Dodaj do ulubionych

Klopoty z ekskochanka

25.05.07, 11:56
Maz dzis ma isc (sam) na impreze firmowa na ktorej bedzie jego byla kochanka
(nie sa ze soba od paru miesiecy).
Dla mnie to jest koszmar!
Dodam, ze z powodu jego zdrad jem leki przeciwdepresyjne, nasercowe.
Pocieszcie mnie jakos, zrobcie cokolwiek bo zwiariuje.
Obserwuj wątek
    • 3.14-czy-klak skąd wiesz, ze ex? 25.05.07, 11:58
      • kleo1 Re: skąd wiesz, ze ex? 25.05.07, 12:01
        To jakieś jaja... swoją drogą nie wiem, czy byłabym z mężczyzną, jakby mi rogi
        przyprawił... no i właśnie, może wcale nie ex.
        • butterflymk Re: skąd wiesz, ze ex? 25.05.07, 12:04
          To sprawa autorki czy z nim jest czy nie...
          chodzi o imprezę....
          ja bym poszła tam albo wysłała kogoś, szpiega po prostu
          A co? Tak to będziesz sie zastanawaić i jescze bardziej się znerwicujesz...
          Gdzie ta impreza?
      • garnierka Re: skąd wiesz, ze ex? 25.05.07, 12:02
        moja Mama też przez to przechodziła, w dodatku była wtedy jeszcze w ciąży z moją
        siostrą...

        Powiem ci, że teraz z perspektywy lat widzę jak moi rodzice się kochają...
        Przeżywają teraz.. po prawie 25 latach małżeństwa renesans... chodzą razem do
        kina, do teatru... jeździmy wszyscy razem na wakacje...

        Miej do niego zaufanie... a jak kolejny raz je zawiedzie to może po prostu nie
        jest Ciebie wart i tyle...
    • kalina.tt Re: Klopoty z ekskochanka 25.05.07, 13:11
      > Maz dzis ma isc (sam) na impreze firmowa na ktorej bedzie jego byla kochanka
      > (nie sa ze soba od paru miesiecy).

      A dlaczego ty nie idziesz, a dlaczego on idzie skoro wie, że to przeżywasz. No i
      jeśli bedzie chcial do niej wrócić, to zrobi to bez imprezy. Zadzwoni, umówi się
      i tyle. Nie masz na to wpływu.

      > Dla mnie to jest koszmar!

      Nie dziwię się :(

      > Dodam, ze z powodu jego zdrad jem leki przeciwdepresyjne, nasercowe.

      Z powodu zdrad, czy z powodu słabego charakteru i choroby? Mam wrażenie, ze
      próbujesz go sznatażować emocjonalnie. Gdyby każdy porzucony lub zdradzony
      ciepial po tym na depresję (do tego stoppnia, że musiłaby brac leki) lub
      chorował na serce, to 99% społeczeństwa byłaby chore.

      > Pocieszcie mnie jakos, zrobcie cokolwiek bo zwiariuje.

      Ano gdyby chciał od Ciebie odejść to by to zrobił. Gdyby chcial byc z kochanką
      to by z nią nie zrywał. Byłej bym sie nie bała, nie wchodzi się drugio raz do
      tej samej rzeki. Więcej nie napiszę, bo nie wiem jaki to był układ, czy tylko
      seks czy uczucia.
      • hiacynaa Re: Klopoty z ekskochanka 25.05.07, 13:16
        Oprocz kochanki on mial jeszcze platne panie, leczy sie tez z alkoholizmu i
        seksoholizmu. Ja tez chodze na terapie dla wspoluzaleznionych.
        Po paru miesiacach takiej szarpaniny zapadlam na depresje... To nie jest sprawa
        slabego charakteru: kochanka+seksohilizm+alkoholizm to mieszanka ktora
        wykonczylaby kazdego. Psychiatra powiedziala mi ostatnio, ze i tak mam wyjatkowo
        silne nerwy.
        • napoleo Re: Klopoty z ekskochanka 25.05.07, 13:19
          a czy to nie Twój mąz jakiś czas temu szukał utrzymanki na wyjazd? wydaje mi
          się, że zakładałas o tym wątek
          • hiacynaa Re: Klopoty z ekskochanka 25.05.07, 14:08
            Szukal utrzymanki na wyjazd, szukal utrzymanki na miejscu i wiele innych tego
            typu watkow. Znalazlam zlecenia z gazet z tekstami ogloszen....

            napoleo napisał:

            > a czy to nie Twój mąz jakiś czas temu szukał utrzymanki na wyjazd? wydaje mi
            > się, że zakładałas o tym wątek
            • napoleo Re: Klopoty z ekskochanka 25.05.07, 14:10
              a powiedz szczerze: dlaczego nadal chcesz z nim być choć Cię rani na każdym
              kroku?
        • dzikoozka Re: Klopoty z ekskochanka 25.05.07, 13:19
          Na Twoim miejscu nie szarpałabym się lecz odeszła. Szkoda nerwów.
          • wania46 Re: Klopoty z ekskochanka 25.05.07, 13:26
            Nie musisz od razu sie rozwodzic tylko odejdz.Moj popapraniec jest tak daleko i
            nawet gdybym bardzo chciala mozliwosci kontroli nie mam.Ha!ha!robi co chce -NA
            WLASNA ODPOWIEDZIALNOSC.Na pocieche Ci dorzuce,ze on pracuje z
            kochanka.Zobaczysz po pewnym czasie,ze da sie zyc,nawet pewnie bardzo siebie
            polubisz)))
        • kalina.tt Re: Klopoty z ekskochanka 25.05.07, 13:22
          Przepraszam w takim razie. Takiej mieszanki żadna by nie zniosła :(((
          Szkoda tylko, że on ciagnie Cie na dno :(
        • helga22 Re: Klopoty z ekskochanka 25.05.07, 13:26
          gdzie można wyleczyc się / leczyć sie z seksoholizmu?

          Pytam bardzo poważnie bo mojego byłego tez to dotyczy i chciałabym mu pomóc.
        • brejzaga1 Re: Klopoty z ekskochanka 25.05.07, 13:34
          wiesz co ???kopnij go w d....to i depresja minie
    • grogreg Re: Klopoty z ekskochanka 25.05.07, 13:28
      Masz okazje strzelic ja w pysk.
      Ale nie z plaskacza, z piastki.
      • butterflymk Re: Klopoty z ekskochanka 25.05.07, 13:36
        tak, ja ym tam poszła na Twoim miejscu
        co Ci zależy
        i tak spotkało Cie najgorsze (przepraszam że tak mówię)
        i postanowiłas w tym tkwić...
        Pokaż pazur kobieto... uwierz w siebie i niech Ci nie podskaakują...
      • kalina.tt Re: Klopoty z ekskochanka 25.05.07, 13:37
        I co to da?
    • cieplyjanusz Re: Klopoty z ekskochanka 25.05.07, 15:56
      olej to, znajdź sobie kochanka, albo kilku.

      Związek to nie znaczy więzienie. Pogadaj z nim, może on ma takie potrzeby, a ty
      nie. A może ty skrywasz te potrzeby bo dałaś sie złapać w sidła pseudo moralności ;)

    • agg.agnieszka Re: Klopoty z ekskochanka 25.05.07, 17:16
      No to licz sie z tym, ze jezeli z nim zostaniesz to do lekow depresyjnych i
      nasercowych dojda moze jeszcze te na obnizona odpornosc, plus antybiotyki na
      wszelkiego rodzaju chorubska weneryczne.
    • summerlove Re: Klopoty z ekskochanka 25.05.07, 17:17
      miał kochankę, łaził na dziwki, a Ty nadal z nim jesteś. Wolałabym nie pisać
      nic o Twojej mądrości/inteligencji/głupocie/debilstwie. Więc się powstrzymam.
      Bez urazy.
    • butterflymk Re: Klopoty z ekskochanka 25.05.07, 17:18
      wiesz ilu jest facetów którzy nie oszukają Cię w taki sposób?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka