam dość męża!!!!!!!! 21.08.06, 20:01
                Wiec tym bardziej przepraszam.
    • dr.tapczan Re: Mam dość męża!!!!!!!! 21.08.06, 16:50
      Dobre, baba z chłopem dają sobie po razie w internecie...to mi podsuwa
      pomysł,żeby zrobić taką platformę dyskusyjną dla skłóconych małżonków.
      Przypadki beznadziejne, które już nie wymieniają między sobą nawet komunikatów
      technicznych typu "dzwoni twój telefon" albo "gdzie jest szampon" mogłyby
      rozpocząć dialog w internecie. Choć jak widać upartym nawet internet nie pomoże.
      • mamagd Re: Mam dość męża!!!!!!!! 21.08.06, 19:39
        Przynajmiej by na obdukcję nie musieli chodzić :))Naprawdę zabawne jest wasze
        małżeństwo. A najfajniejsze jest to, że nie możecie usiąść i ze sobą pogadać ale
        swoje posty to czytacie :)) Ciekawe czy potem rozmawiacie jeszcze o tym co
        napisaliści :))
    • jjasio Re: Mam dość męża!!!!!!!! 21.08.06, 19:49

      męża ciężko sobie wychować . bo jak mamusia zryła mu psychikę ( lub innymi
      słowy beret) to już nie da sie tego naprawić. proponuję zwrot do producenta.
      czyli w tym przypadku do jego mamusi .
      • raki2 do hublub 22.08.06, 09:41
        Napisz coś więcej, skoro włączyłeś się do dyskusji.

        Wymień rzeczy, które regularnie robisz w domu. W jaki sposób zajmujesz się
        swoim domem i swoim dzieckiem? Jak dbasz o rodzinę w sferze uczuciowej a nie
        materialnej? A w materialnej w sumie też, bo może pracujesz ciężko fizycznie od
        rana do nocy i nie masz sił na sprzątanie?

        Dlaczego nie dasz żonie wytchnienia od dziecka? Paru godzin w tygodniu na
        relaks? Ona tego potrzebuje, jesteś jej mężem, powinieneś się o nią troszczyć,
        tak jak ona o Ciebie. Tu pewnie zaczniesz się śmiać, ale tak, tak, ona się o
        Ciebie troszczy, gotując Ci, sprzątając, piorąc...

        Polecam Ci TVN STYLE, a tu programy "I kto tu rządzi" i jeszcze jeden o
        dzieciach, zapomniałam tytułu. Wtedy zobaczysz, co oznacza prowadzenie domu!

        Zamiast się boczyć, to przemyśl, co dzieje się w Waszym związku.

        Się rozpisałam, mam nadzieję, że to przeczytasz.
        • raki2 do hublub 22.08.06, 09:49
          I jeszcze jedno, chyba najważniejsze: Czy kochasz żonę i dziecko i zależy Ci na
          nich?
      • beijio Re: Mam dość męża!!!!!!!! 22.08.06, 09:55
        ja Ciebie rozumiem. współczuję Ci takiego męża. bądź silna i rozwiedź się z
        nim! samej będzie Ci lepiej! on niszczy Twoje życie, a masz tylko jedno i
        musisz zrobić wszystko, żeby być szczęśliwą, to Twój obowiązek wobec siebie.
        niestety takich kretynów jak Twój mąż jest mnóstwo. i nie przejmuj się, że ktoś
        mówi "widziały gały co brały", czasem nie widziały, a czasem były zaślepione i
        nie zdawały sobie sprawy...

        pamiętaj, że masz tylko siebie.
        • raki2 napiszcie coś... 23.08.06, 17:28
          Zaczeliście taki życowy wątek i cisza... Pogodziliście się czy pozabijaliście?
          Czekam na dalszy rozwój akcji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka