Dodaj do ulubionych

kobiecy problem?

15.09.06, 21:21
jesteśmy parą od 5 lat. 2 lata temu zamieszkaliśmy razem. Początki były
cudowne-on był zawsze przy mnie , wspierał, był czuły, bez okazji dostawałam
od niego drobiazgi-kwiaty, drobnąbiżuterię, pocztówki z wyznaniami
miłosnymi.. Ot, zwykłe rzeczy zakochanych ludzi. Przychodził po mnie
codziennie do pracy-poznał moich współpracowników, wychodziliśmy razem
kilkukrotnie. Rok temu on podjął pracę-super mu się tam układa, jest
zadowolony, ale... Nigdy mnie do swojej pracy nie zaprosił, na imprezy chodzi
sam-bo to są JEGO koledzy z pracy, przecież nikogo nie znasz, o czym będziesz
z nimi rozmawiać? Zapewnia mnie,że nie ma innej kobiety, że nadal jestem dla
niego atrakcyjna... Więc co jest nie tak? Przecież nie chcę wychodzić z nimi
za każdym razem-chciałabym mieć taki sam ogląd sytuacji jaki ma mój partner.
Czy to tak wiele? Mam swoich znajomych, wychodzę z nimi, ale często spotykamy
się z moimi znajomymi razem z moim partnerem. Czy ktoś z Was miał podobną
sytuację ?
Obserwuj wątek
    • spacecoyote Re: kobiecy problem? 15.09.06, 21:35
      Ja swojego partnera nie zapraszam na wyjscia z pracy. Po pierwsze, czesto
      ludzie kupuja kolejki, albo szefowa placi za wszystkich, i byloby niezrecznie,
      gdyby byly osoby postronne. Po drugie, nikt inny nie przyprowadza partnerow, a
      ja jestem nowa, wiec co sie bede wylamywac. Po trzecie, obarczaloby mnie to
      odpowiedzialnoscia za integrowanie go z grupa - a ja chce po prostu spokojnie
      wypic piwo, a nie koncentrowac sie na przedstawianiu go i wlaczeniu go do
      rozmowy.

      Moze tez ma podobne powody? To nie znaczy, ze Cie mniej kocha.
      • stopki2 Re: kobiecy problem? 18.09.06, 16:53
        Nie, u mnie jest zupełnie inaczej(tak mi się przynajmniej wydaje). Mój partner
        nie zaprasza mnie, bo nie mógłby wtedy flirtować i prawić komplementów innym
        dziewczynom, ze mną chodzi na takie spotkanie, żeby "nikt mi cię nie zabrał"...
        Chore?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka