Dodaj do ulubionych

prawdziwy mezczyzna w/g definicji kobiet to idiota

19.11.06, 13:21
-daje wszystko a sam nic nie zada,
-jest cierpliwy, a sam ma stalowe nerwy wzgledem kobiety,
-bierze tylko to co kobieta zechce mu rzucic,
-sam nie narzeka, ale powinien znoscic ciagle narzekania kobiety,
-kocha tylko jesli ona najpierw sie w nim zakocha,
-byc przy niej jesli jej ona w tej chwili go potrzebuje,
-przystosowuje sie do jej planow,
-jest "mocnym" (czytaj; niczego nie zada od niej),
-potrafi logicznie rozumowac (czytaj; rozumowac wedlug kobiecego widzi misie;
udawac ze nie widzi wad kobiety, i bron boze nigdy jej nie krytykowac)
-gdy kobieta jest winna, to on powinien wziasc wine na siebie i jeszcze ja
przeprosic...


Gdybym byl takim "mezczyzna" bylbym marionteka, wole byc normalnym facetem...
Obserwuj wątek
    • simply_z Re: prawdziwy mezczyzna w/g definicji kobiet to i 19.11.06, 13:23
      pisze się wziąć
      • waldek1610 jestes prawdziwa zaklamana kobieta 19.11.06, 13:29
        simply_z napisała:

        > pisze się wziąć

        bo unikasz odpowiedzialnosci, jakie to kobiece...
        • simply_z Re: jestes prawdziwa zaklamana kobieta 19.11.06, 13:39
          ble ble ble ble junko jukon ble ble ble junko ble ble junko ble ble USA ble ble
          Junko ble ble USa ble ble Junko ble ble wziąść
          • waldek1610 Re: jestes prawdziwa zaklamana kobieta 19.11.06, 13:44
            nie akceptujesz ktytyki pod adresem kobiety, to twoj problem.
            • sara.24 Re: jestes prawdziwa zaklamana kobieta 19.11.06, 17:13
              Problem tutaj masz tylko ty
        • nestea1 Re: jestes prawdziwa zaklamana kobieta 20.11.06, 13:09
          powinno być napisane wziąć:]
    • yagiennka Re: prawdziwy mezczyzna w/g definicji kobiet to i 19.11.06, 13:49
      Których kobiet?? W ogóle nie zainteresowałby mnie taki mężczyzna, zresztą nie
      pasuję do tego wizerunku kobiety :)
      • riki29 Re: prawdziwy mezczyzna w/g definicji kobiet to i 19.11.06, 14:07
        wiesz co waldku? mysle, ze albo Ty tego wymagasz a zwalasz wine na kobiety albo
        poprostu nie trafiles na odpowiednia kobiete.
    • rapsodiagitana Przerzuć się na facetów 19.11.06, 14:49
      ...i nie będzie problemu. Kobiety są, jakie są - można to polubić, albo dać
      sobie spokój :)
    • eyes69 Ale Ty nie jestes normalnym facetem n/t 19.11.06, 15:33

    • sara.24 Ale ty nie jesteś prawdziwy, 19.11.06, 17:17
      więc prawdziwa męskość to dla Ciebie tylko teoria.
      • natalia999 Re: Ale ty nie jesteś prawdziwy, 19.11.06, 20:16
        Waldemarze patrzac na ciebie to z pewnoscia idiota!!!!!!!!!!
      • natalia999 Re: Ale ty nie jesteś prawdziwy, 19.11.06, 20:16
        Wiec coz to za zdziwienie.
    • enith Re: prawdziwy mezczyzna w/g definicji kobiet to i 19.11.06, 22:50
      waldek1610 napisał:
      > Gdybym byl takim "mezczyzna" bylbym marionteka, wole byc normalnym facetem...

      Waldku, bardzo, ale to BARDZO daleko Ci do normalnego mężczyzny, a dowodem na to
      jest każdy twój kolejny post i każdy kolejny wątek założony przez ciebie. Bardzo
      mi cię szkoda, musisz być nieszczęśliwym człowiekiem.
    • michal_powolny1 Re: prawdziwy mezczyzna w/g definicji kobiet to i 19.11.06, 23:59
      Waldemarowi wydaje się że związek kobiety i faceta to:
      -klub bokserski gdzie facet ma darmową salę ćwiczeń i przeciwnika który zawsze
      gotowy jest walki,
      -darmową knajpę gdzie przez 24 h przez 7 dni w tygodniu przez 12 miesięcy w
      roku facet dostaje 3 x posiłki,
      -darmową pralnię,
      -darmowy burdel.
      Biedny gość nie wie że mamy już XXI.
      Puknij się w łepek i przykryj kołderką.
      Sam jestem facetem który bez awantur sprząta, gotuje czy pierze, zajmuje się
      młodym i pracuje.
      • gisselea Re: prawdziwy mezczyzna w/g definicji kobiet to i 20.11.06, 12:34
        nudzą mnie już posty zdesperowanego waldusia , który nie lubi kobiet a bardzo ich potrzebuje . Forum kobieta to wentyl dla biednego waldusia , ktory musi dać upust swoim dziwnym pojęciom.
    • misscraft Re: prawdziwy mezczyzna w/g definicji kobiet to i 20.11.06, 00:32
      te punkty można by też odnieść do tego jak się dają rolować facetom kobiety, nie
      generalizuj, że tylko kobiety są fe...
      • waldek1610 to forum przypomina proces Sadama Husaina 20.11.06, 05:56
        Nigdzie nie napisalem ze TYLKO kobiety sa fe, jedynie ilustruje jak kobiety na
        tym forum widza "prawdziwego faceta".

        Mysle ze takie widzenie swiata, prezentowane przez te kobiety jest ekstremalnie
        desfunkcyjne...cos w rodzaju Feministycznego Nazizmu
        • sara.24 Re: to forum przypomina proces Sadama Husaina 20.11.06, 08:55
          Coraz durniejsze porównania stosujesz, rzeczowych argumentów dalej brak.
          Ile jeszcze wątków założysz, nie dyskutując we wcześniejszych, żeby wreszcie
          przeczytać to co chcesz?
          • waldek1610 moj argument do ciebie nie przemowi... 20.11.06, 09:15
            bo przeszkadzaja ci w tym twoje jajniki...Nie obrazajac wartosciowych kobiet bo
            takie rowniez istnieja.

            Chyba nie uslysze od ciebie niczego sensownego. Szkoda mojego czasu, jestes
            uparta i chcesz slyszec tylko o kobietach w samych superlatywach, stad
            konflikt. Ale mniejsza z tym.
            • sara.24 Re: moj argument do ciebie nie przemowi... 20.11.06, 10:35
              Twoje teksty sa coraz bardziej żałosne. Po raz kolejny piszesz coś o mnie nie
              mając pojęcia jaka jestem. To tylko daje przykład jak niesprawiedliwie oceniasz
              ludzi, zapewne i w rzeczywistości.
              Zarówno ja jak i inne dziewczyny napisały ci tutaj wiele sensownych słów, ale
              ty nie jesteś w stanie ich zrozumieć. Twoja sprawa i twój problem. Miałeś go ,
              masz i będziesz miał wciąż jeśli nie zmienisz sposobu postrzegania świata.
              Inaczej zawsze będziesz taką ofiarą która szuka przyczyn porażek w innych, a
              siebie uważa za wiecznie poszkodowanego.
              Zaraz pewnie założysz kolejny wątek, bo w tym jeszcze chyba tylko ja mam
              cierpliwość próbować z tobą dyskutować.
              Najlepiej idzie ci rozmowa z samym sobą, nikt nie zaprzecza, nic nie krytykuje,
              do dyskusji nie dorosłeś. Tylko, że do monologu forum nie jest potrzebne i
              chyba tylko psychiczne rozchwianie nie pozwala ci przestać zalewać forum
              kolejnymi żalami.
              • waldek1610 nic tutaj nie widze tylko same klamstwa... 20.11.06, 11:29
                Junko dalem wszystko, duzo kredytu zaufania, a ona mnie zawiodla, nie dlatego
                ze mnie nie kochala, tylko dlatego ze perfidnie klamala, zeby wykorzystac do
                cna ile sie da.

                I co ja mam jeszcze cos zrozumiec? Wasze odpowiedzi w wiekszosci to agresywne
                dziecinne wypociny. Wiekszosc z was to dziewczynki tupiace nozka bo nie podoba
                sie co waldek pisze o perfidnych, egoistycznych kobietach.
                • maga_luisa Re: nic tutaj nie widze tylko same klamstwa... 20.11.06, 11:33
                  A nam wszystkim tutaj chodzi o jedno: jeśli wciąż piszesz o Junko, tytułuj wątki
                  "Junko to", "Junko tamto", nie zaś "Wszystkie kobiety to", "kobiety tamto".
                  Chociaż tak czy owak strasznie się powtarzasz.
                  • waldek1610 Re: nic tutaj nie widze tylko same klamstwa... 20.11.06, 11:48
                    maga_luisa napisała:

                    > A nam wszystkim tutaj chodzi o jedno: jeśli wciąż piszesz o Junko, tytułuj
                    > wątki "Junko to", "Junko tamto", nie zaś "Wszystkie kobiety to", "kobiety
                    > tamto".Chociaż tak czy owak strasznie się powtarzasz.

                    Ta dyskusja ktora ja zaczalem, (wlasciwie przeistoczyla sie w nagonka na
                    Waldka) dawno by skonczyla gdyby nie perfidne ataki ma moja osobe.

                    A ja chcialem jedynie porozmwawiac o egoistycznych kobietach, o wampirach ktore
                    wykorzystuja, udajac swiete, i okazalo sie ze to nie mozliwe, z prostej
                    przyczyny; Na tym forum nie mozna rozmowiac negatywnie o kobietach, nawet jesli
                    to jest prawda. Ach szkoda mojego czasu...
                • sara.24 Re: nic tutaj nie widze tylko same klamstwa... 20.11.06, 11:46
                  straciłam już cierpliwość i koniec z litowaniem się nad psycholem który nie
                  chce się leczyć.
                  Zasługujesz już tylko na odpowiedź, że bredzisz, tworzysz takie bzdury jakich w
                  życiu nie słyszałam.
                  Bla, bla, bla, ble, ble, ble- to odpowiedź na poziomie pasującym do twojego
                  bełkotu. Szkoda strzępić język i tak nic nie kumasz.
                  • waldek1610 daruj sobie twojego perfidnego belkotu 20.11.06, 11:49
                    znudzilo mi sie sluchac takich obrzydliwych klamstw.
                    • sara.24 Biedny Walduś, znowu skrzywdzony :-(( 20.11.06, 11:51
                      bla, bla, bla, ble, ble, ble- tyle mam ci do powiedzenia
                    • niunka24 waldek dotarł do nas,wow 20.11.06, 12:30
                      waldek dotarł nawet tu!!!!:)))
                      dziewczyny, wejdźcie na forum kobieta
                      i poszukajcie jego wpisów, POLECAM:) i o Junko koniecznie....:))
                      • waldek1610 Niunka; z forum kobieta na ...forum kobieta? :) 20.11.06, 12:34
                        niunka24 napisała:

                        > waldek dotarł nawet tu!!!!:)))
                        > dziewczyny, wejdźcie na forum kobieta
                        > i poszukajcie jego wpisów, POLECAM:) i o Junko koniecznie....:))


                        Niunka, pozowle sobie zauwazyc ze to jest "forum kobieta"....wiec chyba sie
                        przejezyczylas :)
                        • niunka24 Re: Niunka; z forum kobieta na ...forum kobieta? 20.11.06, 12:47
                          tak to jest, jak się siedzi na kilku forach jednoczesnie...
                          eh, pomyliłam się;)
                          • waldek1610 Re: Niunka; z forum kobieta na ...forum kobieta? 20.11.06, 12:49
                            niunka24 napisała:

                            > tak to jest, jak się siedzi na kilku forach jednoczesnie...
                            > eh, pomyliłam się;)

                            nie przejmuj sie kazdemu moze sie przydazyc :) Pozdrawiam!
                          • fan.club1 Re: Niunka; z forum kobieta na ...forum kobieta? 25.11.06, 11:05
                            Niunka, aż tak bardzo się nie pomyliłaś. Krnąbrny Waldek jest już "absolwentem"
                            kilku innych forów. Za chwilę przeniesie się na kolejne w oczekiwaniu, że
                            gdzieś się wreszcie na nim poznają.
    • eluch_a Re: prawdziwy mezczyzna w/g definicji kobiet to i 20.11.06, 12:55
      waldek1610 napisał:
      Nie zgadzam się:
      > -daje wszystko a sam nic nie zada - NIE CHCĘ TAKIEJ SYTUACJI, WPROST
      PRZECIWNIE, MYŚLĘ, ŻE WIELE MOGĘ DAĆ,
      > -jest cierpliwy, a sam ma stalowe nerwy wzgledem kobiety, - TU SIĘ ZGADZAM :)
      > -bierze tylko to co kobieta zechce mu rzucic, - ABSOLUTNIE NIE. MĘŻCZYZNA TO
      ZDOBYWCA
      > -sam nie narzeka, ale powinien znoscic ciagle narzekania kobiety, - BYŁOBY
      MIŁO, NATOMIAST BIORĘ POD UWAGĘ, ŻE MOŻE MIEĆ GORSZE DNI I POJĘCZEĆ.
      > -kocha tylko jesli ona najpierw sie w nim zakocha, - NIE. ON MA SPRAWIĆ,
      ŻEBYM JA SIĘ W NIM ZAKOCHAŁA, WIĘC TO JEGO UCZUCIE JEST PIERWSZE :)
      > -byc przy niej jesli jej ona w tej chwili go potrzebuje, - NO, TO JEST
      RZECZYWIŚCIE WAŻNE.
      > -przystosowuje sie do jej planow, - ALE NIECH MA SWOJE PLANY, INWENCJĘ I SAM
      COŚ WYMYŚLI. NO I NIE MA ABSOLUTNIE PROBLEMU, ŻEBY ROBIĆ COŚ OSOBNO: JA NA
      PLOTY, ON NA PIWO.
      > -jest "mocnym" (czytaj; niczego nie zada od niej), - WŁAŚNIE, ŻE MĘŻCZYZNA MA
      WYMAGAĆ, JA MAM DZIĘKI NIEMU SIĘ ROZWIJAĆ.
      > -potrafi logicznie rozumowac (czytaj; rozumowac wedlug kobiecego widzi misie;
      > udawac ze nie widzi wad kobiety, i bron boze nigdy jej nie krytykowac) -
      KONSTRUKTYWNA KRYTYKA JEST CENNA.
      > -gdy kobieta jest winna, to on powinien wziasc wine na siebie i jeszcze ja
      > przeprosic... - NIE. JA POTRAFIĘ PRZEPROSIĆ, KIEDY ZAWINIŁAM.
      >
      >
      > Gdybym byl takim "mezczyzna" bylbym marionteka, wole byc normalnym facetem...
      >
      >
      • waldek1610 Elucha, widze ze zgadzamy sie w wiekszosci !!! 20.11.06, 13:05
        Widze, ze patrzysz realistycznie na zwiazek z mezczyzna. Nie jak niektore mlode
        kobiety i dziewczyny widza w facecie slugusa ktory istnieje tylko po to zeby je
        uszczesliwiac...

        A ja dlatego ze zdarzylo mi sie pisac krytycznie o mojej ex, bylem napastowany
        dlatego ze niektorym kobietom nie pasowalo to co ja pisze, choc byla to w 100%
        prawda.
        • eluch_a Re: Elucha, widze ze zgadzamy sie w wiekszosci !! 20.11.06, 13:09
          Ależ facet jest po to, żeby mnie uszczęśliwić. Ale to działa w dwie strony: ja
          chcę, żeby on był szczęsliwy dzięki mnie. No, wiadomo, że czasem kobieta ma
          gorszy dzień, czasem facet i są nieporozumienia. Ale ja bym przede wszystkim
          nie chciała żyć w związku "łapa w łapę", "noga w nogę". Ja też muszę od niego
          odpocząć, wyjść gdzieś bez niego.
          • waldek1610 Re: Elucha, widze ze zgadzamy sie w wiekszosci !! 20.11.06, 13:23
            eluch_a napisała:

            > Ależ facet jest po to, żeby mnie uszczęśliwić. Ale to działa w dwie strony:
            > ja chcę, żeby on był szczęsliwy dzięki mnie. No, wiadomo, że czasem kobieta
            > ma gorszy dzień, czasem facet i są nieporozumienia. Ale ja bym przede
            > wszystkim nie chciała żyć w związku "łapa w łapę", "noga w nogę". Ja też
            > muszę od niego odpocząć, wyjść gdzieś bez niego.

            Tym bardziej popieram!!! Niestety wiele kobiet ocenia mezczyzn jednostronnie,
            koncetrujac sie prawie jedynie na ich wlasnych oczekiwania, tzw kobiecym widzi
            misie, ktory czasami zalezy od ich humoru w danym dniu niz na realnych zasadach
            dwojga dojrzalych ludzi...

            Ja niestety kiedys wpakowalem sie w zwiazek z niedojrzala dziewczyna...choc
            miala 19-20 lat a ja 26, miala na imie Junko, i wiem ze to byla jedyna moja
            pomylka ze nie bralem pod uwage tego ze ona jeszcze nie jest dojrzala w sensie
            emocjonalnym, wiec jedynie wymagala odemnie bycia jej "chlopakiem" a ona sama
            traktowala mnie raczej jak takiego slugusa...ale moj blad tez w tym byl..
            • exotic.girl [...] 20.11.06, 13:35
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • sara.24 Porzucony wątek 26.11.06, 12:09
      Kolejny biedny porzucony przez Waldka wątek. Chory już zaczął kolejny, a
      odpowiedzi dalej dostaje te same.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka