pigwaa
07.01.08, 13:24
Podjęłam decyzję w tym tygodniu pakuję rzeczy i przeprowadzam się z
jego domku z ogrodem do mojego pokoju z kuchnią. Boję się być sama
ale już mam serdecznie dość wszystkiego. Dość jego malkontenctwa i
narzekania (od tego wszystkiego sama się jakaś marudząca zrobiłam).
Chcę jeszcze czegoś więcej jak się spokojnie zestarzeć. Mam dość
bycia dochodzącą miłością. Mam to gdzieś! Chcę mieć normalna rodzinę
a nie jakiś rozlazły, niby romantyczny związek.