24.09.07, 11:39
Zaczelam spotykac sie z pewnym facetem...znalismy sie wczesniej ale jakos
nigdy nie mielismy okazji do blizszego poznania..no i w koncu ten moment
nastapil..jestesmy ze soba miesiac, jest miedzy nami super! no i kiedys w
koncu napomknelam podczas rozmowy na temat seksu..w skrytosci podswiadomie
poruszylam ten temat..chcialam wiedziec ile mial partnerek
wczesniej..oczywiscie nie powiedzialam mu tego ale jakos okreznie zaczelam
drazyc ten temat...no i on ni z tego i z owego powiedzial ze jeszcze sie nigdy
nie kochal! mnie zamurowalo, bo przeciez kiedys cos mi lekko wspomnial o
seksie..zaczelam sie smiac..ze robi sobie ze mnie zarty..a on poważnie na mnie
popatrzyl i powiedzial ze nie robil tego nigdy...ze bylo wiele okazji..ze byl
z wieloma kobietami nawet bardzo blisko ale jakos zawsze mowi stop..
bylam zaskoczona! naprawde! jak ja mam sie teraz zachowac wobec niego?
zwlaszcza ze ja juz nie jestem dziewica..on ostatnio cos wspominal ze chcialby
to zrobic ze mna...dziwnie sie czuje! bo nie wiem czy poczekac jeszcze, czy
zrobic to znim..Jezu, zawsze byly odwrotne sytuacje..ze kobieta byla dziewica
a facet mial doswiadczenie.. pomozcie!
Obserwuj wątek
    • izabellaz1 Re: prawiczek 24.09.07, 11:47
      A ile facet ma lat?
    • lucija5 Re: prawiczek 24.09.07, 11:47
      zapomnialam dodac ze nie jestem juz malolata..mam 22 lata a on 21.
    • butterflymk Re: prawiczek 24.09.07, 11:54
      moim zdaniem beznadziejnie zrobiłaś że go wysmiałaś...po jego
      wyznaniu...
      ale widać nie zraziło go to do ciebie...
      a to dla Ciebie problem jest że on jest prawiczkiem?
      powiedz mu po prostu żeby sie nie stresował i że pokażesz mu takie
      sztuczki o których nawet nie śnił...
      nie będzie wuloozowany...
      • lucija5 Re: prawiczek 24.09.07, 12:29
        ale ja go nie wysmialam! ja poprostu nie uwierzylam mu.. myslalam, ze robil
        sobie zarty ze mnie! poprostu usmiechnelam sie i powiedzialam aby ze mnie nie
        zartowal...a wtedy on dopiero spowarznial i powiedzial, ze to prawda! wtedy ja
        przytulilam sie do niego i powiedzialam, ze bardzo sie z tego ciesze...ale do
        czego pije...czy powinnam trochu odczekac z pojsciem z nim do lozka? czy powoli
        uczyc go wszystkiego...
        • kontik_71 Re: prawiczek 24.09.07, 12:33
          Zapytaj czy chce z Toba miec ten pierwszy raz i tyle. Jesli powie,
          ze tak to postaraj sie byc dobra nauczycielka :) Licz sie jednak z
          tym, ze bedzie zestresowany co bedzie wymagalo Twojej cierpliwosci.
          Ewentualnie moze w ostatnim momencie powiedziec STOP.. i bedziesz
          musiala to uszanowac..
          A tak swoja dtoga to jakis wyjatek Ci sie trafil.. Powiedzial Ci
          dlaczego tak sie wstrzymywal?
          • lucija5 Re: prawiczek 24.09.07, 13:22
            on mi powiedzial, ze chcialby oddac sie tylko mi!
            Ja tez bylam w szoku jak mi o tym powiedzial! bo wydawal sie taki luzak...zawsze
            wesoly, usmiechniety, dowcipny, szalony...A tu takie cos...nie pytalam go co
            bylo przyczyna..zapytam go jak bedziemy trochu dluzej..nie teraz..bo moze
            jeszcze nie czas na takie pytania...
            • kontik_71 Re: prawiczek 24.09.07, 13:25
              Troche dziwnie to brzmi z tym oddawaniem sie... czy zauwazylas
              kiedys jakies oznaki zazdrosci, checi posiadania Cie na wlasnosc?
              A ja bym sie zapytal o powody przed zblizeniem.. moze jest to cos co
              wplynie na Twoja decyzje?
              • lucija5 Re: prawiczek 24.09.07, 13:45
                powiedzial mi tylko, ze jakos zawsze sie powstrzymywal...moze byl niemialy..? i
                nie chcial...zreszta to niewazne..chodzi mi o to, ze dziwnie sie czuje w roli
                tej bardziej doswiadocznej..
            • quba40 Re: prawiczek 25.09.07, 08:32
              Po prostu nie trafił na swojej drodze na nikogo odpowiedniego, nie wszyscy
              faceci uganiają się za spódniczkami i włażą każdej w majtki, są też tacy, którzy
              łączą seks z miłością ;). Powinnaś się cieszyć, że wybrał Ciebie, to musi
              oznaczać, że Cię kocha ;)
    • prom_do_szwecji Re: prawiczek 24.09.07, 13:32
      pierwszy raz kochałam się jak miałam prawie 24 lata. Z chłopakiem,
      który był półtora roku starszy. też byłam jego pierwszą dziewczyną.
      Jesteśmy normalni. Ludzie czasem tak maja. Nie ma co robić dramatu
      • madzi1 Re: prawiczek 24.09.07, 18:34
        aa zapomnialam dodac, ze jak mi o tym powiedzial to zareagowalam
        podobnie do ciebie...bo akurat po nim to bym sie nie spodziewala
        tego, dzisiaj rzadko sie spotyka facetow w tym wieku ktorzy nie
        spali z kobieta...
    • vivian.darkbloom gdzie tu problem? 24.09.07, 13:52
      gdyby facet miał 30 lat to rozumiałabym Twoje zadziwienie i
      zaniepokojenie. Ale ma 21!
      • madzi1 Re: gdzie tu problem? 24.09.07, 18:31
        moj tez mial 21 i byl prawiczkiem, z tym wyjatkiem ze ja tez bylam
        niedoswiadczona :) mowil ze mial wiele okazji ale chcial z tym
        poczekac i poczekal akurat na mnie :D
      • adrianna26 Re: gdzie tu problem? 24.09.07, 18:53
        no właśie - a jak postępować z 30 letnim bez doświadczenia? taki to
        ma dopiero problem! nawet nie wie jak przytulić dziewczynę a co
        dopiero coś dalej...
        • a1901a Re: gdzie tu problem? 26.09.07, 00:45
          Rozmawiać, jak i w innych sprawach.
    • naga_bron Re: prawiczek 24.09.07, 18:46
      po pierwsze nie kazdy facet ruc..a co popadnie od 16 roku zycia

      po drugie znam wielu mezczyzn (teraz juz mezczyzn;)) ktorzy bedac w tym wieku
      byli prawiczkami..i nieczego im nie brakowalo..byli przystojni, inteligentni,
      mili , kulturalni i nie narzekali na brak kobiet..aha no i byli w 100% hetero;)

      a po trzecie piszesz czy masz go wszystkiego uczyc pokolei...oszlalas kobieto??
      to ze facet nie mial stosunki nigdy jeszcze to nie znaczy ze nie wie jak sie to
      robi:D jak sie piesci itd..."nie trzeba jesc paczka zeby wiedziec ze jest
      slodki" :)
      podejrzewam ze teorie ma on w jednym paluszku teraz czas na praktyke :D
      • quba40 Re: prawiczek 25.09.07, 09:00
        > a po trzecie piszesz czy masz go wszystkiego uczyc pokolei...oszlalas kobieto??
        > to ze facet nie mial stosunki nigdy jeszcze to nie znaczy ze nie wie jak sie to
        > robi:D jak sie piesci itd..."nie trzeba jesc paczka zeby wiedziec ze jest
        > slodki" :)
        > podejrzewam ze teorie ma on w jednym paluszku teraz czas na praktyke :D

        Właśnie, skoro z innymi dziewczynami nie dochodziło tylko do stosunku to chyba
        na pieszczotach musi się znać ;)
    • april_12 Re: prawiczek 24.09.07, 19:01
      Nie wiem co dziwnego jest w tym, że 22-letni facet jest prawiczkiem.
      Takich ludzi jest naprawdę sporo! Pytasz czy masz go uczyć...Chyba
      sobie żartujesz - wiadomo, że będzie zestresowany, ale jak zaczniesz
      go instruowac na każdym kroku to Wasze życie intymne się całkiem
      posypie. Tylko nie pokazuj mu na każdym kroku, że jesteś bardziej
      doświadczona, a przez to "lepsza" i będzie dobrze...pzdr:)
      • 83kimi Re: prawiczek 24.09.07, 19:07
        Mój facet pierwszy raz kochał się, gdy miał 22 lata, przede mną nie
        miał żadnej parterki, ja miałam jednego partera i nie był to dla nas
        problem. Prawda jest taka, że każdy raz jest inny i w pewnym stopniu
        jest pierwszym razem, w zwłaszcza pierwszy raz z nowym partnerem.
        Poza tym to, że facet nie odbył jeszcze nigdy stosunku, nie oznacza,
        że w ogóle nie przeżył żadnyc form seksu typu petting, a
        przynajmniej nie ogladał filmów erotycznych. Uważam, że nie jest
        dziwne to, że on jest prawiczkiem, tylko Twoja reakcja - to normalna
        rzecz, nie każdy facet lata do łóżka, gdy tylko pozna dziewczynę,
        niektórzy czekają na prawdziwą miłość. Spotykajcie się,
        przytulajcie, a gdy przyjdzie "ten moment" - bedzie o tym wiedzieć.
    • figgin1 Re: prawiczek 24.09.07, 19:40
      Kiedyś byłam z prawiczkiem. Ja już byłam doświadczona, on stracił cnotę ze mną.
      Potem mi bardzo wypominał, że na niego nie poczekałam. Ale nie jest powiedziane,
      ze każdy taki będzie.
      • nivea63 Re: prawiczek 24.09.07, 21:19
        Nigdzie nie jest powiedziane, że facet, który jest nowicjuszem w
        sprawach seksu okaże się słabym kochankiem, a pani, która ma już za
        sobą jakieś doswiadczenia jest od niego lepsza i potrafi go czegoś
        nauczyć. Osobiście byłabym ostrożna raczej z takim, który zaczynał
        za wcześnie (i przelatywał tuziny panienek, tacy faceci zaliczający
        kogo popadnie są beznadziejnymi kochankami i egoistami) niż z tym co
        zaczynał później.
        Kochanie się kiedy jest się ze sobą od pierwszego razu może
        przynieść bardzo słodkie doświadczenia.
    • wyssana.z.palca Re: prawiczek 25.09.07, 09:19
      o matko, porazka.. nie dosc ze mlodszy to jeszcze prawiczek... no
      coz, co kto lubi :)
      • rasgeea Re: prawiczek 25.09.07, 09:26
        mało ważne o to, co kto lubi, ale tak sobie myślę, że oni sa jeszcze
        w sumie młodzi. I nie widze problemu. Jeżeli Wam na sobie zalezy to
        nie powinno być żadnego problemu!!!
        • wyssana.z.palca Re: prawiczek 25.09.07, 09:32
          ja tam bym dla siebie widziala problem, bo nie chcialabym zeby facet
          byl mniej "obcykany" ode mnie. pewnie nawet nie doprowadzilby mnie
          do orgazmu.. nie znioslabym jak nie wiedzialby jak i z czym to sie
          je. a uczyc nikogo ochoty bym nie miala. ale jak mowie, co kto
          lubi :)
          • rasgeea Re: prawiczek 25.09.07, 10:57
            wyssana.z.palca napisała:

            > ja tam bym dla siebie widziala problem, bo nie chcialabym zeby
            facet
            > byl mniej "obcykany" ode mnie. pewnie nawet nie doprowadzilby mnie
            > do orgazmu.. nie znioslabym jak nie wiedzialby jak i z czym to sie
            > je. a uczyc nikogo ochoty bym nie miala. ale jak mowie, co kto
            > lubi :)


            oj, ale nie możesz od razu zakąłdać, ze nie doptrowadziłby Cie do
            orgazmu. Byłaś juz z prawiczkiem? Nie można być tego pewnym na 100%.
            Za pierwszym czy drugim razem pewnie nie bedzie jakimś mistrzem w
            tej dziedzinie, ale na pewno sie rozkręci. I wcale nei nie jest
            powiedziane, ze to partnerka bedzie go uczyła. Moze taki bedzie mial
            akurat 10 zmysł :D

            ale tak jak mówisz - co kto lubi:)))
            • wyssana.z.palca Re: prawiczek 25.09.07, 11:30
              ok, prawiczki (czy jak to sie tam odmienia..) z 10 zmyslem moga
              ewentualnie byc :D
              • rasgeea Re: prawiczek 25.09.07, 11:39
                he! wiedziałam, że coś CIę w końcu pzrekona:D

                choć sama z takowymi nie miałam do czynienia a najwięcej się
                mądrzę :D:D:D

                haha
    • lupus76 Re: prawiczek 25.09.07, 09:37
      No i widzicue kobitki, jak to jest? My się meczymy z Waszym
      dziewictwem i nawet "dziękuję" nam nikt nie powie.... ech, co za
      świat :P
      • rasgeea Re: prawiczek 25.09.07, 10:54
        lupus76 napisał:

        > No i widzicue kobitki, jak to jest? My się meczymy z Waszym
        > dziewictwem i nawet "dziękuję" nam nikt nie powie.... ech, co za
        > świat :P

        phii :p
    • modliszka24 Re: prawiczek 25.09.07, 09:48
      to fajnie ze trzymal to dla Ciebie czyli jestes dla niego wyjatkowa nie ponaglaj
      go on musi do tego dojrzec psychicznie
      • rasgeea Re: prawiczek 25.09.07, 10:57
        modliszka24 napisała:

        > to fajnie ze trzymal to dla Ciebie czyli jestes dla niego
        wyjatkowa nie ponagla
        > j
        > go on musi do tego dojrzec psychicznie


        oj czy dla niej trzymał, to nie wiadomo ;)
        • steve13 Re: prawiczek 26.09.07, 09:42
          No to mnie zdołowałyście...
          To znaczy że jak ja mam 27lat i żadnego doświadczenia to już mogę
          sobie tylko pomarzyć o miłośći?
          A może mi wytłumaczycie czemu dziewczyny zawsze wolą wybierać
          podrywaczy i jakichś alkoholików z patologiami? Tacy to przecież
          skłonność do zdrady mają wpisaną w geny...
    • minasz Re: prawiczek 26.09.07, 09:54
      ja na twoim miejscu bym go rozprawiczył hehe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka