Dodaj do ulubionych

mam szklane oko

17.11.06, 18:16
z powodu wypadku kt uleglam prawie 15 lat temu....
Jestem ladna, szczupla dziewczyna a mimo to ta "wada" odstrasza mezczyzn ode
mnie
Obserwuj wątek
    • cala_w_kwiatkach Re: mam szklane oko 17.11.06, 18:22
      czemu? jesli tylko ci nie wypada przy kazdym pochyleniu to nie widze problemu;)

      p.s. ogladalas "Piratow z karaibow"?;p
    • tres_jolie Re: mam szklane oko 17.11.06, 18:23
      Wiem, że to boli takie zachowanie mężczyzn. Ale z drugiej strony, pomyśl czy
      chciałabyś takiego, który jest tylko wzrokowcem, a nie chce nawet porozmawiać,
      poznać Cię? Ja wierzę, że każdemu człowiekowi jest pisana jego druga połówka.
      Dlatego nbie trać nadziei. Na pewno poznasz kogoś, kto dostrzeże, że jesteś
      ładna, mądra i będzie dbał o ciebie i będzie cię kochać.
      Czego Ci życzę!
      PZDR
      • cala_w_kwiatkach Re: mam szklane oko 17.11.06, 18:25
        facet powinien sie cieszyc, bo im kobieta mniej widzi tym spokojniejsza;)
        • simply_z Re: mam szklane oko 17.11.06, 22:54
          twoje uwagi sa delikatnie mowiac nie na miejscu.
          • cala_w_kwiatkach Re: mam szklane oko 17.11.06, 23:42
            przypuszczam z duzym prawdopodobienstwem, ze watek jest jedynie prowokacja,
            autorka cos malo sie udziela w dyskusji

            90% odpowiedzi na tym forum jest 'nie na miejscu", bo to nie miejsce na
            wspolczucie dla dziewczyny ze szklanym okiem
            gdybym miala sie litowac nad kazdym pokrzywdzonym czlowiekiem to umarlabym na
            zawal z przejecia a niektorzy 'lykaja' SMIERTELNIE powazne watki bez
            najmniejszego zastanowienia

            jesli jednak to prawda, to wspolczuc mozna, ale watpie zeby teksty
            forumowiczow w stylu: "nic sie martw, na pewno znajdziesz faceta, dla ktorego
            to nie bedzie problem i cie uszczesliwi" - nie przywroca dziewczynie pewnosci
            siebie
            • kozborn Re: mam szklane oko 17.11.06, 23:52
              Mądra z Ciebie dziewczyna, cala_w_kwiatach. Czytasz mi w myślach, pzdr.
            • simply_z Re: mam szklane oko 18.11.06, 13:36
              nie chodzi o litowanie sie tylko niestosowne żarty ,tyle
            • mimim12 Re: mam szklane oko 18.11.06, 21:46
              tak malo sie udzielam...mam dyskutowac z Toba? o czym? Tak ogladalam ten
              film....
              • cala_w_kwiatkach Re: mam szklane oko 19.11.06, 17:38
                nigdzie nie napisalam, ze chce z Toba dyskutowac, bo nie ma nawet na jaki temat
    • krwawabestia Re: mam szklane oko 17.11.06, 18:24
      a jak wyjmujesz to szklane oko to masz tam otwor?
      i mozna cie tam dotykac
      • 83kimi Re: mam szklane oko 17.11.06, 18:28
        U mnie na uczelni 1 doktorantka ma szklane oko, jest fajna, ładna i dobrze jej
        się układa, na pewno i Ty kogoś sobie znajdziesz, kogoś, kto Cię zaakceptuje
        taką, jaką jesteś. Większość z nas ma jakieś wady, trzeba umieć się wyzbyć
        kompleksów i cieszyć życiem, lubić siebie...
        • krwawabestia Re: mam szklane oko 17.11.06, 18:30
          własnie zero kompleksow
          kiedys widziałem laske w spodenkach ktora nie miała nogi ponizej kolana - w
          zamian miała taka metalowa :) podobało mi sie ze niczym jej nie zakrywa np
          spodniami
          • mala_japonka Re: mam szklane oko 18.11.06, 01:53
            Trzeba się było z nią umówić. Ano tak, aż tak ci się nie podobała...;)
    • pether_23 A czemu wada napisane w cudzysłowie? 17.11.06, 18:26
      Czemu?
      • krwawabestia Re: A czemu wada napisane w cudzysłowie? 17.11.06, 18:27
        jaka to wada yjmuje oko i moze grac w kulki :)
        • marmoladka33 jesteś 17.11.06, 21:54
          nienormalny i powinienieś jak najszybciej wziąć mnóstwo, mnóstwo lekcji dobrego wychowania
    • martalek Re: mam szklane oko 17.11.06, 20:05
      odpowiedz sobie na to pytanie w druga strone: Czy gdybys poznala super faceta
      ze szklanym okiem, kontynulowalabys zwiazek?

      Mysle, ze jako rozsadna kobietka doskonale wiesz co odpowiedziec:)
      • vandikia Re: mam szklane oko 17.11.06, 20:34
        a Ty kontynuowalabys? a co z ludzmi, ktorzy po ilus latach zapadaja na ciezkie
        choroby, albo...bierzesz slub, wielce zakochana..a tu ktos ulega wypadkowi i
        dostaje szklane oko, automatyczny rozwod?? no jak myslisz rozsadna kobietko?
    • slft Re: mam szklane oko 17.11.06, 20:29
      Ja też mam wadę wzroku i się tym nie przejmuję. Nie ma ludzi doskonałych, a
      gdyby byli to by nie byli to już ludzie, Pozdro !
    • agata781 Re: martalek! 17.11.06, 20:33
      Sama ma pourywane palce przy lewej dłoni(wypadek w dzieciństwie)a facet ktorego
      poznałam dość rozległą łuszczycę.Jesteś dupkiem twierdząc że nie warto
      kontynuować znajomości z osobą która jest posiadaczem jakiejś ułomności,ponieważ
      takie osoby nie są w niczym gorsze od ciebie!Spotkaj na swojej drodze kiedyś
      taką osobę,niech Ci zapadnie w serce i pamięć i dla odmiany to niech ona cie
      oleje z jakiegoś nieistotnego powodu.A ten facet o którym pisałam powyżej??Jest
      moim mężem i kocham go ponad wszystko.
    • vandikia Re: mam szklane oko 17.11.06, 20:35
      frajerstwo i tyle. nie przejmuj sie, znajdziesz kogos normalnego, wbrew pozorom
      tacy nie wygineli. a milosci i tak nie ma co na sile szukac, sama przyjdzie :-)
    • sumitka Re: mam szklane oko 17.11.06, 22:36
      nie przejmuj się, spotkasz wartosciową osobę, która Cię pokocha.. ja mam
      nieuleczalną chorobę skory na dłoniach, zareczam, że nie wyglądają zbyt
      efektownie i krotszy, nie w pełni sprawny palec u lewej ręki.. i co? nie dość,
      że gram na gitarze niczym wirtuoz, to znalazłam bratnią duszę w osobie mego
      męza (jemu moja drobna ułomnosc nie przeszkadza).. uszy do góry :)
    • paul_ina Re: mam szklane oko 17.11.06, 23:06
      Hej,

      przemyśl sprawę na spokojnie i z dystansem. Czy naprawdę myślisz, że szklane oko kogokolwiek może "odstraszyć"? Ludzi najczęściej odstrasza zachowanie i brak komunikatywności.

      Swoją drogą, jeśli w Twoim wyglądzie to jedyna skaza, to serdecznie gratuluję i zazdroszczę. Na przykład mój tyłek jest takiej wielkości, że jak kiedyś obejrzałam go w lustrze wyginając się do tyłu, to z przerażenia zaczęłam biec przed siebie wrzeszcząc i wymachując rękoma. I co - i żyję dalej, i mam przyjaciół, i bardzo wygodnie mi się na nim siedzi :)
      • armagedon6661 Re: mam szklane oko 18.11.06, 09:47
        paul_ina napisała:

        > Hej,
        >
        > przemyśl sprawę na spokojnie i z dystansem. Czy naprawdę myślisz, że szklane ok
        > o kogokolwiek może "odstraszyć"? Ludzi najczęściej odstrasza zachowanie i brak
        > komunikatywności.
        >
        > Swoją drogą, jeśli w Twoim wyglądzie to jedyna skaza, to serdecznie gratuluję i
        > zazdroszczę. Na przykład mój tyłek jest takiej wielkości, że jak kiedyś obejrz
        > ałam go w lustrze wyginając się do tyłu, to z przerażenia zaczęłam biec przed s
        > iebie wrzeszcząc i wymachując rękoma. I co - i żyję dalej, i mam przyjaciół, i
        > bardzo wygodnie mi się na nim siedzi :)
        >
        To zacznij biegać i pozbędziesz się tyłeczka. Juz zaczynasz mi sie poodbać.
        • fr-edza Re: mam szklane oko 18.11.06, 15:57
          Nie wiem czy to prowokacja , czy tez nie , mniejsza o to , ale znam dziewczyne ,
          która w wieku 13 lat uległa wypadkowi i straciła oko , bardzo atrakcyjną + dusze
          towarzystwa , to osoba , która zawsze ma wokół siebie tłumy znajomych , a faceci
          biegali za nią , bardziej niz za nie jedna bez jakich kolwiek wad , to ona
          rzucała facetów , zmieniała ich jak rekawiczki , jest teraz szczęsliwa męzatką i
          dyrektorem pewnej firmy ...więc wnioski nasuwaja sie same...
    • mimim12 Re: mam szklane oko 18.11.06, 21:35
      dziekuje za slowa pocieszenia....niestety nie wszyscy potrafili zrozumiec
      moj "problem"...cala w kwiatkach proponuje Ci zmienic nick na jakic bardziej
      adekwatny do Twojego charakteru...Napisalam prosto z mostu -"mam szklane oko"
      co mialam napisac ?Posiadam duza wade wzroku?Zawsze uprzedzam mezczyzn z
      ktorymi sie spotykam o swoim kalectwie...i niestety reakcja predzej czy pozniej
      jest taka sama.
      • magnusg Re: mam szklane oko 18.11.06, 22:27
        Dzisiaj slyszalem, ze tylko 4% Polek uwaza sie za atrakcyjne i to pomimo tego,
        ze przeciez wszedzie na swiecie Polki sa uwazana za wyjatkowo ladne i sexowne
        kobiety.
        Twoj przypadek jest troche inny,bo twoja krytyczna ocena to nie jakis kaprys,
        tylko ma faktyczne uzasadnienie.Ale jak widac wiekszosc kobiet ma jakies
        kompleksy z powodu swojego wygladu.
        Mi sie bardzo podoba,ze mimo tego swojego oka i kilku negatywnych doswiadczen
        nadal probujesz kogos poznac.Wiele osob z jakimis problemami zdrowotnymi
        zaszywa sie w domu i nawet nie probuje znalezc tej drugiej polowki.
        Mam nadzieje, ze w koncu jakis facet doceni twoja osobe i jakies tam szklane
        oko zupelnie przestanie byc wazne.W koncu setki tysiecy osob w Polsce po
        chorobach czy wypadkach ma jakies tam mniejsze czy wieksze "minusy".
        Zycze ci powodzenia.
    • akkknes Re: mam szklane oko 18.11.06, 22:11
      wiesz co jesli piszesz na powaznie to ja cie nie rozumiem!
      poznajesz faceta i mowisz mu 'sluchaj ale musisz wiedziec o moim kalectwie?'
      no to ja sie nie dziwie ze w koncu odchodzi - robisz sama problem.
      sluchaj ja tez mam rozne wady - mam np za krotkie wedzidelko pod jezykiem albo
      po zmroku nie widze dalej niz na metr ale jak poznaje kogos nowego to nie mowie
      tej osobie z nieszczesliwa mina 'wiesz co bo ja mam za krotkie wedzidelko i
      musisz mniec to na uwadze...'
      jesli zyjesz juz 15 lat z tym szklanym okiem to chyba jest ok? obecnie tylu
      ludzi ma tak rozne tiki ze podejrzewam ze osoby ktore cie nie znaja nie
      zastanawiaja sie nad tym zbyt dlugo...

      ps i odwalic mi sie od calej w kwiatkach bo ja ja przeuwielbiam!!
      • mimim12 Re: mam szklane oko 18.11.06, 22:38
        wiesz co jesli mysle o kims na powaznie to wydaje mi sie fair mowic o takich
        rzeczach zwlaszcza jesli cos takiego odstrasza ....wole sie nie angazowac,
        tylko wiedziec na poczatku jaki ktos ma stosunek do takiego kalectwa.
    • 83kimi Re: mam szklane oko 18.11.06, 23:39
      Wysłałam Ci maila. :-)
      • mimim12 dzieki 83Kimi :-) 19.11.06, 10:32
        troche mi pomoglo, chyba musze zmienic nastawienie do tego nieszczesnego oka :-)
    • depresyjna Re: mam szklane oko 18.11.06, 23:51
      Cała_w_kwiatkach i Krwawabestia - ale z Was pustaki = kompletny brak wyczucia.
      Ciekawa jestem, czy gdyby ktoś żartował sobie z Waszej ułomnosci, śmialibyście
      się razem z nim.
      • laher Re: mam szklane oko 19.11.06, 01:43
        Ciesz sie ze masz to szklane oko. masz tez drugie calkiem swoje, mysle ze nie
        wyglada to zle, skoro musisz mowic komus ze je masz, znaczy ze wygladasz
        normalnie.
        Ja czesto narzekam na swoj wyglad, co chwila cos wynajduje,a to nos nie taki a
        to cera nie taka, takie vanity fair. I czasem jak widze naprawde brzydkie
        osoby,a powiem nawet paskudy, to wtedy dziekuje Bogu za to jak wygladam!!bo tak
        naprawde na to nie zasluguje.SLuchaj trzeba zawsze doceniac to co sie ma,
        koncentrowac sie na dobrych stonach, to pomaga.

        A jeszcze jedno, ogladalas Kill Bill? pamietasz Daryl Hannah z opaska na oku?
        byla taka sexy!!!!grunt to poczucie wartosci i sexappeal!
      • krwawabestia Re: mam szklane oko 19.11.06, 10:07
        pewnie zebym sie smiał
        wiesz jak pedały chca zeby do nich mowic? poprostu pedały czy cioty nie tam
        jacys geje a czemu - bo nie mozna ich obrazic tym słowem
        podobnie jestz kalectwem jak sie go ludzie nie wstydza i smieja sie ze swojej
        ułomnosci to tez nie mozna ich zranic
    • enith Re: mam szklane oko 19.11.06, 04:48
      Myślę, że robisz ze swojego kalectwa problem większy, niż faktycznie jest. Jeśli
      na dzień dobry każdej nowo poznanej osobie mówisz, że masz szklane oko, dajesz
      tym odczuć, że źle się z tym czujesz, nie podobasz się sobie, a w efekcie w ten
      sam sposób odbierać Cię będą ludzie postronni. Przez większość życia miałam
      koszmarną astmę (dla mnie była to forma kalectwa, bo nie mogłam robić wielu
      rzeczy), ale do głowy by mi nie przyszło afiszować się z tym. I nigdy nikomu,
      poza mną, astma nie przeszkadzała. Twoje szklane oko to trochę jak grube nogi.
      Dziewczyna się żali, że ma grube nogi/krzywy nos/cokolwiek i wtedy ludzie
      zauważają to. A pewnie w życiu nie zauważyliby tego mankamentu lub olali go. Jak
      ma się niską samoocenę to inni też Cię zaczynają nisko oceniać. Nie mów nikomu o
      oku, kogo to obchodzi? Przecież jak kogoś poznajesz, to chyba da się to
      zauważyć. Po co od razu zwracać na to uwagę? Ktoś może pomyśleć, że dla Ciebie
      brak oka to najważniejszy w życiu problem, a to, niestety, będzie ludzi od
      Ciebie odstręczać (nie oko, tylko problem jak z tego robisz). A pewnymi
      komentarzami wyżej nie przejmuj się, nie każdy ma dar empatii, nie każdy jest
      dobrze wychowany.
    • aniazzielonegowzgorza nie przejumuj się aż tak bardzo swoją "ułomnością 19.11.06, 17:28
    • aniazzielonegowzgorza nie przejmuj się aż tak bardzo swoją "ułomnością" 19.11.06, 17:41
      kazdy znajdzie prędzej czy później swoją miłość. Choć dla Ciebie brak oka
      jest pewnie dużym problemem to pomysl, że przecież jest bardzo wielu ludzi
      którzy mają wieksze problemy zdrowotne, masa osób jest chorych, kalekich. I co?
      Czy myslisz, że oni wszyscy są odizolowani od społeczeństwa, że nie mają prawa
      do miłości, do założenia własnej rodziny, nie posiadaja dzieci? Sama znam
      człowiekla cierpiacego na zanik mieśni, od kilku lat już jeździ na wózku, jego
      stan jest coraz cieższy, a mimo to ma żonę (która poznał gdy jeżdził już na
      wózku), córkę. W dodatku ma dobrą pracę, we wszystko się angażuje,jest bardzo
      aktywny, startował w wyborach na radnego. Każdy człowiek ma prawo do
      szczęścia, uwierz w to, że Ty też.
    • jola427 Re: mam szklane oko 19.11.06, 17:43
      Moja babcia ma szklane oko. Myślę więc, że gdyby to było aż tak poważne, to nie
      wyszłaby za mąż i nie miałaby dzieci i wnuczków, czyli m.in. mnie też by nie
      było.
      Także uszy do góry. Nie myśl o tym, troszkę wyluzuj. Trafisz w końcu na tego
      odpowiedniego faceta i będziesz szczęśliwa.
      Pzdr. Jola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka