Dodaj do ulubionych

Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony Polki

14.12.06, 10:04
Wczoraj wdalam sie w dyskusje z moim znajomym Wlochem, ktory mieszka od
jakiegos czasu w Polsce. Spytalam sie go zartobliwie czy szuka sobie zony -
Polki, a on odparl zbulwwersowany "nigdy w zyciu!".
Po czym stwierdzil ze Polki to specyficzny typ kobiety, gdyz w mlodosci zadna
inna narodowosc nie dorownuje im pieknoscia, powabem i czarem, natomiast w
wieku okolo 35 - 40 lat wszystkie wygladaja na 60, za zaniedbane, a nawet te
zadbane nie mają zandej klasy.
Probowalam mu wyperswadowac, ze byc moze tak faktycznie wygladaly poprzednie
generacje, bo za komuchow bylysmy zakniete jak w klatce i zylysmy w biedzie,
a teraz wypuszczono nas, zobaczylysmy jak zyją inni i doganiamy europejskie
modele, i ze trzeba poczekac az nasze / moje pokolenie bedzie mialo kolo 40-
estki, i wtedy sie zobaczy ze jest inaczej niz Wlosi mysla (bo on dodatkowo
zaklinal sie ze wszyscy Wlosi podzielaja jego opinie).


Obserwuj wątek
    • eluch_a Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 10:10
      Chciałabym tylko nadmienić, że Włoszki również bardzo brzydko się starzeją,
      tylko u nich ten proces rozpoczyna się już koło 30 roku życia.
      A ja bym Włocha też nie chciała. Spędziłam wśród nich trochę czasu i to ich
      trochę odbrązowiło. Połowa rzeczy, które się o nich mówi to legendy...
      • maialina1 Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 10:19
        No tak sie sklada ze ja tez we wloszech mieszkalam, i niestety musze sie
        zgodzic z tym moim znajomym a nie z toba. Wloszki sie o wiele lepiej starzeją
        niz Polki.
        Za to za mlodu sa oblesne: te wywalone tluste brzuchy wulewające sie z
        biodrowek, koniecznie szal typu "pashmina", nawet w cieple dni,garbate to to,
        za mocno umalowane.
        Natomiast z biegiem lat nabieraja klasy.

        Jednak to z czym polemizuje, wracajac do slow mojego kolegi, to ze "polki mają
        brzydkie starzenie we krwi". Uwazam ze to nie tak. Po prostu wczesniej nikt nie
        wiedzial jak ma wygladac kobieta z klasa. Dopiero od niedawna mamy kontakt ze
        swiatem. I kolejne pokolenia (poczawszy od naszego - lata 80) beda wygladac
        niezle, w wieku 40 lat.
        • extreme_honey Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 10:22
          Coś w tym jest, moja mama w wieku 56lat wygląda lepiej, niż wtedy gdy miała lat
          40. A wszystko to za sprawą innej niż wtedy świadomości, wyboru ciuchów,
          kosmetyków, zabiegów itd.
        • tango.tango Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 10:23
          >>Dopiero od niedawna mamy kontakt ze
          swiatem.

          fiu, fiu.
        • anulex Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 10:27
          Na ile można rzeczywiście zapobiegać procesom starzenia? Czy te wszystkie kremy
          na zmarszczki itp. rzeczywiście pomagają? Z moich obserwacji wynika, że
          kobiety, które nie używają takich specyfików wcale nie wyglądają gorzej od
          swoich koleżanek (na przykład moja mama).

          Odpowiedni ubiór i makijaż mogą rzeczywiście sporo dać. Ale to nie jest już
          chyba kwestia sposobu w jaki człowiek się starzeje a jego stylu i gustu.
        • baba67 Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 16:28
          Ja mam 40 i tez wygladam nie najgorzej, ale to nieistotne. Chcialam napisac o
          moich rowiesniczkach, ktore w wiekszosci dbaja o siebie uwazaja na to co jedza,
          chodza na jakies fitnesy albo staraja sie ruszac. Oczywiscie przyjaznimy sie
          troche na podstawie podobienstw, ale nie jest prawda, ze dopiero pokolenie lat
          80-tych przestanie sie oblesnie starzec.Na pewno bedzie ladniejsze od
          naszego-moje rowiesniczki 20 lat temu nie mialy w wiekszosci tak cudownie
          plaskich brzuchow i w ogole nie byly takie szczuple.
          Wiedza o racjonalnym odzywianiu zdobywala dopiero odbiorcow, nie bylo mowy o
          gotowych salatkach-jadlo sie typowo polska kuchnie-miecho z sosem ziemniaki a
          jak jarzyna to plywajaca w tluszczu.Mnostwo kobiet palilo (duzo wiecej niz
          teraz-bylo to trendy, za to narkomania nie byla tak wielkim problemem). Fitnesy
          to byly przybytki dla elity, a WF w szkole czesto wygladaly tak, ze pani dawala
          pileczke i szla do kanciapy na papieroska z kawka.
          Pokolenie naszych mam mialo jeszcze gorzej-stresy codziennego zycia(kryzys,
          kolejki), podlej jakosci kosmetyki, gimnastyka nie w szkole jajo cos dziwacznego.
          To glupota twierdzic, ze to jakies geny. Nikt mi nie wmowi ze mamy wieksze
          sklonnosci do tycia niz Wloszki. Wielka wloska mammma weszla wrecz do stereotypu
          lat 50-tych(poogladajcie wloski niorealizm-genialny skadinand).
          A facet, ktory wybiera sobie zone na podstawie tego, jak sobie wyibraza jej
          starzenie sie, ma mentalnosc 15-latka.
          Czasem wydaje mi się, że wszystko rozumiem.
          I nagle odzyskuję świadomość.
          • wojna71 Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 15.12.06, 09:49
            baba67 napisał:

            Miałem sie nie odzywać, ale mnie szlak trafił jak przeczytalem twoje brednie.


            > Na pewno bedzie ladniejsze od
            > naszego-moje rowiesniczki 20 lat temu nie mialy w wiekszosci tak cudownie
            > plaskich brzuchow i w ogole nie byly takie szczuple.

            Nie wiem w jakiej ty Polsce wtedy żyłąś. Jak ktoś był leniem to i miał brzuch.

            > Wiedza o racjonalnym odzywianiu zdobywala dopiero odbiorcow, nie bylo mowy o
            > gotowych salatkach-jadlo sie typowo polska kuchnie-miecho z sosem ziemniaki a
            > jak jarzyna to plywajaca w tluszczu.Mnostwo kobiet palilo (duzo wiecej niz
            > teraz-bylo to trendy, za to narkomania nie byla tak wielkim problemem). Fitnesy

            Bo natrafiłąś na leniwe baby i koniec gadki. sam twierdzisz, że nie było żarcia.
            Dlatego były chude.

            > to byly przybytki dla elity, a WF w szkole czesto wygladaly tak, ze pani dawala
            > pileczke i szla do kanciapy na papieroska z kawka.
            > Pokolenie naszych mam mialo jeszcze gorzej-stresy codziennego zycia(kryzys,
            > kolejki), podlej jakosci kosmetyki, gimnastyka nie w szkole jajo cos dziwaczneg
            > o.
            Chcha ja uczylem się w podstawówce za komuny i na wf normalnie ćwiczyłem lub
            grałem wpiłkę, dziewczyny tez. Większośc miały świetna figurę bo zajęciach
            chodziły na darmowe zajęcia sportowe(lub za niską opłatą)

            Jak się chcialo i ni ebyło leniem to sie wyglądało świetnie.
            >
            >
            • baba67 Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 15.12.06, 21:10
              Moze miales dobra szkole jesli chodzi o WF ale kultury dyskusji to Cie nikt tam
              niestety nie nauczyl.
          • maialina1 Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 15.12.06, 13:10
            Madre slowa, babo.
            owiedzialas dokladnie to co ja chcialam powiedziec.
      • deodyma Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 11:53
        zgadzam sie z Toba! tez slyszalam, ze Wloszki zaczynaja starzec sie szybko i
        brzydko.
        • bialadama1979 Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 11:58
          Wlasnie ze nie!
          Wloszki starzeją sie bardzo dobrze. Potrafią swietnie o siebie dbac i ladnie
          sie ubrac. Kojarzą mi sie rowniez z nienaganną fryzurą. Chyba jeszcz enie
          widzialam 40-letniej Wloszki z trwalą na wlosach o dlugosci 10 cm. Nawet nie
          potrafie sobie wyobrazic.
          A w Polsce jest cala rzesza takich "baranków".
    • anulex Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 10:21
      Mój narzeczony zawsze mówił, że to Włoszki starzeją się tragicznie. Może
      kwestia gustu i każdemu bardziej podoba się to, co ma na własnym podwórku? :)
      • maialina1 Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 10:26
        Ja patrze na "ulice w miescie", nie na podworko. I probuję ustanowic jakąś
        statystyke. Ile statystycznie kobiet jest ubranych ciekawie i noszących się z
        klasą, a ile ma oliwkową/beżową kurtkę, zle dobraną czapkę, zniszczoną torebkęi
        slomianą trwalą na krótkich wlosach.
        • lewania Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 12:01
          nie wydaje mi sie zeby brzydkie starzenie sie zwiazane bylo z okresem komuny.
          Kazdy starzeje sie tak jak to ma w genach...

          To, ze panie po 40 nie potrafia sobie dorbac torebki czy co tam jeszcze chcesz
          zeby bylo dopasowane, to nie kwestia starzenia sie bez klasy, ale finansow.
          Jakby wszystkie panie byly zamozne, to wszystkie bylyby wiecznie piekne. stac
          by je bylo na kremy, fryzjerow i kupowanie drogich pism o modzie i za nia
          podazanie.

          Dochodzi do tego jeszcze fakt, ze taka Pani po 40 woli kupic cos dziecku niz
          wydac na siebie. Jesli ladne starzenie wiaze sie ze wzrostem egoizmu, to ja
          dziekuje. Bede starzec sie brzydko...

          Najgorzej starzeja sie Pakistanki i Indyjki. Sa mlode, mlode, a potem nagle
          ciach i wszystkie jak babcie wygladaja. Patrzac na nie wybitnie utwierdzam sie
          w przekonaniu, ze to kwestia genow oraz jakosci spedzonego zycia.
          • jdbad Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 12:37
            O przepraszam! Jestem panią po czterdziestce i wypraszam sobie! Proszę nie
            generalizowac. Nigdy w zżyciu nie miałam trwałej i nie noszę kurtek, ale
            płaszcze. uwielbiam taż kapelusze. I ogólnie rzecz biorąc uważam, że to młode
            pokolenie ubiera się często tragicznie.
          • baba67 Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 16:35
            Wez sobie jakakolwiek ksiazke o indyjskiej kuchni i poczytaj przepisy pod katem
            zawartosci tluszczu. Po prostu szok.I juz wiesz dlaczego sie szybciej starzeja.
            Drugim, zaraz po nadmiernym paleniu czynnikiem starzenia sie jest tusza.
            Grubej baby nikt nie kojarzy z mlodoscia, choc troszke (troszke! )tluszczyku
            okolo 50tki jest OK ( por Catherine Deneuve).
            • anulex Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 21:54
              Mi się wydaje, że właśnie po nadmiernie szczupłych kobietach bardziej widać
              upływ czasu. Tłuszcz ładnie wygładza buzie starszych pań.
    • e.kobietka Wszyscy to takie typowe meskie usprawiedliwienie 14.12.06, 12:29
      siebie i podkreslenie prawdziwosci jego myslenia.

      Kazdy z nas zna jakies polsko-wloskie malzenstwa. Nawet znani wlosi z telewizji
      ozenili sie z polkami. I gdzie ci wszyscy wlosi, ktorzy nie biora polek za
      zony?:)))))

      Sama znam jeszcze inne przyklady.
      I nie tylko dlatego, ze sa ladne.
      Wlosi to pantoflarze. We Wloszech jest matriarchat i faktycznie jak sami mowia
      lubia te polki, bo sa one silne i zdecydowane. I jak slyszalam od jednego
      takiego zakochanego w polce, ze wszystko za niego zalatwi. Jak jego mamusia we
      Wloszech:)))))

      Dla mnie akurat taki moze byc fajnym adoratorem, ale na dluzsza mete to okropna
      ciapa.
    • waldek1610 Wloch ma racje 14.12.06, 13:05
      maialina1 napisał:

      > Wczoraj wdalam sie w dyskusje z moim znajomym Wlochem, ktory mieszka od
      > jakiegos czasu w Polsce. Spytalam sie go zartobliwie czy szuka sobie zony -
      > Polki, a on odparl zbulwwersowany "nigdy w zyciu!".
      > Po czym stwierdzil ze Polki to specyficzny typ kobiety, gdyz w mlodosci zadna
      > inna narodowosc nie dorownuje im pieknoscia, powabem i czarem, natomiast w
      > wieku okolo 35 - 40 lat wszystkie wygladaja na 60, za zaniedbane, a nawet te
      > zadbane nie mają zandej klasy.

      Ten Wloch zreszta nie jest bez racji, bo wystarczy spojrzec na Sofie Loren
      ktora wlasnie skonczyla 70 lat, i na jej polskie kolezanki aktorki w tym samym
      wieku. Nawet Polskie aktorki w wieku 50 lat wygladaja jak babcie, a Sofia Loren
      ma figure 30 latki, a twarz 50 latki czyli niezle :)

      Natomiast spojrz naprzyklad na Anne Dymna ktora ma okolo 60 lat przeciez to
      babcia...:)

      To samo mozna powiedziec o Azjatkach gdy maja 25 lat wygladaja gora na 15, a
      gdy skoncza 40 to od razu przeksztalcaja sie w poczwarki....





      • wczesnym-rankiem Re: Wloch ma racje 14.12.06, 13:11
        no nie wiem Sophia Loren, mimo 70 rzeczywiście, dobrze siętrzyma, no, ale gdzie
        jej do naszej Niny Anrycz 90 na karku, a klasy i gustu nie można jej odmówić .

        moim zdaniem jakosć starzenia się to wypadkowa, genów, trybu zycia i dbania o
        siebie.
        • jdbad Re: Wloch ma racje 14.12.06, 13:18
          A we Włoszech po ulicacg chodzą same Sofie Loren.
          • maialina1 Re: Wloch ma racje 14.12.06, 13:51
            No wlasnie :)
            Przyklad aktorki jest bardzo nieadekwatny, poniewaz po 1. znamy je zazwyczaj
            tylko z ujęć na które same pozwolily kamerom (czyli przygotowaly sie - co
            potwierdzają zdjęcia paparazzich: już nie są takie cudowne), i po 2. po to
            zostaly aktorkami i modelkami ze byly wyjątkowo ciekawej urody, czyli stanowią
            pewne wyjątki.
            Ja natomiast mowilam o "przeciętniakach", i uważam że przeciętna polska kobieta
            wygląda gorzej niż przeciętna wloska kobieta, ale nie dlatego że Polki mają tak
            we krwi, tylko dlatego że to pewnych rzeczy (trendów, produktów) przez dlugie
            lata nie milaysmy dostepu.
            • maialina1 Re: Wloch ma racje 14.12.06, 13:54
              *do pewnych rzeczy
              *nie mialysmy

              • emmanuella Re: Wloch ma racje 14.12.06, 14:00
                Moim zdaniem chodzi tu też o pieniądze. Jeżeli ktoś staje przed wyborem: kupie
                sobie fajny ciuch, zrobie sobie super fryzurę, a ugotuję dziecku obiad, kupie
                mu coś nowego do szkoły, żeby nie odstawał od innych dzieci, wybór jest prosty.
              • s.m3 Re: 14.12.06, 14:03
                Chyba mylicie styl ubioru, ewentualnie zadbana fryzure, gustowne dodatki z naturalnym starzeniem sie, ktore widac np. po zmarszczkach, jakosci skory...

                Zgadzam sie z Maialina, ze dzisiejsze 20latki beda o wiele gustowniej ubrane w wieku 40 lat niz dzisiejsze 40stki.

                Jednak chyba nigdy nie bedziemy mieli tyle kasy, aby stac nas bylo na drogie ciuchy, buty, torebki itp. jak we Wloszech.

                Z drugiej strony my Polacy jestesmy bardziej samodzielni. Wlosi np. w wieku 30 lat mieszkaja z rodzicami i wydaja cala pensje na przyjemnosci, w tym ciuchy. W Polsce natomiast wolimy byc gorzej ubrani, a samodzielni i wydac kase na czynsz, oplaty. Polacy, ktorzy maja kase, ubieraja sie bez zarzutu, takze tu chodzi o pieniadze...
    • wdeszczurosne Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 14:39
      Bardzo glupi ten Wloch. Trzeba byc ulomnym i ograniczonym zeby wybierac zone wg
      statystyk narodowosciowych. Mam nadzieje, ze watek to glupia prowokacja, albo
      ja poprosze jakas szczepionke na ludzka glupote!
      • czerwona.sukienka1 Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 15:00
        Nie wiem ile z Was bylo we Wloszech skoro tak mowicie.
        Wloszki kochaja slonce i dlatego wygladaja juz bardzo staro przed czterdziestka.
        Namietnie sie opalaja i naprawde z bliska twarze wielu z nich wygladaja
        strasznie staro.Milosniczki slonca dopiero po latach gdy jest juz za pozno widza
        efekty.
        Opalaniu zdecydowane nie!
        Co do ubioru to trzeba przyznac,ze wiele z nich ubiera sie z gustem,modnie.Lecz
        takze wiele z nich ubranych na kolorowo gdzie wystaja faldy,zwaly tluszczu.
        Dlatego nie mozna generalizowac,ze wszystkie panie z Wloch sa super modne i zadbane.
        A w Polsce no coz,wiekszosc pan pozostawia wiele do zyczenia.
    • iberia30 Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 18:12
      to powiedz Mu, ze my nie chcemy za mezow Wlochow bo to lovelasy i maminsynki
      :-DDD
    • is_he Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 18:32
      Po pierwsze: zgadzam się z maialiną. Prawdopodobnie dzisiejsze dwudziestki, a
      nawet trzydziestki będą starzeć się z klasą...
      ale zapewne tylko te z kasą (bo wszak mówimy o kosmetykach, fryzurach, ubraniu-
      a na to potrzeba środków, których zapewne wielu Włoszkom, zwłaszcza pokroju
      Sofii L. nie brakuje. Dodatkowa sprawa związana z kasą: o ile młoda panienka
      wygląda wręcz bosko w ekstrawaganckich rzeczach wyszperanych w lumpexie to jej
      mama lepiej się prezentuje w doskonale skrojonych, klasycznych, markowych
      ciuchach... dlatego Włoszkom łatwiej!)

      Po drugie: mimo wszystko Polki mają bardzo kiepski styl. (podła generalizacja)
      Nie usiłuję nikogo urazić. Zapewne wiele z was wygląda świetnie, ale ogólnie...
      rozejrzyjmy się. Z jednej strony te wszystkie tlenione blondynki odziane w
      szpilki ze stadionu, opięte niebieskie dżinsy z brylancikami, tandetne puchówki
      etc... z drugiej strony totalna szarzyzna, brak pomysłu, powielanie schematów,
      lęk przed oryginalnością. I nie mówię o jakimś określonym pokoleniu.
    • ciarna_87 Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 18:51
      no i ma racje większość polek to głupie lachony
      • is_he Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 18:52
        a co to są lachony? nie wiem, więc pytam.
        • ciarna_87 Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 19:00
          lachony to sa kobiuety tandetnie ubrane, z beznadziejnym makijażem, małym
          zasobem słownictwa i zazwyczaj lepperino opalone

          oczywiście są także w Polsce łądne, zadbane, gustownie ubrane kobiety z klasą,
          ale te za granicą zazwyczaj przedstawiaja pierwszy model i dlatego obcokrajowcy
          tak odbieraja Polki
          • is_he Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 19:05
            To prawda :)
            Mieszkałam długo za granicą i się za "lachony" wstydziłam (ale byłam młoda i
            głupia, bo to bez sensu się za kogoś wstydzić)

            O ile jest nie tak znowu mało tych zadbanych, ubranych "z klasą"- czyli
            klasycznie... to ze świecą szukać w tym kraju tych, które są ubrane
            oryginalnie, ciekawie i nie boją się eksperymentować.
    • azazela Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 18:59
      maialina1 napisał:


      > i wtedy sie zobaczy ze jest inaczej niz Wlosi mysla (bo on dodatkowo
      > zaklinal sie ze wszyscy Wlosi podzielaja jego opinie).
      jesli facet uwaza ze wszyscy mysla tak jak on to znaczy zejest oderwanym od
      zeczywistosci megalomanem i nie warto sobie jego opiniami glowy zawracac
    • dziewice Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 19:08
      dupa jasio pierdzi stasio, mama mojej kumpeli ma z 50 a jest taka laska ze
      po prostu cieknie po kolanach i znam jeszcze kilka takich :)
    • krwawabestia Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 14.12.06, 22:13
      mi to wcale nie przeszkadza jakby tak wszyscy włosi trzymali sie z daleka od
      polek
    • yagiennka A Włoch patrzy w lusterko?:D 14.12.06, 23:34
      Głupoty opowiada, może spotkał akurat takie kobiety ale jest wprost przeciwnie.
      Jest masa ładnych zadbanych kobiet nie wyglądających na swój wiek w okolicach
      40stki i później. Sama znam kilka. Gdy się dowiadywałam ile mają lat byłam w
      szoku. Dawałam im o min 5 mniej.
      Co do Włochów to są tragiczni, o ile młody Włoch jest szczupły i ma dużo uroku
      to starszy Włoch bleeee. Brzuchol, łysina, chamstwo i wyglada na 10 więcej niż
      ma. Nigdy nie widziałąm przystojnego Włocha po 40stce - a trochę ich widac w
      Polsce. Moja znajoma była z jednym związana, śliczna dziewczyna, a on tragedia.
      Niech Włoch spojrzy w lusterko ;)
      • simply_z Re: A Włoch patrzy w lusterko?:D 15.12.06, 00:01
        uścislijmy dwie rzeczy:Sophia loren -miala juz pewnie wszystkie mozliwe
        operacje ,a zreszta przy takiej kasie:wygodne życie ,stylisci,sztab dietetykow
        itp.nie mozna źle wygladac,rzecz druga :Nina Andrycz zawsze wygladala
        staro ,dopiero po 60-tce wyglada normalnie ,to taki stary typ urody cos jak
        Stenka.A i jeszcze jedno weźcie też pod uwage ,ze ciuchy ,kosmetyki -to
        wszystko w Polsce przy takich palcach jest nienormalnie drogie.
        • simply_z Re: A Włoch patrzy w lusterko?:D 15.12.06, 00:03
          płacach
          • yagiennka Re: A Włoch patrzy w lusterko?:D 15.12.06, 00:26
            No i co z tego? A grubych, zaniedbanych Włoszek nie widziałaś? Sophia Loren to
            legenda a nie przeciętna kobieta. Przeciętna kobieta w Polsce wygląda ładnie bez
            drogich kremów, masaży i sztabów chirurgów plastycznych.
            • simply_z Re: A Włoch patrzy w lusterko?:D 15.12.06, 00:38
              no ja tez nie wiem co z tego ,po prostu stwierdzilam fakt,bylam dawno temu raz
              we włoszech i chyba wiecej widzialam turystow niz rodowitych Włochow wiec nie
              wiem jak naprawde wygladają ,mysle ze Polki i tak dobrze sie trrzymają choc
              mlodsze pokolenie bywa zapasione niestety;/
            • is_he Re: A Włoch patrzy w lusterko?:D 15.12.06, 15:58
              yagiennka napisała:

              >
              > Przeciętna kobieta w Polsce wygląda ładnie bez
              > drogich kremów, masaży i sztabów chirurgów plastycznych.

              polemizowałabym. które to są te przeciętne?

              ale fakt faktem: słońce niszczy skórę. dlatego ludzie mający mniejszy kontakt
              ze słońcem mają mniejsze predyspozycje do starzenia się. a co będzie z tymi
              wszystkimi polskimi maniaczkami solariów to ja nie wnikam.
    • aniani7 Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 15.12.06, 00:33
      blee, a ja nie zaakceptowałabym żadnego Włocha, bo są niscy i ślinią się do
      kobiet, niecierpię takiego typu podrywaczy, co to lecą prawie na wszystko, co
      się rusza
      • is_he Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 15.12.06, 15:54
        Skąd wiesz czy ŻADNEGO?? są różni Włosi. Piękni, wysocy i zajęci ważniejszymi
        rzeczami niż ślinienie się na widok blondynek też istnieją na tym świecie. No,
        ale rozumiem. Wielu turystów włoskich w tym kraju pozostawia niemiłe wrażenie.
    • merda Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 15.12.06, 12:47
      "Syty nie zrozumie glodnego"
      Nalezy zwrocic uwage,ze dzisiejsze pokolenia 40-latkow w Polsce wciaz otrzasa
      sie z komunizmu.Tymczesem osoby w tym wieku pochodzace z wloch nie maja o nim
      zielonego pojecia.Mam porownanie miedzy moimi rodzicami-Polakami,a rodzicami
      mojego chlopaka,ktorzy sa Wlochami.Tyle razy slyszalam od nich opowiesci,co to
      oni sobie nie kupili jak byli mlodzi,na jakie wycieczki wyjezdzali,tymczasem
      moi rodzice stali w kolejkach,po pierwsze lepsze meble do salonu.
      Co to ma wspolnego ze starzenie? To,ze zycie Wlochow bylo i jest mniej
      stresowe,latwiejsze itp.(pisze oglnie,nie czepiajmy sie pojedynczych
      przypadkow).Dodam tez,ze duza czesc wloszek w srednim wieku nigdy nie
      pracowala ,a ile znacie takich Polek?
      Pokolenia moich rodzicow (jestem rocznikiem 84),faktycznie czesto jest
      bozbawione gustu,zpracowane, ale dajmy sobie rowne szanse i poczekajmy
      kolejnych parenascie lat, a zobaczymy jak bedzie wygladalo nasze pokolenie za
      20 lat.Wierze,ze lepioej niz dzisiejsze.
      Skoro Wlosi sa tacy cwani,proponuje im sie zamienic i sprobowac pozyc w kraju
      komunizmu i absurdu jakim jest Polska.
      Mowiac jednak szczerze,nie wiedze wiekszego sensu na dyskusje wlochami.Nie dla
      tego,ze sa glupi,ale dosc uparci i pewne rzeczy im sie w glowie nie
      mieszacza.Ja z nimi nie dyskutuje na takie tematy,bo sie tylko denerwuje,a oni
      i tak swoje (kiedy przykladowo moja inteligentna ,wloska kolezanka
      stwierdzila,ze to prostytujace sie kobiety ze wschodu sa winne rozpadu rodzin
      wloskich,bo sa sliczne i cwane (?))
      Osobiscie stwierdzam,ze 40letnie wloszki maja wiecej gustu (i pieniedzy) niz
      polki w tym samym wieku.Ale polki sa bardziej przedsiebiorcze i mysle,ze juz
      wkrotce ,przy dzisiejszych mozliwosciach,dorownaja wloszka,a moze nawet je
      przegodnia.
      Na pocieszenie powiem Wam ,ze i ja ostatnio rozmawialam z pewnym wlochem,ktory
      stwierdzil,ze polki to najlepsze zony na swiecie i zadna wloszka jej nie
      dorowna.Zarowno pod wzgledem urody jak i charakteru.


      • is_he Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 15.12.06, 15:51
        >powiem Wam ,ze i ja ostatnio rozmawialam z pewnym wlochem,ktory
        > stwierdzil,ze polki to najlepsze zony na swiecie i zadna wloszka jej nie
        > dorowna.Zarowno pod wzgledem urody jak i charakteru.

        Strasznie mnie śmieszą takie teksty. co to za stwierdzenie. znowu stereotypy.
        skąd on może wiedzieć jakie żony na świecie są najlepsze. tak, tak... Azjatki
        są uległe, latynoski namiętne... a Polki to dobre żony i matki!
        ja np. nie będę dobrą żoną. lol
        • merda Re: Moj znajomy Wloch pwiedzial ze nie chce zony 15.12.06, 18:04
          > Strasznie mnie śmieszą takie teksty. co to za stwierdzenie. znowu stereotypy.
          > skąd on może wiedzieć jakie żony na świecie są najlepsze. tak, tak... Azjatki
          > są uległe, latynoski namiętne... a Polki to dobre żony i matki!
          > ja np. nie będę dobrą żoną. lol

          To sie smiej moja droga/drogi,wkoncu smiech to zdrowie.
          Mezczyzna ten wypowiadal sie ogolnikowo,co zaznaczyl,ale przeciez nie bede tu
          calej rozmowy opisywac.Pozatym wspomnialam o tym wydarzeniu by zauwazyc, iz nie
          wszyscy wlosi maja o nas negatywne zdanie.
          Nie zrozumialas /zrozumiales sensu mojej wypowiedzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka