pachnidlo90 09.09.07, 02:25 Wzielam sie za prace, myslalam, ze nie bedzie ciezko, ze jest teoretyczna, a tu siedzialam ponad dwie godziny i klecilam zdania z trudem - i przez te dwie godziny 'naklecilam' CWIARTKE Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pachnidlo90 Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 09.09.07, 02:27 glupi enter.... cwiartke strony, doslownie - zaraz policze - 7 zdan. 7 zdan na dwie godziny a i to ostatnie sa do niczego. Na dodatek nienawidze swoich studiow, tak mnie one nie obchodza i tak zaluje, ze je wybralam - ale nie chce zmarnowac tych 3 lat i przynajmniej licencjat zrobic, skoro juz ten czas zmarnowalam na cos co wogole mnie nie kreci. Ale jak zaczelam to pisac to myslalam, ze sie rozplacze.... a jak bylo z wami ?? Odpowiedz Link Zgłoś
papierowa.szklanka Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 09.09.07, 03:46 kiepsko z Tobą, skoro w 2h piszesz 7 zdań... powodzenia ja w tym roku piszę mgr... Odpowiedz Link Zgłoś
izzunia Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 09.09.07, 07:21 pisalam inżynierska, magisterską i podyplomową - jak już usiadłam to pisałam, łącznie jakieś 2 tygodnie z poprawkami (na każdą pracę). Odpowiedz Link Zgłoś
hefalumpek5 Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 09.09.07, 09:01 hej! nie przejmuj sie, 7 zdan w 2 h to nie jest tak zle, dla mnie to jest w sumie norma:) jestem w trakcie pisania pracy mgr i do dzis wieczora musze wyslac pierwsza czesc a mam jakies 2/3:) nie dosc ze nie ma zbytnio materialow, to jeszcze pisze w innym jezyku, wiec siedze tak oblozona 5 słownikami, xerami i ksiazkami, ladny bajzel tu mam ps. z praca licencjacka szlo mi jakos wolniej niz z ta, moze to kwesta wprawy;) powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
po.rzeczka Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 09.09.07, 10:46 Ja mam do napisania pracę mgr,pierwszą i ostatnią,mam nadzieję. Wiem,że może być krótka,pewnie jest do napisania w 2 tyg,ale nie mogę się zmusić.Mam spis treści(na podstawie analogicznej pracy)i z pół strony.i trochę badań do dokończenia.Ale czuję,ze nabieram własnej motywacji,im mniej mnie inni naciskają,czyli teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
tarkiina.arawis Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 09.09.07, 11:39 Spokojnie, ja z wszelkimi pracami mam taki problem na początku, mimo tego, że bardzo lubię swoje studia. Napisanie pierwszej strony to zazwyczaj koszmar, ale potem jak się rozpiszę, to nie wiem kiedy skończyć i potem trzeba to obcinać :) Będzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_werr Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 09.09.07, 13:17 mi naal idzie koszmarnie.za pół roku mam odbrone w pazdzierniku musze oddac 1rozdział a mam dopiero 5 stron.nie wiem jak sie wyrobie.nie mam w ogóle motywacji no i jeszcze praca.po prostu mi sie nie chce.a w wekk wole sobie odpocząć. Odpowiedz Link Zgłoś
johanna84 Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 09.09.07, 21:40 kasia_werr napisała: > mi naal idzie koszmarnie.za pół roku mam odbrone w pazdzierniku musze oddac > 1rozdział a mam dopiero 5 stron.nie wiem jak sie wyrobie.nie mam w ogóle > motywacji no i jeszcze praca.po prostu mi sie nie chce.a w wekk wole sobie > odpocząć. Ja mam identycznie. W dodatku po pracy sie nic nie chce. Zawsze mowie ze w weekend cos napisze ale jakos mi to nie wychodzi, a obrona za pol roku. O badaniach do pracy juz nei wspomne, bo nawet nie wiem gdzie jes zrobic:/ Odpowiedz Link Zgłoś
agniesiaa23 Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 09.09.07, 11:42 ja za późno wzięłam się za pisanie licencjata, a pisałam na temat OBRAZ SĘDZIEGO PIŁKARSKIEGO W PRASIE POLSKIEJ. Miałam mnóstwo materiałów, na szczęście wyrobiłam się w 1szym terminie, choć kosztowało mnie to sporo stresu ;) Magisterską pisałam na temat SPORT W CZASACH POPKULTURY.POLSKIE AFERY PIŁKARSKIE. Też miałam mnóstwo materiałów, też się wzięłam późno, ale wyrobiłam się na 1szy termin. Za doktorat wezmę się wcześniej ;-) Pozdrawiam Absolwentka Dziennikarstwa (UW) :) Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 09.09.07, 14:01 eeeee myślę, że nie ma co dramatyzować. ja się cały czas obijałam równo i wiesz ile czasu zajeło mi napisanie licencjata?? 3 dni!!!! czujesz? i to z gałezi prawnej, gdzie trzebabyło przetrzepać kodeksy, akty prawne i te pe. także nie łąm się, dobrze bbędzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
beata825 Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 09.09.07, 14:29 niestety nie na kazdym kierunku da sie napisac prace w 3 dni Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 09.09.07, 14:33 oj wiem:) doskonale zdaje sobie sprawe.. ale uwerz mi , że napisać licencjata z prawa nie mając materiałów, gdzie dopiero trzeba szperać wszędzie, też nie jest łatwe :) ale dałam rade:) nie ma to jak nóż na gardle:) Odpowiedz Link Zgłoś
garraretka Licencjat z prawa? 11.09.07, 23:06 To raczej nie w Polsce. W Polsce prawo studiuje się jako jednolite, pięcioletnie studia magisterskie. Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 09.09.07, 14:52 pachnidlo90 napisał: > Wzielam sie za prace, myslalam, ze nie bedzie ciezko, ze jest > teoretyczna, a tu siedzialam ponad dwie godziny i klecilam zdania z > trudem - i przez te dwie godziny 'naklecilam' CWIARTKE pisanie pracy lic zajelo mi tak serio jakis miesiac;). miala ona 39 stron wraz ze spisem tresci;). chyba nie jest to jednak takie trudne;) zalezy tez o czym piszesz;). Odpowiedz Link Zgłoś
garraretka Do biblioteki! 09.09.07, 20:53 Ponoć najgorzej jest zacząć. Ja moją pracę mogłam pisać tylko w bibliotece. Chodziłam do Biblioteki Narodowej na cały dzień, wypożyczałam potrzebne mi książki, podłączałam laptopa i po dwóch tygodniach praca magisterska była gotowa :) Bo w domu to za dużo innych, niezwykle pilnych, rzeczy było do zrobienia ;) Poza tym odpowiadała mi ta biblioteczna atmosfera - cisza, spokój, w tle szelest ksiązek i klikanie w klawiatury ;) Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka24 Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 10.09.07, 08:12 to dobra chociaz cwiartka ja to zawsze z tym mialam problem i nie nawidze nic pisac Odpowiedz Link Zgłoś
sabriel Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 10.09.07, 09:06 Mnie też pisanie pracy szło opornie. Zacząć nie był ciężko,najgorzej było na końcu.Myslałam, że jej nie skończę.Na szczęście dałam radę. Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 10.09.07, 09:13 nie pisalam pracy licencjackiej, jeno magisterska. zaczelam pol roku wczesniej i powolutku oplatalam pierwsze zdanie kolejnymi - wyrobilam sie bez wiekszych problemow. Mam nadzieje ze nie zaczynasz pisac tej pracy od poczatku, bo tak sie nie da! Pozdrawiam i powodzenia zycze! Odpowiedz Link Zgłoś
waszunia Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 10.09.07, 09:54 Spoko ja jeszcze nie pisalam licencjatu, ale przeraza mnie praca mgr- po angielsku a studiuje biotechnologie:D To bedzie jazda:D Zeby napisac cos takiego trzeba prowadzic badania w labie i przerobic 100000 publikacji in inglish:D wiec wez sie w garsc i do roboty!:D Odpowiedz Link Zgłoś
annapannacotta Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 10.09.07, 11:54 Mnie na szczęście pisanie pracy licencjackiej szło bajecznie, ale to tylko dzięki temu, że pisałam na temat, który mnie naprawdę bardzo interesował (współczesne nekrologi). Teraz mam pisać magisterkę i już widzę, że będzie gorzej- temat już nie tak pociągający... Powodzenia! Jak się rozkręcisz, maksymalnie skupisz na pisaniu, to z każdym zdaniem będzie coraz prościej. Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 10.09.07, 11:59 do licencjackiej jak usiadlam to ja napisalam w 10-14 dni, nie pamietam dokladnie. pisalam po 8-10 stron dziennie przez ok 3-4 godziny. Szlo szybciutko, tylko wczesniej mialam wszystko przemyslane, zadnych notatek, jedynie ulozone w glowie. Przerwy byly jak sie zacinalam na jakims slowie i nie moglam znalezc odpowiedniego, wtedy nawet pol godziny chodzilam z 1 zdaniem, na ogol dzwonilam do kogos, czytalam fragment i tak zdobywalam potrzebne slowka :) Odpowiedz Link Zgłoś
feralcat Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 10.09.07, 17:26 Mi szlo rewelacyjnie. Wybralam sobie temat i dziedzine psychologii jaka mnie interesuje. Neurofarmakopsychologia czyli w skrocie dzialanie dragsow na osobowosc. Siedzialam i czytalam po nocach nie dlatego bo bylam do tylu z praca ale dlatego ze bylo to tak cholernie interesujace. I ten system polecam. Pisz o tym co kochasz. Odpowiedz Link Zgłoś
pachnidlo90 pytanie 11.09.07, 22:38 no niestety nie dam rady pisac o czym mnie interesuje bo kierunek mnie nie interesuje, ale za pozno rezygnowac, przynajmniej licencjat musze wybiadolic. Mam pytanie - jak to jest z tym pisaniem pracy jesli chodzi o cudze slowa? tzn chodzi mi o to ze z pisaniem zazwyczaj nie mialam zadnych problemow, zawsze z polskiego wypracowan itp same piatki ale studia to co innego plus dochodzi nie wolne 'pitolenie o szopenie" a bardziej scisle rzeczy.... ktore totalnie mnie nie interesuja i ciezko jest mi napisac cos na dany temat co stanowiloby tylko i wylacznie moje przemyslenia. Mam troche materialow i jak narazie to w sumie pisze to co autor tylko zmieniam slowa i cos dodaje, a przeciez nie moge zrobic plagiatu... z drugiej strony czuje ze napisanie czegos calkiem mojego w tym temacie jest ciut niemozliwe... jak to jest? czy wasze prace byly totalnie w 100% "wasze"? dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
garraretka Re: pytanie 11.09.07, 23:11 Mnie uczono, że praca magisterska jest pracą odtwórczą. To znaczy zbierasz do kupy informacje na dany temat i tworzysz z nich kompedium. W mojej magistersce - miała coś koło 80 stron było ponad 150 przypisów. I praca została oceniona bardzo dobrze. Oczywiście musisz podawać źródło informacji - wtedy nie będzie mowy o plagiacie. Odpowiedz Link Zgłoś
agaoki magisterka 12.09.07, 00:09 bardzo aktualny temat dla mnie. właśnie zakuwam do obrony. wróciłam do pisania pracy po pięciu latach od skończenia studiów. przez cały ten czas nie mogłam się zabrać i nie wyobrażałam sobie, że jestem w stanie napisać tę pracę. ale wreszcie się przełamałam. początki były koszmarne. gdybym nie zapłaciła kupy kasy z reaktywację, to pewnie bym się poddała. lepiej zaczęło mi iść, kiedy promotor zaakceptował pierwszą część, bo wiedziałam, że idę w dobrym kierunku. w pewnym momencie nawet zaczęło mi się to podobać i było z górki. długo, długo gimnastykowałam się, żeby dociągnąć do 60 stron, to takie absolutne minimum. myślałam, że więcej to w życiu nie dam rady. potem dopiero zrobiłam marginesy, odstępy, czcionkę tak jak miało być i od razu zrobiło się duuużo więcej. to mi dodało skrzydeł. ostatecznie wyszły 92strony, a promo powiedział, że praca ciekawa. nie mogę w to uwierzyć! chociaż jeszcze czeka mnie obrona i trochę się jej boję, to uważam, że już odniosłam wielki sukces, że napisałam pracę. najważniejsze to się zabrać i się nie poddawać, byle do przodu. warto się pomęczyć, bo satysfakcja potem jest ogromna. studiów moich też nie lubiłam, męczyłam się strasznie, ale po latach nie żałuję, że je skończyłam. pracę mam zgodną z kierunkiem studiów i ją uwielbiam!!! ale u mnie to było raczej tak, że sam kierunek jako taki lubiłam i nawet wybrane zajęcia. tylko ludzie mi się nie podobali, no i kilka przedmiotów zatruwało mi życie. powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 12.09.07, 00:53 U mnie nei ma licencjata ale po 3 roku mamy prace roczną empiryczną i właśńie się próbuje ją wykończyć a własciwie ona mnie. Nigdy więcej tego tematy, tej prowadzącej, spssa (czarna magia). Nie cierpie tych prac. Odpowiedz Link Zgłoś
cingle.shaker Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 12.09.07, 01:15 A co studiujesz, i na jaki temat piszesz pracę? Tak z czystej ciekawości pytam, bo mnie też w tym roku czeka licencjacka przyjemność, a szczerze mówiąc jak na razie bladego pojęcia nie mam nawet ogólnie za jaki temat mogłabym się zabrać... Odpowiedz Link Zgłoś
agula2006 Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 12.09.07, 09:08 Mi pisanie pracy licencjackiej szło nawet nieźle bo jeszcze wtedy nie pracowałam i miałam czas na siedzienie w bibliotekach i pisanie. Gorzej było z magisterką. Wtedy juz pracowałam i nie mogłam wogóle wystartować z pisaniem. Jak już byłam blisko terminu oddania to zmobilizowałam się i w 5 dni napisałam 3/4 pracy. Życze powodzenia w pisaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Wam tez pisanie pracy lic. szlo tak koszmarni 12.09.07, 09:13 pachnidlo90 napisał: > i przez te dwie godziny 'naklecilam' CWIARTKE A dobrze zmrożona chociaż ta ćwiartka była?! :DDD Odpowiedz Link Zgłoś