Dodaj do ulubionych

nie wiem co czuję

25.06.07, 12:36
jestem załamana... Mam narzeczonego.. oswiadczyny były cudowne.. ale ja nie
wiem co ja czuję..z jednej strony mam taki przypływ m,iłości do niego.. z
drugiej mam wrażenie ze go nie kocham i że to nie jest ten.. motam się sama
ze sobą, jestem zła na sibeie, że nie potrafię się określić... ślub planujemy
tak za dwa lata.. i znów problem.. jednego dnia strasznie się cieszę i chcę
już wszystko załatwiać, kupować i te pe a drugiego dnia nie chcę, jestem
pzrerażona, wręcz się trzęsę ze strachu :(
Obserwuj wątek
    • rasgeea Re: nie wiem co czuję 25.06.07, 13:05
      hmmm
      może po prostu podświadomie boisz siępoważnych zmian w życiu? Boze wlasnie to
      Cię pzreraża?

      Nie wiem, moze pojedz gdzies sama, zastanmów sie sama nad sobą, spróbuj nie
      widziec się ze swoim narzeczonym pzrez jakiś okres czasu ( najlepiej dłuzszy)
      zobacz jak t jest.. nie wiem, trudno coś powuiedzieć..
      • salimis Re: nie wiem co czuję 25.06.07, 13:36
        Ja kiedyś też tak miałam.Gdy się już zaręczyliśmy zaczęłam mieć
        wątpliwosci.Większość kobiet zaręczyny uważa za coś wiążącego a więc klamka
        zapadła.W dniu ślubu cieszyłam się jak nie wiem,a gdy padło sakramentalne tak
        zaczęłam rozmyślać czy dobrze zrobiłam.Aż teściwa pytała się co mi jest.Z czasem
        jednak to przeszło.Z mojej strony był to strach przed odpowiedzialnością,obawa
        czy poradzę sobie i sprostam wszystkim obowiązkom.Ja swoich uczuć bylam
        pewna,lecz jeśli ty masz problem z określeniem się to zrób to co radzi
        rasgeea.Myślę że jest to dobre wyjście.
        • joanna207 Re: nie wiem co czuję 25.06.07, 13:44
          Jestem w bardzo podobnej sytuacji, niedawno zareczyłam sie z chłopakiem i tez
          tak za 2,3 lata planujemy slub, w dniu zareczyn pełne szczeście a pozniej
          zaczeły nachodzić mnie własnie takie mysli, mam je troche rzadziej niz Ty ale
          jednak one są, jednego dnia chce zeby najlepiej bylo to juz jutro a innego chce
          jeszcze poczekac, pomyślec. Uważam że jest to chyba normalne, bo naprawde czuje
          ze jest to TEN jedyny:) ale moze faktycznie powinnas troche czasu pobyc sama i
          wszystko przemyslec.
    • bleksik Re: nie wiem co czuję 25.06.07, 13:57
      Twoja historia przypomna mi historię moich znajomych. Dziewczyna miala podobne
      dylematy jak Ty. On ( mój przyjaciel) kochał ją z całego serducvh i nad zycie.
      Ona długo się potem wahała, została sama pzrez jakiś czas by coś postaniowić i
      zobaczyła, że bez neigo czuje sie dobrze, postanowiła związek zakonczyć mimo że
      sala była zamówiona i orkiestra. Finał był taki, że ona moze teraz ma swoje
      szczęście ale ON odebrał sobie zycie:(
      • rasgeea Re: nie wiem co czuję 25.06.07, 14:01
        Tożeś ją podniósł(podniosła?!) na duchu:/
        • echtom Re: nie wiem co czuję 25.06.07, 14:08
          To prawda, że nie należy igrać z uczuciami drugiego człowieka, ale z drugiej
          strony trudno podejmować życiowe decyzje ze strachu, że on/ona się zabije.
          Zerwałam zaręczyny na 2 tygodnie przed ślubem - facet się nie zabił, tylko w
          rok później szczęśliwie ożenił. Ale ja od początku znajomości byłam pewna, że
          nie chcę z nim być, i zabrnęłam tak daleko tylko z głupoty i braku asertywności.
      • ela.buu Re: nie wiem co czuję 25.06.07, 18:27
        Dobrze zrobila ze odeszla jesli nie chciala z Nim byc
        nie oklamala go ze chce z nim spedzic reszte zycia
        a On nie mial przyjaciol ktorzy by go wyslalli na oddziala zaburzen nerwowych
        i pozwolili zyc
        samobujstwo to objaw choroby ktora jest wyleczalna
    • rasgeea Re: nie wiem co czuję 25.06.07, 14:12
      dokłądnie:)

      Nie warto podejmować pochopnych decyzji, ale pobądź trochę sama. Zastanów się
      nad sobą, nad Twoimi uczuciami, nad Waszym związkeiem. Obserwuj, zastanawiaj
      się i podejmuj decyzje:) Dobrze będzie. A jak bardzo nie potrafisz dać sobie
      rady sama ze sobą to może pójdź do jakiegoś psychologa??!!
      A w ogóle to moze stało się coś, co tak zachwaiło Twoimi uczuciami? czy od
      samego początku tak masz?
      Będzie dobrze:)
      • joanna207 Re: nie wiem co czuję 25.06.07, 14:35
        dla mnie facet który popełnia samobójstwo dlatego ze dziewczyna go rzuciła jest
        tylko i jedynie TCHURZEM!!! i egoistą!! jego juz nie bedzie a dziewczyna
        pozostanie z tą świadomością ż edo tego doprowadziła.Prawdziwa miłość nie na
        tym polega, jeżeli się kocha kogoś to chce sie zeby ta osoba była szczęśliwa.
        • bonz07 Re: nie wiem co czuję 25.06.07, 14:38
          Polecam przglądarke z serii Mozilla Firefox 2.0 lub wyżej.
    • minasz Re: nie wiem co czuję 25.06.07, 14:37
      przerazona to bedziesz jak ci brzuch urosnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka