Dodaj do ulubionych

Ale niektórzy faceci są głupi

11.06.03, 16:13
Aż wierzyć się nie chce.Na Forum mężczyzna jakiś kretyn,że się tak wyrażę
napisał,że jest zazdrosny o to,że jego kobieta chodzi do ginekologa.Nigdy nie
przyszło mi coś takiego do głowy,że jakikolwiek facet moze byc zazdrosny o
wizytę u lekarza,jak on w ogóle wymyślił coś tak bzdurnego?Czy naprawdę
faceci są o to zazdrośni?Chyba tylko tacy kretyni jak on.

Przepraszam,że używam słowa kretyn ale tylko to słowo pasuje mi do tego
człowieka...
Obserwuj wątek
    • Gość: anE Re: Ale niektórzy faceci są głupi IP: *.chello.pl 11.06.03, 16:17
      przyznam Ci racje, bo tylko kretyn moze byc zazdrosny, rozumiem, ze wykluczona
      jest w tamtym przypadku sytuacja, ze zona zdradzala meza z ginekologiem?!

      z drugiej strony, jezeli oboje partnerzy sie zgodza, to kobieta moze chodzic do
      kobiety-ginekologa

      pozdr.
      • zalotnica Re: Ale niektórzy faceci są głupi...a kobiety...? 11.06.03, 16:20
        Gość portalu: anE napisał(a):

        >z drugiej strony, jezeli oboje partnerzy sie zgodza, to kobieta moze chodzic do
        >kobiety-ginekologa

        to co , zamiast do Europy , to wracamy do sredniowiecza...?
        • Gość: anE Re: Ale niektórzy faceci są głupi...a kobiety...? IP: *.chello.pl 11.06.03, 16:24
          ja na szczescie swojego partnera nawracac nie musze, ale wydaje mi sie, ze
          niektorym osobom latwiej jest uledz niz walczyc. ja bym starala sie wytlumaczyc
          i zrobic po swojemu, ale nie wyobrazam sobie, jak mozna byc zwiazanym z tak
          ciemnym czlowiekiem..
      • wiktoria21 Re: Ale niektórzy faceci są głupi 11.06.03, 16:24
        Gość portalu: anE napisał(a):

        > przyznam Ci racje, bo tylko kretyn moze byc zazdrosny, rozumiem, ze
        wykluczona
        > jest w tamtym przypadku sytuacja, ze zona zdradzala meza z ginekologiem?!
        >
        > z drugiej strony, jezeli oboje partnerzy sie zgodza, to kobieta moze chodzic
        do
        >
        > kobiety-ginekologa
        >
        > pozdr.

        Ale dlaczego mam chodzić do kobiety ginekologa?Bo jakiś idiota ma
        urojenia,gdyby mój facet coś takiego stwierdził to byłoby nasze ostatnie
        spotkanie,na szczęście nigdy nie wpadł na taki 'genialny' pomysł,by byc
        zazdrosnym o lekarza.
      • aguszak Jak to? 12.06.03, 11:28
        Gość portalu: anE napisał(a):

        > z drugiej strony, jezeli oboje partnerzy sie zgodza, to kobieta moze chodzic
        do
        >
        > kobiety-ginekologa
        >
        > pozdr.

        Jak to - oboje partnerzy się zgodzą? Przecież tu nie ma nic do dyskusji,
        jakiego lekarza wybieram ja, a jakiego mój mąż - PRZECIEŻ TO TYLKO LEKARZE!
        Ludzie! Dajcie już spokój naprawdę...
      • malenka Re: Ale niektórzy faceci są głupi 17.06.03, 18:29
        Gość portalu: anE napisał(a):
        > z drugiej strony, jezeli oboje partnerzy sie zgodza, to kobieta moze chodzic
        do
        > kobiety-ginekologa

        A dlaczego? Jakoś ogólnie się przyjęło, że mężczyźni są lepszymi ginekologami
        (moje doświadczenia niestety to potwierdzają). Chyba chodzi o to, żeby lekarz
        pomógł... Przecież wizyta u niego jest już i tak wystarczająco nieprzyjemna,
        więc po co się dodatkowo stresować ewentualną niekompetencją (a z taką się
        niestety spotkałam w przypadku kobiet - ginekologów)?

        Pozdrawiam
    • kazik.stefan Re: Ale niektórzy faceci są głupi 11.06.03, 17:07
      wiktoria21, ja bym napisal po zolniersku (a co tam!): pojebani. nie, ze glupi,
      ale pojebani (rozumiem, ze przez grzecznosc napisalas "kretyn", ale kazik
      stefan wali prosto miedzy oczy). oczywiscie jako facet solidaryzuje sie z
      populacja mezczyzn, ale tego typu myslenia (zazdrosc o lekarza) nie mozna
      inaczej nazawac.
      • fenek6 jest o co byc zazdrosnym 11.06.03, 21:22
        Moj brat jest ginekologiem i czasami jak mu zona nie da, musi sobie odreagowac
        z chetna napalona ladna, niekiedy mezatka. Wiec nie madruj sie gnojowo, bo
        punkt widzebnia , niekiedy zalezy od punktu siedzenia.
        • wiktoria21 Re: fenek6-głupku 12.06.03, 10:25
          fenek6 napisał:

          > Moj brat jest ginekologiem i czasami jak mu zona nie da, musi sobie
          odreagowac
          > z chetna napalona ladna, niekiedy mezatka. Wiec nie madruj sie gnojowo, bo
          > punkt widzebnia , niekiedy zalezy od punktu siedzenia.

          miałam na myśli normalne sytuacje,gdy kobieta idzie do lekarza a nie po to by
          kochac sie z ginekologiem,CWANIACZKU!
      • wiktoria21 Re: Ale niektórzy faceci są głupi 12.06.03, 10:23
        kazik.stefan napisał:

        > wiktoria21, ja bym napisal po zolniersku (a co tam!): pojebani. nie, ze
        glupi,
        > ale pojebani (rozumiem, ze przez grzecznosc napisalas "kretyn", ale kazik
        > stefan wali prosto miedzy oczy). oczywiscie jako facet solidaryzuje sie z
        > populacja mezczyzn, ale tego typu myslenia (zazdrosc o lekarza) nie mozna
        > inaczej nazawac.

        Kazik,mam nadzieję,że takich 'kretynów',o których napisałam w pierwszym poście
        jest znokoma ilość i że wszyscy mają takie podejście jak Ty.pozdrowienia:-)
    • e_wok Też zwróciłam uwagę na ten wątek... 11.06.03, 20:06
      A gdyby jego dziewczyna chodziła do kobiety ginekologa? A wiadomo, co tam
      kobiety kombinują między sobą...? Kto czytał Colette, może się domyślać :))
      Szlaban na ginekologów ! Przecież i tak wiadomo, że dzieci się znajduje w
      kapuście :))
      • ja_nek Re: Też zwróciłam uwagę na ten wątek... 11.06.03, 21:59
        e_wok napisała:

        > A gdyby jego dziewczyna chodziła do kobiety ginekologa? A wiadomo, co tam
        > kobiety kombinują między sobą...? Kto czytał Colette, może się domyślać :))
        > Szlaban na ginekologów ! Przecież i tak wiadomo, że dzieci się znajduje w
        > kapuście :))

        Dzięki takiej słusznej postawie resort zdrowia przy oklaskach LPR mógłby znów
        zaoszczędzić na wydatkach;)))
      • losiu4 Re: Też zwróciłam uwagę na ten wątek... 13.06.03, 08:06
        e_wok napisała:

        > Szlaban na ginekologów ! Przecież i tak wiadomo, że dzieci się znajduje w
        > kapuście :))

        nieprawda!!! dzieci sa przynoszone przez bociany!!! ;))

        Pozdrawiam

        Losiu
    • daffne Re: Ale niektórzy faceci są głupi 11.06.03, 21:42
      No niektorzy mezczyzni sa zazdrosni nawet o muche :))))
      Ehh szkoda gadac , zeby byc zazdrosnym o lekarza to juz gorzej niz glupota..
      Pozdrawiam:)
      • Gość: Minimum estetyki Re: Ale niektórzy faceci są głupi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.03, 22:49
        daffne napisała:

        > No niektorzy mezczyzni sa zazdrosni nawet o muche :))))
        > Ehh szkoda gadac , zeby byc zazdrosnym o lekarza to juz gorzej niz glupota..
        > Pozdrawiam:)


        No nie masz racji koleżanko.Poznałabyś trochę lekarzy od prywatnej strony na
        luzie to byś się szybko wyleczyła z takich poglądów.Nie chodzi może o zazdrość
        ale na pewno można się z tego powodu nie czuć dobrze.Facet dobrze wie jaki jest
        i jacy są inni faceci.Ginekolog to nie jest jakiś bezpłciowe stworzenie,które z
        założeniem kitla przeistacza się w obojniaka i nigdy nic na nim żadnego wrażenia
        nie robi.Ja niestety paru znam.A to zawodowy dowcip jakim uraczył mnie i innych
        pewiem onkolog-ginekolog:
        To kawał zagadka.
        -Co to jest?Chodzi do tyłu i leje mleko?
        -Rak piersi.

        Fajne nie.W każdym razie doktorki rechotały ze śmichu.
        • ja_nek Re: Ale niektórzy faceci są głupi 11.06.03, 23:09
          Ale z drugiej strony jak ginekolog widzi dziesiatki różniastych, niekoniecznie
          atrakcyjnych ciał, to się zobojętnia i jest bezpłciowy
          • anahella Re: Ale niektórzy faceci są głupi 11.06.03, 23:14
            ja_nek napisał:

            > Ale z drugiej strony jak ginekolog widzi dziesiatki różniastych,
            niekoniecznie
            > atrakcyjnych ciał, to się zobojętnia i jest bezpłciowy

            Moj ginekolog opowiada mi dowcipy. Ale bez swintuszenia, tyle ze kawaly sa z
            broda. Kiedys mu sie zrewanzowalam dowcipem o mechaniku i informatyku jak sie
            wybrali na wycieczke samochodem (znacie?). Przy nastepnej wizycie opowiedzial
            mi tezne dowcip:))) To jest dopiero do-w-cipny lekarz;))))
            • wachlarz mechanik i informatyk 12.06.03, 10:57
              anahella napisała o swoim ginekologu:

              > Kiedys mu sie zrewanzowalam dowcipem o mechaniku
              > i informatyku jak sie
              > wybrali na wycieczke samochodem (znacie?).

              Nie! :) Opowiedz, proszę!
              • anahella Re: mechanik i informatyk - dowcip 12.06.03, 19:03
                Dwoch kolegow: informatyk (specjalista od Windows) i mechanik samochodowy
                wybrali sie samochodem na wycieczke za miasto. Nagle samochod zazgrzytal,
                zajeczal i stanal.

                Mechanik wysiada, podnosi maske, cos tam oglada, wyjmuje narzedzia i grzebie w
                nim. Natomiast informatyk wysiadl, podrapal sie w glowe i mowi koledze:

                - A moze sprobujemy po prostu wsiasc i wysiasc?


                (stare jak swiat ale zawsze sobie przypominam ten dowcip jak mam problemy z
                kompuerem)
          • Gość: Adam Re: Ale niektórzy faceci są głupi IP: 66.42.99.* 14.06.03, 02:16
            ja_nek napisał:

            > Ale z drugiej strony jak ginekolog widzi dziesiatki różniastych,
            niekoniecznie atrakcyjnych ciał, to się zobojętnia i jest bezpłciowy

            ------------

            ...do chwili, kiedy po takim niesympatycznym i bezplciowym okresie, wejdzie do
            gabinetu cos hmmmm... atrakcyjnego...i nie koniecznie zupelnie obojetnego na
            faceta w kitlu lekarza, "nie wierz nigdy kobiecie..." ktos kiedys tak zaspiewal.
        • wiktoria21 Re: Ale niektórzy faceci są głupi 12.06.03, 10:28
          Gość portalu: Minimum estetyki napisał(a):

          > No nie masz racji koleżanko.Poznałabyś trochę lekarzy od prywatnej strony na
          > luzie to byś się szybko wyleczyła z takich poglądów.Nie chodzi może o zazdrość
          > ale na pewno można się z tego powodu nie czuć dobrze.Facet dobrze wie jaki
          jest
          > i jacy są inni faceci.Ginekolog to nie jest jakiś bezpłciowe stworzenie,które
          z
          > założeniem kitla przeistacza się w obojniaka i nigdy nic na nim żadnego
          wrażeni
          > a
          > nie robi.Ja niestety paru znam.A to zawodowy dowcip jakim uraczył mnie i
          innych
          > pewiem onkolog-ginekolog:
          > To kawał zagadka.
          > -Co to jest?Chodzi do tyłu i leje mleko?
          > -Rak piersi.
          >
          > Fajne nie.W każdym razie doktorki rechotały ze śmichu.

          Nie idę do ginekologa by poznawać go od prywatnej strony,idę tam bo to jest
          lekarz,po to kończył medycynę,żeby mi pomóc.A jak jakiś facet ma nie po kolei w
          głowie to niech się zgłosi do psychiatry.
        • kraszan1 Re: Ale niektórzy faceci są głupi 12.06.03, 11:05
          Gość portalu: Minimum estetyki napisał(a):


          > No nie masz racji koleżanko.Poznałabyś trochę lekarzy od prywatnej strony na
          > luzie to byś się szybko wyleczyła z takich poglądów.Nie chodzi może o zazdrość
          > ale na pewno można się z tego powodu nie czuć dobrze.Facet dobrze wie jaki
          jest
          > i jacy są inni faceci.Ginekolog to nie jest jakiś bezpłciowe stworzenie,które
          z
          > założeniem kitla przeistacza się w obojniaka i nigdy nic na nim żadnego
          wrażeni
          > a
          > nie robi.Ja niestety paru znam.

          Ja też paru znam i nie zgadzam się z tobą. To, że lekarze (i przedstawiciele
          każdej innej profesji) na imprezie walą ostre kawały i podśmiewują się z
          pacjentek, klientów itp. nie znaczy, że w pracy zachowują się nieprofesjonalnie
          albo ślinią na widok młodej kobiety. Nie rób z lekarzy aniołów, którzy całą
          dobę muszą zachowaywać poprawność polityczną. Każdy musi odreagować.

          Czy grafik komputerowy obrabiający zdjęcia dla męskich magazynów będzie się
          ślinił na widok zdjęcia podesłanego mu do retuszu, zwłaszcza że widział ich już
          tysiące??

          Pozdrawiam
          Kraszan
          • anahella Re: Ale niektórzy faceci są głupi 12.06.03, 19:31
            kraszan1 napisał:

            > Czy grafik komputerowy obrabiający zdjęcia dla męskich magazynów będzie się
            > ślinił na widok zdjęcia podesłanego mu do retuszu, zwłaszcza że widział ich
            > już tysiące??

            Pracowalam kiedys w wydawnictwie, ktore miedzy innymi wydawalo magazyn dla
            panow. W autobusie czasem jechalam z pania redaktor z tamtej gazety. Kiedys
            jadac do roboty rozmawialysmy o pracy - wtem ona ryknela na caly glos: "no
            mowie ci ja juz tego seksu tak mam dosyc, ze na widok kolejnej golej d...
            zbiera mi sie na wymioty". Po chwili zdala sobie sprawe z tego co palnela, ja o
            malo nie udusilam sie ze smiechu. Inni pasazerowie tylko patrzyli z
            zainteresowaniem:)
            • kraszan1 Re: Ale niektórzy faceci są głupi 13.06.03, 12:54
              anahella napisała:

              > kraszan1 napisał:
              >
              > > Czy grafik komputerowy obrabiający zdjęcia dla męskich magazynów będzie si
              > ę
              > > ślinił na widok zdjęcia podesłanego mu do retuszu, zwłaszcza że widział ic
              > h
              > > już tysiące??
              >
              > Pracowalam kiedys w wydawnictwie, ktore miedzy innymi wydawalo magazyn dla
              > panow. W autobusie czasem jechalam z pania redaktor z tamtej gazety. Kiedys
              > jadac do roboty rozmawialysmy o pracy - wtem ona ryknela na caly glos: "no
              > mowie ci ja juz tego seksu tak mam dosyc, ze na widok kolejnej golej d...
              > zbiera mi sie na wymioty". Po chwili zdala sobie sprawe z tego co palnela, ja
              o
              >
              > malo nie udusilam sie ze smiechu. Inni pasazerowie tylko patrzyli z
              > zainteresowaniem:)
              >
              >

              To miało być pytanie retoryczne, ale dzięki za odpowiedź :))

              pzdr
              -K
    • Gość: anka Re: Ale niektórzy faceci są głupi IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 11.06.03, 23:18
      moze i na tych ginekologach robi wrazenie ale sie naoglada ich tyle ze ma ich
      napewno po jakims czasie dosyc zreszta najlepszy ginekolog to facet jest
      delikatny zna sie na robocie jakby mi facet zabronil chodzic do ginekologa
      faceta to bym mu nawsadzala i zostawila
      • Gość: Minimum estetyki Re: Ale niektórzy faceci są głupi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.03, 23:24
        Gość portalu: anka napisał(a):

        >
        >to bym mu nawsadzala


        JEZUS MARIA!!!
        • anahella Re: Ale niektórzy faceci są głupi 11.06.03, 23:31
          Gość portalu: Minimum estetyki napisał(a):

          > JEZUS MARIA!!!

          A co ty taki religijny??????
    • chooligan Re: Ale niektórzy faceci są głupi 12.06.03, 10:35
      wiktoria21 napisała:
      > Przepraszam,że używam słowa kretyn ale tylko to słowo pasuje mi do tego
      > człowieka...

      Co cie tak dziwi? Jakbyś staneła przed plutonem egzekucyjnym to też byłbym
      zazdrosny. O tych żołnierzy...
      • wiktoria21 Re: Ale niektórzy faceci są głupi 12.06.03, 11:02
        chooligan napisał:


        > Co cie tak dziwi? Jakbyś staneła przed plutonem egzekucyjnym to też byłbym
        > zazdrosny. O tych żołnierzy...

        pisz na temat
        • ofiaralosu Re: Ale niektórzy faceci są głupi 12.06.03, 11:06
          > "pisz na temat" - rzekła groźnie wiktoria grożąc Chooliganowi wskaźnikiem
          IQ. Bo jak nie, to go zaraz stąd wyrzuci, w końcu nie zapraszała Chooligana do
          swojego wątku!! A ten wlazł tu sam i jeszcze nie na temat pisze!! Chooligan
          paskudny!!
          • wiktoria21 Re: ofiaro 12.06.03, 11:43
            ofiaralosu napisała:

            > > "pisz na temat" - rzekła groźnie wiktoria grożąc Chooliganowi wskaźnikiem
            > IQ. Bo jak nie, to go zaraz stąd wyrzuci, w końcu nie zapraszała Chooligana
            do
            > swojego wątku!! A ten wlazł tu sam i jeszcze nie na temat pisze!! Chooligan
            > paskudny!!
            >
            >

            czy widzisz gdzieś tu groźbę ofiarolosu?Bo ja nie
            • ofiaralosu Re: ofiaro 12.06.03, 15:03
              wiktoria21 napisała:

              >
              > czy widzisz gdzieś tu groźbę ofiarolosu?Bo ja nie
              A ja tak
              • wiktoria21 Re: ofiaro 12.06.03, 15:15
                ofiaralosu napisała:

                > wiktoria21 napisała:
                >
                > >
                > > czy widzisz gdzieś tu groźbę ofiarolosu?Bo ja nie
                > A ja tak
                >
                >

                to fajnie,a mozesz pokazać mi gdzie?Może jakieś urojenia???
    • snow.white Ginekolog-pierwszy facet?? ;) 12.06.03, 12:33
      Z taka opinia zetknelam sie na jednym forum-bo jesli on ja bada zanim chlopak
      sie do niej w ogole zblizy,to "trzeba sobie zadac pytanie,kto byl jej pierwszym
      mezczyzna..." rozsmieszylo mnie to strasznie... :)))

      ale musze przyznac,ze do lekarzy facetow nie chodze.Jesli kiedys bede
      musiala,to pojde.Ale dopoki mam wybor,decyduje sie na kobiety.Slyszalam na
      wlasne uszy teksty pochodzace od panow ginekologow i dziekuje...

      chociaz na pewno jest wielu profesjonalnych lekarzy,a nie erotomanow amatorow...
      • anahella Re: Ginekolog-pierwszy facet?? ;) 12.06.03, 19:08
        snow.white napisała:

        > Z taka opinia zetknelam sie na jednym forum-bo jesli on ja bada zanim chlopak
        > sie do niej w ogole zblizy,to "trzeba sobie zadac pytanie,kto byl jej
        > pierwszym mezczyzna..."

        No to mam problem:) Pierwszy raz bylam u ginekologa-kobiety. Czyzby moim
        pierwszym mezczyzna byla kobieta?:))))))) Odeslij mnie Sniezynko na odpowiednie
        forum bo wlasnie odkrylam ze mam problem i nie wiem jak sobie z nim
        poradzic:))))))))

        > rozsmieszylo mnie to strasznie... :)))
        A mnie smieszy ale tylko troche, bardziej mnie to przeraza.

        >
        > ale musze przyznac,ze do lekarzy facetow nie chodze.Jesli kiedys bede
        > musiala,to pojde.Ale dopoki mam wybor,decyduje sie na kobiety.Slyszalam na
        > wlasne uszy teksty pochodzace od panow ginekologow i dziekuje...

        a ja musze przyznac, ze mam lepsze doswiadczenia z mezczyznami-ginekologami niz
        z kobietami tego fachu. I zauwazylam zaleznosc: im starszy tym delikatniejszy.
        • snow.white Re: Ginekolog-pierwszy facet?? ;) 12.06.03, 19:16
          Moim pierwszym facetem tez byla kobieta ;)))))) i to jedynym w dodatku ;))))))
          jeszcze cos pislai na tym forum ze ginekolog-facet to "burzenie delikatnego
          swiata miedzy kobieta i mezczyzna"... ;)))
          • anahella Re: Ginekolog-pierwszy facet?? ;) 12.06.03, 19:27
            snow.white napisała:

            > Moim pierwszym facetem tez byla kobieta ;)))))) i to jedynym w dodatku ;))))))
            > jeszcze cos pislai na tym forum ze ginekolog-facet to "burzenie delikatnego
            > swiata miedzy kobieta i mezczyzna"... ;)))

            O rety! To ja nie dosc ze mialam kobiete w roli pierwszego mezczyzny to jeszcze
            mam zaburzony delikatny swiat miedzy kobieta a mezczyzna (cokolwiek by ten
            belkot mial nie znaczyc). Noooo to wpadlam jak sliwka w kompot;) Ide sobie
            zrobic lobotomie - moze wtedy moje zycie bedzie prostsze;)
            • snow.white Re: Ginekolog-pierwszy facet?? ;) 12.06.03, 19:34
              oj nie wiem... ja mysle,ze pozostal trwaly slad na delikatnej,kobiecej
              psychice,a kolejne wizyty u ginekologa tylko go poglebia... ;))))))))))))

              pozdrawiam :)
        • Gość: Gal Re: Ginekolog-pierwszy facet?? ;) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.06.03, 13:17
          anahella napisała:

          I zauwazylam zaleznosc: im starszy tym delikatniejszy.
          >

          Bardziej doświadczony to delikatniejszy... a nie taki narwany młodziak.;-) I
          jak tu nie być zazdrosny? ;-0

          Pzdr.
          Gal
          • Gość: Gal Re: Ginekolog-pierwszy facet?? ;) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.06.03, 13:35
            A co do meritum wątku, przypomniał mi się dowcip o ginekologu oskarżonym o
            pobicie Cyganki. Zapytany o przebieg zdarzenia, odparł;
            "Poprzedniego dnia miałem dyżur, odebrałem siedem porodów, przez osiem godzin
            w przychodni przyjąlem 30 pacjentek. Kiedy miałem iść do domu okazało się, że
            muszę wziąć zastępstwo za chorego kolegę. Po 48h badań, porodów i znowu badań
            wyszedłem ze szpitala. W parku zaczepiła mnie Cyganka i powiedziała; Daj dychę
            to ci p***ę pokażę!"
            Pzdr.
            Gal
        • Gość: Adam Re: Ginekolog-pierwszy facet?? ;) IP: 66.42.99.* 14.06.03, 02:56
          anahella napisała:

          > a ja musze przyznac, ze mam lepsze doswiadczenia z mezczyznami-ginekologami
          niz z kobietami tego fachu. I zauwazylam zaleznosc: im starszy tym
          delikatniejszy.
          >


          ----------

          lubisz to co...? i jak Ci ufac?
    • atlantis75 Tyle samo głupich facetów i kobiet n/t 12.06.03, 12:36

      • snow.white o wlasnie... 12.06.03, 12:38
        ...masz racje :)

        pozdrawiam :)
    • Gość: sabna Re: Ale niektórzy faceci są głupi IP: *.x-net.gliwice.pl 12.06.03, 18:59
      45 % cięzarnych kobiet w polsce pierwszy raz trafia do ginekologa w dniu
      porodu!!!!!!!!!!!! (źrodło: Przekroj badania bodajze obop).
      moim zdaniem jest to wynikiem własnie takiego typu myslenia, ze ginekolog
      robi w tym gabinecie nie wiadomo co, że takie badanie to wstyd itp. Powiem
      szczerze ze nigdy sie nie zastanawialam czy wolalabym ginekologa męzczyznę czy
      kobietę. Lekarza poleciła mi mama, bo jest dobrym fachowcem i traktuje go
      bezplciowo. Czytajac takie wątki (z forum meżczyzna oczywiscie) i wyniki
      podobnych badań czuję sie jakbym mieszkała w kraju trzeciego swiata a nie
      centrum europy.
      • Gość: -------- Re: Ale niektórzy faceci są głupi IP: *.ny325.east.verizon.net 12.06.03, 19:18
        Gość portalu: sabna napisał(a):
        > ..... czuję sie jakbym mieszkała w kraju trzeciego swiata a nie
        > centrum europy.

        hm, centrum europy ?????
        • Gość: sabna Re: Ale niektórzy faceci są głupi IP: *.x-net.gliwice.pl 12.06.03, 19:20
          przynajmniej geograficznie środkowi jesteśmy :)
    • paw_dady zastanow sie co mowisz 12.06.03, 20:00
      wiktoria21 napisała:
      > Aż wierzyć się nie chce.Na Forum mężczyzna jakiś kretyn,że się tak wyrażę
      > napisał,że jest zazdrosny o to,że jego kobieta chodzi do ginekologa.Nigdy
      nie
      > przyszło mi coś takiego do głowy,że jakikolwiek facet moze byc zazdrosny o
      > wizytę u lekarza,jak on w ogóle wymyślił coś tak bzdurnego?Czy naprawdę
      > faceci są o to zazdrośni?C

      1) kobiety lubia jak pokazuje im sie ze sie4 je kocha ( i sie jest
      zazdrosnym ;)

      2) jak kiedys zobaczylem ginekologa w LIM/Marriocie to zonie zasugerowalem
      zmiane bo ten wygladal ajk amant z brazylijskiej telenoweli. Zadna z kobiet na
      niego nie narzekala ;o)))

      • wiktoria21 Re: to Ty się zastanow co mowisz 13.06.03, 07:39
        paw_dady napisała:

        > 1) kobiety lubia jak pokazuje im sie ze sie4 je kocha ( i sie jest
        > zazdrosnym ;)

        ***
        na prawdę nie wiesz co mówisz
        ***

        >
        > 2) jak kiedys zobaczylem ginekologa w LIM/Marriocie to zonie zasugerowalem
        > zmiane bo ten wygladal ajk amant z brazylijskiej telenoweli. Zadna z kobiet
        na
        > niego nie narzekala ;o)))

        ***
        może to było tylko Twoje urojenie?Co to znaczy,że wyglądał jak amant telenoweli
        i co to ma do rzeczy???
        ***
        • paw_dady Re: to Ty się zastanow co mowisz 13.06.03, 17:43
          wiktoria21 napisała:

          > ***
          > na prawdę nie wiesz co mówisz
          > ***

          ha ha juz wystarczajaco duzo przezylem zeby wiedziec a eni sluchac co kobiety
          mowia tylko patrzec co robia.


          > ***
          > może to było tylko Twoje urojenie?Co to znaczy,że wyglądał jak amant
          telenoweli
          >
          > i co to ma do rzeczy???
          > ***

          jak ty jeszcze malo wiesz...ale tyo przyjdzie z wiekiem albo nie ;-P
    • megxx Re: A tu tyle mężczyzn dookola 12.06.03, 20:20
      To gdzie jeszcze nie mogę chodzić coby lubego nie drażnić?
      Stomatolog-też ma fotel
      Lekarz rodzinny-niby płuca osłuchuje
      Ksiądz-przy spowiedzi sam na sam
    • chooligan Re: Ale niektóre baby są głupie 13.06.03, 08:59
      Jak facet ma chcicę i wsadzi siusiaka do pochwy jakiejś, najczęściej
      przypadkowej kobiety to podnosza wielkie halo! że zdradził, że nie kocha itp.
      - skąd sie bierze taka chorobliwa zazdrość? Przeciez to śmieszne, zyjemy w XXI
      wieku a tu taki ciemnogród. Jakiaś dewiacja na punkcie siusiaka? Czy pochwy
      innych kobiet?
      • wiktoria21 Re: Ale chooligan jest głupi 13.06.03, 09:04
        chooligan napisał:

        > Jak facet ma chcicę i wsadzi siusiaka do pochwy jakiejś, najczęściej
        > przypadkowej kobiety to podnosza wielkie halo! że zdradził, że nie kocha itp.
        > - skąd sie bierze taka chorobliwa zazdrość? Przeciez to śmieszne, zyjemy w
        XXI
        > wieku a tu taki ciemnogród. Jakiaś dewiacja na punkcie siusiaka? Czy pochwy
        > innych kobiet?

        cały czas piszesz nie na temat,jak nie masz nic do dodania w tej sprawie to
        bądź tak dobry i nie udzielaj się ok?
        • chooligan Re: Ale Wiktorya jest mondra 13.06.03, 09:11
          wiktoria21 napisała:
          > cały czas piszesz nie na temat,jak nie masz nic do dodania w tej sprawie to
          > bądź tak dobry i nie udzielaj się ok?

          Własnie chciałem dodać:
          - znasz adres jakiejś delikatnej pani urolog?
          • wiktoria21 Re: Ale Wiktorya jest mondra 13.06.03, 09:16
            chooligan napisał:


            > Własnie chciałem dodać:
            > - znasz adres jakiejś delikatnej pani urolog?

            Znam,ale pani pdychiatry.Podać???
            • chooligan Re: Ale Wiktorya jest mondra 13.06.03, 09:31
              wiktoria21 napisała:
              > Znam,ale pani pdychiatry.Podać???

              Sobie podaj. Pytałem o lekarke od siusiaków.

              ps. I przestań się drapać po kaśce jak do mnie piszesz :((
              • wiktoria21 Re: Ale Wiktorya jest mondra 13.06.03, 09:39
                chooligan napisał:


                > Sobie podaj. Pytałem o lekarke od siusiaków.
                >
                > ps. I przestań się drapać po kaśce jak do mnie piszesz :((

                jesteś dnem totalnym,w realu dostałbyś po mordzie ode mnie
              • pajdeczka Re: Ale Wiktorya jest mondra 13.06.03, 09:40
                chooligan napisał:

                > wiktoria21 napisała:
                > > Znam,ale pani pdychiatry.Podać???
                >
                > Sobie podaj. Pytałem o lekarke od siusiaków.
                >
                > ps. I przestań się drapać po kaśce jak do mnie piszesz :((


                Niie dokuczaj Wikto-ryji, bo ona jest w trakcie pisania pracy magisterskiej z
                życia forum.
                • wiktoria21 Re: Ale Wiktorya jest mondra 13.06.03, 09:42
                  pajdeczka napisała:

                  > Niie dokuczaj Wikto-ryji, bo ona jest w trakcie pisania pracy magisterskiej z
                  > życia forum.

                  nie z życia forum tylko o życiu czterdziestek,które zamiast pracować siedzą i
                  nic nie robią i wyrzywają się na publicznym forum.
                • chooligan Re: Ale Wiktorya jest mondra 13.06.03, 09:54
                  pajdeczka napisała:

                  > Niie dokuczaj Wikto-ryji, bo ona jest w trakcie pisania pracy magisterskiej z
                  > życia forum.

                  Powazna sprawa. Znowu kolejna piątka w dzienniczku zagości.
    • pajdeczka Nie ma nic gorszego od zadufania w sobie. 13.06.03, 09:35
      Ile dni można jeść odgrzewane kotlety?
      • wiktoria21 Re: Nie ma nic gorszego od zadufania w sobie. 13.06.03, 09:40
        pajdeczka napisała:

        > Ile dni można jeść odgrzewane kotlety?

        a Ty o czym piszesz?
    • Gość: Adam Re: Ale niektórzy faceci są głupi IP: 66.42.99.* 14.06.03, 02:46
      wiktoria21 napisała:

      > Aż wierzyć się nie chce.Na Forum mężczyzna jakiś kretyn,że się tak wyrażę
      > napisał,że jest zazdrosny o to,że jego kobieta chodzi do ginekologa.Nigdy nie
      > przyszło mi coś takiego do głowy,że jakikolwiek facet moze byc zazdrosny o
      > wizytę u lekarza,jak on w ogóle wymyślił coś tak bzdurnego?Czy naprawdę
      > faceci są o to zazdrośni?Chyba tylko tacy kretyni jak on.
      >
      > Przepraszam,że używam słowa kretyn ale tylko to słowo pasuje mi do tego
      > człowieka...

      -----

      OK, postaw sprawe odwrotnie, facet idze do lekarz z zamiarem
      zrobienia "przegladu okresowego", wyobrazmy sobie ze faceci cos takiego tez
      robia. Lekarzem okazuje sie baaardzo atrakcyjna mloda kobieta, ktora
      niejednoznacznie prowokuje goscia. Co Ty na to? Dodam, ze to moze byc mezczyzna
      zwiazany z Toba.

      zdradzic nie zdradzic, pozartowac mozna...
      • Gość: melmire Re: Ale niektórzy faceci są głupi IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 14.06.03, 05:15
        Nigdy zaden ginekolog mnie nie "prowokowal" naprawde..........jeden mnie
        rozsmieszal zeby mi pozniej wyrzucac ze nie rozluzniam miesni brzucha, i
        tyle :)
        A gin delikatny to taki ktory nie sprawia bolu, a nie taki co delkiatnie
        piesci pacjentke na fotelu...........
      • wiktoria21 Re: Ale niektórzy faceci są głupi 16.06.03, 08:02
        Gość portalu: Adam napisał(a):



        > OK, postaw sprawe odwrotnie, facet idze do lekarz z zamiarem
        > zrobienia "przegladu okresowego", wyobrazmy sobie ze faceci cos takiego tez
        > robia. Lekarzem okazuje sie baaardzo atrakcyjna mloda kobieta, ktora
        > niejednoznacznie prowokuje goscia. Co Ty na to? Dodam, ze to moze byc
        mezczyzna
        >
        > zwiazany z Toba.
        >
        > zdradzic nie zdradzic, pozartowac mozna...

        to nie ma nic do rzeczy,ja idę do lekarza nie po to by oceniać czy jest on
        atrakcyjny czy nie-idę do niego bo on jest lekarzem,mnie ginekolog do niczego
        nie prowokuje i większość ginekologów podchodzi do swojego zawodu
        profesjonalnie,jeżeli trafiłby mi się jakiś podejrzany,po prostu przestałabym
        do niego chodzić,a zazdrość o lekarza to na prawdę przypadek nadający się do
        leczenia.
        • Gość: Adam Re: Ale niektórzy faceci są głupi IP: *.lv.lv.cox.net 16.06.03, 09:34
          wiktoria21 napisała:

          > Gość portalu: Adam napisał(a):
          >
          >
          >
          > > OK, postaw sprawe odwrotnie, facet idze do lekarz z zamiarem
          > > zrobienia "przegladu okresowego", wyobrazmy sobie ze faceci cos takiego te
          > z
          > > robia. Lekarzem okazuje sie baaardzo atrakcyjna mloda kobieta, ktora
          > > niejednoznacznie prowokuje goscia. Co Ty na to? Dodam, ze to moze byc
          > mezczyzna
          > >
          > > zwiazany z Toba.
          > >
          > > zdradzic nie zdradzic, pozartowac mozna...
          >
          > to nie ma nic do rzeczy,ja idę do lekarza nie po to by oceniać czy jest on
          > atrakcyjny czy nie-idę do niego bo on jest lekarzem,mnie ginekolog do niczego
          > nie prowokuje i większość ginekologów podchodzi do swojego zawodu
          > profesjonalnie,jeżeli trafiłby mi się jakiś podejrzany,po prostu przestałabym
          > do niego chodzić,a zazdrość o lekarza to na prawdę przypadek nadający się do
          > leczenia.

          -----

          Ty naprawde nie lapiesz o co chodzi, przykro mi. Jak to mowia najlepsze
          scenariusze pisze zyciem czasami tylko czasu nie starcza zeby dokonczyc fabule,
          przemysl to i cala reszta tutejszych "wyzwolonych kobiet"
          • wiktoria21 Re: Ale niektórzy faceci są głupi 16.06.03, 09:42
            Gość portalu: Adam napisał(a):


            > Ty naprawde nie lapiesz o co chodzi, przykro mi. Jak to mowia najlepsze
            > scenariusze pisze zyciem czasami tylko czasu nie starcza zeby dokonczyc
            fabule,
            >
            > przemysl to i cala reszta tutejszych "wyzwolonych kobiet"

            To chyba Ty tu czegoś nie łapiesz,nie mówię o wyjątkach ale w większości
            kobiety nie idą do ginakologa by uprawiać z nim seks na fotelu ginekologicznym
            ale po prostu ida do lekarza,by się zbadać,nie wiem co wspólnego z tym ma wg
            Ciebie 'wyzwolona kobieta'.
            • Gość: Adam Re: Ale niektórzy faceci są głupi IP: 66.42.99.* 17.06.03, 17:45
              wiktoria21 napisała:

              > Gość portalu: Adam napisał(a):
              >
              >
              > > Ty naprawde nie lapiesz o co chodzi, przykro mi. Jak to mowia najlepsze
              > > scenariusze pisze zyciem czasami tylko czasu nie starcza zeby dokonczyc
              > fabule,
              > >
              > > przemysl to i cala reszta tutejszych "wyzwolonych kobiet"
              >
              > To chyba Ty tu czegoś nie łapiesz,nie mówię o wyjątkach ale w większości
              > kobiety nie idą do ginakologa by uprawiać z nim seks na fotelu
              ginekologicznym
              > ale po prostu ida do lekarza,by się zbadać,nie wiem co wspólnego z tym ma wg
              > Ciebie 'wyzwolona kobieta'.

              Ale was rusza, wystarczy wypowiedziec slowa "wyzwolona kobieta" i juz bunt
              ponad wszystko i wszystkich. Jakbyscie mogly, to byscie oczy wydrapaly.
              Zupelnie tak samo jak nazwac murzyna czarnym albo obywatela Izraela ze jest
              Zydem, zwykle poczucie i kompleks nizszosci. A wracajac do tematu, nie twierdze
              ze KAZDY ginekolog to sexualny psychopata, napewno nie, ale my tutaj rozmawiamy
              o przypadku nietypowym, czyli nie o wszystkich. Musicie wiec przyznac ze taki
              sex-ginekolog moze sie zdarzyc, a facet wysylajac do niego zone nie wie kto to
              jest, czy "normalny" czy moze ten "extra". Wam rowniez trudno ufac, lubicie "to
              robic" wiec dlaczego nazywac goscia ktory jest poprostu bardziej wyczulony i
              kochajacy swoja zone, czy kobiete nienormalnym. To wszystko "wyzwolone"
              dyskutantki.
          • Gość: w Re: Ale niektórzy faceci są głupi IP: *.chello.pl 16.06.03, 09:49
            Gość portalu: Adam napisał(a):

            > Ty naprawde nie lapiesz o co chodzi, przykro mi. Jak to mowia najlepsze
            > scenariusze pisze zyciem czasami tylko czasu nie starcza zeby dokonczyc
            fabule, przemysl to i cala reszta tutejszych "wyzwolonych kobiet"

            Człowieku! Pomyliłeś epoki. Do ginekologa chodzą wyzwolone kobiety?!
    • anulex facet tez czlowiek 16.06.03, 13:49
      Hm, generalnie nie mam nic przeciwko ginekologom - mezczyznom, bo trkatuje ich
      jak lekarzy i TYLKO lekarzy. Nie wnikam w to o czym oni mysla mysla - pewnie
      roznie bywa.

      Nie nazwalabym faceta, ktory sie obawia, idiota. Gdyby mojemu mezczyznie
      bardzo zalezalo na tym, zebym korzystala z uslog ginekologa kobiety,
      chodzilabym do ginekologa kobiety. Nie wydaje mi sie, zeby sprawa byla warta
      zachodu. Kazdy ma jakies swoje "nieuzasadnione" leki i fobie. Po co od razu
      stawaic sprawe na ostrzu noza?
      • Gość: Adam Re: facet tez czlowiek IP: 66.42.99.* 17.06.03, 17:49
        anulex napisała:

        > Hm, generalnie nie mam nic przeciwko ginekologom - mezczyznom, bo trkatuje
        ich
        > jak lekarzy i TYLKO lekarzy. Nie wnikam w to o czym oni mysla mysla - pewnie
        > roznie bywa.
        >
        > Nie nazwalabym faceta, ktory sie obawia, idiota. Gdyby mojemu mezczyznie
        > bardzo zalezalo na tym, zebym korzystala z uslog ginekologa kobiety,
        > chodzilabym do ginekologa kobiety. Nie wydaje mi sie, zeby sprawa byla warta
        > zachodu. Kazdy ma jakies swoje "nieuzasadnione" leki i fobie. Po co od razu
        > stawaic sprawe na ostrzu noza?

        I wlasnie o to chodzi, wspaniala wypowiedz, a juz tracilem nadzieje ze sa
        kobiety z odrobina rozsadku i poczuciem zwiazku pomiedzy dwojgiem ludzi.
    • Gość: muniek Re: Ale niektórzy faceci są głupi IP: *.com.pl 17.06.03, 13:25
      -pamiętam kiedys wątek <bardzo mądrej kobiety> która będąc zoną ginekologa
      bardzo cierpiała z tego powodu...

      m.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka