sottobosco
15.03.07, 22:42
Od kilku miesięcy "chodzi za mną" pewien chłopak. Praktycznie nie znamy się,
kilkakrotnie zamieniliśmy ze sobą parę słów. Dla mnie jednak od razu wpadł w
oko, idealnie pasuje tu wyrażenie mówiące o motylkach w brzuchu;) No i
zrobiłam to. Odważyłam sie!!! I zaprosiłam go na kawę a on się zgodził, czym
mnie niesamowicie zaskoczył gdyż po cichu liczyłam, że powie że...(dziewczyna,
żona,wiara, przekonania) nie pozwalają umawiać mu się z obcymi babami. Miałam
nadzieję, że jak usłyszę że nie jest zainteresowany, to szybciej wybiję go
sobie z głowy.Hmm... I teraz mam problem tego typu że nie wiem co dalej. Kawa
owszem ale przy kawie trzeba rozmawiać a ja w jego towarzystwie tracę zdolność
normalnego wysławiania się. W każdym innym przypadku radzę sobie swobodnie,
tylko tutaj... Rozumiecie, te motylki czynią taki zamęt... I tu właśnie chcę
was prosić o pomoc. O czym rozmawiać z chłopakiem na takim niezobowiązującym
spotkaniu? Macie pomysły na jakieś aktualności? Filmy, muzyka, książki,
zdarzenia, ludzie... Liczę na was. Ech ta wiosna to wszystko z jej winy.