bilokacja1
06.09.07, 15:44
Umawiałam się z koleżanką na wspólny wyjazd na urlop. Miałyśmy coś
znaleźć z last minute. Umawiałyśmy się sms-ami na to, że dzisiaj się
spotykamy i chodzimy szukać jakieś interesującej oferty albo w
biurze albo w necie. Ja dzisiaj pytam się jej o której się spotykamy
a ona do mnie, że myślała,ze ja nie chce z nią jechać, że nie
chciała się narzucać, że nie wzieła urlopu i juz nie bedzie kiedy
miała podać karteczki urlopowej... A wczoraj wysłałam jej sms-a, że
przeglądam oferty w necie i jak dzisiaj się spotkamy to coś
wybierzemy. No ręce opadają... I teraz szukam ofert dla singli