Dodaj do ulubionych

i co ja mam zrobić??

17.09.06, 18:57
Głupia sytuacja, przez ostatnie parę dni nie układało mi się z facetem, ale
to nie sprawa typu Kocham nie Kocham rozstać się czy coś w tym stylu -NIE.
poprostu hormony coś mi szalały dodatkowo kilka spraw mi się posypało. Mój
facet pojechał w traskę a w sobotę spotkałam się z dawnymi koleżankami i
poszłyśmy do klubu pogadać pobawić się, oczywiście napisałam mu gdzie i z kim
się wybieram.Nic się tam nie działo żadnych podrywów itp. ale nigdy nigdzie
sami się nie wybieraliśmy. On teraz myśli że to był preteks do tego że chcę
się z nim rozstać, wcale tak nie jest bo bardzo go Kocham i nieweim co mnie
pokusiło na ten głupi wypad.
jestem załamana nie mogę do niego zadzwonić ciągle tylko sms i muszę czekać
do wtorku aż wróci.ryczeć mi się chce. a on się już 3 h nie oddzywa.

pomóżcie
Obserwuj wątek
    • 83kimi Re: i co ja mam zrobić?? 17.09.06, 20:05
      Przecież to, że poszłaś z kumpelami się pobawić to nic złego!!! Ja z moim
      chłopakiem większość wolnego czasu spędzamy razem, ale czasami wychodzimy
      gdzieś sami i nikt nie robi z tego problemu. Np teraz wyjeżdżam do siostry na
      tydzień i sama zachęcam mojego faceta do tego, by w tym czasie pomimprezował
      sobie trochę z kolegami. Przecież jeżeli mnie nie będzie, to dlaczego on ma
      siedzieć sam w domu? Twój chłopak wyjechał, ale przecież nie musiałaś siedzieć
      sama w domu i przeżywać kłótni... to bardzo dobrze, że poszłaś sie pobawić i
      jeżeli Twój facet tego nie rozumie - coś jest nie tak...
      • elagie84 Re: i co ja mam zrobić?? 18.09.06, 07:59
        ale on ich nie lubi. wczoraj napisał mi smska że dałąm mu takiego kopa jakiego
        jeszcze nie dostał nigdy. jestem załamana napisał że się spotkamy jak wróci ale
        boję się bo on naprawdę trochę się wkurzył myślę jednak że da mi szanse ale
        boję się że przez jakąś głupotę oddalimy się od siebie, a ja naprawdę bardzo go
        Kocham.
    • aserath Re: i co ja mam zrobić?? 18.09.06, 10:39
      3h milczenia to nie koniec świata, moze facet jest zajęty, a ty sie zwyczajnie
      nudzisz i snujhesz ddomysly. Ja nie rozumiem jednego, dlaczego ty w ogole masz
      wyrzuty sumienia ze wyszlas z kolezankami? Czy to jest zakazane w twoim
      zwiazku?> No przeciez kazdy ma prawo gfdzies wyjśc!
      • elagie84 Re: i co ja mam zrobić?? 18.09.06, 16:00
        nie jest zajęty aż tak żeby nie móc się odezwać. ma pretensje że jego nie było
        a ja wtedy specjalnie umówiłam się z dziewczynami, chyba chciałąm mu trochę
        zrobić na złość za te ostatnie akcje humorów i ciągle nie mogę pogodzić się z
        tym że nie powiedział mi że czuje się tak jakbym chciała z nim zerwać. Ma
        pretensje o to że nie pojechałąm z rodzicami na ten koncert i z nimi nie
        wróciłam. Dzisiaj stwierdził że chyba koleżanki chciały nas rozdzielić i
        napewno już mi znalazły innego faceta. nie to że zakazane ale jakoś wszędzie
        zawsze byliśmy razem. napisał że pogadamy jak wróci ale to dopiero jutro-
        przecież ja zwariuje tutaj w domu.
    • krwawabestia Re: i co ja mam zrobić?? 18.09.06, 16:28
      3h sie nie odzywa to naprawde długo hehehe
      pierdool goo
    • alpepe Re: i co ja mam zrobić?? 18.09.06, 16:30
      uspokoić się
      • elagie84 Re: i co ja mam zrobić?? 18.09.06, 21:08
        Łatwo mówić żebym się uspokoiła. Napiszę jak poszło po jutrzejszej rozmowie.
        nie mogę go zostawić bo bardzo go Kocham i chcę z nim być, wyjaśnie mu jutro
        dlaczego tak się stało i resztę pozostawię losowi. jeżeli dalej będziemy się
        spotykać to zmienię całkowicie swój sposób zachowania i nasz związek również bo
        wydaje mi się że brakuje mi przyjaciela, z którym mogę o wszystkim pogadać. i
        od tego zacznę zmianę chciałabym abyśmy mogli normalnie sobie pogadać na każdy
        temat. dotychczas również rozmawialiśmy ale nie w ten sposób. Trzymajcie kciuki.
        buziaki dziewczyny, dzięki za słowa otuchy.
    • anahella Re: i co ja mam zrobić?? 19.09.06, 01:23
      Dziewczyno! Napij sie zimnej wody i przeczytaj co napisalas!!!!!

      Ty grzecznie bawisz sie z kolezanakami pod jego nieobecnosc, a on stroi fochy!
      Umowilas sie z nim na zwiazek damsko-meski, czy poszlas do niego na sluzbe?
      Moze powinnas jeszcze przywdziac szate patniczki, posypac glowe popiolem i
      czekac w dzwiach z lampa oliwna? A moze on mysli, ze na czas jego wyjadu Ty
      rozance bedziesz klepac na kolanach za jego szczesliwy powrot?

      Nastepnym razem, gdy bedzie mial watpliwosci, co do kolezanek powiedz mu, ze ma
      szczescie, ze nie zabralas go ze soba, bo wtedy dopiero mialby powod do zlego
      humoru:P

      Ja przestaje rozumiec ten swiat: faceci stroja fochy jak baby, a kobiety
      rozpaczaja jak dzieci. Ciekawe co w tym czasie robia dzieci...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka