Dodaj do ulubionych

Jak trzymacie dlugopis?

21.05.03, 14:45
Taki luźny temacik bez podtekstów (jak ten o lodach), moze Was zainteresuje.



Przewaznie ludzie piszą trzymajac długopis miedzy palcem wskazujacym a
kciukiem prawej ręki i wspierajac go (długopis) na palcu środkowym i
miękkiej przestrzeni miedzy kciukiem a wskazującym. Średnio 2 cm nad
kartką. Tak robi wiekszośc. Ale. Spotkałam ludzi, którzy piszą trzymajac na
dlugopisie wskazujacy i srodkowy palec, inni trzymaja srodkowy na
wskazujacym, jedni zginaja palce na półokragło, inni prostuja je wginając
niejako do wewnątrz. Jednak ostatnio spotkałam pewnego profesora, który
dlugopis trzymal miedzy środkowym a serdecznym palcem ręki, w dodatku
lewej, prawie tak, jak trzyma się widelec przy jedzeniu nożem i widelcem.
Prześmiesznie to wyglądało i nie mogłam oderwać wzroku od tego jak on pisał.
Nie wiem od czego to zależy jak ludzie trzymaja dlugopis przy pisaniu.
Niektórzy sprawiaja wrazenie jakby sie bali, że ktoś im ten dlugopis zechce
wydrzec z dloni przemoca, inni zaś piszą niemal nie dotykając pióra. Ale ten
ksiądz (profesor filozofii przy okazji ) to juz przesadził, jak można tak
pisac ;)))))))))
Obserwuj wątek
    • Gość: anE Re: Jak trzymacie dlugopis? IP: *.chello.pl 21.05.03, 14:54
      dla mnie wazniejsze, co pisza i jak: np. czy wyraźnie, szybko i na temat, :-)
      zauwazylam, ze mezczyzni - piszac nie lacza liter razem, tylko kazda jest
      oddzielnie, pozdr.
      • ofiaralosu Re: Jak trzymacie dlugopis? 21.05.03, 14:57
        Gość portalu: anE napisał(a):

        :-)
        > zauwazylam, ze mezczyzni - piszac nie lacza liter razem, tylko kazda jest
        > oddzielnie, pozdr.


        Wiesz,że chyba masz racje? Ci mężczyźni, których charakter pisma potrafie
        sobie w tej chwili przypomnieć faktycznie tak piszą. I ciekawe, ze z kolei
        kobiety piszą raczej łącząc litery. Pewna moja znajoma pisze drukiem.
      • Gość: ax4 Re: Jak trzymacie dlugopis? IP: *.proxy.aol.com 21.05.03, 15:11
        swiadczyc to moze tylko o jednym: ci mezczyzni nie nadaja sie do powaznych
        zwiazkow !!!!rozerwane litery oznaczja niestalosc uczuc, wiele partnerek
        niechec do kontynuacji i tworzenia czegos trwalego /krotkie slowa - krotkie
        zwiazki, dlugie - dluzsze/,
        akapit oznacza u nas zapomienie o poprzednim zwiazku, jego brak....
        jesli litery hustaja sie na lewo i prawo...uwzazjcie na swoje pryjaciolki !!!
        3 zloczone litery - o zgrozo !!! - trojkat !!!
        brzuszki sie nie zamykaja ? nie dawajcie im portfeli !!!!!
        a jesi jeszcze pisza z pochylemna lewo..uciekajcie kobiety !!!!!


        Boze dzieki Ci za czcionke !!!
        Boze dzieki Ci za Gutenberga !!!!!!!!!!
    • Gość: x4 Re: Jak trzymacie dlugopis? IP: *.proxy.aol.com 21.05.03, 15:01
      TO O MNIE !!!!!!!!
      wiem tylko ze trzymam dlugopis nie tak jak wszyscy, ale nie przeprowadzalem
      techncznj anlaizy tego mankamantu /zaintersowanych odsylam do mojego wujka
      Stanislawa -nauczyciel-ktory jest jedna z glownych przycyn moich
      kompleksow "tak sie nie trzyma" "popatrz na inne dzieci" "kto cie tego
      nauczyl" - tym tekstem podswiadomie podkopywal zaufanie do moich wstepnych/
      .........i tak prze cale zycie: podstawowka, lo, studia, pierwsza praca, w
      koncu nie wytrzymlem i rzucilkm to wszystko..pracuje na platformie wiertniczej,
      a wszystko co robie to tylko odkrecanie i zakrecanie zaworu G 67, i spuszczane
      wody w klozecie: przyjmje tylo plyny /przez rurke/ bo sztucce tez mnie
      irytuja !!


      pzdr dla autorki i wszystkich ktorzy nie potrafia trzymac dlugopisu i
      sztuccow !!!!
      • Gość: anE Re: Jak trzymacie dlugopis? IP: *.chello.pl 21.05.03, 15:15
        mi tam nie przeszkadza, :-) pozdr.
        • Gość: ax4 Re: Jak trzymacie dlugopis? IP: *.proxy.aol.com 21.05.03, 15:17
          ...ze pracuje na platformie wiertniczej ????
          SUPER !!!!!!!!
          co robisz dzis wieczorem ?
          • Gość: anE Re: Jak trzymacie dlugopis? IP: *.chello.pl 21.05.03, 15:24
            nie przeszkadza mi, ze Twoj sposób trzymania dlugopisu nie
            spelnia "standardow". B. nie lubie takich komentarzy: 'bo wszyscy tak robia',
            no i co z tego?!

            dzis wieczorem - co ja robie?! aaaaa rozne, ciekawe rzeczy?!

            ps.
            a duze masz to wiertło?!
            • ofiaralosu Ej! Juz mi zaczynacie!! ;)))) 21.05.03, 15:28
              Miało być bez podtekstów. Na "lody" sobie idźcie z tym "wiertłem"

              ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

              Jednak wiosna jest, o głupim długopisie nie można zagadac, żeby z tego nie
              było amorów ;)))))))))))))

              • Gość: ax4 Re: Ej! Juz mi zaczynacie!! ;)))) IP: *.proxy.aol.com 21.05.03, 15:36
                no co ? to nie ja, to ona zaczela :(
            • Gość: ax4 Re: Jak trzymacie dlugopis? IP: *.proxy.aol.com 21.05.03, 15:34
              aaa....mam niejedno wiertlo !

              do zloz polzonych 500 stop pod dnem oceanu uzywamy tradycyjnego stalowego
              wiertla ZX 54,
              do zloz 500-1000 niklowo stalowego ZX 67,
              do najglebszych pow. 1000 niklowo-chromowego z dodatkiem proszku do pieczenia i
              wybielacza "Ace" ZX 89

              ale mam jeszcze jedno - na specjalne okazje - tutaj nie ma z niego pozytkow, bo
              z patformy nie siega nawet do powierzchni oceanu, ale jest zdecydowanie
              bardziej precyzyjne i duzo mniej zuzywalne !!!!
              jedyny mankament - potrzeba 2 /slownie: dwoch/ osob do jego obslugi !!!!!

              ktore Ci najbardziej odpowiada ???? :)
              • Gość: anE Re: Jak trzymacie dlugopis? IP: *.chello.pl 21.05.03, 15:42
                nie znam sie na wiertlach, ale wiem, ze 3ba je wymieniac, bo dosc szybko sie
                zuzywaja, :-)

                wydaje mi sie, ze bardziej liczy sie jakosc niz ilosc (dlugosc, hehe), :-)))
                • Gość: ax4 Re: Jak trzymacie dlugopis? IP: *.proxy.aol.com 21.05.03, 15:55
                  dokonam teraz analizy twego tekstu bdacego konsekwencja zapoznania sie z moim:

                  > nie znam sie na wiertlach, ale wiem, ze 3ba je wymieniac, bo dosc szybko sie
                  > zuzywaja, :-)

                  zdanie to swiczy o tym, ze jako powazna wade wiertel oceniasz szybka zuywalnosc,
                  dlaczego akurat to ?

                  odpowiedzjes prosta, odpowiada Ci ostatnie z moich wiertel gdyz tylko przy nim
                  podkreslilem ze sie nie zuzywa, choc wcale o innych nie napsalem ze sie
                  zuzywaja, Ty jednak / swiadomie lub nie/ wybralas te ceche !!!!
                  >
                  > wydaje mi sie, ze bardziej liczy sie jakosc niz ilosc (dlugosc, hehe), :-)))

                  to zdanie rownierz swiadczyo tym ze wybierasz ostatnie wiertlo, gdyz:
                  cecha jaka Cie zdecydowane mniej interesuje jest dlugosc /tzn. niekoniecznie
                  dlugie wiertlo/ , w swoim tekscie jedynie o ostatnim napisalem ze nie jest
                  dlugie, a wiec spelnia /podswiadomie lub nie/ warunki Twojej selekcji, nie
                  naisalem nic o jakosci ale poprzednie poszlaki pozwalaja mi na twierdznie
                  graniczace z pewnoscia ze /przyznasz sie czy ne/ wybierasz ostatnie
                  wiertlo !!!!!!!!

                  ps
                  moj pradziadek napisla "psychoanalize"
                  • Gość: anE o rany! IP: *.chello.pl 21.05.03, 16:10
                    to gdybym wiedziala, ze bedzie analiza, to moze bardziej bym pomyslala, :-)

                    co do omawianych juz wiertel - kazde z nich ma "praktyczne" zastosowanie, lubie
                    praktyczne przedmioty. ostatnie omowione wiertlo wydaje sie z nich wszystkich -
                    przynajmniej w moim odczuciu - najbardziej praktyczne/dostepne, :-)))

                    pozdr. serdecznie
                    ax4 - czy jestes kims nowym na FK, czy tylko in. nick, jakis camouflage?!
                    • ax4 Re: o rany! 21.05.03, 16:16
                      mademoiselle !!!!!!!

                      czy spotkalas na tym forum kogos takiego jak ja ??

                      naprawde sie nieco rozczarowalem, kazdy przedszkolak wie ze jestem jak kometa
                      halley,a od czasu do czasu nawiedzajaca ziemie /tut. forum/ nikt nie zna
                      paraboli mojego lotu /nawet ja sam/, predkosci, dlugosci warkocza i ble,
                      ble,ble.......

                      :)
                      pzdr
                      ps
                      jak widzisz mam stalego nicka !
                      • Gość: anE Re: o rany! IP: *.chello.pl 21.05.03, 16:19
                        to przylatujesz i zaraz moze Cie nie byc, jak tak kometa?! :-( komety sa piekne
                        ech, ...

                        no tak - Twoje wypowiedzi nie podlegaja zadnym znanym mi standardom FK, :-))
                        nie mozesz byc nickim innym, jak tylko soba, :-)

                        pozdr.
                        • ax4 Re: o rany! 21.05.03, 16:31
                          prawda ze komety sa piekne, ale nie zapominaj ze skladaja sie glownie z
                          lodowatego lodu i wodoru /z bliska mozna sie rozczarowac/

                          no i one nie znikaja tylko parabola ich lotu jest nie zawsze jasna /zwlaszcza
                          dla nich samych/ :)

                          • Gość: anE Re: o rany! IP: *.chello.pl 21.05.03, 16:58
                            > prawda ze komety sa piekne, ale nie zapominaj ze skladaja sie glownie z
                            > lodowatego lodu i wodoru /z bliska mozna sie rozczarowac/

                            piekno i chlod - hmm - brzmi interesujaco, :-)
                            • ax4 Re: o rany! 21.05.03, 17:02
                              odcinasz mi wszystkie mozliwe wyjscia tematyczne....temat sie zaweza...trace
                              grunt pod nogami......
                              • Gość: anE Re: o rany! IP: *.chello.pl 21.05.03, 17:08
                                no a od czego masz te wiertla?!!! :-)))
                                • Gość: ax4 Re: o rany! IP: *.proxy.aol.com 21.05.03, 18:07
                                  na pewno nie od szukania nowych tematow....raczej drazenia starych
                                  • Gość: anE Re: o rany! IP: *.acn.waw.pl 21.05.03, 21:40
                                    no to skoro drazymy stare tematy - ja poprosze te fotke z rajstopami na wymiane
                                    zdjecia mojego, kiedy jestem w skarpetkach!!! :-)))

                                    pozdr. czarujaco, :-)))
                                    • Gość: ax Re: o rany! IP: *.proxy.aol.com 22.05.03, 22:46
                                      gdzie przod a gdzie tyl w tych waszych rajstopach ? jakos mi tak niewygodnie..
    • aguszak Re: Jak trzymacie dlugopis? 21.05.03, 15:22
      Trzymam długopis "klasycznie" czyli tak, jak opsałeś/łaś pierwszy styl, ale
      trzymam go bardzo mocno, na tyle, że mam odcisk - zgrubienie - na środkowym
      palcu, na tej miękkiej części... A!... i jeszcze mocno pryciskam do kartki,
      tak, że literki wyżynają się na spodniej kartce i jeszcze parę kartek w głąb
      zeszytu ;)))
      Mówią mi, że mam ładny charakter pisma, ale... jakim wysiłkiem okupiony ;)))
      • Gość: anE Re: Jak trzymacie dlugopis? IP: *.chello.pl 21.05.03, 15:25
        dobrze, ze do pisania na forum mozemy klawiatury uzywac, bo jakbys tak mocno
        przyciskala, odcisneloby sie jeszcze na in. formum, :-)
        • aguszak anE ;) 21.05.03, 15:38
          No właśnie - jeszcze by tusz przesiąknął i zaplamił inne fora ;)))
    • daffne Re: Jak trzymacie dlugopis? 21.05.03, 15:26
      Przewaznie ludzie piszą trzymajac długopis miedzy palcem wskazujacym a
      kciukiem prawej ręki i wspierajac go (długopis) na palcu środkowym i
      miękkiej przestrzeni miedzy kciukiem a wskazującym.

      -----
      o wlasnie tak trzymam dlugopis:))
      a swoja droga nie wiem czemu ale kiedy pisze piorem mam ladniejsze pismo niz gdy pisze dlugopisem :)
      Pozdrowionka:)
      • ofiaralosu Czyli jestes "przeważna" :)))) (Daffne;)) nt 21.05.03, 15:29
      • snow.white Ja mam tak samo... 02.06.03, 19:02
        ...dlugopisem czasem sama siebie odczytac nie moge,pioro to co innego,ladne
        okragle literki...

        tylko zawsze mam potem brudne paluchy od atramentu ;)
    • Gość: koholog Re: Jak trzymacie dlugopis? IP: *.crowley.pl 21.05.03, 15:47
      ofiaralosu napisała:

      > Spotkałam ludzi, którzy piszą trzymajac na
      > dlugopisie wskazujacy i srodkowy palec, inni trzymaja srodkowy na
      > wskazujacym, jedni zginaja palce na półokragło, inni prostuja je wginając
      > niejako do wewnątrz.

      To ja jestem ta mniejszość, która trzyma długopis kciukiem oraz wskazującym i
      środkowym, opierając długopis na serdecznym (nawet mam na nim od tego
      wgłębienie, o!). Tak mi się wydaje stabilniej :)
      • Gość: ax4 Re: Jak trzymacie dlugopis? IP: *.proxy.aol.com 21.05.03, 15:59
        w partnerze szukasz silnego oparcia, jestes osoba zrownowazona, swiadoma swoich
        potrzeb i celow, jednak w przypadku nieprzewidzianego zbiegu okolicznosci i
        powaznych problemow rozklejasz sie i liczysz na wsparcie

        ps
        wnioskuje to z Twojego tekstu a nie trzymania dlugopisu :)


        dzis psychoanaliza za darmo !!!
        • Gość: koholog Re: Jak trzymacie dlugopis? IP: *.crowley.pl 21.05.03, 16:05
          Gość portalu: ax4 napisał(a):

          > w partnerze szukasz silnego oparcia, jestes osoba zrownowazona, swiadoma
          swoich
          >
          > potrzeb i celow, jednak w przypadku nieprzewidzianego zbiegu okolicznosci i
          > powaznych problemow rozklejasz sie i liczysz na wsparcie

          Fajne :)!
          To prawie jak horoskop :)!
          Ps. Nie rób mi więcej tego typu analiz, za dobrze siebie znam, by opierać się
          na psychoanalizie!
          :)
          • Gość: ax4 Re: Jak trzymacie dlugopis? IP: *.proxy.aol.com 21.05.03, 16:09
            odstapienie od psychoanalizy jest juz platne :)
            • Gość: koholog Re: Jak trzymacie dlugopis? IP: *.crowley.pl 21.05.03, 16:11
              Gość portalu: ax4 napisał(a):

              > odstapienie od psychoanalizy jest juz platne :)

              Dziękuję, wolę standardowe metody diagnostyczne!
              • ax4 Re: Jak trzymacie dlugopis? 21.05.03, 16:19
                no dobrze, tym razem nie wysle czeka,z psychoanalizy wyszlo ze i tak bys nie
                zaplacila,
                pzdr
                • Gość: koholog Re: Jak trzymacie dlugopis? IP: *.crowley.pl 21.05.03, 16:22
                  ax4 napisał:

                  > no dobrze, tym razem nie wysle czeka,z psychoanalizy wyszlo ze i tak bys nie
                  > zaplacila,

                  Masz rację, za taką psychoanalizę?
                  ;)
                  • ax4 Re: Jak trzymacie dlugopis? 21.05.03, 16:27
                    moja droga, jezeli pa byla zla i mylilem sie to znaczy ze zaplacisz, jesli nie
                    zaplacisz tzn. ze byla dobra bo powidzialem ze nie zapalcisz

                    zapedzilem Cie w kozi rog ! musisz to przynac, bo jesli nie przyznasz to
                    znaczy.......
                    • Gość: koholog Re: Jak trzymacie dlugopis? IP: *.crowley.pl 21.05.03, 16:33
                      ax4 napisał:

                      > moja droga, jezeli pa byla zla i mylilem sie to znaczy ze zaplacisz, jesli
                      nie
                      > zaplacisz tzn. ze byla dobra bo powidzialem ze nie zapalcisz
                      >
                      > zapedzilem Cie w kozi rog ! musisz to przynac, bo jesli nie przyznasz to
                      > znaczy.......

                      Jaki tam kozi róg, czyżbyś nie ufał bystrości mego umysłu? A po cóż miałabym
                      pakować emotikon zwany "Ole Zmrużoczko" na koniec mego postu? Myślę, że z
                      psychoanalizy wyniosłeś, iżem ęteligętna osoba i w mig przejżę Twój przewrotny
                      plan! Ha ha!
                      A o psychoanalizie za dużo wiem, by ufać jej bezgranicznie i za dużo też, by
                      ufać ludziom, którzy na podstawie kilki zdań są w stanie tak wiele powiedzieć o
                      przedmówcy. Ech. Coś niecoś o tej psychologii czytałam, bądź co bądź...
                      • ax4 Re: Jak trzymacie dlugopis? 21.05.03, 16:55
                        odwrcasz kota /koze/ ogonem, ale niech Ci bedzie remis 1-1

                        co do moje analizy - pierwsza w zyciu /dopadl mnie dzis taki humor/ tak czasem
                        bywa,
                        pozdrowienia pani prof. dr hab. :)
                        • Gość: koholog Re: Jak trzymacie dlugopis? IP: *.crowley.pl 21.05.03, 16:56
                          ax4 napisał:

                          > odwrcasz kota /koze/ ogonem, ale niech Ci bedzie remis 1-1

                          Ja się nie zgadzam na remis!

                          > pozdrowienia pani prof. dr hab. :)

                          Ach, ach, jeszcze nie prof wprawdzie, ach, ale również pozdrawiam (i idę do
                          domu!).
                          • ax4 Re: Jak trzymacie dlugopis? 21.05.03, 17:00
                            jesi nie remis to ja chce wojny !!!!!
                            zycze jednak milego powrotu do domu i
                            do nastepnej glebokiej dyspoty !
    • anahella Re: Jak trzymacie dlugopis? 21.05.03, 22:01
      A ja mam wtorny analfabetyzm. Od wielu lat wiekszosc rzecz pisze na komputerze
      i teraz mam problem z dlugopisem. Kiedys pisalam bardzo szybko (dlugopis
      trzymalam tak jak wiekszosc), a teraz bardzo mi sie reka meczy.

      Jednak nie trzymam 2 cm nad kartka tylko duzo nizej - to cecha nabyta podczas
      nauki stenografowania.
      No i z tego samego powodu wiekszosc liter u mnie jest polaczone.
      • capa_negra Re: Jak trzymacie dlugopis? 22.05.03, 10:39
        Długopisu uzywam tylko do składania odręcznych autografów. a tak to z
        komputerem przez wieki.
        Trzymam standardowo ułozony w palcach, ale nad samą kartką i wężykiem, węzykiem
        • Gość: ax4 Re: Jak trzymacie dlugopis? IP: *.proxy.aol.com 22.05.03, 22:44
          to musisz byc malo popularna, moje autografy dla zwyklych fanow dostepne sa
          tylko w wersji xero
    • Gość: jagoda Pytanie do "trzymajacych inaczej" IP: *.client.comcast.net 02.06.03, 18:29
      Czy fakt, ze trzymacie dlugopis inaczej wplywa w jakis sposob na to jak szybko
      piszecie?
      Moja corka konczy wlasnie zerowke i tez trzyma olowek inaczej. Jej nauczycielka
      zwrocila mi na to uwage na poczatku roku z prosba, zeby nad tym popracowac, ale
      ja zignorowalam, myslac ze to zadna roznica, czy mala trzyma olowek prawidlowo
      czy nie. Teraz dowiedzialam sie, ze mam z nia cwiczyc podczas wakacji, bo w
      pierwszej klasie dzieci zaczna duzo wiecej pisac i moja mala nie bedzie
      nadazac, bo piszac inaczej podobno bedzie pisac wolniej. I jeszcze, ze panie w
      pierwszej klasie na pewno beda niezadowolone i beda mi zwracac uwage.
      To wszystko dzialo sie w amerykanskiej szkole, gdzie akceptuje sie
      indywidualnosc kazdego ucznia, dlatego zaczelam sie zastanawiac, czy moze
      jednak cos w tym jest.
      Z drugiej strony nie usmiecha mi sie meczenie malej nudnymi cwiczeniami.
      Co myslicie?
      • Gość: ax Re: Pytanie do 'trzymajacych inaczej' IP: *.proxy.aol.com 02.06.03, 21:27
        odpusc sobie, w szkole nigdy nie mialem problemow z powodu tempa pisania itp. a
        i dzis pisze szybko /czasami nawet z sensem/


        to czy sie jest dobrym kierowca bynajmniej nie zalezy od tego jak trzymasz
        kierownice
        • Gość: jagoda Re: Pytanie do 'trzymajacych inaczej' IP: *.client.comcast.net 02.06.03, 23:51
          Dzieki! Wyglada na to, ze slusznie zrobilam ignorujac uwagi nauczycielki. Jakos
          zbytnio sie tym nie przejelam, ale wolalam sie upewnic, ze rzeczywiscie to nie
          ma znaczenia.
      • Gość: koholog Re: Pytanie do 'trzymajacych inaczej' IP: *.crowley.pl 03.06.03, 08:58
        Gość portalu: jagoda napisał(a):

        > Czy fakt, ze trzymacie dlugopis inaczej wplywa w jakis sposob na to jak
        szybko
        > piszecie?

        Nie :) Piszę dość szybko i czytelnie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka