Dodaj do ulubionych

Związek z dwoma facetami

16.01.07, 12:57
Dziewczyny mam pytanie czy gdyby istniała prawna mozliwość posiadania dwóch
albo więcej mężów i poza tym byłoby to tez akceptowane społecznie to czy
chciałybyście mieć tylko jednego partnera czy zdecydowałybyście się na
związek z dwoma czy może nawet trzema partnerami. Oczywiście jest to w tej
chwili czysta abstrakcja ale załózmy, że cos takiego jest możliwe to znaczy
możecie mieć dwóch partnerów, oni to akceptują, społeczeństwo to akceptuje a
prawo tez nie ma nic przeciw. Byłybyście zainteresowane czy jednak
preferujecie tradycyjne związki a może najlepsze jest zycie singla. Ja
osobiście opowiadam się za trzecią opcją. Prosiłbym tylko o poważne
odpowiedzi i nie robienie sobie z tematu żartów. Wiem, że to w chwili obecnej
może wyglądac niepowaznie ale może wysilmy wyobraźnię jakby to mogło być. Jak
juz pisałem dla mnie najlepszy model to singiel, na drugim miejscu związek z
jedna kobietą, od biedy związek z dwiema kobietami, natomiast związek kobieta
plus dwóch mężczyzn u mnie całkowicie odpada.
Obserwuj wątek
    • avital84 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:01
      no jasne, że każda z nas pragnie mieć cały harem;)

      a tak poważnie z jednym kłopot, a co dopiero jakby miało ich być więcej:P

      narazie preferuje życie singla, ale nie jestem przekonana czy to najlepszy model
      • singielek2 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:07
        Ale ja zakładam, że coś takiego jest społecznie akceptowalne. Powiedzmy, że
        kocha cie dwóch facetów a ty tez ich obu kochasz choć może jednego bardziej a
        drugiego mniej. Co zrobiłabys w takiej sytuacji? Związała się z obydwoma czy
        jednego olała? Cały czas zakładamy, że oni to akceptuja, prawo to akceptuje i
        społecznie tez takie związki sa akceptowane i nikogo nie gorszą.
        • azha Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:11
          jestem za wiązkiem 1 kobitka 1 facet
          trójkąty odpadają - są niezdrowe!
          ale serio odpowiadam: pokusiłabym się na związek 2 panie 2 panów przy
          załozeniu, ze byłoby to ogólnie akceptowane
          • avital84 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:13
            teraz ponoć w modzie jest takie swingowanie;)
        • avital84 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:13
          nie kochałam nigdy dwóch facetów w tym samym czasie...
          to jest w ogóle możliwe?
          jeśli się kogoś kocha to nie myśli się w taki sposób o innych
          może się podobać kilka osób w jednym czasie, ale kiedy mowa o miłości to chyba
          tak nie funkcjonuje
          a jeśli mówisz o zalegalizowanych związkach czyli małżeństwach to chyba bez
          sensu wchodzić w taki układ bez miłości...jak już napisałam nie można kochać
          kilku osób jednocześnie, więc to się wyklucza
          w przypadku niezalegalizowanych związków mamy po prostu do czynienia ze
          związakami otwartymi i to jest możliwe nawet teraz, po prostu wszystkie strony
          takiego układu muszą mieć na to ochotę i to akceptować
          ale dla mnie chyba nie do przyjęcia...jestem zazdrośnicą
          • azha Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:15
            można kochać 2 osoby równocześnie, równie mocno i wiem co mówie!!

            ale ja bym sie nie zdecydowała na bycie z nimi dwoma na raz
            • singielek2 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:20
              azha napisała:

              > można kochać 2 osoby równocześnie, równie mocno i wiem co mówie!!
              >
              > ale ja bym sie nie zdecydowała na bycie z nimi dwoma na raz
              Dlaczego nie? Czy aby nie chodzi tu własnie o opinie otoczenia? Czy gdyby
              otoczenie akceptowało takie związki zdecydowałabys się?
              • azha Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:22
                Nie, tu nie chodzi o akceptacje społeczną. Zupełnie się nie widziałam w tej
                roli. Tak jak pisałam dla mnie trójkąty sa niezdrowe, nawet jeśli chodzi o
                przyjaźń tylko, a co dopiero jeśli chodzi o normalny, serio zwiazek. Uważam, ze
                zawsze 'Ktos' jest poszkodowany w 3 osobowych relacjach.
                • singielek2 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:25
                  azha napisała:

                  > Nie, tu nie chodzi o akceptacje społeczną. Zupełnie się nie widziałam w tej
                  > roli. Tak jak pisałam dla mnie trójkąty sa niezdrowe, nawet jeśli chodzi o
                  > przyjaźń tylko, a co dopiero jeśli chodzi o normalny, serio zwiazek. Uważam,
                  ze
                  > zawsze 'Ktos' jest poszkodowany w 3 osobowych relacjach.
                  Uważasz, że taki związek nie może byc szczęśliwy, że zawsze ktos będzie
                  poszkodowany? Żeby było jasne nie mam zdania w tej kwestii dlatego chętnie
                  poczytam opinie innych.
                  • wiarusik Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:28
                    Myślę,że 1 facet i 2 babki jest naturalniejszym i sprawiedliwszym związkiem niż
                    na odwrót:D
                    • avital84 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:30
                      a ja myślę całkowicie odwrotnie:P
                      ciekawe dlaczego:/
                      • wiarusik Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:33
                        avital84 napisała:

                        > a ja myślę całkowicie odwrotnie:P

                        -Nie przejmuj się,errare humanum est;)))

                        > ciekawe dlaczego:/

                        -Jesteś jeszcze młoda i niedoświadczona(jak ja lubię taką łatę:])

                        Facetowi niewiele potrzeba do szczęścia.Miło jak kobiety krzątają się po domu;)
                    • wiarusik Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:30
                      Do tego bisexualne babki ;D
                    • azha Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:31
                      1 facet jednej babce nie zawsze daje rade, a co dopiero jakby je miał dwie ;)
                      • wiarusik Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:35
                        Tobie tylko sex w głowie;))))
                        Skoro tak,to tym bardziej powinny być bisexualne;)
                  • azha Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:29
                    tak myśle, ze zawsze ktoś jest poszkodowany
    • singielek2 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:18
      Ale mi nie chodzi o swingowanie ani o związki otwarte. W takich układach chodzi
      wyłącznie o seks a ja mam na mysli sytuację normalnego związku z zaangażowaniem
      uczuciowym wszystkich partnerów to znaczy dwóch facetów i kobiety. Mam na mysli
      zupełnie normalny związek być może nawet z dziećmi tyle tylko, że zamiast
      dwojga ludzi byłoby ich troje.
      • azha Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:20
        mi też chodzi o normalny zwiazek ale tak jak pisałam 4 a nie 3 osobowy
        • wiarusik Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:21
          Lubisz też kobiety?;)
        • singielek2 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:23
          azha napisała:

          > mi też chodzi o normalny zwiazek ale tak jak pisałam 4 a nie 3 osobowy
          Ale rozumiem, że jest to zwiżek 4 osobowy a nie dwa związki 2 osobowe to znaczy
          każdy z dwóch mężczyzn jest równie mocno związany z każda z dwu kobiet a każda
          kobieta równie mocno jest związana z każdym z tych facetów. Nie ma żadnego
          faworyzowania kogoś, poświęcania mu wiekszej uwagi, dawania więcej seksu itp.
          • azha Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:27
            Chyba tak - nie wiem czysto teoretyzuje, bo nie mam w tej kwestii zadnego
            doswiadczenia.
            (Tu nie chodzi o biseksualność.)

            Jeżeli wydaje Ci się, że wiesz wszystko - masz rację - wydaje Ci się.
      • avital84 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:24
        no to sobie wyobraź, że kobieta, którą kochasz na Twoich oczach całuje się z
        innym mężczyzną, idą razem do sypialni, a Ty w tym czasie przygotowujesz dla
        nich kolacje i bawisz się z ich dzieckiem,potem kończą i się wymieniacie:)
        o taki normalny związek Ci chodzi?
        byłbyś w stanie to zaakceptować?
        • singielek2 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:30
          avital84 napisała:

          > no to sobie wyobraź, że kobieta, którą kochasz na Twoich oczach całuje się z
          > innym mężczyzną, idą razem do sypialni, a Ty w tym czasie przygotowujesz dla
          > nich kolacje i bawisz się z ich dzieckiem,potem kończą i się wymieniacie:)
          > o taki normalny związek Ci chodzi?
          > byłbyś w stanie to zaakceptować?
          W tej chwili nie byłbym w stanie czegos takiego zaakceptować ale może to
          dlatego, że takie sa normy społeczne i tak jestesmy wychowywani od urodzenia.
          Nie twierdzę, że to źle ale chyba własnie nasza socjalizacja i presja otoczenia
          sa tego powodem. Mysle, że gdyby ci czterej ludzie, dwie kobiety i dwóch
          mężczyzn kochali sie nawzajem i nie byłoby między nimi żadnej zazdrości,
          żadnego faworyzowania którejś kobiety czy mężczyzny to byc może taki związek
          miałby szansę i widząc jedna z moich partnerek kochających się z drugim z
          męskich partnerów nie czułbym żadnej zazdrości. Co o tym myslisz. Z mojej
          strony to tylko takie gdybanie. Nie byłem nigdy w takim związku i jak pisałem
          raczej nie mógłbym go zaakceptować.
          • avital84 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:41
            Sądzisz, że zazdrość jest uwarunkowana normami społecznymi?
            Mi się tak nie wydaje. Nawet gdyby to było na porządku dziennym to wydaje mi
            się, że to uczucie by było w ludziach, nawet dyby zosatało przemilczane.
            Poza tym tak jak już pisałam nie wierze, że można kochać w TEN sposób swie
            osoby. Można kochąc różie, powinno się kochać każdego bliźniego, nawet wroga;),
            kochasz przyjaciół, rodziców, braci, kochasz swojego psa, kochasz dźwięk Twojej
            ulubionej melodji, kochasz odkrywać nowe miejsca, poznawać ludzi, kochasz
            zapach gorącej czekolady i smak ulubionego wina...ale kochać w sensie KOCHAĆ
            można tylko jedną osobę.
            Innymi można być zauroczonym, czuć pożądanie, sympatię.
            Takie jest moje zdanie.
            • singielek2 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:46
              Bardzo jestem wdzięczny za twoje zdanie ale jak widzisz azha stwierdziła, że
              mozna kochac dwóch więc sa rózne opinie. Nie chce rozstrzygac kto ma razję. Po
              prostu nie wiem. wiem natomiast, że w róznych kulturach istniały i istnieją
              rózne związki. Ciekawe jak to jest w islamie gdzie mąz ma kilka zona. Czy on je
              wszystkie kocha równomiernie i wszyscy sa szczęsliwi a może ma jedna faworytke
              a pozostałe muszą znosic to upokorzenie i cierpią.
              • wiarusik Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:48
                Facet ma takie cykle-najpierw adoruje jedną, po pewnym czasie inną,później
                znowu wraca do tej pierwszej itd.;)
              • avital84 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:49
                Sądzę, że akurat w świecie Islamu kobieta ma bardzo mało do powiedzenia:)
                • wiarusik Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:49
                  Może się nie zgodzić na bycie w haremie;)
                • singielek2 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:50
                  avital84 napisała:

                  > Sądzę, że akurat w świecie Islamu kobieta ma bardzo mało do powiedzenia:)
                  To zalezy gdzie w Afganistanie czy Arabii Saudyjskiej na pewno ale np. w takim
                  Libanie czy Tunezji z tego co wiem jest zupełnie inaczej.
                  • avital84 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:53
                    Ostatnio oglądałam film dokumentalny o kobietach w Libanie walczących o swoje
                    prawa. Taki przykład;
                    kobiety mogą kręcić filmy...ale pewna pani reżyser, ktora nakręciła film o
                    sytuacji społecznej kobiet została skazana na śmierć
                    • singielek2 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 14:00
                      avital84 napisała:

                      > Ostatnio oglądałam film dokumentalny o kobietach w Libanie walczących o swoje
                      > prawa. Taki przykład;
                      > kobiety mogą kręcić filmy...ale pewna pani reżyser, ktora nakręciła film o
                      > sytuacji społecznej kobiet została skazana na śmierć
                      Nie chce mi się wierzyć, że w Libanie coś takiego miało miejsce. Na pewno był
                      to Liban? Może Libia? :)
                      • avital84 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 14:04
                        Nie Libia:) Aż tak głupia nie jestem;)
                        Kobiety niby "wyzwolone" a jednak, ale to po prostu wynika z tego,ze oni mają
                        inne zasady. Może nie gorsze, po prostu takie, których świat zachodni nie
                        rozumie.
                        • avital84 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 14:08
                          Dobra jestem głupia, to nie Liban ani Libia:P
                          ale Iran...:)
                        • singielek2 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 14:09
                          avital84 napisała:

                          > Nie Libia:) Aż tak głupia nie jestem;)
                          > Kobiety niby "wyzwolone" a jednak, ale to po prostu wynika z tego,ze oni mają
                          > inne zasady. Może nie gorsze, po prostu takie, których świat zachodni nie
                          > rozumie.
                          Zasady zasadami ale naprawdę trudno mi uwierzyć, że w bądź co bądź
                          demokratycznym kraju jak Liban skazano kogoś na śmierć za zrobienie filmu.
                          Nawet gdyby cos takiego zdarzyło sie w Iranie byłbym troche zdziwony a co
                          dopiero Liban.
                          • avital84 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 14:11
                            IRAN..film był na Planet, nie pamiętam tytułu, ale jak będę miała chwilę czasu
                            to sprawdzę, bo sama chciałabym go obejrzeć od początku do końca
                            • singielek2 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 14:17
                              avital84 napisała:

                              > IRAN..film był na Planet, nie pamiętam tytułu, ale jak będę miała chwilę
                              czasu
                              > to sprawdzę, bo sama chciałabym go obejrzeć od początku do końca
                              No tak w Iranie faktycznie coś takiego jest możliwe.
    • singielek2 Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 13:37
      Prosiłbym aby nie skupiać sie wyłącznie na seksie. Seks to na pewno bardzo
      ważna sprawa i pewnie w takim związku odgrywałby jeszcze wazniejsza rolę ale
      chodzi mi o zwykły, normalny związek trójki czy nawet czwórki ludzi jak
      napisała azha zyjący razem, wychowujący dzieci itd. a nie o jakiś układ
      polegający wyłacznie na seksie. Bardziej interesują mnie relacje psychiczne
      jakie mogłyby łączyć tych ludzi. Jak myslicie czy zakładając przychylnośc i
      akceptacje otoczenia takie związki mogłyby byc szczęsliwe i czy dzieci
      wychowujące się w takich związkach byłyby szczęsliwe?
      • wiarusik Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 13:40
        Myślę,że między panami z tej 4ki mogłyby wystąpić jakieś symptomy
        homosexualizmu;)
        • avital84 Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 13:42
          nie zapominaj, że wtedy homoseksualizm byłby akceptowany społecznie:)
          • wiarusik Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 13:45
            Fuj!Co to za społeczeństwo?;)
            To SODOMIA!Kara boska zmiecie ją z powierzchni ziemi...
            • azha Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 13:49
              fuj? a nasze jest lepsze?
              • wiarusik Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 13:51
                Przy odrobinie samozaparcia i samokontroli...;)
      • azha Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 13:44
        Ze ja tu tylko o sexie to jest sugestia jedynie!!
        myśle, ze to mogłaby być świetna 4 przyjaciół
        zbieraliby sie na czynsz, jeździli jednym autem na wycieczki, wspólne imprezy
        itd i of course mniejsza jest szansa popadnięcia w rutyne i znudzenia się sobą,
        bo co 4 głowy to nie 2
        wiesz czasem 2 rodziców nie daje rady sprostać potrzebom swoich dzieci, a 4 moze
        by dała ;)

        Troche tu pisze z ironią, ale przy założeniu zupełnie innego społeczeństwa to
        byłby swietny układ!
        • avital84 Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 13:46
          Jestem pewna, że takie układy występują w jakiś społecznościach, być może wśród
          jakiś plemion afrykańskich. Trzeba po prostu się dowiedzieć i sprawdzić jak to
          się sprawdza w praktyce.
          • azha Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 13:47
            jabym raczej zakładała, ze w wysokocywilizowanych krajach a nie w pierwotnych
            plemionach ;)
            ale to tylko taka dygresja
            • avital84 Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 13:51
              ale ja mówię o zalegalizowanych, nie słyszałam o takich w wysokocywilizowanych
              krajach:)
              masz jakiś konkretny przykład?
              • azha Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 14:20
                nie, nie mam
                'zakładałabym' tylko istnienie takowych 'niezalegalizowanych' w krajach
                rozwiniętych, ale moze w Afryce też są
                • singielek2 Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 14:23
                  azha napisała:

                  > nie, nie mam
                  > 'zakładałabym' tylko istnienie takowych 'niezalegalizowanych' w krajach
                  > rozwiniętych, ale moze w Afryce też są
                  Wiem, że Poliandria wystepowała a może nadal występuje wśród Eskimosów oraz w
                  Tybecie.
                  • azha Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 14:28
                    'Z poliandrią mamy do czynienia wśród ludów zamieszkujących obszary o
                    niekorzystnych warunkach przyrodniczych, np. u niektórych plemion eskimoskich,
                    indiańskich (Szoszonów) i w Tybecie (gdzie tylko praca kilku mężczyzn jest w
                    stanie zapewnić rodzinie utrzymanie) i przyczynia się ona wtedy do zmniejszenia
                    przyrostu naturalnego. Występuje także w niektórych społecznościach afrykańskich
                    (Bahimowie), obok monogamii i poligynii, w przypadku gdy opłata za żonę jest
                    zbyt wysoka dla biedniejszych członków społeczności. Możliwy jest wtedy związek
                    grupy mężczyzn z jedną kobietą. Poliandria bywała też akceptowana wśród Guanczów
                    na niektórych spośród Wysp Kanaryjskich.'
                    cytuje za wikipedią
                    • avital84 Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 14:31
                      właśnie chiałam się zapytać czy wrzuciłaś w google hasło czy rzeczywiście wiesz
                      tyle na temat poliandrii;)
                  • avital84 Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 14:30
                    Tybet się akurat pozytywnie kojarzy...:)
                    może faktycznie to są wzorce, które zostały nam narzucone, ale ktoś kto
                    wychował się mając takie wzorce chyba nie potrafiłby się przestawić
                    • mahadeva Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 18:21
                      oj potrafilby :D
                      • avital84 Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 18:23
                        Maha pczyznaj się...marzy Ci się Harem? ;)
                        • mahadeva Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 18:25
                          marzy mi sie miec kilku facetow :)
                          zreszta zawsze tak bylo
                          teraz mam taki coming out :P
                          • singielek2 Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 18:27
                            mahadeva napisała:

                            > marzy mi sie miec kilku facetow :)
                            > zreszta zawsze tak bylo
                            > teraz mam taki coming out :P
                            Chciałabyś z nimi tworzyc normalny związek czy chodziłoby ci tylko o taki układ
                            w którym główna role grałby seks?
                            • avital84 Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 18:29
                              Singielek, a Ty to piszesz jakiś doktorat na ten temat?;)
                              • singielek2 Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 18:41
                                avital84 napisała:

                                > Singielek, a Ty to piszesz jakiś doktorat na ten temat?;)
                                W sumie byłby to całkiem niezły temat na doktorat. Poligamia jest troche nudna
                                ale związek kobiety z dwoma facetami i to jeszcze szczęsliwy związek to byłoby
                                to1 Tylko czy taki szczęsliwy związek 1k+2m w ogole jest mozliwy.
                                • avital84 Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 18:44
                                  Oglądałeś film "Trzy Serca:. Wszystko było ok, do póki nie zaczęli się w sobie
                                  zakochiwać. Tyle, że miłość była jednak monogamiczna i pojawiła się kwestia
                                  zazdrości.
                                  Zaczęli na trójkącie opartym na seksie i przyjaźni, a skoczńczyło się chyba
                                  rozpadem tej znajomości o ile dobrze pamiętam.
                                  • singielek2 Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 18:46
                                    avital84 napisała:

                                    > Oglądałeś film "Trzy Serca:. Wszystko było ok, do póki nie zaczęli się w
                                    sobie
                                    > zakochiwać. Tyle, że miłość była jednak monogamiczna i pojawiła się kwestia
                                    > zazdrości.
                                    > Zaczęli na trójkącie opartym na seksie i przyjaźni, a skoczńczyło się chyba
                                    > rozpadem tej znajomości o ile dobrze pamiętam.
                                    No własnie tylko ja się zastanawiam czy ta nasza uczuciowa monogamia jest
                                    wrodzona czy to efekt kultury a może to indywidualna sprawa. Przeciez azha
                                    pisała, że mozna kochac dwie osoby jednoczesnie i ona nawet tak miała więc...
                                    • mahadeva Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 18:48
                                      jak wszystko kwestia kultury...

                                      ps. skad wziac ten film? :)
                                      • avital84 Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 18:52
                                        Teraz sobie przypominam, że toinny tytuł był, bo trzy serca to to...

                                        www.filmweb.pl/Film?id=32856
                                        a mo chodzi o 2 facetow i babke:/

                                        aktorka cienowołosa też była podobna:/
                            • mahadeva Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 18:33
                              wiesz co ja mysle o 'normalnych' zwiazkach :)
                          • avital84 Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 18:28
                            > marzy mi sie miec kilku facetow :)
                            > zreszta zawsze tak było

                            no to wszystko jest w zasięgu Twojej ręki:)
                            tylko nie lepiej postawić na jakość niż na ilość?
                            • mahadeva Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 18:35
                              Alez Kochanie :) Ja stawiam na jakosc! :) To nie sa jacys przypadkowi goscie :)
                              Wiesz, ze nie zadaje sie z byle kim :) To juz wole spedzac czas sama :)
                              • avital84 Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 18:41
                                Trochę nie o to mi chodziło. Nie kwestionuje wcale, że to fajni faceci. Ale to
                                tak jak z przyjaźnią. Lepiej mieć jednego przyjaciela, ale prawdziwego niż
                                grupę dobrych znajomych, którzy w trudnej sytuacji zachowaliby się jak w bajce
                                Krasickiego. Ale to tylko moje zdanie.
                                Uważam, że rzeczywiście na to żeby się wyszaleć taki układ, o ktorym mówisz
                                jest super. Ale możesz kiedyś poczuć, że jednak czegoś Ci brakuje mimo,że
                                otaczasz się wieloma facetami...a może nie:) Różnie bywa.
                                • avital84 Zostałyśmy znów pocięte:/ n/t 16.01.07, 19:39
        • singielek2 Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 13:58
          azha napisała:

          > Ze ja tu tylko o sexie to jest sugestia jedynie!!
          > myśle, ze to mogłaby być świetna 4 przyjaciół
          > zbieraliby sie na czynsz, jeździli jednym autem na wycieczki, wspólne imprezy
          > itd i of course mniejsza jest szansa popadnięcia w rutyne i znudzenia się
          sobą,
          > bo co 4 głowy to nie 2
          > wiesz czasem 2 rodziców nie daje rady sprostać potrzebom swoich dzieci, a 4
          moz
          > e
          > by dała ;)
          >
          > Troche tu pisze z ironią, ale przy założeniu zupełnie innego społeczeństwa to
          > byłby swietny układ!
          Wiesz to samo przyszło mi do głowy. Czwórka przyjaciół, którzy się przyjaźnia a
          z czasem to uczucie przyjaźni zamienia się w miłośc. Wspólnie mieszkają, chodza
          na imprezy, wychowuja dzieci, po prostu tworza czterosobowy a nie dwuosobowy
          związek. Wszyscy się kochają, nikt nikogo nie faworyzuje, nie ma podziałów na
          podgrupy, nie ma zazdrości itd. Osobiście nie wyobrażam sobie siebie w takim
          związku ale to chyba wynik kultury w której wszyscy wyrośliśmy i która nas
          otacza. Zastanawia mnie własnie czy gdyby normy społeczne były inne to takie
          związki byłyby mozliwe i ludzie byliby w nich szczęsliwi. A może jednak jest
          tak, że naturalnym środowiskiem człowieka jest para albo zycie w pojedynke co
          ja preferuję a nie trójkąty czy czworokąty i normy społeczne nie maja tu nic do
          rzeczy.
          • azha Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 14:26
            Znam 4 przyjaciół, w których pary się 'zmiksowały' (zamienili sie na partnerów),
            znają się jak przysłowiowe łyse konie - również pod względem fizycznym.
            Mieszkaja razem, wątpie zeby łączyła ich aktualna wymiana partnerów w sexie, ale
            tworzą troche jakby czworokąt. Są bardzo ciekawym 'zjawiskiem'.
            • singielek2 Re: Nie skupiajmy się na samym seksie 16.01.07, 14:36
              Jak juz pisałem nie chcę sie skupiać na seksie ale akurat dla kobiety związek z
              dwoma męzczyznami byłby chyba bardzo korzystny pod względem seksualnym. Nie
              wiem nie jestem kobietą ale tak mi się wydaje. Oczywiście nie zapominajmy, że
              seks to tylko jeden element związku.
    • cala_w_kwiatkach Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 13:50
      nie, bo jak ja mialabym 3 mezow to pewnie on az 3 zony - a tego bym nie
      zniosla ;)
    • bohema77 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 14:47
      W moim przypadku coś takiego nie byłoby mozliwe, nawet gdyby było akceptowane
      społecznie- gdy kogos kocham, inni faceci dla mnie nie istnieją. Ja nawet nigdy
      nie zdradziłam żadnego faceta, a co dopiero mówić o wchodzeniu w związek
      równoległy :)
      Ale jeżeli innym kobietom coś takiego by odpowiadało- czemu nie. Nie obchodzi
      mnie jak inni układają sobie zycie. Zawsze kibicuję miłości, nieważne, jaką
      przyjmuje formę.
    • twitti Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 15:38
      Nie!nie umiem dzielic milosci na wiecej osob, bo zawsze zabraknie mi w koncu
      czasu dla tej drugiej osoby:)
    • warsawvoice Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 16:42
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45427&w=55535873&v=2&s=0
      tez na ten temat niedawno dyskutowalismy :-))))

      Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
      • singielek2 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 18:17
        warsawvoice napisał:

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45427&w=55535873&v=2&s=0
        > tez na ten temat niedawno dyskutowalismy :-))))
        >
        > Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
        > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
        Ale to było o poligamii a ja pisze o poliandrii.
    • is_he Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 16:46
      ja bym chyba chciała mieć dwóch, ale tylko w oddaleniu wielu kilometrów od
      siebie. a ja bym jeździła od jednego do drugiego i nigdy by mi się nie
      nudziło :)
      w praktyce raczej niewykonalne, a może i niewygodne...
      • singielek2 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 18:18
        is_he napisała:

        > ja bym chyba chciała mieć dwóch, ale tylko w oddaleniu wielu kilometrów od
        > siebie. a ja bym jeździła od jednego do drugiego i nigdy by mi się nie
        > nudziło :)
        > w praktyce raczej niewykonalne, a może i niewygodne...
        Chciałabys byc taką marynarka co to ma chłopaka w każdym porcie.
        • is_he Re: Związek z dwoma facetami 17.01.07, 15:44
          o tak. marynarzyca/marynarka i jej porty.
          kiedyś tego zakosztowałam. przez jakiś (dość krótki)czas miałam dwa związki
          jednocześnie. jeden pan był warszawiakiem, drugi londyńczykiem... wiedzieli o
          swoim istnieniu. jednak nalegali żebym podjęła decyzję. gdyby sytuacja była
          inna, może trwałoby to nieco dłużej.
          • singielek2 Re: Związek z dwoma facetami 17.01.07, 18:51
            is_he napisała:

            > o tak. marynarzyca/marynarka i jej porty.
            > kiedyś tego zakosztowałam. przez jakiś (dość krótki)czas miałam dwa związki
            > jednocześnie. jeden pan był warszawiakiem, drugi londyńczykiem... wiedzieli o
            > swoim istnieniu. jednak nalegali żebym podjęła decyzję. gdyby sytuacja była
            > inna, może trwałoby to nieco dłużej.
            Którego wybrałaś warszawiaka czy londyńczyka?
            • is_he Re: Związek z dwoma facetami 17.01.07, 21:22
              warszawiaka wybrałam, bo aktualnie mieszkam w Warszawie i przeprowadzki nie mam
              w planach. poza tym mój angielski chłopiec podszedł do sprawy bardziej
              beztrosko, uznał, że mam prawo być z "tym drugim" skoro mam go blisko siebie no
              i w ten sposób bardzo mi pomógł, nadal mamy kontakt, czasem piszemy do siebie
              maile.
    • mahadeva Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 17:08
      ominela mnie fajna dyskusja :)
      ja uwazam, ze dobrego nigdy za wiele :D
      • singielek2 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 18:18
        mahadeva napisała:

        > ominela mnie fajna dyskusja :)
        > ja uwazam, ze dobrego nigdy za wiele :D
        Dlaczego ominęła? Bardzo mnie ciekawi twoja opinia na ten temat.
        • mahadeva Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 18:32
          uwazam, ze zycie jest zbyt krotkie, a czlowiek ma zbyt duzy potencjal i
          potrzeby, zeby z tego rezygnowac :) ja cenie glebokie relacje z ludzmi i mam
          wielu dobrych przyjaciol facetow... prawda, ze takie uklady wymagalyby pracy,
          ale to dobra rzecz
          obecnie chcialabym spotykac sie z kilkoma facetami - ale beda to tylko powazne
          przyjaznie, a nie przelotny seks
          • singielek2 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 18:44
            I to sie nazywa powazna odpowiedź. Napisz jeszcze tylko prosze czy wyobrażasz
            sobie trwały związek z dwoma męzczyznami to znaczy razem mieszkacie byc może
            macie nawet dzieci. Oczywiście powtarzam do znudzenia, że zakładamy, że
            społeczeństwo to akceptuje, wasza trójka to akceptuje i prawo tez nie ma nic
            przeciwko.
            • mahadeva Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 18:53
              wbrew pozorom mysle, ze faceci mogliby to zaakceptowac

              ja nie mam nic przeciwko posiadaniu dzieci przez pary homo, tak samo mysle, ze
              taka rodzina ma sens bytu, akurat przy wychowaniu dzieci inne rzeczy sa
              wazniejsze :) ludzie sa obludni i udaja, ze tego nie widza
              • rapsodiagitana Mahadeva! 18.01.07, 00:37
                Pomyśl o tym, że skoro w obecnej sytuacji trudno jest znaleźć męża, to jak
                trudno byłoby znaleźć dwóch? I to jeszcze w sytuacji znacznej przewagi popytu
                nad podażą? :)

                A tak w ogóle, to pomysł jest nierealny nie z powodów społecznych, ale
                biologicznych. Nasza natura się kiepsko godzi z takimi wynalazkami.
                • mahadeva Re: Mahadeva! 18.01.07, 01:14
                  nie jest trudno... tylko trzeba chciec :)
                  a czy dwa, trzy romanse na raz tez sie kwalifikuja? ;)
            • avital84 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 18:58
              > I to sie nazywa powazna odpowiedź

              poważna odpowiedź = odpowiedź, którą chciałeś usłyszeć :P
              • singielek2 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 19:01
                avital84 napisała:

                > > I to sie nazywa powazna odpowiedź
                >
                > poważna odpowiedź = odpowiedź, którą chciałeś usłyszeć :P
                Nie ma czegos takiego jak odpowiedź, która chciałbym usłyszeć a tak na
                marginesie twoje odpowiedzi były bardzo powazne :)
                • avital84 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 19:07
                  bo ja poważna dziewczyna jestem;)
    • widokzmarsa Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 17:40
      jeden facet i minimum trzy kobiety. Tak jest zdrowo bo nie są już rywalkami.
      Mądrość mormonów i doświadczenie na to wskazuje:)
    • triskell Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 22:38
      Ja jednak wybrałabym układ 1-1.

      A gdyby posiadanie kilku mężów było prawnie i społecznie akceptowane, moim
      zdaniem mogłoby doprowadzać do absurdalnych sytuacji. No bo powiedzmy mam 4
      mężów. Skoro ja mam prawo do wielożeństwa, to oni zapewne również. I jeden z
      nich ma 4 żony. Każda z tych żon też ma kilku partnerów, przy czym ich wybór
      niekoniecznie musi być zgodny z moim, więc niekoniecznie są oni moimi
      partnerami. Kim jest dla mnie partner partnerki mojego partnera? I tak sobie
      wszyscy razem mieszkamy? Tłoczno troszkę może się zrobić. A piszesz, że chodzi
      nie tylko o seks, ale też np. o mieszkanie razem...
    • aguita5 Re: Związek z dwoma facetami 16.01.07, 22:46
      Jakby to bylo akceptowane, zwlaszcza przez nich obu, to czemu nie? Byloby
      fajnie! Ale watpie, ze mogliby jednoczesnie mnie kochac i dzielic sie z innym, a
      jesli oni by tego nie akceptowali NAPRAWDE, to ja tez bym nie chciala, nawet
      jesli spoleczenstwo byloby ok. Poza tm chyba balabym sie, ze jesli ja nie jestem
      cala ich to oni tez moga chcec miec skoki w bok, a tego to ja z kolei bym nie
      zniosla.
      • singielek2 Re: Związek z dwoma facetami 17.01.07, 18:53
        aguita5 napisała:

        > Jakby to bylo akceptowane, zwlaszcza przez nich obu, to czemu nie? Byloby
        > fajnie! Ale watpie, ze mogliby jednoczesnie mnie kochac i dzielic sie z
        innym,
        > a
        > jesli oni by tego nie akceptowali NAPRAWDE, to ja tez bym nie chciala, nawet
        > jesli spoleczenstwo byloby ok. Poza tm chyba balabym sie, ze jesli ja nie
        jeste
        > m
        > cala ich to oni tez moga chcec miec skoki w bok, a tego to ja z kolei bym nie
        > zniosla.
        Dlaczego uważasz, że nie znisliby dzielenia się toba z innym? Ja uważam, że to
        teoretycznie mozliwe tym bardziej kiedy byłoby to zjawisko normalne i
        akceptowalne.
    • fajnaret Re: Związek z dwoma facetami 17.01.07, 08:46
      W przypadku kobiet to raczej trudno! Ale znam kilka przypadków gdzie facet na
      kilka kobiet i wszystkie panie sa dla siebie przyjaciólkami!
      • is_he Re: Związek z dwoma facetami 17.01.07, 15:39
        dlaczego trudno? cóż to za dyskryminacja?
        myślę, że jednak masz trochę racji, bo wyobrażam sobie, że kobieta w końcu
        bardziej przywiązywałaby się emocjonalnie do jednego z partnerów. Panie lubią
        przywiązanie.
        • singielek2 Re: Związek z dwoma facetami 17.01.07, 18:50
          Czyli wychodzi na to, że bardziej mozliwy jest związek mężczyzna i dwie kobiety
          niż kobieta i dwóch mężczyzn.
          • is_he Re: Związek z dwoma facetami 17.01.07, 21:25
            pewnie tak właśnie jest. ale nie generalizujmy. są wyjątki.
            a poza tym: ja nie tolerowałabym sytuacji, w której byłabym jedną z dwóch,
            oczekiwałabym żeby podjął decyzję. nie byłoby w tej sprawie kompromisu- nawet
            gdybym za nim szalała- odeszłabym.
            • singielek2 Re: Związek z dwoma facetami 17.01.07, 21:31
              Rozumiem, że związek z dwoma kochającymi cie mężczyznami mogłabys zaakceptowac
              oczywiście zakładając to co pisałem wczesniej to znaczy, że wszyscy to
              akceptują. w ogole wydaje mi sie, że taki związek to dla kobiety dość
              komfortowa sytuacja tak jak dla mężczyzny związek z dwiema kobietami.
              • mahadeva Re: Związek z dwoma facetami 17.01.07, 21:46
                dokladnie :) gdy jeden cie wkurzy mozna sie przytulic do drugiego :)
    • twoja.suka Re: Związek z dwoma facetami 04.05.07, 16:28
      Zdecydowałabym się na związek z dziewięcioma partnerami, ponieważ to liczba,
      która przynosi mi szczęście, a ja wierzę w numerologię.
      • takapl Re: Związek z dwoma facetami 04.05.07, 20:30
        no oczywiscie ze dwoch :P wiecej rąk do pracy :]
      • butterflymk Re: Związek z dwoma facetami 04.05.07, 20:32
        W każdym porcie inny facet, tak żeby nudą nie zawiewało
    • singielek2 Re: Związek z dwoma facetami 15.07.07, 11:39
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka