cheeringup 13.03.07, 20:07 miałam się odchudzać... ale zjem sobe chińską zupkę miast jogurtu... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trypel Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:13 spoko. nie ma w niej nic co Twoj organizm mógłby wykorzystać... :D Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:14 a tym tluszczem w folii wysmaruj sobie plecy :) Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:18 wrzuciła sobie już do zupki..:-) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:21 to zgas swiatlo, bedzie swiecic :) Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:22 Kiedyś bardzo dawno temu byłem na urlopie w bardzo dzikim kraju. Było tam mnóstwo robactwa które lazło do każdego żarcia. Wystarczyło rzucić okruszek na ziemię i w pare sekund było tego pełno... miskę z chinską zupką zostawiliśmy przez przypadek koło namiotu... na cały dzień. Wieczorem nie było w niej nawet jednej muchy... NIC JEJ NIE RUSZYŁO wnioskuję z tego ze nie ma tam nic jadalnego :) Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:23 dobij mnie bardziej...jestem gorsza od owada..:-( a ja lubię chińszczyznę... Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:27 cheeringup napisała: > dobij mnie bardziej...jestem gorsza od owada..:-( > a ja lubię chińszczyznę... Ale taka zupka nie ma nic wspólnego z chińszczyzną:) Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:33 pozwalam sobie na to jak mam doła... zaraz po tym myślę o czymś pysznym...i świat wydaje się piękniejszy:-) Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:38 czymś pysznym? własnie pokroiłem 7 pomidorów krzaczkowych, dorzuciłem kupę oliwek, bazylię, trochę soku z cytryny dolałem parę łyżek oliwy i wsuwam :) mniam PYCHA Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:39 smacznego...też jesteś na diecie? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:43 Permanentnej. Tydzień żrę na targach 3 obiady dziennie i 5 godzinną kolację a potem 2 tygodnie jem wielkie nic cierpiąc męki i stajac sie coraz wredniejszym :) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:40 trypel napisał: > czymś pysznym? własnie pokroiłem 7 pomidorów krzaczkowych, dorzuciłem kupę > oliwek, bazylię, trochę soku z cytryny dolałem parę łyżek oliwy i wsuwam :) > mniam PYCHA Zrobisz to sobie w czwartek na kolację. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:42 Nie Tobie zrobię i QW ;P nie bądź wredna :) Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:45 Bo dzisiaj nie dało rady i Iza z QW przychodzą w czwartek i nawet Iza coś pysznego ugotuje :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:46 trypel napisał: > Bo dzisiaj nie dało rady i Iza z QW przychodzą w czwartek i nawet Iza coś > pysznego ugotuje :):):) Niedoczekanie. Mowy nie ma. Po tym wszystkim. Ugryź sie w nos:P Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:46 trypel napisał: > Nie Tobie zrobię i QW ;P nie bądź wredna :) Dziękuję bardzo. A wredności uczę się od mistrza...:P Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:22 cheeringup napisała: > wrzuciła sobie już do zupki..:-) smacznego:) Ja tam się odchudzam od 1,5 miesiąca. Moje ciało pokłóciło się już z 3,5 kg, które po sprzeczce postanowiło odejść:DDD A na obiad dzisiaj nie wytrzymałam i spałaszowałam frytki:D Za to nie słodziłam cały dzień herbaty;))) Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:24 moje 3 obrażone kilo właśnie wróciło... ale ja sie nie chce z nimi godzic... muszę je bardziej wnerwic;-> Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:26 cheeringup napisała: > moje 3 obrażone kilo właśnie wróciło... > ale ja sie nie chce z nimi godzic... > muszę je bardziej wnerwic;-> No mnie jeszcze czeka wojna z 5 pozostałymi...ale dam radę:D Wkurzyć te kilogramy to najlepsza metoda:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:27 tylko 5? no nie przesadzaj taki niski target? :) 20 to bedzie cos! :) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:29 dziewice napisał: > tylko 5? no nie przesadzaj taki niski target? :) 20 to bedzie cos! :) No jakby odeszło 20 to już nie chodziłabym o własnych siłach:P Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:31 eee nie przesadzaj :) dasz rade :) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:34 dziewice napisał: > eee nie przesadzaj :) dasz rade :) > nie nie podziękuję. Mąż by mnie chyba rzucił jakbym się tak zagłodziła. No i od kumpli dostałabym niezły opierdziel:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:34 5 to nikt nie zauwazy 20 to byloby cos :) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:38 dziewice napisał: > 5 to nikt nie zauwazy 20 to byloby cos :) 5 kilo w moim przypadku to akurat każdy zauważy. Zważywszy, że mam już za sobą 3,5:) Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:41 u mnie jest tak, ze jak przytyję te 2-3 kg to tylko ja je widzę. ale jak zrzucę je spowrotem, to nagle mi mówią że "wychudłam"... nie rozumiem:-) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:41 gratuluje :) to co za tydzien 20? :) we wtorek sprawdzimy :) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:44 dziewice napisał: > gratuluje :) > > to co za tydzien 20? :) Nie ma mowy;P Znajdź sobie inną ofiarę do molestowania wagowego:PPP Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:47 ciesze sie, ze sie zgodzilas :) :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: chińska zupka... 13.03.07, 20:49 dziewice napisał: > ciesze sie, ze sie zgodzilas :) > :PPP A to jeszcze zapytam na co się zgodziłam:)??? Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: chińska zupka... 13.03.07, 21:06 dziewice napisał: > niewazne, napijmy sie ;) > Poczekaj polecę po whisky:) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: chińska zupka... 13.03.07, 21:10 ej rudej wody na myszach pic ni ebedziemy :) szysta :) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: chińska zupka... 13.03.07, 21:18 dziewice napisał: > ej rudej wody na myszach pic ni ebedziemy :) szysta :) > Odpada. Samej wódki nie lubię. Ewentualnie mogę wyciągnąć wino. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: chińska zupka... 13.03.07, 21:21 u mnie zostawiłaś niedopitą butelkę wina ostatnio... jakbys szukała ;P Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: chińska zupka... 13.03.07, 21:22 trypel napisał: > u mnie zostawiłaś niedopitą butelkę wina ostatnio... jakbys szukała ;P Mam swoją knurze wstrętny:P Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: chińska zupka... 13.03.07, 21:24 to "knurze wstrętny" znaczy mam wypić czy ma poczekac?? Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: chińska zupka... 13.03.07, 21:26 trypel napisał: > to "knurze wstrętny" znaczy mam wypić czy ma poczekac?? Zrób co chcesz... Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: chińska zupka... 13.03.07, 21:39 w sumie czekało ale jak wiesz znajdzie sie na czwartek nowe wiec moze wypije.... ;P Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: chińska zupka... 13.03.07, 21:44 trypel napisał: > w sumie czekało ale jak wiesz znajdzie sie na czwartek nowe wiec moze wypije... > . ;P w sumie to masz tak gigantyczne zapasy tego wina, że spokojnie sobie dopij to otwarte:P Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: chińska zupka... 13.03.07, 21:21 niech bedzie :) to ode mnie rozowe kalifornijskie :) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: chińska zupka... 13.03.07, 21:23 dziewice napisał: > niech bedzie :) to ode mnie rozowe kalifornijskie :) No ja różowego za wino nie uznaję:P Tylko czerwone;))) Mam chilijskie:D Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: chińska zupka... 13.03.07, 21:29 dziewice napisał: > a ma gleboka dziurke? :) Dopiero otworzyłam więc dziurka jest płytka:P Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: chińska zupka... 13.03.07, 21:32 dziewice napisał: > to juz? :) mozemy pic ? ;) Właśnie nalewam...ok już:) Odpowiedz Link Zgłoś
mazria Re: chińska zupka... 13.03.07, 21:26 Nigdy nie zjadłam chińskiej zupki. NIGDY. Czy ktos jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
wimx Re: chińska zupka... 13.03.07, 21:36 Ja lubie tylko te kluchy. Chemiczne proszki i tluszcze wyrzucam. Chociaz..moze kluchy tez sa chemiczne?? Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: chińska zupka... 13.03.07, 21:38 wimx napisała: > Ja lubie tylko te kluchy. Chemiczne proszki i tluszcze wyrzucam. Chociaz..moze > kluchy tez sa chemiczne?? hihi no ja robię tak samo. Taką zupkę wprawdzie zjadam raz na pół roku ale jak jem to wywalam wszystko tylko zalewam makaron wodą:))) Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: chińska zupka... 13.03.07, 21:40 brrrr... ja to jem raz w roku, ale jak szaleć to szaleć...jem wszystko:-) Odpowiedz Link Zgłoś
mazria Re: chińska zupka... 13.03.07, 21:41 Feeeeeee, nie obraźcie sie, ale dla mnie te zupki cuchną ;) Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: chińska zupka... 13.03.07, 21:43 no nikt nie mowił że to szczyt wytwornej kuchni...:-) sama nie wiem czemu to jem... Odpowiedz Link Zgłoś
mazria Re: chińska zupka... 13.03.07, 21:45 :))) ba, u mnie w pracy wszyscy prawie to jedzą:) Niektórzy kupują hurtem w Realu, i mają wypchane tym szafki :) Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: chińska zupka... 13.03.07, 21:47 nie nie... w pracy sałatka z kurczakiem..:-) ale miałam taki etap w swoim życiu, kiedy pochłaniałam hurtowo gorące kubki.. uzależnienie normalnie. na szczęści wydostałam się z nałogu... teraz chińszczyzna ran na bardzo długo, dziś to przypadek:-) Odpowiedz Link Zgłoś
wimx Re: chińska zupka... 13.03.07, 22:16 izabellaz1 napisała: > hihi no ja robię tak samo. Taką zupkę wprawdzie zjadam raz na pół roku ale jak > jem to wywalam wszystko tylko zalewam makaron wodą:))) ja dodaje jeszcze sol i koncentrat pomidorowy...i mam pomidorowke! Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: chińska zupka... 13.03.07, 22:19 a tonie, to ja bym kupiła pomiorową:-) Odpowiedz Link Zgłoś
wimx Re: chińska zupka... 13.03.07, 22:31 cheeringup napisała: > a tonie, to ja bym kupiła pomiorową:-) Chodzi o to, ze mam prawie naturalna :) Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: chińska zupka... 13.03.07, 22:40 a tak..:-) no nic..od jutra zaczynam odżywaic się zdrowo.. tzn. odchudzam się:-) Odpowiedz Link Zgłoś