rose01
22.03.07, 09:24
Moj męzczyzna wszystkie wazne decyzje zyciowe podejmuje sam,jestesmy juz 6 lat
ze soba,ale czuje sie jakbym byla sama,decyzje o porzuceniu studiow podjąl
sam,decyzje o wyjezdzie za granice rowniez,teraz zamierza zmeinic prace i mowi
ze powiem mi dokladnnie co i jak ja juz bedzie to pewne zeby nie zapeszac,do
diabła ! ja niby mam mu cos zapeszyc,rozmawiamlam juz z nim o tym podejmowaniu
decyzji ale hmm i tak zawsze sie konczy jednakowo