Dodaj do ulubionych

OLAĆ GO???????

27.08.07, 07:29
Niedawno miałam urodziny, facet z którym się spotykam (od 3 miesięcy)
rano złożył mi życzenia urodzinowe telefoniczne,ponieważ pracowałam
w tym dniu... Caly dzień czekałamz niecierpliwością na wieczór,kiedy
się spotkamy... Okazało się,że się nie zobaczymy,bo GO BOLI GŁOWA!!!
Dla mnie to był szczególny dzień i chciałam spędzic go właśnie z
nim... A on mnie tak olał.... Spotkaliśmy się dwa dni później-i nic
nawet życzeń mi nie złozył osobiście,nawet jednego badyla... Ma mnie
w **** Jak mu to wygarnełam to usłyszałam- Przecież pytałem co mam
Ci kupić na urodziny a Ty powiedziałaś,że nic.... A co miałam mu
poiwiedziec????Nie liczyłam na prezent tylko na to,że spedzimy razem
ten wieczór.... Zasatanawiam sie czy nie zakończyć tej
zanjomości,skoro teraz tak jest to co bedzie potem????????? Co Wy na
to Kobitki???? :o(((
Obserwuj wątek
    • pam.parampa Re: OLAĆ GO??????? 27.08.07, 07:31
      olać! nie żałuj sobie! :) ale może najpierw wymyśl jakiś powód, bo
      ten jest... hm.
      • malyna122 Re: OLAĆ GO??????? 27.08.07, 07:36
        pam.parampa napisała:

        > olać! nie żałuj sobie! :) ale może najpierw wymyśl jakiś powód, bo
        > ten jest... hm.
        Czyli wystarczajacy argument,by to zrobić???? Bo taki mam zamaiar...
        • pam.parampa Re: OLAĆ GO??????? 27.08.07, 07:39
          ojej, przecież piszę jasno. Twój argument jest przedziwny. chciał
          Cię facet zranić? nie chciał. jak czujesz się tak bardzo skrzywdzona
          to zrewanżuj się tym samym i o sprawie zapomnij
    • trypel Re: OLAĆ GO??????? 27.08.07, 08:04
      Swoją drogą to dziwne. Jak ktos się mnie zapyta co chcę na urodziny to powiem co
      chcę.. ew. powiem kup mi butelke dobrego wina i przyjdź to wypijemy.
      Kobieta mówi że nic nie chce a potem ma pretensje że nic nie dostaje :)
      czy mi sie wydaje czy cos tu nie gra...
      • kedrok1 Re: OLAĆ GO??????? 28.08.07, 15:06
        dokładnie !!!

        Baby są skomplikowane jak cholera a potem maja pretensje jeszcze.
    • figgin1 OLAĆ GO 27.08.07, 08:15
      Masz rację, nie warto zawracać sobie głowy. Niby nic się wielkiego nie stało,
      ale widzisz jego stosunek do siebie. Jak ci na czymś zależy to sie człowiek
      stara. Jeśli macie krótki staż, to dajcie sobie spokój.
    • jarecki946 Re: OLAĆ GO??????? 28.08.07, 14:41
      > w **** Jak mu to wygarnełam to usłyszałam- Przecież pytałem co mam
      > Ci kupić na urodziny a Ty powiedziałaś,że nic.... A co miałam mu

      dokładnie tak z Wami jest kobietki !!!. Mówi że nic nie chce a potem
      ma pretensje ze nic nie dostaje heh. Tez tak miałem kiedys z żoną (w
      nieco innym kontekscie) hehe, ale nauczyła sie mówić co chce :)
      a co do meritum, chyba jednak olać ! (na ból głowy są tabletki).
      • olcia029 Re: OLAĆ GO??????? 28.08.07, 15:25
        zależy czy Ci na nim zależy :) Faceci mają róże wady, kocha się mimo wszystko a
        nie za coś, kochasz go?
    • modliszka24 Re: OLAĆ GO??????? 28.08.07, 16:05
      ja bym go olala skoro on tak pogral to teraz Ty tak zrob odwdziecz sie czyms
      podobnym
    • nika_75 Re: OLAĆ GO??????? 28.08.07, 16:28
      Przecież tu nie chodzi o prezent.. ale o zachowanie tego chłopaka, wyraźnie
      lekceważące. Przecież to dopiero 3 miesiące znajomości, etap zauroczenia,
      człowiek w tym okresie robi wszystko, żeby się podobać drugiej stronie, żeby jej
      sprawić przyjemność, a tu..
      Wiem, że nie możesz mu powiedzieć - rzucam Cię bo olałeś moje urodziny, ale
      intuicyjnie wiesz że on nie jest w porządku i wg mnie intuicja Cię nie zawodzi.
      Ja bym odeszła..
    • naga_bron Re: OLAĆ GO??????? 28.08.07, 17:36
      no ie przeszdzaj kobieto!!!! to nie wiesz jeszcze ze faceci nie przykladaja az
      takiej wagi jak kobiety do urodzin imienin i innych rocznic?? przeciez nie
      zapomnial calkiem o urodzinach..zlozyl Ci zyczenia..poprostu sek w tym ze ty
      oczekiwalas od niego czegos innego..ale nie powiedzialas mu o tym..najprosciej
      byloby mu powiedziec jak wazne dla ciebie sa urodziny..bo uwierz mi..on porpostu
      nie zdaje sobie z tego sprawy..

      ten twoj zwiazek chyba nie jest jeszcze zbyt powazny skoro masz zamiar go zerwac
      z powodu braku zyczen live...jesli ciebie zalamuje taka rzecz to moze lepiej sie
      rozstac..bo w zyciu sa naprawde GORSZE problemy i trzeba umiec sobie z nimi
      razem radzic i umiec wybaczac!!
    • april_12 Re: OLAĆ GO??????? 28.08.07, 18:05
      Nie czuje się winny, bo przecież pytał...Trochę to rozumiem, ale
      rozumiem też, że jest Ci przykro. Może pogadaj z nim szczerze -
      powiedz, że lubisz celebrować takie uroczystości itp. Jeśli to jest
      jego jedyne przewinienie, a poza tym zależy Ci na nim to chyba warto
      pogadać i dać szansę:)
    • funstein Re: OLAĆ GO??????? 28.08.07, 18:09
      problem jest z Toba a nie z nim.
      Olalas go, wiec grzecznie zlozyl Ci zyczenia
      i spedzil milo dzien na czyms innym.

      Wiecej refleksji o wlasnych zachowaniach by Ci sie przydalo.
      • april_12 Re: OLAĆ GO??????? 28.08.07, 18:29
        nie karmić trolla
    • betty88 Re: OLAĆ GO??????? 29.08.07, 00:17
      Prostacki kretyn,któremu trzeba wszystko jak krowie na granicy przedstawiać.Na tyle bezczelny i niekulturalny,aby nie zadać sobie najmniejszego trudu,aby prawić Ci przyjemność.Z takim to tylko chipsy,piwo i mecz:/
      Poza tym,skoro napisałaś,że ma CIę w dupie,chyba nie powinnaś dłużej się zastanawiać i właśnie w nią go mocno koponąć.Powodzenia.
      • zoselin Re: OLAĆ GO??????? 29.08.07, 00:25
        Ktoś tutaj już o tym pisał. Jesteście ze sobą 3 miesiące!!!! Dziwi
        mnie to, że nie pofatygował się przyjść do Ciebie < no tak gdyby nei
        ten ból głowy> i spędzić z Tobą ten dzień. Po prostu- na rozmowie,
        na byciu ze sobą. Dla mnie to zły znak. Gdyby mu zależało
        przyszedłby, nawet mimo bólu głowy. Gwarantuję! Zrobisz jak
        zechcesz, więc powodzenia :)
        Pozdrawiam
    • osika4 Re: OLAĆ GO??????? 29.08.07, 00:41
      Uważam, że powinnaś skończyć tą znajomość teraz, kiedy się jeszcze
      mocno nie zaangażowałaś. Brnąć w takim związku nie warto, bo
      będziesz musiała prowadzić go za rączkę /podpowiadać mu, sterować
      nim przez całe życie/.
      Jeżeli on na początku znajomości nie potrafi zabiegać o Ciebie,
      zrobić Ci nawet małej przyjemności to co będzie za rok, dwa...?
      Nauczy się? Nie licz na to, on już taki jest.
      To jest drobna sprawa ale właśnie życie składa się z bardzo wielu
      takich spraw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka