luiziana1 Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 18.02.07, 17:25 pytasz o siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
burkinafaso2 Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 18.02.07, 17:39 widzę w tym palec Boży:) Odpowiedz Link Zgłoś
lafcia1 Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 18.02.07, 17:45 Krew mnie dziś zalała. Nie wiem jak można być taką hieną i to przez duże H.ale od początku: Na walentynki przbąkiwałam coś mężowi o perfumach, bo już stare zupełnie pokończyły mi się. Ale zaczęłam mieć wyrzuty sumienia, że może za drogo i zadowoliłam się bukietem (mięliśmy ostatnio trochę wydatków). A tutaj kilka dni temu odwiedził nas brat męza i przypadkiem się dowiedziałam, że pożyczył od meza 500PLN, bo jego Kasia na walentynki zazyczyła sobie wypasionego iPoda za ok 1000. I chłopina (a jest studentem) dorabiał ile mógł a resztę popożyczał. I to nie jestjego pierwsza pożyczka na prezent. Na moje pytanie a co ona mu kupuje odp: "Jest studentka, musi sporo za wynajem mieszkania płacić, to nic mi nie kupiła". Skąd takie panny się biorą?? Czy one każdego faceta mają za multimilionera i im się po prostu należy?? Mój mąż zarabia 4500 i ja nie mam iPoda za 1000 a braciszek (student) ma zdobyć taką sumę. Mąz próbowal mu coś tłumaczyć ale nic nie pomagało.Jest zakochany i zrobi dla niej wszystko. Wiec aby znowu nie pożyczał u dziwnych osób i nie wpadał w kłopoty to mu dał. Dalej, znałam kiedyś taką Wiolę. To dopiero była naciągaczka. Miała chłopaka - mechanika sam. Zarabiał ok 800 mies a srednio 1200 od niego wyciagala. Na każdą okazję, a była conajmniej jedna w miesiącu robiła długaśną listę prezentów :torebka od LV, tusz od Diora, pomadka od Chanel, krem z Clinique, perfumy od Gucciego itp. Tylko wertowała katalogi i magazyny, a ten biedak kupował wszystko. Jak zażadałą pierścionka zaręczynowego za 10 tys to pojechał za granicę zarobić. Może to ja jestem nienormalna, może tak właśnie trzeba, nie samemu pokrywać własne wydatki tylko ciągnąc od faceta. Moze powinnam sie na jakieś szkolenie wybrac?? Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 18.02.07, 17:52 jestes normalna i wcale Ci sie nie dziwie. A szwagier no coz....moze kiedys przejrzy na oczy, wszelkie tlumaczneia nie maja sensu bo...milosc jest slepa. Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi błagam nie OD 18.02.07, 18:02 Rozumiem wszystko, ja też na forum robię dużo błędów, ale błagam... nie tusz od Diora, tylko tusz Dior... czyli tusz firmy Dior... to naprawdę nie jest takie trudne... Odpowiedz Link Zgłoś
julcia_bleble Re: błagam nie OD 18.02.07, 18:06 coz..znalam takie GWIAZDY wschodzacego slonca ;))) i to nie jedna.. ciagnie od aceta tylko ze ho ho ale zawsze i tak na tym dobrze wychodzic.Niektore poporstu maja takie szczescie.Tzn ona akurat go rolowala ale on ja kochal i kocha nad zycie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bupu Re: błagam nie OD 18.02.07, 18:36 Potocznie mówi się "tusz od Diora" i wcale nie jest to błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: błagam nie OD 18.02.07, 18:38 To jest błąd, tak samo jak błędem jest "skrzydełko z kurczaka" - a taki napis można znaleźć w prawie każdym markecie. Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: błagam nie OD 18.02.07, 19:08 83kimi napisała: > To jest błąd, czy mozesz to jakos udowodnic? >tak samo jak błędem jest "skrzydełko z kurczaka" - a jak powinno sie mowic/pisac?skrzydelko od kurczaka?czy kurczakowe skrzydelko? Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: błagam nie OD 18.02.07, 20:57 Powinno się mówić skrzydełko kurczaka. Skrzydełko nie jest zrobione z kurczaka, tylko jest jego częścią. Tak więc może być kotlet z kurczaka (bo jest zrobiny z kurczaka), filet z ryby (zrobiony z ryby), pasztet z indyka (zrobiony z indyka), ale skrzydełko kurczaka, ponieważ nikt go specjalnie z kurczaka nie robi. To tak jakbyś powiedziała: "Nogi z Kasi są zgrabne"... ;-) Nie mówimy "pasta od Blend a med", tylko pasta Blend a med, ponieważ jest to pasta firmy Blend a med. Niestety reklamy sa pełne błedów, polecam dobry słownik. Odpowiedz Link Zgłoś
polla4 Re: błagam nie OD 18.02.07, 21:08 83kimi napisała: > Powinno się mówić skrzydełko kurczaka. Skrzydełko nie jest zrobione z kurczaka, > > tylko jest jego częścią. Tak więc może być kotlet z kurczaka (bo jest zrobiny z > > kurczaka), filet z ryby (zrobiony z ryby), pasztet z indyka (zrobiony z > indyka), ale skrzydełko kurczaka, ponieważ nikt go specjalnie z kurczaka nie > robi. To tak jakbyś powiedziała: "Nogi z Kasi są zgrabne"... ;-) > > Nie mówimy "pasta od Blend a med", tylko pasta Blend a med, ponieważ jest to > pasta firmy Blend a med. Niestety reklamy sa pełne błedów, polecam dobry > słownik. Sensownie to napisałaś. W ogóle to jakaś dziwna maniera językowa te 'od...i tu firma' Ja się z tego nabijam. To snoby tak mówią Odpowiedz Link Zgłoś
braat1 Re: błagam nie OD 19.02.07, 09:32 Mozna sie uprzec, ze chodzi o to, że to jest szminka od Diora (w domysle od osoby zalozyciela. Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: błagam nie OD 18.02.07, 21:02 No cóż - moim wsparciem są m.in. wykłady z gramatyki synchronicznej u prof. Michalewskiego (UŁ), na ktore uczęszczałam na I i II roku studiów. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
walutka Re: błagam nie OD 18.02.07, 21:20 A mnie nie przekonało,że tusz od Diora jest błędem. To jest różnica- nożka kurczka a tusz od Diora czyli tusz kupiony od Diora :-) To było jakieś kiepskie porównanie według mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: błagam nie OD 18.02.07, 21:26 To nie jest tusz kupiony od Diora, tylko tusz firmy Dior. To różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
polcia85 Re: błagam nie OD 19.02.07, 11:42 A propos tego kurczaka - nie powinniśmy zatem mówić "pierś z kurczaka" tylko "pierś kurczaka", czy ja nadal nie rozumiem? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia.jot a dlaczego nie "od"? 19.02.07, 13:21 W szafie mam pare rzeczy wlasnie "od". I one nie sa "firmy Lagerfeld", czy Donna Karan. Tylko wlasnie "od"... To "od" jest wliczone w cene. Sklad tuszu Avona i tego "od Diora" jest pewno bardzo podobny. Jeden kupujesz na straganie, drugi dopieszczona w firmowym salonie. Ale...od Ormianina mozesz nabyc turecki oryginal na ulicy. I wtedy on jest "firmy Dior". Raz zaplacisz za to "od" i je zrozumiesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: a dlaczego nie "od"? 19.02.07, 14:17 Troszkę nielogiczne jest to co piszesz. Cena nie ma tu nic do rzeczy. Zarówno tusz za 2 zł jak i za 2 tys. może być firmy X lub kupiony od pani X. Tusz od Diora to tusz kupiony od osoby o imieniu Dior. Ja, gdy kupuję np. tusz Heleny Rubinstein - nie kupuję go od Heleny, ale on pani Zdzisi pracującej w drogerii. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tusia.jot Re: a dlaczego nie "od"? 19.02.07, 15:28 z panią Zdzisią masz w pewnym sensie rację. Staralam sie wytlumaczyc a czym polega "od". To tylko smaczek. Produkcja na szeroki rynek powoduje,ze mozna patrzec na produkty Diora tak,jak ty. Ale jesli ktos potrzebuje tego "od", ma do niego prawo. I nie rozumiem, co krytykujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
polcia85 Jeszcze jedna wątpliwość... 19.02.07, 17:38 Jeżeli kupiłam torbę w sklepie Zara, to mogę powiedzieć "Torba z Zary", czy będzie to niepoprawnie jak z tym kurczakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia.jot mylisz sie wlasnie 19.02.07, 13:27 > Rozumiem wszystko, ja też na forum robię dużo błędów, ale błagam... nie tusz od > > Diora, tylko tusz Dior... czyli tusz firmy Dior... to naprawdę nie jest takie > trudne... co ta demokracja robi z ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Niemądre to trochę. 18.02.07, 20:35 Gdyby ktoś mi kazał stworzyć listę wymarzonych prezentów to raczej nie znalazł by sie na niej długopis bic za 50 groszy ani odżywka do włosów z rossmana. Brat iPoda kupować nie musiał, mąż pożyczać mu kasy nie musiał. Zresztą, perfumy o których marzyłaś to pewnie tez nie były Być może z kiosku???? Współczuję, że nie dostałaś wymarzonego prezentu. Dziwię się twojemu mężowi , że nie kupił ci tych perfum a nie pożałował podobnej sumy bratu. Dziwię se też Kaśce, że nie pomyślała o jakimś prezencie dla ukochanego. Co do reszty - wyluzuj. Dopilnuj tylko by dług został zwrócony. Odpowiedz Link Zgłoś
sabriel Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 18.02.07, 20:51 No faktycznie dziewczę bezwstydne co by od chłopaka co nie ma kasy żebrać o taki prezent.On pewnie ją kocha i zrobiłby dla niej wiele,a ona,no coż wie o tym i to najwyraźniej wykorzystuje. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 źle postawione pytanie 20.02.07, 11:39 Pytanie zostało źle postawione. Powinno brzmieć: "skąd się biorą tak skretyniali faceci?" Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjot Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 20.02.07, 13:54 Ale to regułz, prawie wszystkie jesteście. Odpowiedz Link Zgłoś
lafcia1 Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 18.02.07, 18:38 Ale czy to znaczy, ze jak się kogoś kocha należy finansować wszelkie jego zachcianki, nawet jeśli nie ma się za co?? Ceny iPodów rozpoczynają się od 200 zł ale ona musiałą mieć najbardziej wypasiony za 1000. Czy te dziewczyny nie rozumieja, że to kosztuje cięzkie pieniądze, pieniądze na które ktoś musiał pracować? Ja mam wyrzuty sumienia prosząc o perfumy za 160 zł a taka panna nie ma skrupułów życzyć sobie czegoś za 1000. Ubrania czy kosmetyki kupuje za własną pensje. Jesli mnie na coś nie stać - nie kupuje tego, mogę mieć tusz za 30 zł, a nie 130 zł Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 18.02.07, 18:45 jak mąż zarabia 4500, to perfumy za 160 zł to nie powinien być dla niego problem... chyba, że żal mu wydawać pieniądze na prezenty dla Ciebie... Za 1000 zł to nie ma wypasiononych iPodów... wypasiony iPod to tak za 1500 jest... poza tym tanie mięso to psy jedzą - nie kupiłabym kiepskiej jakości tuszu za 30 zł, skoro za 80-100 mogę mieć np. Lancome... Z tym, że ja wszystko kupuję za własne pieniądze... ale dziewczyna się ceni, a facet ją kocha... może tu leży pies pogrzebany??? Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 18.02.07, 19:10 esmeralda_pl napisała: - nie kupiłabym kiepskiej jakości tuszu za 30 zł, skoro za 80-100 mogę mieć np. Lancome... naprawde uwazasz, ze wszystko co markowe i drogie = rownie wysoka jakosc? Poczekamy az sie kiedys przejedziesz..... Odpowiedz Link Zgłoś
martini.wnm Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 18.02.07, 19:40 A jak byłaś w liceum to tez używałaś tuszu za 130 zł? Bo mnie przy kieszonkowym 50 zł jakoś by nie wystarczyło:P A jeśli chodzi o temat postu to facet powinien kop[nąć taka lalezckę w tyłek. I już Odpowiedz Link Zgłoś
bupu Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 18.02.07, 22:42 Tyle że wiesz, nie każdy sobie moze na takie rzeczy pozwalać. Chłopak o którym mowa w tym watku nie opływał w gotówkę, a jego pani nie miała skrupułów żeby zażądać drogiego prezentu. Może i się ceni, ale taka postawa swiadczy o egoizmie. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzichu-nr1 Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 18.02.07, 23:35 Takie Panie bardzo boleśnie uczą młodych chłopaków życia i skutecznie odzierają je ze złudzeń. To taka ścieżka zdrowia dla faceta. Jak ją przejdzie, to będzie potem niezłym sqrwysynem z dużym powodzeniem u Pań. PS. I będzie nieźle zarabiał, to pewne:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
wildorchid Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 18.02.07, 18:54 tez sie zastanawiam zwlaszcza ze ja raczej z tych niezaleznych i nie lubie jak za mnie facet placi w restauracji nawet:P najlepiej fifty fifty a juz zwlaszcza jak faceta niedawno poznalam to nie lubie sie wiklac w jakies dwuznaczne sytuacje,ze on mi postawi drinka czy kolacje i zaraz bedzie oczekiwal rekompensaty hehe co innego w stalym zwiazku ale tez w granicach normy a nie zeby biedaka ktory wyciaga 1000 naciagac na LV.troche zenujace.inna sprawa ze sie z takimi nie zadaje i po klopocie:P co do przyjmowania prezentow to zawsze staram sie zrewanzowac nie wiem mysle ze takie panny nie maja za grosz honoru ,dla mnie sa zalosne ale facet ktory daje sie tak jechac tez nie lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 18.02.07, 19:23 Powiem krótko. Panna - zdzira. Facet - kosmiczny frajer. Odpowiedz Link Zgłoś
wildorchid Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 18.02.07, 20:27 tak sie tez zastanawiam czy takim babom nie jest glupio jak tak stekaja"ale misiu kup mi ten tusz czy te perfumki a moze ta sukieneczke bys mi kupil".qrwa mac ze przeklne soczyscie ale chyba bym zdechla niz tak dziadowala. to sie chyba trzeba urodzic z takim podejsciem bo normalny czlowiek z odrobina godnosci by tak nie przymawial sie jak piesek o kosc Odpowiedz Link Zgłoś
sabriel Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 18.02.07, 20:57 No najwyraźniej nie jest im głupio.I jeszcze żeby wybranek był zamożny i byłby to dla niego mały wydatek,ale chłopina student bez kasy,a tej się ipoda zachciało. Odpowiedz Link Zgłoś
simon_r Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 20.02.07, 16:33 Ja mam na taką określenie "qqrwa monogamiczna"... znaczy nie puszcza się powszechnie ale też robi "to" niejako za pieniądze. Jak powiadają prostytutka to zawód a qqrwa to charakter i coś w tym jest. ---------------------- Ideał piękna... Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna.gangstera Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 20.02.07, 16:58 wildorchid napisała: > tak sie tez zastanawiam czy takim babom nie jest glupio jak tak stekaja"ale > misiu kup mi ten tusz czy te perfumki a moze ta sukieneczke bys mi kupil".qrwa > mac ze przeklne soczyscie ale chyba bym zdechla niz tak dziadowala. > to sie chyba trzeba urodzic z takim podejsciem bo normalny czlowiek z odrobina > godnosci by tak nie przymawial sie jak piesek o kosc Nie, to nie tak jest. Byłam kilka razy świadkiem jak moje znajoma chcąc się popisać wyciągała kasę od swojego chłopaka na różne rzeczy… Dzwoniła wtedy do niego (a właściwie to puszczała sygnał a on oddzwaniał), i piskliwym głosikiem niewinnej dziewicy mówiła „Wiesz kochanie, potrzebne mi 160złotych na za tydzień, znalazłam takie fajne perfumy i jak w sobotę będziesz miał wolne to mnie zawieziesz do tego i tego sklepu i kupię je sobie. No kotku, chyba chcesz żeby twoja kotka ładnie pachniała? Autobusem? No, co ty? Przecież tam nie jeżdżą autobusy! Jeżdżą? Kochanie, przecież wiesz ze nie lubię jeździć autobusami, to tylko pięć minut drogi. Pamiętaj tez, że mamy zahaczyć o ten sklep, w którym sobie upatrzyłam…” Zgadzam się, że to dziadowanie. Tym bardziej, że ta dziewczyna dorobiła się szafy pełnej ubrań, kosmetyków i gadżetów, dzięki zarobkom swojego chłopaka teraz jest na etapie dorabiania się mieszkania a ma 20lat. Na dodatek jej rodzice są z tego zadowoleni, uważają, że ten chłopak to dla nich spore odciążenie, tym bardziej, że mają na utrzymaniu jeszcze jedno dziecko. Myślę, że to działa trochę w tę stronę, że takie kobiety myślą, że im więcej kasy wyciągną od faceta tym on dłużej pozostanie z nimi w związku, przecież tyle kasy w nią zainwestował, że teraz już tak szybko jej nie zostawi, a nawet, jeśli to wróci. Odpowiedz Link Zgłoś
walutka Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 18.02.07, 21:03 Mojego szwagra dobry znajomy też był do tego stopnia zaślepiony i historia jego bardzo smutno się skończyła, jak tylko panienka skończyła studia (które on po części jej opłacał) to rzuciła go dla bogatszego. Chłopak załamany po 5 latach w związku, zresztą nigdy nie miał zbyt wysokiej samooceny ale teraz to jeszcze bardziej, nie ma go dla ludzi- tylko praca i dom. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 18.02.07, 21:59 Taka panna to totalne dno. Ale faceta mi jakoś nie żal, sam się w takie coś wpakował i brnie dalej. Jego wybór, jego sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
michaska1234 Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 19.02.07, 13:56 Norama językowa (UZUS) dopuszcza wyrażenia typu "tusz od Diora", poniewaz na stałe weszły do naszegojęzyka potocznego. Studentka 4-tego roku filologii polskiej UMCS Lublin. Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
walutka Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 19.02.07, 14:02 Teź coś mi się wydawało,że to jest poprawne choć z lekcją języka polskiego miałam doczynienia już ojej,trochę minęło czasu :-). Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 19.02.07, 14:29 Ja jestem studentką V roku filologii polskiej UŁ i wg mojej wiedzy jest to jeszcze błąd... Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 19.02.07, 15:32 jak facet daje to niech kobieta ciagnie ile wlezie a te, ktore pisza ze to jest 'be' pewnie same nie potafia byc takimi zimnymni sukami i ubolewaja najbardziej nad tym wlasnie faktem Odpowiedz Link Zgłoś
tusia.jot Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 19.02.07, 15:35 zaskoczylas mnie. To jest tylko lekko pretesjonalne. Na moje wyczucie nie powinno byc bledem językowym. Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 19.02.07, 16:38 Wg michaski nie jest, ale mnie na studiach uczyli, że nie należy tak mówić, że jest to forma błędna. Wydaje mi się, że powinniśmy dążyć do poprawności językowej, nawet na forum - choć zdaję sobie sprawę, że gdy 3/4 społeczeństea robi błędy (i to także w TV), trudno jest unikać błędów, mnie też niestety nie zawsze się to udaje... :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
tusia.jot Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 19.02.07, 17:15 to tylko znaczy, ze twoi profesorowie tez nie znaja tego smaczku :( a to smutne. Motywujesz to bardzo logicznie. Ale tracsz miejsce na zabawe w zycie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lafcia1 Re: Polonistom już dziekuję 20.02.07, 11:25 Jesli nie macie co odpisac to nie wytykajcie moich blędów gramatycznych, ortograficznych itp. Czy tusz "od Diora, za Diora, dla Diora" To nie jest sens tego wątku. Chciałam zapytać dziewczyny co sądzicie o takich pasożytach. JAKIM PRAWEM można wymagać od studenta podarków za 1000zł, którego sytuacje materialną dobrze się zna. Co takie panny sobie myślą??, Czy one wogóle nie myślą.Czy to jest chodzenie czy sponsoring, a może mylą swojego chłoaka ze Sw Mikołajem?? Nigdy nie dziadowałabym w taki sposób. Nigdy nie prowadzałabym kolesia po sklepach ot tak a może na coś go naciągnę. Nie dostalam perfum, bo w tym mies mąż miał dość drogą naprawę samochodu. Myślę, ze normalnie to nie byłby większy problem. Apropos tych kreatorów przecież czesto w gazetacgh czy programach możemy usłyszeć czy przeczytać "Ze jakaś gwiazda wystapiła w kreacji od Versace czy od Armaniego" a nie w kreacji Armani. Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: Polonistom już dziekuję 20.02.07, 14:33 Co myślę o takich pasożytach? To samo co o żonach/mężach zdradzających mężów/żony czy o ludziach, którzy trudnią się kradzieżami kieszonkowymi. Na miejscu chłopaka wstydziłabym się chodzić z taką pijawką, ale wiadomo - zakochany to i głupi. Przejdzie mu w końcu, bo i kasa, i źródła pożyczek skończą się może nawet szybciej niż stan wstępnego zaczadzenia. A bardziej dziwię się Twojemu mężowi, że zamiast być chłopakowi głosem rozsądku, pożycza mu na takie idiotyczne wydatki. W końcu on nie jest zakochany i ogłupiały. Może spytaj go, czemu to zrobił, odpowiedź może rozwiać niektóre z Twoich wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
chmurka.bez.ogorka Re: Polonistom już dziekuję 20.02.07, 14:37 Lafciu, co się tak pienisz. Najwyraźniej należysz to tej znacznej większości kobiet, których faceci większą namiętnością darzą swoje fury niż kobiety. Widać w życiu też dużo jazgoczesz zamiast siedzieć cicho i dobrze wyglądać, od czego przecież jesteś. Popróbuj kiedyś, to może też dostaniesz perfumy. Powodzenia! :) Odpowiedz Link Zgłoś
ania.downar Re: Polonistom już dziekuję 20.02.07, 16:18 :-))) No wlasnie... Caly paradoks na tym polega, ze zakochany mezczyzna lubi kupowac kobiecie prezenty i robi to chetnie. I nie ma co sie oburzac. Kobiety tez lubia robic mezczyznom przyjemnosci. I tez moja zalosc wzbudza fakt, ze zona wstydzi sie poprosic meza o perfumy za 160zl. Bo nawet jesli facet odmowi to przynajmniej bedzie wiedzial co jej kupic na urodziny. I juz nie robcie z tych facetow takich biduli a z siebie takich zuchow, bo to nie jest zadna kobieca zaleta. Odpowiedz Link Zgłoś
lykaena Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 20.02.07, 17:54 Ja to na Twoim miejscu nie zastanawialabym sie kto co ma i za ile,tylko dlaczego Twoj maz jest takim kanciastoportym frajerem i pomimo problemow finansowych pozyczyl 500 zl na zbytki czyjejs laski?? Odpowiedz Link Zgłoś
mroofka2 Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 20.02.07, 18:01 dzisiaj dziewczyny lubią mieć sponsorów;))) Odpowiedz Link Zgłoś
ania.downar Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 20.02.07, 19:29 Sponsor z powodu iPoda? No co Ty... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
polcia85 Re: Skąd się biora takie dziewczyny?? 20.02.07, 19:31 Facet beznadziejny, a Twój chłop niestety nie lepszy ;/ Odpowiedz Link Zgłoś