Dodaj do ulubionych

Czy Wasi mężczyźni spełniają Wasze prośby?

25.11.07, 21:53
np. prosicie o jakiś masażyk, czy zrobi go z chęcią, czy też powie, że mu się
nie chce i takie tam?
Sądzę, że gdyby mój zmienił mnie na inną dziewczynę - wymasowałby ją z chęcią
nawet od stóp do głów.
Obserwuj wątek
    • wyssana.z.palca Re: Czy Wasi mężczyźni spełniają Wasze prośby? 25.11.07, 21:57
      > np. prosicie o jakiś masażyk, czy zrobi go z chęcią, czy też
      powie, że mu się
      > nie chce i takie tam?
      > Sądzę, że gdyby mój zmienił mnie na inną dziewczynę - wymasowałby
      ją z chęcią
      > nawet od stóp do głów


      na szczescie mam takie problemy calkowicie z glowy :D spełnia, oj
      spełnia.... :D
      • cala_w_kwiatkach Re: Czy Wasi mężczyźni spełniają Wasze prośby? 26.11.07, 00:38
        spelnia kazda prosbe - czy cos podac czy cos zaniesc, czy cos
        sprawdzic, czy cos wymasowac, bez szemrania
        to ja jestem leniwcem wielkim i czasem dupska ruszyc mi sie nie chce
        aby cos zrobic, jestem okropna
        • minasz Re: Czy Wasi mężczyźni spełniają Wasze prośby? 26.11.07, 01:10
          to jakis pieprzony bawidamek z niego
          • cala_w_kwiatkach Re: Czy Wasi mężczyźni spełniają Wasze prośby? 26.11.07, 01:11
            oj pieprzony;)
            • minasz Re: Czy Wasi mężczyźni spełniają Wasze prośby? 26.11.07, 01:12
              ciekawe kiedy go zdradzisz - przeciesz to musi byc straszny nudziarz :)
              • minasz Re: Czy Wasi mężczyźni spełniają Wasze prośby? 26.11.07, 01:12
                melepeta :)
    • modliszka24 Re: Czy Wasi mężczyźni spełniają Wasze prośby? 26.11.07, 08:59
      nigdy nie jest tak jak się chce wiadomo czasem jest tak że każde życzenie jest
      spełniane ,ale to tylko życie w realu, i czasem się nie chce i jak coraz dłużej
      to zaczyna się monotonia ale to nie znaczy że on cie już nie kocha a popatrz na
      siebie czy ty też byś była na każde skinienie
    • butterflymk Re: Czy Wasi mężczyźni spełniają Wasze prośby? 26.11.07, 10:41
      oj dlaczego tak mówisz że jakby zmnienił cie na inna to by ja masował
      a Ciebie niby nie.....
      Wiadomo że zawsze początki związków sa najlepsze
      ale potem można nanieśc jakies poprawki :)
      albo ewentualnie zastanowic sie czy jestes szczęśliwa....
      i zmienic chłopaka skoro nie spełnia Twoich życzeń ;D
    • misia12347 Re: Czy Wasi mężczyźni spełniają Wasze prośby? 26.11.07, 11:17
      Moim zdaniem nie akceptujesz swojego ciała, albo uważasz, że nie
      podobasz się swojemu mężczyźnie. Być może przez ostatni czas
      zaniedbałaś się troszkę. Proponuje wizytę u kosmetyczki, na siłowni
      itd. Sama lepiej sie poczujesz, być może on też stanie się milszy. A
      poza tym, to on stale Ci odmawia, czy kiedyś tam mu się nie chciało?
      Bo Czasem każdy może być zbyt zmęczony nawet na przyjemności :)
      • aserath Re: Czy Wasi mężczyźni spełniają Wasze prośby? 26.11.07, 14:49
        o ja pierdziele, misia ale gruchnęłaś z radą, spadłam z krzesła ze smiechu!!!!


        no a moj spełnia , a jakże, a niechby spróbował nie spełniać! ;)
    • figgin1 Re: Czy Wasi mężczyźni spełniają Wasze prośby? 26.11.07, 17:33
      Mój spełnia moje, ja spełniam jego. Na tym to wszystko między innymi polega, nie?
    • soulshunter Re: Czy Wasi mężczyźni spełniają Wasze prośby? 26.11.07, 18:01
      Ja spelnilem. Zostalem poproszony abym sie rozwiodl albo wyprowadzil jak mi sie nie podoba.
      • weak2 Re: Czy Wasi mężczyźni spełniają Wasze prośby? 27.11.07, 12:37
        Przeważnie zawsze robi to z niechęcią i na siłę, albo mówi: " nieeee chce mi
        się" - i skwaszona mina.
        Myślałam, że jak się drugą osobę kocha to chciałoby się dla niej zrobić
        wszystko- nie chcę przesadzać, ale wiecie o co chodzi ;p Dlatego teraz to idzie
        w drugą stronę, kiedy prosi żebym go pomiziała- mówię, że mi się nie
        chce.Naszego związku już chyba nie da się naprawić.
    • mala_basia Re: Czy Wasi mężczyźni spełniają Wasze prośby? 27.11.07, 13:09
      Moje prosby to raczej sa sugestie: "trzebaby... posprzatac w garazu,
      pojechac na myjke.." Jesli naprawde nie ma ochoty tego robic, to nie
      zrobi. W ten sposob nie ma gadania, czemu znowu nie spelniles mojej
      prosby, pewnie mnie nie kochasz, blebleble.

      A na masaze to ja wole do masazysty:)
    • barbra25 niech idzie na macierzyński 27.11.07, 13:51
      Piszecie o prośbach w stylu masaż, przynieś, podaj, pozamiataj...myślę, że
      spełnienie tego typu prośby nie wymaga takiego wielkiego wysiłku jak np.
      "zrezygnuj kochanie z pracy i skorzystaj z przysługującego od niedawna
      macierzyńskiego dla tatusiów"... Od razu posypią się argumenty finansowe albo
      inne jeszcze typu:"Jeszcze będę mieć okazję wykazać się jako ojciec...ale później...

      Na takie hasło ja odpowiadam w ten sam sposób: "Więc ja też będę mieć jeszcze
      okazję wykazać się jako matka a niemowlę niech się samo sobą zajmuje...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka