Dodaj do ulubionych

pigułka...???

20.06.07, 15:16
Dziewczyny, jeśli po dwóch tygodniach zażywania pigułek ewidentnie widać, że
one nie służą (tycie, lekkie krwawienie, bóle piersi, kiepska cera) to czy
warto brać je jeszcze przez jakiś czas, czy juz po tym czasie jest to sygnał
że trzeba je zmienić... Czy warto je odstawić zupełnie, czy przemęczyć się
jeszcze przez tydzień? Dajcie znać, proszę...
Obserwuj wątek
    • butterflymk Re: pigułka...??? 20.06.07, 15:17
      natychmiast bym zmieniła...
      te odstawiła czym prędzej...
      szkoda zdrowia
      • angelina1000 Re: pigułka...??? 20.06.07, 15:20
        dziękuję za radę:) a nie bałabyś się, że to zaburzy w jakiś sposób gospodarkę
        hormonalną, że lepiej poczekać do przerwy...?
        • butterflymk Re: pigułka...??? 20.06.07, 15:20
          nie, prędzej bym się bała tych objawów o kórych wspomniałaś
          od razu widac że akurat te pigułki nie są dla Ciebie ;D
    • obca1 Re: pigułka...??? 20.06.07, 15:24
      też bym odstawiła..jeśli nie ma ryzyka ciąży
    • qw994 Re: pigułka...??? 20.06.07, 15:32
      Warto brać, bo zwykle w ciągu pierwszego miesiąca brania pigułek mogą się
      przytrafiać takie objawy. Jeśli po dwóch opakowaniach nie ma zmian, dopiero
      wtedy mozna pomyślec o odstawieniu lub zmianie na inne.
    • somea Re: pigułka...??? 20.06.07, 17:49
      Ja miałam podobne objawy przy pierwszych tabletkach. Później organizm
      przyzwyczaił się do zmian, poczekaj do następnego opakowania
    • mloda.kobietka23 Re: pigułka...??? 20.06.07, 17:54
      Najlepiej pojdz do lekarza jeszcze raz moze dostalas zbyt mocne, albo za slabe,
      co do bolu piersi to tak prawie zawsze jest na poczatku brania i krwawienia tez,
      mozesz to przeczytac na ulotce. Ja zmienialam tabletki 3 razy az trafilam na
      swietne, jak na moj organizm, znikly wszystkie pryszcze, nie tyje, dobrze sie po
      nich czuje no i moje libido nie spadlo tak jak po poprzednich...
    • cala_w_kwiatkach Re: pigułka...??? 20.06.07, 17:58
      ja bym poczekala do konca opakowania, aby byc zabezpieczona i moc wziac nowe
      tabletki juz przy krwawieniu z odstawienia, bo jak teraz przerwiesz to dopiero
      bedziesz mogla zaczac brac nowe opakowanie jak dostaniesz normalny okres
      • 83kimi Re: pigułka...??? 20.06.07, 18:20
        Teraz nie przerywaj. Krwawienie podczas pierwszego opakowania jest normalne. Ja
        właśnie zakończyłam pierwsze opakowanie Harmonetu i też się średnio czułam, 2
        tyg miałam plamienie, ale po przerwie rozpocznę drugie i jeżeli poprawy nie
        będzie - zmienię tablaetki po drugim opakowaniu, w każdym razie krwawieniem się
        nie przejmuj - gdy 2 lata temu brałam rigevidon też miałam przy pierwszym
        opakowaniu plamienia, było mi słabo, a potem się poprawiło, chociaż nie do
        końca mi te tabletki służśyły.
    • ania.silenter ja odstawilam n/t 20.06.07, 18:29

      • paulina.galli Re: ja odstawilam n/t 20.06.07, 19:03
        ja nie odstawilam - przemeczylam 2 opakowania i jest ok
    • wzr1 tylko jak zależy ci na szybkiej śmierci 20.06.07, 22:38
      to warto brać dalej
      • qw994 Re: tylko jak zależy ci na szybkiej śmierci 20.06.07, 22:39
        Śmierci mózgowej? Musiałaś długo brać...
    • akkknes Re: pigułka...??? 20.06.07, 22:40
      ja bym dobrala do konca opakowania, ale juz teraz zadzwonilabym do recepcji
      zapisac sie na konsultacje, i po okresie zaczelabym nowe tabletki.
      wiesz zaczelas - juz zrobilas wichure w organizmie :) przestac teraz - to
      kolejna wichura. szkoda zdrowia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka