Dodaj do ulubionych

Jak uwolinic się od ...

12.07.07, 12:16
okrutnej wypaczonej i msciwej Kobiety??

Zaczepila mnie na uczelni ,chciala porozmawiac .To byl nasz pierwszy kontakt
Nie podobala mi sie jako Kobieta ale porozmawiac moge z kazdym.
Nie chce sie rozpisywac ,zaznaczę tylko ,ze ja spodobałem sie jej bardzo i
miała nadzieje na wspolne zycie ze mna .
Wciaż mnie atakowała ,prosiła o spotkania .Kiedy wyczułem co sie dzieje
odmawiałem i doszło do tego ,że powiedziałem jej ,że mam dziewczyne z która
zamierzam wziąść ślub .Powiedziałem jej prawdę Tak sie stało .Ozeniłem sie z
moja dziewczyna
Teraz ta przypadkowo spotkana Kobieta nie odzywa sie do mnie ,natomiast
atakuje moja żonę .Zatruwa jej zycie!!
Pierwszy jej telefon do mojej żony był bardzo nieprzyjemny .Powiedziala zonie
,ze zabrala jej narzeczonego ,że bylem z nia zareczony i inne obrzydliwe
klamstwa!!

Rozmawialaem z Nia poważnie i spokojnie.Prosilem zeby dala spokoj mojej zonie
Nic to nie pomogło .Powiedziała mi ,że jest' wredna i popaprana emocjonalnie '
To są jej słowa
Nie potrafi sie pogodzic z tym ,że została odrzucona .
Co robić??
Zastanawiam sie czy taka osoba nie jest chora psychicznie bo jak rozumiec jej
zachowanie ??
Moja zona wyjechała teraz na m-c i zamierzam w tym czasie coś z tym zrobić
Tylko co??

Obserwuj wątek
    • nemo1968 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:19
      Damian, flitrowałeś z nią ?
      • damian292 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:21
        Nie flirtowalem Nigdy mi sie nie podobala jako Kobieta .
        • nemo1968 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:29
          Dziwne, bo jeszcze nie słyszałem, zeby kobieta miala ochote na wspolne życie z
          facetem od rozmawiania...:) Na piwo, to jeszcze, albo kino, ale od razu wspólne
          zycie...???
          • damian292 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:31
            nemo1968 napisał:

            > Dziwne, bo jeszcze nie słyszałem, zeby kobieta miala ochote na wspolne życie z
            > facetem od rozmawiania...:) Na piwo, to jeszcze, albo kino, ale od razu wspólne
            >
            > zycie...???

            Tak mi ppowiedziala .Ja natomiast powiedzialem jej ,ze nie jest w moim typie a
            poza tym mam dziewczyne z ktora zamierzam spędzić zycie .
            • nemo1968 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:33
              Skąd ma telefon do twojej zony ?
              • damian292 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:41
                nemo1968 napisał:

                > Skąd ma telefon do twojej zony ?


                Nie dzwonila na komorke tylko na stacjonarny .Zmienilem numer i zastrzegłem .
                Zaczęła dzownic na komórke do zony bo jej numer był w książce telefonicznej
                plusa .Też zastrzegła .Po jakimśczasie zaczęła wrzucać nam na klatce schodowej
                ,pod nasz drzwi różne listy pisane do zony!!!!
              • kochanica2 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:41
                nemo1968 napisał:

                > Skąd ma telefon do twojej zony ?

                Pewnie dziewczyna się bawi w detektywa :)
                • anna_m6 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 15:14
                  kochanica2 napisała:

                  >
                  > Pewnie dziewczyna się bawi w detektywa :)
                  To nie jestsmieszne:) Rozne typy chodzą po tym świecie
                  Znam taki przypadek: U moich sasiadow jest mloda dziewczyna ,ich corka ktora
                  zaczela chodzić z chlopakiem i co sie okazalo .Po jakimś czasie ich znajomości
                  ktos podpalił drzwi w mieszkaniu Rodziców tej dziewczyny!!Oakazało sie ,że
                  zrobiła to inna dziewczyna z którą chodził tem chlopak i ja porzucił.
                  Na dodatek córka tych sasiadow nie mieszkała u nich tylko od niedawna w swoim
                  mieszkaniu o czym podpalaczka nie wiedziała
                  Do czego są zdolne zazdrosne Kobiety?!!Strach pomyslec nawet
                  Jak najdalej od takich ludzi!!!
                  • damian292 Re: Jak uwolinic się od ... 13.07.07, 10:24
                    anna_m6 napisała:

                    > kochanica2 napisała:
                    >
                    > >
                    > > Pewnie dziewczyna się bawi w detektywa :)
                    > To nie jestsmieszne:) Rozne typy chodzą po tym świecie
                    > Znam taki przypadek: U moich sasiadow jest mloda dziewczyna ,ich corka ktora
                    > zaczela chodzić z chlopakiem i co sie okazalo .Po jakimś czasie ich znajomości
                    > ktos podpalił drzwi w mieszkaniu Rodziców tej dziewczyny!!


                    Przerażające!!
      • shantung Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:23
        odpowie, ze nie! a powiem Ci, ze mi tez to pytanie cisnęło sie na usta! być
        może dziewczyna nakręciłą sobie film z jego główną rola, coż (westchnięcie)
        • damian292 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:26
          Kiedy mnie zaczepila pierwszy raz podala jako powod ,ze niby potrzebuje jakies
          tam pomoce z przedmiotu z ktorego ja jestem dobry . Musiala wczesniej
          dowiadywac sie co nie co na moj temat bo to byla prawda .
          • ginger43 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:36
            damian292 napisał:

            > Musiala wczesniej dowiadywac sie co nie co na moj temat bo to byla prawda .
            Czyli misternie utkana sieć, a zdobycz i tak przeszła bokiem. Jak będzie Cię
            faktycznie ostro nękać, to nagraj ją komórką i potem postrasz, że złożysz na
            nią doniesienie. Niestety osób o odchyleniach emocjonalnych nie brakuje, różne
            rzeczy się słyszy wciąż i to jednak komuś się przytrafia. Mam nadzieję, że
            tutaj to tylko namolna osóbka, a nie psychopatka
        • damian292 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:29
          shantung napisała:

          > odpowie, ze nie! a powiem Ci, ze mi tez to pytanie cisnęło sie na usta! być
          > może dziewczyna nakręciłą sobie film z jego główną rola, coż (westchnięcie)
          Zgodze sie z Toba .Chyba mam głowna rolę w jej filmie .
          • shantung Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:32
            ignoruj ją! skoro tłumaczenia nie dały rezultatu, napewno sie z nia nie
            spotykaj pod żadnym pretekstem, bo obawiam się, ze żona tego nie zrozumie,
            pomimo Twych szczerych chęci!
        • modrooka Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 20:02
          > odpowie, ze nie! a powiem Ci, ze mi tez to pytanie cisnęło sie na usta! być
          > może dziewczyna nakręciłą sobie film z jego główną rola, coż (westchnięcie)

          Nie koniecznie musiał flirtować. Mam kumpla który sie spodobał takiej jednej.
          Wiem że z nią nic nie flirtował, zachowywał się jak zawsze, ale teraz od kilku
          miesięcy ona go atakuje. Niestety są takie panny, które nie nie wiedzą co
          znaczy nie
    • grzech_o_1 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:30
      Nic nie robić. Totalnie ignorować. Jak coś zaczniesz, to tylko będziesz
      nakręcał spiralę.
      • damian292 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:32
        Ona atakuje moją żone ,nie mnie !
        • grzech_o_1 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:41
          Przy absolutnym ignorowaniu z Twojej strony i ze strony żony przejdzie jej.
          Chociaż to potrwa. Bo nie ma nic gorszego niż odtrącona kobieta. Gorsze to od
          tornada.
          • damian292 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:43
            grzech_o_1 napisał:

            > Przy absolutnym ignorowaniu z Twojej strony i ze strony żony przejdzie jej.
            > Chociaż to potrwa. Bo nie ma nic gorszego niż odtrącona kobieta. Gorsze to od
            > tornada.

            Trwa to już- z malymi przerwami kiedy ona wyjechala z maista na jakis czas -
            prawie rok czasu !!
    • gipsygirl Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:33
      NIC.

      Tylko i wyłącznie ignorować i czekać. Taka Osoba karmi się Czyimiś emocjami i
      nimi nakręca - nieważne, czy pozytywnymi, czy negatywnymi. Tylko ignorancja da
      skutek po jakimś czasie. Obojętnośc na Jej zachowania. Patrzenie pustym
      wzrokiem, kiedy się przypadkowo spotkacie, odkładanie słuchawki, ect.
      Nieokazywanie ŻADNYCH emocji, którymi mogłaby się dalaej nakręcać.. Po prostu -
      kamień. I niepokazywanie, ze to, co robi, ma jakikolwiek wpływ na Was i
      przywiązujecie do tego wagę. Bo tylko dla takich skutków Ona to robi. Jeśli
      zrozumie, ze ich już nie ma - spasuje i znajdzie inny Obiekt chorej fascynacji.

      Pozdrawiam.
      • ginger43 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:37
        Gipsy @ głodna :)
        • gipsygirl Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:55
          Ta @, to głodna nie tego, co trzeba jest;)))
      • damian292 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:37
        Latwo Ci mówić.Wiesz co przeżywa moja zona??Na szczęście ufa mi .Boję sie tylko
        ,żby kiedyś nie powiedziała mi ,że może skrzywdziłem dziewczynę ,że może jej coś
        obiecałem .Bo jak długo to wytrzyma ??
        Myślałem juz nawet o tym ,żeby zglosić to na policję .Jak wróci zona i tamta
        znów zacznie sie jej czepiać to chyba nie pozostaje mi nic innego jak właśnie to
        zrobić Sadzę ,że ona ma jakis problem natury psychicznej .Ze jest chora .
        • grzech_o_1 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:43
          Na policję? Dopiero sobie nagmatwasz.
          • damian292 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:45
            grzech_o_1 napisał:

            > Na policję? Dopiero sobie nagmatwasz.

            Zrozum Ignorowanie nie pomaga .Rozmowa znia na poczatku calego zamieszania też
            nie pomogla Wiec jaki jest sposob??
            A co jesli jest chora ??
            • gipsygirl Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:57
              Z tego, co widzę, to roznoszą Was emocje.. ignorowania nie zanotowałam..
              • damian292 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 13:00
                gipsygirl napisała:

                > Z tego, co widzę, to roznoszą Was emocje.. ignorowania nie zanotowałam..
                Jesli tak podchodzisz do tego to mnie nie rozumiesz .Nic nie wiesz .
                >
                • gipsygirl Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 13:49
                  Rozumiem.. nie wiesz, jak bardzo rozumiem.. ale widzę, jak to Was roznosi, a..
                  nie tędy droga. To woda na Jej młyn. Ja wiem, ze to jest ciężkie do zniesienia
                  i czujecie się wręcz. prześladowani, ale nie możecie tego okazywać..
        • gipsygirl Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:56
          Nie, nie łatwo i.. wyobraź sobie, że wiem.. dlatego Ci to piszę właśnie. Im
          więcej oznak Waszego przejmowania się - tym mniejsze szanse na zakończenie
          farsy..
          • damian292 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:59
            gipsygirl napisała:

            > Nie, nie łatwo i.. wyobraź sobie, że wiem.. dlatego Ci to piszę właśnie. Im
            > więcej oznak Waszego przejmowania się - tym mniejsze szanse na zakończenie
            > farsy..

            Ja jestem odporny ale moja żona to wrazlwa Kobieta .Chce ją chronić i nie wiem
            juz co mam robic .Ta Kobieta jest wedlug mnie chora .Musze juz uciekac Do
            zobaczenia .Pozdrawiam
            >
            • gipsygirl Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 13:54
              Rozumiem to, wierz mi, ale.. nie ochronisz Jej w inny sposób. Bo każda reakcja
              będzie prowokować kolejne ataki. A przecież.. właśnie przed nimi chcesz
              ochronić Twoją Panią, prawda?
    • kochanica2 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:35
      A ja myślałam, że to ja jestem wredna :)))
      • grzech_o_1 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:43
        Ty Aniołeczku?????
        • kochanica2 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:46
          grzech_o_1 napisał:

          > Ty Aniołeczku?????

          Nigdy nie dzwoniłam do żon facetów, z którymi się spotykałam. Zresztą żona
          faceta, to jest dla mnie ktoś kogo nie nalezy 'tknąć' w żaden sposób. Ja to mam
          dobre serce.
        • damian292 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:46
          Moja zona jest w drugim m-cu ciąży .Skutki takiego nękania moga być w jej
          sytacji bardzo poważne .
          • ginger43 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:48
            damian292 napisał:

            > Moja zona jest w drugim m-cu ciąży .Skutki takiego nękania moga być w jej
            > sytacji bardzo poważne .
            Napisałam Ci co zrobić powyżej - poszukaj i przeczytaj :(
            Gingi
            • damian292 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:53
              ginger43 napisała:

              > damian292 napisał:
              >
              > > Moja zona jest w drugim m-cu ciąży .Skutki takiego nękania moga być w jej
              > > sytacji bardzo poważne .
              > Napisałam Ci co zrobić powyżej - poszukaj i przeczytaj :(
              > Gingi

              Dziekuje .Może to jest sposób??Ale musiałbym sie z Nia sptkać Tego nie chce
              Przemyślę.

              • ginger43 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 13:34
                damian292 napisał:

                > Dziekuje .Może to jest sposób??Ale musiałbym sie z Nia sptkać Tego nie chce
                > Przemyślę.

                Nie ma co się samemu przypominać i wchodzić w drogę modliszce jednej. Zrobić to
                można wtedy,gdy ona się znowu pojawi, bo po co wywoływac wilka z lasu. Tylko
                być w każdej chwili przygotowanym na nagranie rozmowy.
                Powodzenia. :)
                • largo_m Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 13:36
                  ginger43 napisała:

                  > . Tylko
                  > być w każdej chwili przygotowanym na nagranie rozmowy.
                  > Powodzenia. :)

                  Tylko ,ze jak On pisze to ta dziewczyna jemu dala spokoj a męczy zonę .
                  • ginger43 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 14:09
                    largo_m napisał:
                    >
                    > Tylko ,ze jak On pisze to ta dziewczyna jemu dala spokoj a męczy zonę .

                    Co to za różnica. Rozmowę żona też może nagrać, wiem że to dla niej stres, ale
                    to byłaby już końcówka
          • damian292 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 12:51
            Pisząc tu liczyłem na to ,ze może ktoś z Was spotkał sie z takim problemem i ma
            jakieś rozwiązania .Idę do pracy ale będę wdzieczny za podpowiedzenie jak sobie
            z tym poradzić ,żeby nie wybierać tej ostatecznej drogi jaka jest powiadomnienie
            odpowiednich służb
            Dziekuje .Do zobaczenia
            • largo_m Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 13:32
              Beznadziena sprawa .Złóż doniesienie chłopie ,tak jak myslisz bo czarno to
              widzę niestety Pozdr
          • grzech_o_1 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 13:53
            Wyslij żonę do babci albo ciotki na wieś. Na pół roku.
    • jszhc Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 13:03
      A skad ona zna numer twojej zony? Jesli np. wywiedziala sie gdzie mieszkasz i
      zuyskala nr stacjonarny w TP, to zadzwoncie do TP i poproscie o zmiane i
      zastrzezenie nowego numeru. Poza tym jesli nadal bedzie zachowywala sie ta
      kobieta w taki sposob, zglos sprawe na Policje, w koncu ona was napastuje,
      grozi twej zonie.....a grozby sa karalne. Mozecie tez zglosic sprawe do
      osrodka, ktory pomaga ludzia z chorobami psycycznimi, uzaleznieniemai itd.
      Zgloszenie moze byc anonimowe, oni maja obowiazek sprawdzic sprawe.
      • sigma33 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 13:08
        jszhc.:):)On wyzej pisze skad miała n telefonu:)

        Dla mnie ta Kobieta potrzebuje pomocy ze strony specjalistów
        Masz rację Damian- chroń zonę .To najważniejsza sprawa .Nie pozwól ,żeby
        cierpiała nadal i zeby stało sie najgorsze ( ciąża)
        Serdecznie pozdrawiam
        • gipsygirl Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 14:04
          Owszem, Ona potrzebuje pomocy, ale On, jako obiekt Jej paranoi, nie powinien
          się w to mieszać. Może doprowadzić do tragedii..
          • kk_45 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 14:27
            Damian rozumiem Twoje obawy bo zona teraz wymaga spokoju .Jesli zdecydujesz się
            na powiadomnienie organow ścigania to wiedz ,ze zawsze mozna bedzie odtworzyć
            każdą rozmowę tej kobiety ktora była z Twoją zona czy z Tobą Nie musisz
            specjalnie nic ponownie nagrywać Tak samo jak w necie można wszystko z dysku
            odtworzyc jesli tylko ktoś wniesie oficjalna skarge do odpowiednich organów
            ścigania za ubliżanie ,nękanie ,jakkolwiek tego nie nazwiemy Uprawnione służby
            do takich spraw na wszystko mają sposób .
            Nic w przyrodzie nie ginie w dwudziestym pierwszym wieku:)

            Dobrze byloby obejśc sie bez ta drastycznych metod bo to długie dochodzenia i
            dodatkowy stres z tym związany .Ale bywa tak jak już nie ma innych sposobów

            Powodzenia w zmaganiach z tą osobą .Oby wszystko szybko i szczęsliwie sie
            zakończylo .Tego życzę Pozdrawiam
          • jszhc Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 15:39
            No tak....niech sie dwie baby leja...on popatrzy z popcornem w reku;p
            • ej_ty_masz_kal_na_wardze Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 16:12
              ej ty Damian...ta cała sytuacja jest chora, ale nie dopuść żeby one same się
              dogadywały...pilnuj żone bo tamta wariatka może chcieć skrzywdzić twoją
              żone...czy wiesz co takiej do łba strzeli?
              • hahahehehihi Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 17:17
                to taka sama wariatka jak ta psycholozka hehehehheheheheehheheh
                • ligol31 Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 17:57
                  Smutne to co spotkalo Ciebie i zone .Ja boje sie takich ludzi .Nigdy nie
                  wiadomo co im strzeli do glowy .Musisz podjac stanowcza decyzje i raz na
                  zawsze ja przegonic!!
                  • damian292 Re: Jak uwolinic się od ... 13.07.07, 10:26
                    ligol31 napisał:

                    > Smutne to co spotkalo Ciebie i zone .Ja boje sie takich ludzi .Nigdy nie
                    > wiadomo co im strzeli do glowy .Musisz podjac stanowcza decyzje i raz na
                    > zawsze ja przegonic!!

                    Przyszla do mnie do pracy .Chciala rozmawiac ale kierownik jej powiedzial ,ze
                    jestem zajety .W pracy znaja moja sytuacje z ta dziewczyna .Pozdr
                • ej_ty_masz_kal_na_wardze Re: Jak uwolinic się od ... 12.07.07, 19:27
                  no bo wiesz...pscholożka gipsy przechodzi trudny okres...meno---pauza i te inne
                  związane z tym dolegliwości...buhahahahaha!
              • damian292 Re: Jak uwolinic się od ... 13.07.07, 10:34
                ej_ty_masz_kal_na_wardze napisał:

                > ej ty Damian...ta cała sytuacja jest chora, ale nie dopuść żeby one same się
                > dogadywały..

                Zona sie jej boi .Wciaz dzwonila do niej z roznych telefonow ,pozniej te listy
                podrzucane pod drzwi .Szalenstwo!!Pozdr
            • gipsygirl Re: Jak uwolinic się od ... 13.07.07, 11:12
              Nie Justka.. i mam nadzieję, że Jego Żona nie reaguje agresją..
            • damian292 Re: Jak uwolinic się od ... 13.07.07, 12:01
              jszhc napisała:

              > No tak....niech sie dwie baby leja...on popatrzy z popcornem w reku;p

              Nie zauważyłem wcześniej Twojego komentarza
              O czym Ty piszesz ??
              Przeczytaj moje wpisy pod wątkami forumowiczów
              Daj spokój bo nie wiesz wogóle o czym piszesz .Pozdrawiam
    • e-milia44 Re: Jak uwolinic się od ... 13.07.07, 03:00
      A czy żona musi odbierać jej telefony?
      Jak juz odbierze, bo nie wie od kogo, odłozyć i tyle.
      Laska ma obsesję na Twoim punkcie, stanowczo sięodetnj i tyle. Bez tłumaczeń,
      bo to nic nie da. Powiedz out, a jak nie, to postrasz policją - chyba pod cos
      to się da podciągnąć.
      • damian292 Re: Jak uwolinic się od ... 13.07.07, 10:29
        e-milia44 napisała:

        > A czy żona musi odbierać jej telefony?
        > Jak juz odbierze, bo nie wie od kogo, odłozyć i tyle.
        > Laska ma obsesję na Twoim punkcie, stanowczo sięodetnj i tyle. Bez tłumaczeń,
        > bo to nic nie da. Powiedz out, a jak nie, to postrasz policją - chyba pod cos
        > to się da podciągnąć.

        Jak się nie skonczy kiedy wróci zona zgloszę to mna policje .Juz postanowilem pozdr
    • floo77 nic nie rób! 13.07.07, 04:48
      nie próbuj z nią sam rozmawiać, bo uzna, że jednak coś czujesz. Ignoruj, nic
      nie rób. Zero kontaktu.
      Natomiast, jeśli ona mimo wszystko będzie kontaktu szukać, nie reaguj, co
      obraźliwsze maile telefony jakoś zapisuj, staraj się nie zostawać z nią sam na
      sam.
      Czytałam o takich rzeczach na Forum Bezpieczenstwo kobiet. Zajrzyj, jest sporo
      o nękaczach.

      powodzenia, o ile to prawda co napisaleś.
      • damian292 Re: nic nie rób! 13.07.07, 10:28
        Zajrze na to forum floo77.Teraz jak nie ma zony chce rozmawiac ze mna o czym
        pisalem wyzej Pozdrawiam
        • damian292 Re: nic nie rób! 13.07.07, 10:30
          Dziekuje wszystkim za uwagę Milego piątku 13-tego i calego weekendu !!:)Pozdrawiam
        • floo77 nie gadaj z nią, dasz jej nadzieję. 13.07.07, 17:47
          takie osoby nie odczytują Twojego nie jako nie. Nie rozmawiaj z nią, bo dasz
          jej tylko nadzieję, ona pomyśli, że skoro rozmawiasz, to myślisz, skoro
          myślisz, to.. no..
          trzymaj się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka