Dodaj do ulubionych

koleżaneczka :(

25.09.06, 16:48
Hej. Mam fajnego faceta, bardzo się kochamy. Moja koleżanka, której na
ostatniej imprezie, w mojej obecności, Ukochany położył na chwilę rękę na
ramieniu twierdzi, że na nią leci, obłapuje i ogólnie się klei. Dodam, że
koleżanka uważa, że podoba się każdemu facetowi a jeśli gada z kimś dłużej
niż 5 minut, tota osoba jest w niej zakochana (to jej opinia). Nie ma faceta
a usilnie zawsze kogoś poszukuje (głównieprzez internet). Ale i tak zepsuła
mi humor na cały dzień... :(
Obserwuj wątek
    • miu_miu23 Re: koleżaneczka :( 25.09.06, 16:51
      Taka jest własnie natura "koleżaneczek" wszelkiej maści- żyją urojeniami,
      cudzym życiem. Olej i po kłopocie.Nie zaprzątaj sobie nią głowy ;)
      Poprawy humoru życzę.
      • zoey7 Re: koleżaneczka :( 25.09.06, 16:55
        Dzięki za miłe słowa. Jak to jednak łatwo komuś humor sp&^%%^ Ja bym tak nie
        potrafiła...
        • miu_miu23 Re: koleżaneczka :( 25.09.06, 17:01
          zoey7 napisała:
          Jak to jednak łatwo komuś humor sp&^%%^ Ja bym tak nie
          > potrafiła...

          Koleżaneczka ma takie rzeczy we krwi, do tego jest zwykle zaprawiona w bojach i
          nie zraża się niepowodzeniami.Jedyna recepta: omijać szerokim łukiem i nie
          stwarzać jej okazji do uwieszania się na Twoim facecie.Acha, ważne też, by
          nigdy nie dawać się takiej sprowokować. Uśmiech na twarz i do przodu ;)))
    • dr.verte Re: koleżaneczka :( 25.09.06, 17:37

      obie jesteście pindy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka