etaminaeasy
16.10.07, 13:01
Byliśmy razem 6 lat. Zerwaliśmy. Od tamtego czasu upłynęły już dwa lata. W tym
czasie oboje próbowaliśmy ułożyć sobie życie na nowo. Ja bezskutecznie, on
często zmieniał partnerki. Od czasu do czasu widywaliśmy się, ale tylko po to
by zapytać wzajemnie: " Co u ciebie nowego?". Wszystko było w porządku,
odpowiadało mi to, że mamy kontakt. W końcu byliśmy ze sobą tyle
czasu..Imponowała mi jego postawa, że mimo zerwania potrafimy rozmawiać i nie
jesteśmy wrogami. Niestety od jakiegoś czasu nie wystarczają mi już nasze
sporadyczne pogawędki. Czuję, że wracają wszystkie uczucia sprzed kilku lat.
Tęsknię i myślę o nim. Czy któraś z was przeżywała coś podobnego? Myślicie że
są jakieś szanse na odbudowanie starego związku? Znacie podobne przypadki?
Mówi się ponoś, że "do tej samej wody dwa razy się nie wraca"... Poradźcie coś...