Dodaj do ulubionych

wolontariat

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.03, 20:24
bylam dzis na konferencji o ofiarach cywilnych wojny w Czeczenii,
rozmawialismy m.in. o uchodzcach ktorych los jest w Polsce bardzo ciezki, tj.
rzadko dostaja status uchodzcy (10% wnioskow, w tym roku tylko 300 osob,
pozostale 2700 osob wegetuje w takim nieokresleniu, nikt ich nie zawraca do
Czeczenii bo wiadomo ze czeka ich tam smierc, ale nie maja statusu uchodzcy
wiec sie tulaja calymi rodzinami od przytulku do dworca i od dworca do
przytulku), nie sa wpuszczani przez granice. w dodatku nasze panstwo uznaje
za uchodzcow tylko bojownikow i ich rodziny, bo zeby uznac za uchodzcow
ludnosc cywilna, trzeba uznac, ze Rosjanie morduja niewinnych ludzi wylacznie
ze wzgledu na narodowosc, a uznanie tego faktu jest rownoznaczne z
pogorszeniem kontaktow gospodarczych z Rosja, wiec nasz rzad sie na to nie
zgodzi. a nawet zycie w obozie dla uchodzcow jest przygnebiajace - brak
pozwolen na prace, brak mozliwosci leczenia powazniejszych chorob, np.
skutkow ran wojennych - taka wegetacja. smutne to bylo i przygnebiajace
bardzo.

ale nie tylko o tym chcialam napisac. bo bardzo mi sie podobala wypowiedz
pani z UNHCR, ze od naszego panstwa, w ktorym jest teraz wielkie bezrobocie i
dziura budzetowa, powinnismy oczekiwac tylko tego, zeby wpuscilo uchodzcow, i
zeby zajal sie nimi wolontariat. i ze w Polsce b. malo ludzi pracuje w
wolontariacie, ze to kolosalny niewykorzystany potencjal. mozna pomoc
naprawde bardzo roznie, nie tylko finansowo. podoba mi sie ten projekt i
chetnie bym sie w cos takiego wlaczyla. a Wy? chcialoby Wam sie poswiecic
wolny czas totalnie bezinteresownie, tylko po to zeby komus innemu bylo
lepiej?

przy czym zaznaczam ze nie stawiam sie w roli pytajacej retorycznie Swietej
Dziewicy ;) slowa slowami, dzialam co prawda w wolontariacie (w Amnesty
International) ale daje mi to mnostwo radosci, teraz deklaruje ze chetnie bym
pomogla nieszczesliwym ludziom bezposrednio ale nie wiem czy jakbym sie tak
brutalnie, bezposrednio zetknela z taka nedza i nieszczesciem to czy by mnie
to wzmocnilo w przekonaniu ze slusznie robie, czy by mnie to tak przerazilo
ze bym zrezygnowala.

a, i zapraszam Wroclawiam na manifestacje przeciw wojnie w Czeczenii, jutro
(23.II), Swidnicka, godzina 16.00.
Obserwuj wątek
    • anahella Re: wolontariat 22.02.03, 20:35
      Gość portalu: miregal napisał(a):

      > zeby wpuscilo uchodzcow, i
      > zeby zajal sie nimi wolontariat. i ze w Polsce b. malo ludzi pracuje w
      > wolontariacie, ze to kolosalny niewykorzystany potencjal. mozna pomoc
      > naprawde bardzo roznie, nie tylko finansowo. podoba mi sie ten projekt i
      > chetnie bym sie w cos takiego wlaczyla. a Wy? chcialoby Wam sie poswiecic
      > wolny czas totalnie bezinteresownie, tylko po to zeby komus innemu bylo
      > lepiej?

      Hm... ja z wolontariatem mialam nienajlepsze doswiadczenia. Stracilam prace,
      ale w luksusowych warunkach, bo przez 3 miesiace placa mi pensje a do pracy
      chodzic nie musze. Poszlam do organizacji charytatywnej, wypelnilam ankiete, ze
      mam 3 miesiace na to zeby popracowac za darmo. (chyba ze wczesniej znajde
      prace) Odpowiedz dostalam po.... 2 miesiacach, ze za miesiac beda szkolenia.
      Jak sie dowiedzialam od znajomych to jedyne co moglabym robic, to odbierac
      telefony w biurze tej organizacji lub przepisywac teksty. Do tego to ja nie
      musze miec szkolenia, bo telefony - wiadomo - kazdy umie odbierac, a z obrobki
      tekstow i ilustracji to ja niezle zylam od kilkunastu lat. I po co komu takie
      zawracanie tylka, ze sa potrzebni wolontariusze?
    • melinek Re: wolontariat 22.02.03, 23:22
      Wolontariat to bardzo szlachetna idea.
      Tylu bezrobotnych nie ma pracy. Nie chca pracowac za dramo tym
      bardziej w wolontariacie. Moze dlatego, ze niewielu go popularyzuje.

      Buschowi zarzucamy rozpetywanie wojny z Irakiem a Jelcynowi
      nikt nie smie wytknac eksterminacji Czeczenow.
      Z opinia publiczna politycy sie nie licza, robia co chca.
      Opinia publiczna nie stanowi wplywowego lobby, bo nie ma
      na to funduszy. Szkoda.
      • anahella Re: wolontariat 23.02.03, 01:15
        melinek napisał:

        > Wolontariat to bardzo szlachetna idea.
        > Tylu bezrobotnych nie ma pracy. Nie chca pracowac za dramo tym
        > bardziej w wolontariacie. Moze dlatego, ze niewielu go popularyzuje.

        Na zachodzie wolontariat nie jest praca za darmo. To jest ciezka harowka
        wynagradzana takimi_sobie_stawkami. Wolontariusze to czesto studenci i emeryci.
        Dla nich to sposob na dorobienie sobie ale i zrobienie czegos dla siebie
        poprzez prace dla innych. To naprawde wielka idea. Tyle ze w Polsce czesto
        znalezienie wolontariusza to "zlapanie leszcza". Poznalam licealiste, ktory
        chcial byc wolontariuszem. Spytal czy ta szlachetna organizacja przewiduje
        jakies honoraria dla wolontariuszy, bo on chcialby pomoc finansowo troche
        swojej matce (pochodzi z ubogiego domu). W odpowiedzi uslyszal ze jest pazerny
        a w ogole to po co mu w tym wieku pieniadze, pewnie wyda je na narkotyki. Ehhhh
        czy wszsytko u nas musi byc postawione na glowie?:/ pozdro



        >
        > Buschowi zarzucamy rozpetywanie wojny z Irakiem a Jelcynowi
        > nikt nie smie wytknac eksterminacji Czeczenow.
        > Z opinia publiczna politycy sie nie licza, robia co chca.
        > Opinia publiczna nie stanowi wplywowego lobby, bo nie ma
        > na to funduszy. Szkoda.
        >
      • anahella Re: wolontariat 23.02.03, 01:15
        melinek napisał:

        > Wolontariat to bardzo szlachetna idea.
        > Tylu bezrobotnych nie ma pracy. Nie chca pracowac za dramo tym
        > bardziej w wolontariacie. Moze dlatego, ze niewielu go popularyzuje.

        Na zachodzie wolontariat nie jest praca za darmo. To jest ciezka harowka
        wynagradzana takimi_sobie_stawkami. Wolontariusze to czesto studenci i emeryci.
        Dla nich to sposob na dorobienie sobie ale i zrobienie czegos dla siebie
        poprzez prace dla innych. To naprawde wielka idea. Tyle ze w Polsce czesto
        znalezienie wolontariusza to "zlapanie leszcza". Poznalam licealiste, ktory
        chcial byc wolontariuszem. Spytal czy ta szlachetna organizacja przewiduje
        jakies honoraria dla wolontariuszy, bo on chcialby pomoc finansowo troche
        swojej matce (pochodzi z ubogiego domu). W odpowiedzi uslyszal ze jest pazerny
        a w ogole to po co mu w tym wieku pieniadze, pewnie wyda je na narkotyki. Ehhhh
        czy wszsytko u nas musi byc postawione na glowie?:/ pozdro



        >
        > Buschowi zarzucamy rozpetywanie wojny z Irakiem a Jelcynowi
        > nikt nie smie wytknac eksterminacji Czeczenow.
        > Z opinia publiczna politycy sie nie licza, robia co chca.
        > Opinia publiczna nie stanowi wplywowego lobby, bo nie ma
        > na to funduszy. Szkoda.
        >
        • melinek Re: wolontariat 23.02.03, 22:16
          anahella napisała:

          > Na zachodzie wolontariat nie jest praca za darmo. To jest ciezka harowka
          > wynagradzana takimi_sobie_stawkami.

          Nie bylam swiadoma tego, ze jednak otrzymuje sie za ta prace
          jakies skromne wynagrodzenie.
          Najwiecej z pracy wolontariuszy korzysta u nas radio maryja. ;))
          • anahella Re: wolontariat 23.02.03, 22:24
            melinek napisał:

            > anahella napisała:
            >
            > > Na zachodzie wolontariat nie jest praca za darmo. To jest ciezka harowka
            > > wynagradzana takimi_sobie_stawkami.
            >
            > Nie bylam swiadoma tego, ze jednak otrzymuje sie za ta prace
            > jakies skromne wynagrodzenie.

            Skromne z punktu widzenia zachodniego emeryta. Bardzo interesujaca z punktu
            widzenia bezrobotnego Polaka. Jednak zgadzam sie z organizacjami
            charytatywnymi, ze to nie moze byc w zastepstwei za bezrobocie. tak samo jak
            nauczycielka nie moze zostac srednio rozgarnieta dziewczynina, bo nie ma co ze
            soba zrobic. Ja chcialam pracowac za darmo, bo warunki mojego okresu
            wypowiedzenia jak pisalam byly luksusowe. I mnie olali. Widac nie odpowiadalo
            im ze deklaruje chec pracy tylko na trzy miesiace.

            > Najwiecej z pracy wolontariuszy korzysta u nas radio maryja. ;))

            no to ciekawa jestem co za wolontariusz zrobil stronke www.radiomaryja (domena
            innego kraju, ale nie powiem bo na forum nie wolno rozprzestrzeniac... no tego
            tez nie powiem) jak ktos chce to dam na priv. pozdro
            • melinek Re: wolontariat 24.02.03, 00:07
              anahella napisała:
              > no to ciekawa jestem co za wolontariusz zrobil stronke www.radiomaryja
              (domena
              > innego kraju, ...

              Ta stronke o seksie? Na pewno antyklerykalny wolontariusz. :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka