julia0001
24.05.07, 23:04
Od jakiegos czasu, od snu, marzenia pojawilo sie we mnie, zakielkowalo
marzenie o dziecku...mam narzeczonego, wiem ze to ten moj jedyny, ukochany,
ale nie mamy slubu, zartujemy sobie co by bylo gdyby, on mowi ze bardzo by
sie cieszyl na wiadomosc o dziecku, ja tym bardziej...ale wiadomo jaka jest
rzeczywistosc, trzeba wszystko planowac, robic w odpowiednim czasie, a jednak
jak taka mysl, pragnienie sie narodzi...