ja_nek_26
29.06.07, 19:15
Mam duży kłopot i zwracam się z prośbą o pomoc. W skrócie wygląda to tak:
Poznałem cudowna dziewczynę, spotykamy sie od pewnego czasu i postanowiliśmy
rozpocząć współżycie (sorry za język ale.. ) Problem w tym, że ona jest
dziewicą. Ja mam co prawda trochę doświadczeń za sobą ale nigdy nie miałem
dziewicy. Ona jest gotowa i naprawdę ma straszną ochotę (jak ja) ale dwie jej
najbliższe koleżanki miały bardzo ciężkie swoje pierwsze doświadczenie. Jedna
dostała krwotoku i mało nie wylądowała w szpitalu a drugiej nie udało się
stracić dziewictwa bo dostała blokady psychicznej i partner nie mógł wejść. I
ona mimo że chce, to z drugiej strony ma spore obawy. Więc mam pytanie do
Szanownych Pań, które pamiętają swój pierwszy raz - jak mam postępować by było
jak najlepiej. Wiem, że powinienem być czuły, troskliwy i wyrozumiały. Chodzi
mi raczej o porady bardziej techniczne - czy powinienem wejść od razu, mocno
czy raczej delikatnie próbować po trochu? Co jest lepsze? I może jakieś inne
uwagi.. To nie jest żart, oboje się stresujemy tą sytuacją. Jeśli któraś z was
nie chce pisać o dość intymnych przecież sprawach na forum, proszę o maile:
ja_nek_26 Sprawa jest dość pilna bo zbliża się weekend i kto wie.. Z góry
dziękuję za wszelkie sugestie.