Dodaj do ulubionych

Zyciowe decyzje

22.03.07, 09:24
Moj męzczyzna wszystkie wazne decyzje zyciowe podejmuje sam,jestesmy juz 6 lat
ze soba,ale czuje sie jakbym byla sama,decyzje o porzuceniu studiow podjąl
sam,decyzje o wyjezdzie za granice rowniez,teraz zamierza zmeinic prace i mowi
ze powiem mi dokladnnie co i jak ja juz bedzie to pewne zeby nie zapeszac,do
diabła ! ja niby mam mu cos zapeszyc,rozmawiamlam juz z nim o tym podejmowaniu
decyzji ale hmm i tak zawsze sie konczy jednakowo
Obserwuj wątek
    • majka800 Re: Zyciowe decyzje 23.03.07, 19:27
      na Twoim miejscu przeprowadziłabym z chłopakiem bardzo poważną rozmowę. Nie
      zawahałabym się postawić wszystkiego na jednej szali. Nie wyobrażam sobie by
      mój facet o sprawach, które są dla niego ważne, a zwłaszcza dla nas obojga
      decydował sam. Niech decyduje w co się ubierze, gdzie pójdzie z kolegami na
      piwo itp. ale już decyzje dotyczace np. wyjzdu za granicę (a co za tym idzie
      rozłąki) należy konsultować. Tak samo nie spodobałaby mi się decyzja o
      porzuceniu studiów. To lekkomyslność. W przyszłości oznajmi że właśnie
      porzucił pracę (załóżmy że założycie rodzine, co wtedy?). Wiesz, bałabym się że
      chłopak po prostu nie liczy się z moim zdaniem, nie uwzględnia mnie w swoich
      planach. Nie zdziwiłabym się gdyby któregoś dnia podjął (za nas) decyzję o
      rozstaniu, albo - dla kontrastu- któregoś dnia oznajmił mi że wtedy a wtedy
      bierzemy ślub bo on już wszystko załatwił, jedziemy tam a tam na wakacje,itp.
      Dla mnie związek to partnerstwo, jeśli go brak to koniec.
      • myoptic Re: Zyciowe decyzje 23.03.07, 19:31
        fakt nie łasnie moze robi, hehe pewnie to ze sie pobierzecie dowiesz sie na
        samym koncu jak juz bedziesz w kosciele...

        ale wiecie co.. ja tez czasami tak robie.. a do dlatego ze czasami trzeba isc za
        glosem serca, intuicja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka