Dodaj do ulubionych

rozwód-czy mąż może odebrac mi dom

05.12.06, 13:06
Kilka miesięcy temu, rodzice w drodze darowizny przekazali mi dom, na to
konto wzieliśmy z mężem kredyt na remont i zakup mieszkania rodzicom. czy w
takiej sytuacji mąż ma jakieś prawa do tego domu, czy w po rozwodzie może
domagać się podziału majatku, a co jeśli w sądzie oswiadczę że w nigdy nie
będę się domagała od męża spłaty kredytu??
Pomóżcie proszę
Obserwuj wątek
    • pumha Re: rozwód-czy mąż może odebrac mi dom 05.12.06, 13:09
      To zależy od tego jakie są między Wami stosunki majątkowe. Jeśli wspólność
      ustawowa, to darowany dom należy do Twojego majątku odrębnego.
    • miang Re: rozwód-czy mąż może odebrac mi dom 05.12.06, 14:07
      > domagać się podziału majatku, a co jeśli w sądzie oswiadczę że w nigdy nie
      > będę się domagała od męża spłaty kredytu??

      tylko ze bank tak nie oswiadczy

      dostalas dom to juz ci maz niepotrzebny, tak?
      • moni261 Re: rozwód-czy mąż może odebrac mi dom 05.12.06, 14:27
        No akurat jesteś , w błedzie dom dostałam od rodziców, a mąż nie ma z tym nic
        wspólnego, poza tym że niepotrzebnie wzielismy wspólny kredyt - skoro i tak
        miałam zdolność kredytową
      • czarna.porzeczka Re: rozwód-czy mąż może odebrac mi dom 07.12.06, 19:36
        dostalas dom to juz ci maz niepotrzebny, tak?
        Zdumiewa mnie czasem okrucienstwo kobiet wzgledem innych kobiet. Jak Ci nie
        wstyd miang napisac cos takiego????
        Obrzydliwe.
    • sabriel Re: rozwód-czy mąż może odebrac mi dom 05.12.06, 14:10
      Słuchaj,to sa pytania do prawnika,a nie na forum.Tutaj jest pełno "znawców tematu".
    • guciua Re: rozwód-czy mąż może odebrac mi dom 05.12.06, 14:34
      To darowizna domu i późniejszy wasz kredyt to są dwie rożne sprawy.

      Jeśli twoi rodzice w drodze darowizny tylko tobie przekazali dom, należy on do
      twojego majątku odrębnego. Wszystko zależy tylko i wyłącznie od umowy jaką
      sporządzono. Jeśli twój mąż na niej nie figuruje, prawa do nieruchomości mu nie
      przysługują.

      Natomiast jeśli wspólnie wzięliście kredyt na zakup mieszkania i remont,
      wspólnie za niego odpowiadacie i wspólnie musicie go spłacić.
      Jak przypuszczam obydwoje jesteście również jego właścicielami.
      • moni261 Re: rozwód-czy mąż może odebrac mi dom 05.12.06, 15:04
        to było tak,
        moi rodzice darowali mi dom w zamian za mieszkanie tzn. umówiłam się z nimi ,
        że wezmę kredyt i kupię im mieszkanie. kredyt wzięłam pod hipotekę domu na
        remont, a nie na kupno, w związku z tym ,że miałam trochę (moich) oszczędności
        trochę dostałam od dziadka, to udało mi się kupić mieszkanko rodzicom i
        wyremontować dom. Kredyt jest na 30 lat, mój mąż domaga się teraz mieszkania
        ode mnie w zamian za dom - ale przecież dom jest mój, kredyt spłacam ja, i
        dalej będę spłacała - nie chcę żeby po rozwodzie miał w to jaki kolwiek
        wkład.Skoro dom jest mój to logiczne ,że po rozwodzie tylko ja go będę
        spłacała. Jednak on mówi że bez wzgledu na to musze mu zagwarantować lokum - on
        nawet nie jest zameldowany!!
        • guciua Re: rozwód-czy mąż może odebrac mi dom 05.12.06, 15:12
          Na pierwszy rzut oka wydaje się to być jasne i proste do wywalczenia w sądzie.
          Martwi mnie tylko twoje sformułowanie:
          "umówiłam się z nimi, że wezmę kredyt i kupię im mieszkanie"
          czy macie to na piśmie?
          czy darowizna też jest pisemna na ciebie?
        • guciua Re: rozwód-czy mąż może odebrac mi dom 05.12.06, 15:16
          I jeszcze jedno:
          kto jest właścicielem kupionego mieszkania?
          • trypel Re: rozwód-czy mąż może odebrac mi dom 05.12.06, 15:22
            W czasie mojego małżeństwa moja teściowa kupiła mieszkanie mojej żonie - jesli u
            natoariusza nie zostałoby to zaznaczone że wchodzi do majątku odrębnego to
            byłoby to wspólne mieszkanie do podziału. Wiec jeśli nie jest napisane inaczej
            to dom do podziału
            • guciua Re: rozwód-czy mąż może odebrac mi dom 05.12.06, 15:30
              Dlatego trzeba doprecyzować.
              Rozumiem, że w twoim przypadku teściowa wyłożyła pieniądze a żona sfinalizowała
              zakup. W takim przypadku jak najbardziej mieszkanie jest majątkiem wspólnym.

              Jednak autorka wątku pisała, że dostała darowiznę od rodziców w postaci domu.
              Jeśli w umowie darowizny nie jest napisane, że jest to dla nich oboje, to dom
              jest tylko jej.
              Gorzej z mieszkaniem, bo jak przypuszczam ona go kupiła. Jeśli mają wspólnotę
              majątkowa, to mieszkanie to jest własnością ich obojga i mąż może się domagać
              podziału.
              • moni261 Re: rozwód-czy mąż może odebrac mi dom 06.12.06, 12:58
                Właścicielami mieszkania są moi rodzice - ja tylko zapłacilam za to mieszkanie.
                Z resztą, jesli chodzi o ścisłość, to oni też jeszcze nie są do końca
                właścicielami - ponieważ nabywają to mieszkanie na podst. umowy wstępnej -
                finalizacja będzie miała miejsce za rok. nigdzie nie ma wzmianki, że to
                mieszkanie kupiłam ja. W akcie darowizny widnieje tylko i wyłącznie moje imię i
                nazwisko - nie ma mowy o moim mężu. Boję się tylko tego, że będzie mógł
                podważyć moją własność przez ten kredyt - gdybym wiedziała że do tego dojdzie
                wzięłabym kredyt na siebie :(
                • raohszana Re: rozwód-czy mąż może odebrac mi dom 06.12.06, 13:04
                  Kredyt wzięliście na remont -nie na zakup, zatem mąż podstaw do roszczeń nie
                  ma. Jedyne, czego może żadać od Ciebie to spłacanie kredytu na równi z nim.
                  Sprawę domu należałoby skonsultować z prawnikiem, ponieważ wymaga to wglądu w
                  dokumenty i zapisy w księgach. Najpewniej jednak jest tak, że jjest to tylko
                  Twoja włąsnosc i mąz nie moze wysuwać roszczeń.
                  • kleofas26 Re: rozwód-czy mąż może odebrac mi dom 07.12.06, 19:25
                    a ja mam pytanie, w pewnym sensie podobne
                    jestem w małżeństwie i po śmierci matki otrzymuję mieszkanie poprzez testament,
                    niew iem czy to sie wtedy też darowizna nazwya, czy moj współmałżonek staje
                    sie wtedy również wspólwłaścicielem czy stanowi to tylko moją własność w
                    przypadku rozwodu?
                    • guciua Re: rozwód-czy mąż może odebrac mi dom 07.12.06, 19:31
                      Nieruchomości uzyskane w wyniku darowizny lub spadku należą do majątku odrębnego
                      małżonka.
    • martishia7 Re: rozwód-czy mąż może odebrac mi dom 07.12.06, 19:37
      Mąż może Ci skoczyć.
      • ssaalleemm Re: rozwód-czy mąż może odebrac mi dom 08.12.06, 00:11
        Darczyńcy decydowali na czyją rzecz dokonują darowizny - jeśli dokonali na
        rzecz Twoją i wynika to z aktu notarialnego to dom stanowi Twoją własność i ten
        temat zamykasz, bo nie ma nad czym debatować: to Twoj majatek osobisty
        niewchodzący w skład majątku wspólnego czyli nie podlegający podziałowi w
        przypadku ewentualnego rozwodu.

        Ale nie wszystko jest u Ciebie takie proste jak to co wyżej, niestety.
        Jak rozumiem (potwierdz!) kredyt został wzięty przez Was oboje w czasie trwania
        związku małżeńskiego i wspólności ustawowej, czy tak?
        Zakładam tutaj, że ta wspólność nadal Was wiąże co dla mnie oznacza, że nadal
        jesteście małżeństwem i nie macie podpisanej tzw intercyzy, tak?

        Jeśli tak to przyjmij do wiadomości, że:

        - nie TY spłacasz kredyt (bo niby z czego??) tylko WY spłacacie kredyt, bo
        jeśli wpłacasz do banku środki uzyskane z pracy a pewnie tak jest to te środki
        są wspólne (dochody z pracy są wspólne - tak stanowi prawo);

        - piszesz, że z kredytu częściowo sfinansowaliście remont tego domu. Tu
        sytuacja wygląda tak, że wspólne środki (bo kredyt wspólny) przeznaczyliście
        na Twój majątek osobisty. To są NAKŁADY, które podlegają rozliczeniu i tego jak
        najbardziej mąż może się domagać. Nie pokręć (powtórzę): rozliczenia nakładów a
        nie własności domu (do własności mąż nie ma nic). Takie rozliczenie nakładów to
        rozliczenia finansowe pomiędzy Wami;

        - piszesz, że sfinansowaliście z kredytu nabycie mieszkanie przez rodziców -
        tu uważaj na urzad skarbowy, bo dla banku widać było wszystko jedno ale ciekawa
        jestem bardzo czy można inaczej to potraktować aniżeli darowiznę pieniędzy
        dokonaną przez Was na rzecz rodziców - to tak na wyjaśnień marginesie. Prawnie
        jest to darowizna [a gdzie podatek????] i wątpię aby można było obronić inny
        pogląd.

        Żeby mąż spał spokojnie i nie martwił się o to, że bank go ścignie należałoby:
        - znieść wspólność ustawową - czyli mówiąc inaczej podpisać u notariusza umowę
        wyłączająca wspólność ustawową zwaną intercyzą.
        - w ślad za intecyzą podpisać umowę podziału majatku dorobkowego, gdzie na stan
        mojej wiedzy w skład tego majątku wchodzą: po stronie aktywów - te nakłady na
        dom, po stronie pasywów - dług wobec banku. Może jeszcze coś macie wspólnego?
        Tego już nie wiem.
        Acha, i żeby temat raz przyzwoicie zakończyć biorąc pismo z banku o wysokości
        zadłużenia (notariusz będzie chciał) niech tam się znajdzie zgoda banku (jako
        wierzyciela) na przejęcie przez Ciebie długu. Jeśli takiej zgody nie będzie
        przyjęcie długu nie jest bezskuteczne ale i nie rodzi aż takich skutków jak
        przy zgodzie wierzyciela (art. 521 par. 2 Kodeksu cywilnego).
        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka