czerwienie sie

02.04.07, 21:42
Wiem, ze ludzie maja powazniejsze problemy, ale ja sie czerwienie jak
pensjonarka! nie myslic z pensjonariuszka;) mam ten durny problem, ze gdy
widze ze ktos mnie obserwuje to czesto pokrywam sie rumiencem, i to nie takim
typu swiezy wyglad, tylko krwiscie czerwonym!. to tylko przyklad, takich
sytuacji moglabym wymieniac w nieskonczonosc czuje sie czasem jak nastolatka,
co to dopiero 1,5 dekady ukonczyla;)
    • nerri Re: czerwienie sie 02.04.07, 21:47
      Hehehe...ja też się czerwienię...w najmniej odpowiednich momentach:D I sądząc
      po dacie w Twoim nicku jesteś w moim wieku;) Ale ja się do tego
      przyzwyczaiłam,bo i tak nic na to nie poradzę...nawet makijaż maskuje to tylko
      w pewnym stopniu:D Mój facet twierdzi,że to urocze;) Ma dziwny gust:D
      • szmizjerka1983 Re: czerwienie sie 02.04.07, 21:49
        no wlasnie, makijaz nie jest w stanie tego ukryc do konca. najgorsze jest to ze
        gdy moja redness siega maksimum to pojawiaja sie rozne czerwone plamy, ktore
        zostaja na jakis czas na moejj twarzy, szyji.
        • aniiatka Re: czerwienie sie 02.04.07, 22:14
          też mam ten dziwny problem, w dodatku nie mam zielonego pojecia skad to sie
          bierze :( nie jestem ani wstydliwa anie skryta, wrecz przeciwnie! ale w najmniej
          oczekiwanych momentach robie sie cala czerwona,nie rumiana...czerwona! Czasem
          jest mi strasznie głupio bo nad tym nie panuję, sekunda i już..A skad, jak i
          dlaczego...??W kazdym razie chcialabym sie tego pozbyc raz na zawsze..
          • nerri Re: czerwienie sie 02.04.07, 23:12
            Ja też wstydliwa nie jestem...ani cicha...ani nieśmiała:D

            I może dlatego nie przeszkadza mi gdy sie rumienię:D

            A rumienię się gdy się czymś zestresuję,zdenerwuję,zaskoczę,onieśmielę...i
            wiele wiele innych sytuacji:))

            Na szczęście mam to w miarę równomiernie rozłożone i czerwienieję na
            pliczkach,nie wyskakują mi żadne plamy:D Zwykłe czerwieniutkie rumieńce:D
        • nutopia Re: czerwienie sie 02.04.07, 23:15
          szmizjerka1983 napisała:

          > no wlasnie, makijaz nie jest w stanie tego ukryc do konca. najgorsze jest to
          ze
          > gdy moja redness siega maksimum to pojawiaja sie rozne czerwone plamy, ktore
          > zostaja na jakis czas na moejj twarzy, szyji.

          przebadaj się na tarczycę
Pełna wersja