Dodaj do ulubionych

kot robi co?

22.06.07, 23:04
co dziwnego robią wasze koty?
mój w nocy podjada kwiatki..czasem budzi mnie malaskanie..a wczoraj w nocy
podrzeral kokardkę z bukietu kwiatków..też coś:)
Obserwuj wątek
    • akkknes Re: kot robi co? 22.06.07, 23:07
      rozgryza staniki :D
      albo dziurkuje teczki ale tylko formatu a4 :D
      • p.dzien Re: kot robi co? 22.06.07, 23:09
        mój dziurkuje skarpetki... wszelkich rozmiarów ;)
        • elderlane Re: kot robi co? 22.06.07, 23:13
          a co robi moj chrzesniak(9 miesiecy)?podrzera kotu jedzenie z miski.tzn. nie je
          ale moze kiedys nie dopadniemy go zanim wlozy ta papke do buzi.a fee!!
    • wiarusik Re: kot robi co? 22.06.07, 23:15
      Mój to samo.Jeszcze stoi na tylnich łapkach,a przednimi"prosi";)
      • p.dzien Re: kot robi co? 22.06.07, 23:17
        to samo, tzn. co? kwiatki, wstazki, staniki, teczki, czy skarpetki? czy wszystie
        z tych przedmiotow? i zjada, czy tylko sie do nich dobiera, ale zawsze go
        powstrzymujesz przed finalem?
        • wiarusik Re: kot robi co? 22.06.07, 23:18
          Żre kwiatki.
        • loli5 Re: kot robi co? 22.06.07, 23:21
          A moj otwiera lodowke i podgryza szynke i serki topione,naprwade!,nawet
          przystawione krzeslo nie pomaga!Kiedys otwieral tez zamrazalke i wyciagal
          zamrozone mieso,oskubal i zostawial otwarte drzwiczki i lodowka sie rozmrazala...
          • elderlane Re: kot robi co? 22.06.07, 23:22
            kot strong man:)
      • elderlane Re: kot robi co? 22.06.07, 23:18
        uu.to wyzsza szkola jazdy.moj nie umie.ale jak sie klade spac to wlazi pod
        koldre i chyba nie preszkadza mu nawet jak prukam wprost na niego..bo zawsze
        lezy gdzies za moimi czterema literami..
        • elderlane Re: kot robi co? 22.06.07, 23:20
          ja ganiam jak mi zre kwiaty.cale biedaczki poobgryzane na koncach listkow.tyle
          ze on to robi nocy a zanim uslysze to mlaskanie to juz sobie troche podje.
          • p.dzien Re: kot robi co? 22.06.07, 23:24
            moj jeszcze ostrzy pazury na drewnianych schodach i dywanach, z których mozna
            powyciagac nitki. zalezy mu szczegolnie na tych gladszych, na ktorych widac
            zniszczenia. takie z grubymi, dlugimi nitkami mniej go interesuja. chyba uznal,
            ze skoro i tak mu sie dostanie, to warto isc na calosc.
    • ada_adecka Re: kot robi co? 22.06.07, 23:29
      Moja kota śpi z otwartymi oczami i pyszczkiem (czasami też się ślini).
      Albo gada. Tzn. mruczy, ale nie tak normalnie, tylko tak jakby chciała coś
      powiedzieć (np. mówie do niej, a ona mi w ten sposób odpowiada).
    • salatka.warzywna Re: kot robi co? 22.06.07, 23:31
      miau
      - pierwsze skojarzenie po przeczytaniu tematu
      • loli5 Re: kot robi co? 22.06.07, 23:35
        a moj (ten od lodowki) chodzi do sasiadki przez balkon i podgryza kwiatki i
        potrafi tam nawet sie przespac,kiedys spadl z balkonu i moja mama mowi ze to kot
        specjalnej troski dlatego sie tak dziwnie zachowuje...
    • cala_w_kwiatkach Re: kot robi co? 22.06.07, 23:34
      a moj kot szczeka! - pisze powaznie, szczeka na golebie
      a dzis rano prawie zwymiotowal, chraczal tak glosno ze mnie obudzil - mecza
      biedaka klaczki ;)
      • lilivampire Re: kot robi co? 23.06.07, 07:12
        mój też szczeka na gołębie i inne stwoerzenia:)
        wszystkie szczekają
        jeśli charczy rano to znaczy, że nie będzie jeszcze wymiotował, tylko, że zaczynają mu przeszkadzać
        mój jak ma wymiotować to miauczy żałośnie, jak charczy to ja już nawet nie reaguję
    • fergie18 Re: kot robi co? 23.06.07, 00:56
      to może on głodny jest?? ;-)
    • lilivampire Re: kot robi co? 23.06.07, 07:10
      mój wydaje dziwne odgłosy, nigdy nie zdarzyło mu się miauknąć, zawsze tylko grucha, mruczy itp.
      poza tym uwielbia się czołgać po wykładzinie:) i układać do snu w najdziwniejszych miejscach, typu otwarta pralka (włazi tam...), umywalka, czasem się kładzie w swojej kuwecie (sic!), zawija się w kołdrę tak, ze go w ogóle nie widać
      a odkąd są chrabąszcze poluje na nie na balkonie - to może już nie jest dziwne, ale czasem bardzo niesmaczne, kiedy widzę, jak wbiega do domu z czymś w pyszczku, rzuca chrabąszcza na podłogę i się nim bawi łapką, pyszczkiem, podrzuca go, gania za nim (chrabąszcz oczywiście jeszcze żyje, macha odnóżami), aby wreszcie go zjeść, tak, chrabąszcze są bardzo chrupiące... blee
      • salimis Re: kot robi co? 23.06.07, 09:38
        Moja kiciucha stała się ostatnio bardzo złośliwa.Nie wiem czy przyszło jej to z
        wiekiem ( 8 lat )? W nocy tak koło trzeciej,namiętnie po mnie łazi,po całym
        ciele włącznie z głową i szyją.A gdy chce zeskoczyć to jakoś tak dziwnym
        trafem,zawsze odbija się tylnymi łapkami od mojej głowy.Pobudka murowana.Gdy
        wreszcie ją złapię to zaczyna mrużyć swoje kocie ślepka,robi głupią minę i
        zaczyna sobie mruczeć.Oczywiście rano mój mężuś wyspany o niczym nie wie bo jemu
        tych numerów nie wykręca a ja chodzę cały dzień jakaś taka śpiąca.
    • joannawo Re: kot robi co? 23.06.07, 09:56
      Mój kocurek robi kilka śmiesznych (denerwujacych) rzeczy:
      1. Gdy do domu wpadnie jakiś owad, to zrujnowane mieszkanie gwarantowane. Za
      wszelką cenę musi dopaść to stworzenie wydając przy tym niezidentyfikowane
      odgłosy. Wspina się po firankach (waży 5,5 kilo!), skacze po meblach itp.
      2. Zawsze ok. 3 w nocy ma ochotę na zabawę, trzeba wstać i bodaj go na dwór
      wypuścić.
      3. od czasu do czasu ma fazę, że ktoś mu chce jego ulubioną zabawkę (malutki
      pluszak) zabrać i chodzi z nią w pysku po mieszkaniu, warczy, patrzy na
      wszystkich spod byka i próbuje ją gdzieś ukryć. Każda kryjówka okazuje się po
      chwili niewłaściwa, więc ją wyciaga i szuka dalej. Trwa to ok. 1 godziny.
    • ashlady Re: kot robi co? 23.06.07, 10:40
      Moje koty mają specyficzne miejsca spania: na najwyższych szafach, w wersalce, w
      wannie, lubią także pralkę.
      Smakuje im moja kawa.
      Ich pasja niszczycielska kieruje sie w stronę bukietów suszonych róż, jeden już
      mi doszczętnie roztarmosiły.
      Trenują skoki w dal z balkonu (1piętro).

      Ale z tym jedzeniem kwiatków to radziłabym uważać, chyba że dobrze wiecie, co
      macie w doniczkach. Kilka lat temu moja pierwsza kicia po skonsumowaniu kwiatka
      przeniosła sie do niestety do kociego nieba.
      --
      img127.imageshack.us/my.php?image=img0011ze2.jpg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka