Dodaj do ulubionych

Co zrobilibyście...

31.03.03, 23:15
...gdybyście dowiedzieli się od ciotecznego dziadka, ze Wasza matka/ojciec
chcieli sie Was pozbyć? Że nie mieliście sie urodzić? Czy w jednej chwili
przestalibyście kochać swoich rodziców/rodzica - sprawcę owego pomysłu, czy
zerwalibyście kontakty, chcielibyście bezwarunkowo porozmawiać na ten temat?
Nie, tematu nie znam, na szczęscie, z autopsji...
Dobranoc.
Negra
Obserwuj wątek
    • vortex Re: Co zrobilibyście... 01.04.03, 02:34
      rozumiem co to jest problem decydowania o aborcji więc nie przestałbym kochać.
      A pozatym ułożyło się jak sie ułożyło, kochają mnie to jest luz, człowiek jest
      tylko człowiekiem, czasem popełnia pomyłki.
      • Gość: renia Re: Co zrobilibyście... IP: *.athens.access.acn.gr 01.04.03, 09:38
        Negro, to jakaś bzdura co piszesz. Rozumiem, ze to z okazji prima aprilis taki
        glupi temat zapodalas. Jak mozna przestac kochac rodzicow z tego powodu, ze
        nas kiedys tam nie chcieli. W ten sposob 3/4 ludzkosci musialoby zrezygnowac z
        milosci do rodzicow. Niewazne czy nas chcieli czy nie - wazne ze nas urodzili
        i JAK nas wychowali, jak nas kochali. Moja Mama wpadla trzy razy i nie
        chciala zadnego ze swoich dzieci (we wstepnej fazie kazdej ciąży rzecz jasna)
        bo jej te ciaze kolidowaly z planami i marzeniami, ale nie usunela zadnego z
        nas i poswiecila nam zycie, jak moglabym przestac ja kochac???
    • pajdeczka No i co z tego? 01.04.03, 11:00
      Powiedziała mi to matka, że jestem z przypadku. Że płakała kiedy się
      dowiedziała o tej ciąży. I co ma piernik do wiatraka, kiedy mnie kocha i
      jestem jej opoką, a ona moją?
      Jakieś dziwne pytania zadajesz....
      • grogreg Re: No i co z tego? 01.04.03, 11:52
        Niby tak, niby nie.
        Ale czylbym sie troszku nie swojo. Pojawilyby sie pytania czy aby te koleczko w
        moim rowerku to tak przypadkiem odpadlo? I czy te grudki w kaszcze to na pewno
        niezamierzone?
      • grogreg Re: No i co z tego? 01.04.03, 11:55
        Niby tak, niby nie.
        Ale czylbym sie troszku nie swojo. Pojawilyby sie pytania czy aby te koleczko w
        moim rowerku to tak przypadkiem odpadlo? I czy te grudki w kaszcze to na pewno
        niezamierzone?
    • melinek Re: Co zrobilibyście... 01.04.03, 12:22
      negra28 napisała:

      > ...gdybyście dowiedzieli się od ciotecznego dziadka, ze Wasza matka/ojciec
      > chcieli sie Was pozbyć?

      Pomyslalaby, ze dziadek chce mnie poroznic z moja mama.
    • male.serduszko Re: Co zrobilibyście... 01.04.03, 12:42
      negra28 napisała:

      > ...gdybyście dowiedzieli się od ciotecznego dziadka, ze Wasza matka/ojciec
      > chcieli sie Was pozbyć? Że nie mieliście sie urodzić? Czy w jednej chwili
      > przestalibyście kochać swoich rodziców/rodzica - sprawcę owego pomysłu, czy
      > zerwalibyście kontakty, chcielibyście bezwarunkowo porozmawiać na ten temat?
      > Nie, tematu nie znam, na szczęscie, z autopsji...
      > Dobranoc.
      > Negra

      Zapytałabym: żałujesz?
      A potem powiedziałabym, że ją (jego) bardzo kocham :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka