aabigail
27.12.07, 14:13
Jestem niewierząca, a mój narzeczony jest wierzący. Przez kilka lat nie
wspominał o ślubie kościelnym, zgodził się an tylko cywilny, nie miał
obiekcji. Natomiast wczoraj wyznał mi, że on jednak chce ślubu kościelnego. Ja
sie na to nigdy nie zgodzę. Jak mam mu przetłumaczyć, że NIE i już, bo to nie
jest mój Bóg i czemu mam sie niby mu podporządkowywać.